Dodaj do ulubionych

Apel o solidarność...

10.03.20, 06:16
...w walce z wirusem. Wiem, że codziennie ginie wiele osób na drodze, że zawały i samobójstwa.
Wspominam, bo widzę, że dużo osób o tym pisze. Ale z perspektywy miejsca, w którym zakażonych jest więcej niż 17 (obecnie) wygląda to inaczej. Tam też 2 tygodnie temu były żarty z paniki (tzn.tak to było nazywane).
A jutro zamykają wszystkie placówki oświatowe.
To są ogromne koszty i z powodu katarku nikt nie decyduje się na taki krok.
Nota bene, przy koronie kataru nie ma.
Chyba, że przyplącze się dodatkowo; symptomem nie jest.
Rozprzestrzenia się, bo ludzie bagatelizują wszelkie zalecenia (a te są łatwe do przestrzegania). Żona naszego przyjaciela, który leży z koroną w szpitalu, chyba z obawy o wykluczenie towarzyskie (wtf?) uważa, że nie musi poddawać się kwarantannie domowej.
O taką solidarność apeluję.
My od lekarzy dostaliśmy informację, że wirus ma 400 nanometrów, dlatego zwykłe antysmogówki spokojnie go wyłapują.
O wrażliwości na temperaturę, dobroczynnym działaniu płukania gardła (zanim wejdzie niżej), piciu ciepłych napojów, nawilżaniu gardła co 15 minut, robieniu próby oddechu (wciąganie dużej ilości powietrza na 10 sekund) itp.
Nie wiem, czy o tym mówi się w polskich mediach; ja znam sytuację z Madrytu, Chin, Japonii i Rosji. Na tych przykładach widzę, jak ważna jest dyscyplina, współpraca, ostrożność.
Trzymam za nas kciuki.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 06:26
      Ta żona to się kary nie boi?
      • ajaksiowa Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 06:36
        Przyłączam się do Apelu,kichajmy w łokieć☝
        • skumbrie Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 06:54
          A moze jednak w chusteczkę...
      • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:50
        Co do żony (też naszej przyjaciółki zresztą) mam wątpliwości, czy w jakimś szoku nie jest.
        W Hiszpanii chyba nie ma aż takiej kontroli.
        W Moskwie osoba, która leciała samolotem z Mediolanu z zarażonyn (odnaleziono ją po kilkunastu godzinach, jak innych pasażerów przypuszczam) ma na drzwiach zainstalowaną "klatkę", do której można jej dostarczać zaopatrzenie. W metrze mierzą temperaturę. Tutaj ludzie solidarni nie są, ale ze strachu przed kontrolą i w trosce o swoje bezpieczeństwo się motywują.
        Przy wejściu i wyjściu do biura mamy zainstalowany pojemnik z płynem do mycia rąk. Żel antybakteryjny można kupić wszędzie, maseczki też.
    • bei Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:12
      Tak, bądźmy solidarni! 🍀
    • kosmos_pierzasty Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:19
      Wejdź obok do wątku o kościołach... Taka jest solidarność i rozsądek w Polsce.

      A katar już ponoć uznano za jeden z możliwych symptomów, także ból gardła i dreszcze, zaś gorączka niekoniecznie występuje. Tak przynajmniej pisze niemiecka prasa.
      • antyideal Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:40
        Nie tylko w Polsce
        fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-ukraina-procesja-w-intencji-ochrony-przed-koronawirusem,nId,4373273
    • 1unia4 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:36
      Powiedzcie to Marszałkowi Grodzkiemu( który nie chciał wypełnić karty lokalizacyjne i mówi coś łagodzeniu zapisow specustawy nt.ograniczania swobód obywatelskich
      • antyideal Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:44
        Trolle na posterunku.
        • 1unia4 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:48
          Boooo...
          Czy to nie jest prawda?
          Przecież ryba psuje się od głowy
          • starczy_tego Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 07:57
            Przecież on zrobił test, trollu głupi
            • 1unia4 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:08
              Po pierwsze- więcej kultury (Ale rozumiem skąd wyziera to chamstwo- ryba psuje się od glowy)
              Po drugie - rozumiem , ze tak się tłumaczy?
              • starczy_tego Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:07
                Trolle nie zasługują na kulturę, bez przesady. Z normalnymi rozmówcami inaczej rozmawiam
            • 1unia4 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:16
              I testem były też dywagacje nt.pgraniczenia swobód obywatelskich ?
          • pola84 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:01
            Tzn. że jak władza nie pokaże że myje ręce, to się ludzie nie nauczą? Eee, te czasy minęły. Serio, warto postawić na solidarność oddolną i zacząć od siebie, a nie czekać na innych
            • 1unia4 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:09
              Tak - ludzie niestety rzadko myją ręce
              Nie bez przyczyny tak teraz o tym trąbią
      • szarsz Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:53
        Duda tydzień temu wrócił z nart. Jego pytaj
        • 1unia4 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:49
          Masz na mysli ten wyjazd do Karpacza?
      • cauliflowerpl Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 14:03
        Och tam Grodzki i jego karta.
        Wlasnie podano, ze lider skrajnie prawicowej partii VOX ma koronavirusa. I ze partia VOX przeprasza za to, ze w piatek zrobila miting, na ktory przyszlo 9 tysiecy wyznawcow. Pan lider oczywiscie byl na mitingu i rączki swoim wyznawcom sciskal.
        • triss_merigold6 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 14:05
          Karma is a bitch.big_grin
          • cauliflowerpl Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 14:09
            Wlasnie czytam "Handlowalem kobietami" i nie moge powstrzymac sie od skojarzen, ze moze zlapal wirusa w burdelu z nieletnimi azjatyckimi prostytutkami, nalezacego do ktoregos z jego kolegow.
    • nessy Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:15
      Jak zamykają placówki oświatowe?
      • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:42
        W jakim sensie "jak"? Jak w wakacje lub ferie, od jutra w całej Comunidad de Madrid uczniowie i studenci nie pójdą ma zajęcia do szkół/przedszkoli, na uniwersytet.
        1.6 miliona.
        Prawdopodobnie nauczyciele też nie. Dziś dali czas na zorganizowanie się.
        • nessy Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:44
          To nie plotka?
          • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:54
            Nie. Dołączają się też powoli Baskowie. Oczywiście już na ten temat pojawiły się żarty ("więcej dziadków zejdzie na informację o zamknięciu szkół niż na koronawirusa")
        • szarsz Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:53
          Daj źródło
          • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:00
            Szwagierce powiedzieli rano w szkole, a w internecie jest wszędzie, na pierwszej stronie elpais.com choćby.
            • nessy Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:06
              Gdzie wszedzie? Wiem, że kilka szkół zamkneli, ale to dlatego, że dzieciaki miały styczność z wirusem.
              Na stronie szkoły moich dzieci, nic nie pisze.
              • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:15
                Na przykład tu

                elpais.com/sociedad/2020-03-09/el-ministro-de-sanidad-advierte-hay-un-cambio-a-peor-en-la-evolucion-de-la-enfermedad-en-espana.html
                • mia_mia Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:19
                  W Polsce odradza się używanie spirytusu czy innych mocnych alkoholi, bo tylko podrażnia śluzówkę i ułatwia wnikanie wirusami innych mikrobów.
                  Wczoraj mówił o tym lekarz.
                • nessy Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 12:53
                  Daj mi linka, który tyczy się Polski, nie Hiszpanii. Póki co, zamykają tylko wszystkie placówki oświatowe w Poznaniu, na dwa tygodnie.
                  • biala_adelajda Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:20
                    Czy Ty w ogóle czytasz posty założycielki wątku?
                  • disco-ball Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:29
                    Przecież ona od początku o Hiszpanii pisze.
                    • cauliflowerpl Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:32
                      Heh, a ja sie glowie, jak mozna w Hiszpanii mieszkac i nie wiedziec, ze Madryt zamknal szkoly 🤔
    • kokosowy15 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:53
      Wirusolodzy twierdzą że koronawirus ma średnicę 80 - 140 nanometrów, z wypustkami do 160 nanometrów. Skuteczność masek chirurgicznych, zatrzymujących cząstki powyżej 300 nanometrów jest dla koronawirus niewielka, ale noszenie ich pozwala na uniknięcie dodatkowego zakażenia bakteryjnego i grzybiczego.
      • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 08:56
        Przytoczyłam informację, którą mam z Chin, od lekarza zajmującego się tym wirusem. 400-500 nanometrów. Jak znajdę potwierdzenie w internecie w jakimś ogólnieznanym języku, podrzucę.
        • morekac Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:27
          U nas nie ma to znaczenia. Maseczek nie ma.
    • jasnoklarowna Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:04
      zacytuję:
      "wrażliwości na temperaturę, dobroczynnym działaniu płukania gardła (zanim wejdzie niżej), piciu ciepłych napojów, nawilżaniu gardła co 15 minut, robieniu próby oddechu (wciąganie dużej ilości powietrza na 10 sekund) itp"

      Nic o tym nie słyszałam, możesz bliżej napisać o co chodzi?
      Nawilżać czy nie nawilżać to gardło? Pić ciepłe czy nie?
      I o co chodzi z tą próbą oddechu?

      Nic na ten temat po polsku nie znalazłam, napisz proszę dokładniej, myślę że nie tylko mnie się przyda???
      • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:10
        Nie podejmuję się sprawdzania faktów medycznych; my dostajemy informacje i zalecenia, które są chińsko-rosyjską mieszanką i zazwyczaj są na tyle nieskomplikowane i bezpieczne, że nawet jeśli nie znajdą potwierdzenia, warto spróbować.
        Oprócz fake newsów modny jest "factchecking", który ma tyle samo wspólnego z rzeczywistością co te pierwsze.
        Dlatego pytałam, co ukazuje się nagminnie w polskich mediach.
      • hummorek Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:35
        Daj spokój, to są niestety brednie. Że niby jak się napijesz, to wirus pójdzie do żołądka i będzie zabity 🤪 Takie głupoty są na polskich blogach.
        • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 10:07
          Właśnie, ale nie można wszystkiego wrzucać do jednego wora i żyć jakby nigdy nic do tej pory.
    • triss_merigold6 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 09:30
      Ale solidarność z kim konkretnie?
      • qs.ibidem Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 10:04
        Z pozostałymi. Podobnie jest w przypadku szczepionek. Apel o spojrzenie dalej niż czubek własnego nosa, rozpoczęcie od siebie. Stąd przykład przyjaciół z pierwszego postu. Odczekaj, tam gdzie nie musisz, nie chodź.
        • triss_merigold6 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 10:11
          Zasadniczo na co dzień nie chodzę tam, gdzie nie muszę, zwłaszcza w miejsca z tłumami.
        • hummorek Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 10:58
          No tak, fajnie. Tylko na innych wpływu nie mamy. Im jest wszystko jedno, i co zrobisz? Nic.
          • jasnoklarowna Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 11:07
            No to właśnie apel do tych innych chyba
            Przeciętnie odpowiedzialne osoby wiedzą że nie należy roznosić nawet jak jest tylko podejrzenie.
            Ale niektórzy potrafią uciec że szpitala, więc to do takich raczej. Podpinam się pod apel wątkodajki.
    • lwica_24 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 11:14
      Niestety, zyjemy w Polsce i tu o solidarności czy też spojrzeniu dalszym niz na czubek własnego nosa mowy nie ma. Głupota i bezmyślność też czuja sie świetnie.
      Przykłady? Pierwsze z brzegu, przepraszam z forum.
      Zamykalnie placówek oswiatowych? Nie, bo to nie ma sensu , w podtekście jest bardzo uciążliwe dla rodziców.
      Pozostanie w domu gdy ma sie infekcję. Po co? Kto by sie przejmował katarkiem i kaszelkiem....
      Mycie rąk? Częste mycie skraca życie. Trzeba się hartować, a co czy wiecie jak działa szczepionka?
      Szczepienia ochronne. Wrrrr autyzm, choroby z autoimmunoagresji i 1256 innych.
      Kwarantanna domowa. A co mi tu będą gadać. Sam wiem co mam robić. Jestem w domu, Józek tez to niech wpadnie z flachą, która kupi po drodze.
      Płukanie gardła.. Tak wspomniana flachą od wewnątrz. Wiadomo nie od dzis, ze alkohol dezynfekuje.
      i t d
      • triss_merigold6 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 11:17
        Tylko bezrobotni, emeryci i renciści mogą sobie ot tak zostać w domu z kaszelkiem i katarkiem, ludzie pracujący muszą iść do lekarza po ZWOLNIENIE. Bo chyba nie sądzisz, że będą marnować urlop?
        • kosmos_pierzasty Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 11:24
          Ale przecież teraz zwolnienia są na telefon, właśnie w związku z wirusem.
          • triss_merigold6 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 11:34
            Teraz, wcześniej nie były.
            • kubek0802 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:06
              W ostatni piątek, kiedy teoretycznie miały już być, zadzwoniłam do swojej przychodni celem przedłużenia zwolnienia na ów piątek. Wcześniej byłam na zwolnieniu 3 dni od wtorku. Wywołałam jedynie popłoch w rejestracji i u młodej lekarki i aby wysłać zwolnienie do pracodawcy musiałam iść do przychodni. Fakt w przychodni były tylko krzesła, ale tak właśnie działają procedury.
            • lauren6 Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:07
              Chodzi o forumowy całokształt.

              Podawanie danych osób, z którymi się miało kontakt w ostatnim czasie to inwigilacja.
              Kwarantanna oznacza śmierć głodową dzieci i seniorów.
              10 letni dziubdziuś nie zostanie sam w domu jeśli zamkną szkołę.
              4 latek zostający w domu ma zaprzepaszczone szanse edukacyjne, bo nie ćwiczy z przedszkolanką szlaczków.

              W jaki sposób Polska ma nie powtórzyć tego co się stało z IT w ciągu najbliższych 2-3 tygodni to ja nie wiem.
              • disco-ball Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:32
                Amen sad
                • bi_scotti Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:38
                  Najpierw pozytywnie/optymiestycznie: sluchalam dzis wywiadu z taka jedna fajna pania doctor, ktora jest w naszych (Ontario) media odkad zaczely sie issues w Wuhan. Sensowna, pragmatic, spokojna kobieta. Sama przyznala, ze w ubieglym roku influenza "oficjalnie" zakonczyla sie 25 maja wiec jesli bedziemy lucky, tak tez powinno sie wydarzyc i z covid-19, mniej wiecej pod koniec maja it should be over. Mnie optymistycznie - nobody knows, czy tak wlasnie bedzie uncertain Poza tym, nawet jesli faktycznie pod koniec maja bedziemy to wszyscy na swiecie "mieli z glowy" to to sa jeszcze ponad 2 miesiace roznych ograniczen, wielu ludzi chorych, zapewne ilus tam zmarlych. Ergo - na (przynajmniej!) te 2 miesiace warto i nalezy sie zmobilizowac w solidarnosci, do ktorej nawoluje autorka tego watku. 2 miesiace nie wiecznosc - nawet najbardziej zatwardziali libertyni i rebelianci powinni dac rade, eh … Life.
    • smillla Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:57
      Dziękuję za madry głos i za pozyteczne konkrety. 🤸‍♂️🤸‍♂️😘
      • smillla Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 13:58
        I przepraszam za glupie emotki, przypadek!
      • biala_adelajda Re: Apel o solidarność... 10.03.20, 17:15
        Jezeli masz na mysli te konkrety:
        "wrażliwości na temperaturę, dobroczynnym działaniu płukania gardła (zanim wejdzie niżej), piciu ciepłych napojów, nawilżaniu gardła co 15 minut, robieniu próby oddechu (wciąganie dużej ilości powietrza na 10 sekund) itp."
        to informuję, że są to wierutne bzdury. Jak można wierzyć, że płukanie gardła chroni przed wirusem? Na Netflixie jest teraz "Było sobie zycie". Proponuję obejrzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka