yuka12
10.04.20, 13:45
Mam duży i plenny krzak czerwonej porzeczki. Ale od 2 lat jest niemal non-stop pokryty mszycami. Do tego zauważyłam mrówki na krzaku. Mszyce czesto również przenoszą się na inne rośliny, widziałam sztuki nawet na tulipanach czy klemantisach. Mamy dopiero kwiecień, młodziutkie liście porzeczki są znowu zainfekowane, musiałam pryskać.
Teraz pytanie - jak się tego pozbyć? Sypałam proszek na mrówki, bo prawdopodobnie hodowały sobie te mszyce, używałam różnych środków dostępnych w sklepach ogrodniczych i co chwila choler..stwa wracają.
Czy znacie jakieś sprawdzone metody, coś co pomogłoby na dłużej niż 2 tygodnie? Najlepiej w miarę przyjazne ptakom i pszczołom.
Dziękuję z góry za wszelkie rady.