3h przycinania róż chyba z 5kg sekatorem (takim baardzo dłuuugim), grabienie, wyrywanie chwastów i poprawa nastroju + 1000, zmarzłam troche, bolą mnie taki mięśnie o których nie wiedziałam, że mam, cera zaraz wygląda lepiej, przestałam przeglądać statystyki covid 19, czarne mysli są trochę dalej ode mnie...
Kurcze, od dawna nie czułam się tak dobrze, taka fizyczna harówa robi naprawdę dobrze dla głowy