berber_rock 13.04.20, 16:13 Gość ma łeb na karku next.gazeta.pl/next/7,151003,25865220,musimy-zrobic-cos-co-napawalo-nas-groza-od-czasow-gierka-poteznie.html#s=BoxOpMT Tylko co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kosmos_pierzasty Re: Polecam artykul 13.04.20, 16:51 I to jest odpowiedź, jak ratować gospodarkę inaczej niż na już wysyłać ludzi na ulice jeszcze przed szczytem zachorowań. Tak, drukowanie pieniądza brzmi strasznie, ale w związku z kryzysem wszyscy pompują w rynki, ile się da. Powinniśmy robić inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Polecam artykul 13.04.20, 16:56 Zadłużanie się już nie jest złe, skoro zachęca do niego ekspert Wyborczej. To teraz opozycja będzie zarzucać PiSowi, ze za mało zadłuża państwo? Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Polecam artykul 13.04.20, 22:53 "Nie uważam długu publicznego za zło samo w sobie" - Lech Kaczyński. (z wystąpienia prezydenta na II posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju, 2 marca 2010). Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Polecam artykul 13.04.20, 22:55 Jak tutaj wszyscy widzimy bardzo dokładnie i naocznie przecież, siły najbardziej postępowe i bolszewickie są tego samego zdania, co redaktorzy i eksperci Gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Polecam artykul 13.04.20, 23:01 a uberprezes na to, bez żadnego trybu, że nie będziesz sobie kanalio, mordy zdradzieckiej wycierać jego bratem, którego zamordowałaś. I co mu zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Polecam artykul 13.04.20, 23:17 Ano, dopóki lud pisowski sam nie chwyci za kłonice itp., to nic. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Polecam artykul 13.04.20, 23:53 Nikt nie wie co robic Mnie przeraza ze male firmy typu fryzjerzy, kosmetyczki, kwaciarnie, male knajpki ktore zarabialy na godne zycie wlascicieli zostaly arbitralnie zamkniete. Ci ludzie nie sa winni temu ze ich biznes pada, pracowali uczciwie, oplacali wszystkei daniny i teraz zostali zamknieci... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:18 kosmos_pierzasty napisała: > I to jest odpowiedź, jak ratować gospodarkę inaczej niż na już wysyłać ludzi na > ulice jeszcze przed szczytem zachorowań. Tak, drukowanie pieniądza brzmi stras > znie, ale w związku z kryzysem wszyscy pompują w rynki, ile się da. Powinniśmy > robić inaczej? Podziel sobie pensję przez dwa. Jak tyle będziesz zarabiać za 3 lata to uznasz, że 'gospodarka uratowana'? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:24 Kto wie, czy wszystkich nas to nie czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:27 kosmos_pierzasty napisała: > Kto wie, czy wszystkich nas to nie czeka. Odpowiesz na pytanie? Bieda to dla ciebie sukces? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:37 Czy uznam, że gospodarka uratowana, jeśli będę zarabiać połowę? Dziwne pytanie. Jeśli faktycznie będzie uratowana, jedynie trzeba się będzie pogodzić z niższymi dochodami, to oczywiście, że tak uznam. A biedę to będą mieli np. w Afryce subsaharyjskiej. Nie będę załamywać rąk, jeśli nie będzie mnie stać na wakacje, czy szynkę po 50 zł/kg. Są ważniejsze sprawy. Oczywiście siłą rzeczy może mnie nie być stać np. na stomatologa, czy ginekologa prywatnie, albo i na szkołę - i to już większy problem. Ale nadal uważam, że są większe tragedie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:47 kosmos_pierzasty napisała: > A biedę to będą mieli np. w Afryce subsaharyjskiej. Nie będę załamywać rąk, jeś > li nie będzie mnie stać na wakacje, czy szynkę po 50 zł/kg. Są ważniejsze spraw > y. Np. leki dla dziecka, na które wielu nie będzie stać. Ale ty nie będziesz rozpaczać za szynką po 50zł!! OJP - jak bardzo niektórzy są oderwani od rzeczywistości! Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:54 Zapytałaś mnie o moją sytuację, więc się nie rzucaj, że Ci odpowiedziałam na podstawie swojej sytuacji. Na podstawie czyjej Ci miałam odpowiedzieć? Chyba że od początku taki miałaś zamysł - najpierw pytać o MOJĄ pensję, a potem mówić o matce, która nie ma na leki. Demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Polecam artykul 13.04.20, 19:02 kosmos_pierzasty napisała: > Zapytałaś mnie o moją sytuację, więc się nie rzucaj, że Ci odpowiedziałam na po > dstawie swojej sytuacji. Na podstawie czyjej Ci miałam odpowiedzieć? Chyba że o > d początku taki miałaś zamysł - najpierw pytać o MOJĄ pensję, a potem mówić o m > atce, która nie ma na leki. Demagogia. Zapytałam o gospodarkę. Gospodarka to też inni ludzie - zarabiający mniej, nawet minimalną. Jak widać - g..o cię obchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Polecam artykul 13.04.20, 19:39 Nie, jak Ci odpowiedziałam ogólnie, to naciskałaś, żebym napisała, jak jest u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 13.04.20, 19:10 Ci miałam odpowiedzieć? Chyba że od początku taki miałaś zamysł - najpierw pytać o MOJĄ pensję, a potem mówić o matce, która nie ma na leki. Demagogia Demagogia to jest oczekiwanie ze spoleczenstwo odda spora czesc swoich zarobkow na ratowanie kin czy restauracji W dupie mam kina i restauracje niech bankrutuja I chyba nie bardzo rozumiesz pojecie inflacji to cos co sprawia ze cale spoleczenstwo dziadzieje a ci ktorzy pracuja nic z tego nie maja bo pis rzad stworzyl tyle geb do wyrzywienia ze to sie nie da tego utrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Polecam artykul 14.04.20, 00:35 Z restauracji i kin moge nie korzystac przez rok, to nie sa sprawy niezbedne Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:25 > Z restauracji i kin moge nie korzystac przez rok, to nie sa sprawy niezbedne Ale to jest błędne koło, bo jeśli obroty im spadną, to wzrośnie bezrobocie. Im większe bezrobocie, tym więcej pensji będzie Tobie zabierać rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 14.04.20, 02:35 A nie pomyslales ze zajma sie czyms innym? Podobno w polsce bylo milion ukraincow to zamiast byc dzunior deputy manager copywriter w kinie niech ruszy dupe za lade w kebabkingu a nie ze mam go qurwa ratowac Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Polecam artykul 13.04.20, 23:04 Ależ ona ma rację w tym sensie, że jeśli podobnej akcji nie będzie, czeka nas ucięcie pensji nie o połowę, ale o wiele bardziej. Z tym plusem, że fundamenty gospodarki pozostaną zdrowsze i szybciej będziemy (z mniejszym garbem zadłużenia) mogli się odbudowywać. Tyle że trzeba dodać, będziemy mogli się rozwijać, jeśli (warunki konieczne, nie wystarczające): - nasi zagraniczni partnerzy będą potrzebować naszej koprodukcji, - zniknie socjalistyczny złodziejski antypaństwowy reżym PIS. Warunek bardziej ogólny, to wymaganie rezygnacji społeczeństwa z manny z nieba. Znaczy, kto inny zarobi, a państwo "zabierze i podzieli" ("odebrać i podzielić" - sztandarowe hasło bolszewików). Na to się nie zanosi, póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Polecam artykul 14.04.20, 00:39 > że jeśli podobnej akcji nie będzie, czeka nas ucięcie pensji nie o połowę, ale o wiele bardziej Dokladnie tak. Ja sie licze z obcieciem pensji o 20-30%, najlepiej jako aneks do umowy, z notatka ze to na 3-6 miesiecy i w przypadku rozwiazania umowy odprawa jest placona od kwoty nominalnej. Cos takiego jestem w stanie zaakceptowac, to duzo lepsze niz brak pracy przez 6-12 miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:26 Nic nie rozumiesz, najpierw podpiszesz taki aneks, a za tydzień zostaniesz zwolniona. Zgodnie z życzeniem - z minimalną odprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:37 Nie, ale nieprecyzyjnie napisane. Przykladowo: zarabiam 1000, aneks obniza mi pensje na 6 miesiecy na 700 (o 30% wszystkim pracownikom zeby nie ciac bezposrednio po osobowym), ale jesli bedzie zwolnienie to okres wypowiedzenia + ewentualna odprawa wynosi 1000/miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:42 Ale to są zupełnie inne warunki i mało realne, żeby pracodawca taką wersję zaproponował. Raczej będzie ruletka - brać pełną odprawę i liczyć, że jakoś to będzie lub brać aneks, z mieczem zwolnienia wiszącym nad głową. Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:48 Podobna wersje aneksu mialam w 2009 roku - wlasnie z dodatkowym zabezpieczeniem ze zgoda na aneks nie oznacza sposobu na zmniejszenie odprawy w przypadku wypowiedzenia. Bo przeciez aneks w zalozeniu jest po to aby nie zwalniac Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Polecam artykul 13.04.20, 17:19 "W centrum Warszawy stoi licznik długu postawiony przez FOR Leszka Balcerowicza - obecnie jest na nim bilion złotych z ogonkiem. Może po prostu rzeczywiście nas nie stać na pożyczanie pieniędzy? Absolutnie nas stać. Mamy jedną z lepszych na świecie pozycji startowych do zadłużania się. Polski dług wynosi obecnie sporo poniżej 50 proc. PKB, to jest wskaźnik lepszy niż mają Niemcy. Mamy najniższe w historii stopy procentowe. W dodatku 70 proc. polskiego zadłużenie to są długi wewnętrzne, a 30 proc. zadłużenie zagraniczne. I to jest dobra pozycja wyjściowa? Bardzo dobra. W sytuacji kryzysu instytucje finansowe na całym świecie chętnie kupują obligacje państwowe, bo to bezpieczna przystań kapitału w czasach recesji. Więc mało prawdopodobne, że jak zaczniemy pożyczać, to rynki spanikują i nagle, drastycznie podniosą nam stopy procentowe. Grecja dziesięć lat temu była zwyczajnie niewypłacalna, ale nikt nie chciał tego przyznać - dlatego rynki spanikowały. Nam - o ile uratujemy gospodarkę - niewypłacalność nie grozi. I rynki to akurat rozumieją." Specjalnie wklejam dla Pań, które twierdzą, że "rząd" nic nie ma, i co ma biedny zrobić? dodrukować? I jeszcze, potwierdza to, co piszę na forum: "No dobrze, powiedzmy, że pożyczamy w tym roku 250 mld zł. I co dalej? Pompować do firm. Ale - jeszcze raz podkreślam - chodzi o żywą gotówkę, nie o żadne gwarancje kredytowe. Jeśli jesteś kinem, restauracją, przedsiębiorstwem transportowym i nagle znika ci cały dochód, masz zero, to co ci da gwarancja kredytowa albo odłożenie ZUS? Przecież nawet nie wiesz, ile czasu nie będziesz mieć dochodów. Miesiąc? Rok? To, co państwo powinno zrobić - i kraje takie jak Wielka Brytania, Dania, Francja po to zaciągają teraz nowe długi - to wziąć na siebie część kosztów stałych i obowiązek płacenia pensji pracownikom przez cały okres zamrożenia gospodarki. Wynika to z prostej zasady: firmy, które teraz gryzą glebę i nie mają dochodów, nie znalazły się w tej sytuacji z własnej winy, niskiej produktywności, własnych błędów. To jest szok całkowicie niezawiniony, który nie ma nic wspólnego z tzw. kreatywną destrukcją Schumpetera, czy z cyklami koniunkturalnymi. To nie są żadne prawa rynku, że najsłabsi wylatują. Teraz najbardziej zaradni mogą być w totalnej kropce, na przykład dlatego, że ciągle inwestowali, mają duże koszty stałe. Firmy gryzą glebę, bo państwo zamknęło działalność tych firm w celu ratowania zdrowia i życia ludzi. Więc jeśli rząd powiedział A, to musi powiedzieć B: tak, zamykamy firmy, ale bierzemy na siebie pełną odpowiedzialność za ich przetrwanie. Nie można zamknąć gospodarki i powiedzieć: a teraz sobie radźcie." Może na tym się skupmy na forum? Petycję napiszmy, cokolwiek? Zamiast nawoływać do otwierania kraju, najlepiej po świętach? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 13.04.20, 17:42 Pompowac kase w kina i restauracje? To pewnie tez by trzeba te wszystkie patoinfluencerki i celebrytow dotowac przeciez im tez spadlo Odpowiedz Link Zgłoś
gogologog Re: Polecam artykul 14.04.20, 00:42 > To pewnie tez by trzeba te wszystkie patoinfluencerki i celebrytow dotowac przeciez im tez spadlo Im to trzeba 200% refinansowac Sa absolutnie niezbedni dla gospodarki i odbudowy PKB )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Polecam artykul 13.04.20, 17:28 A co? Taniej siły roboczej w Europie zaczęło brakować? Znowu mamy być wycieruchami starego kontynantum kiedy tak ładnie zaczynaliśmy się bogacić? Komu to przeszkadzało? No właśnie, komu? Jeszcze nas dziady puszczą z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:22 Jak patrzę na poczynania władzy to myślę, że im na tym zależy. Jak władza chce sobie Bizancjum budować to lepiej to wygląda ma tle nas pracujących za miskę ryżu i biegających w szarym kołowrotku. Jak te masy zaczynają żyć po swojemu, po świecie jeździć itp. to Bizancjum im widać gorzej smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 13.04.20, 17:34 Sroczynski to debil komuch Gdzie ten gosc co ma leb na karku No i gdzie u kogo sie zadluzac skoro wszystko zostalo przezarte przez istatnie piec lat Inflacja to prajtycznie to samo co zajebanie oszczednosci Nie pojmuje jak tluszcza cieszy sie z jednego a drugie sie nie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:21 bigzaganiacz napisał(a): > No i gdzie u kogo sie zadluzac skoro wszystko zostalo przezarte przez istatnie piec lat na to akurat jest parę odpowiedzi, pytanie tylko, czy czkawka, jaką się to odbije, będzie się podobała. Chętnie pożyczą np. Chińczycy, chętnie wykupią nawet taki kraik w ruinie, jak Polska, o ile tylko utrzyma się w UE (co akurat wątpliwe, biorąc pod uwagę planowane przez władzuchnę "wybory" w putinowskim stylu), drugi kierunek, który władzuchna miała na oku już w grudniu, to właśnie oszczędności Polaków, linkowałam zresztą już to dziś: www.money.pl/gospodarka/obligacje-zero-procent-eksperci-komentuja-pomysl-rzadu-6455920549242497a.html , tyle że teraz np. w wersji przymusowej konwersji środków na koncie w obligacje z wykupem na święty nigdy (bo kto im zabroni?) > Inflacja to prajtycznie to samo co zajebanie oszczednosci dokładnie > Nie pojmuje jak tluszcza cieszy sie z jednego a drugie sie nie podoba bo to po prostu durnie, którzy nie potrafią do dwóch zliczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 13.04.20, 19:13 Magiczna recepta zadluzajmy sie ile sie da ile tylko beda dawac kredyty Ciekawe ie ci mysliciele nad tym mysleli Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:04 berber_rock napisał(a): > Gość ma łeb na karku nie, gość jest skończonym ekonomicznym debilem, co od lat potwierdzał w każdej swojej wypocinie. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:13 Rozumiem, ze trzeba pożyczyć miliardy u Chińczyków? Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: Polecam artykul 13.04.20, 18:15 wszystkie kraje UE powinny się teraz zadłużyć czy jest powiedziane w artykule u kogo ( ͡° ͜ʖ ͡°)? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 13.04.20, 19:05 W ebc , euro europa da sobie rade Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Polecam artykul 13.04.20, 21:52 Zadłużajmy się, traćmy pieniądze - ale zlikwidowanie pińceta jest niebywale szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Polecam artykul 13.04.20, 22:32 W dużej (artykuł właściwie przeleciałem) części zgadzam się. Jednocześnie interesujące jest czytać takie opinie w wywiadzie przedstawiciela sił postępowych, który lekką ręką godzi się na pozbawienie w pierwszej kolejności ludzi ubogich ich oszczędności. - Takie już jesteście siły postępowe. Ja was znam... Znacznie poważniejszy niedostatek opisanego remedium tkwi gdzie indziej, a w wywiadzie (o ile nie przeoczyłem) nawet słowem się go nie wspomina. Możemy spróbować utrzymać wszystko tak jak jest, do końca istnienia piskoronawirusa, czy jego fazy schyłkowej. Wszystko na chodzie, OK., cieszymy się. Ale żeby cały sektor usługowy, szerszej, konsumpcyjny, a jeszcze szerzej, to nie tylko konsumpcyjny, mógł działać, konieczny jest niezakłócony eksport. Z którego żyje większość dużego przemysłu i jego pomniejszych podwykonawców. A już dziś wiadomo, że tego nie będzie przecież. Rzeczywistość będzie bardzo bardzo inna: ▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼ ▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲ BEZLITOSNE BARDZO OSTRE ZĘBY!!!!!! c. b. d. o. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Polecam artykul 13.04.20, 22:50 Z którego żyje większość dużego przemysłu i jego pomniejszych podwykonawców, a dalej - cała reszta. Bez spełnienia tego warunku gospodarka w obecnym kształcie funkcjonować nie będzie. Z chwilą ustania kroplówki walnie z jeszcze większym hukiem, niż bez niej. A zanim tak będzie, skąd pieniądze, żeby utrzymać wszystkich? No, wariantów kilka widać, wszystkie koszmarne. Najmniej straszny wydaje się dodruk, jak w latach 90-ych, i powolne wychodzenie na prostą. Są warianty bardziej rewolucyjne, jak np. sekwestr środków na kontach. Cokolwiek zbliżony do pierwszego, ale nie chce mi się nawet wchodzić w szczegóły. Jedynym plusem jest mniejsza ilość pieniędzy w obiegu (o te 900 miliardów, co u ludzi), ale cała reszta... ▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼▼ ▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲▲ BEZLITOSNE BARDZO OSTRE ZĘBY!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 14.04.20, 00:54 Z którego żyje większość dużego przemysłu i jego pomniejszych podwykonawców, a dalej - cała reszta. Bez spełnienia tego warunku gospodarka w obecnym kształcie funkcjonować nie będzie. Z Problem ze grazyny nie moga pojac ze od obcinania wlosow czy zamowienia czegos w ulubionej restauracji kryzys sie nie rozejdzie po kosciach bo to sa koncowi beneficjenci eksportu Przezarcie teraz wielkiej ilosci kredytow i rozkrecenie inflacji bedzie jedynie dobiciem gospodarki za jakis czas gdy trzeba bedzie rozkrecac przemysl na to beda potrzebne srodki ktore ups zostaly wlasnie przezarte Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:31 > Najmniej straszny wydaje się dodruk, jak w latach 90-ych, i powolne wychodzenie na prostą. Przyszli emeryci nie polubią tego pomysłu. Napalisz w piecu oszczędnościami gromadzonymi na starość. Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz Re: Polecam artykul 14.04.20, 01:42 100 miliardow resztek oszczednosci emerytalnych zdaje sie zostalo juz przezarte ? O jakich oszczednosciach emerytalnych mowisz ? A wyjscie na niby prosta zajela lata przy bezrobociu 20% Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Polecam artykul 14.04.20, 08:48 bigzaganiacz napisał(a): > O jakich oszczednosciach emerytalnych mowisz ? o tych, które emeryci mają na własnych kontach bankowych, pochowane w szafach czy pod poduszkami. Oprócz tych żyjących z minimalnych świadczeń jest wśród emerytów spora grupa z oszczędnościami, bynajmniej nie symbolicznymi. Nawet zresztą wśód tych z minimalnymi część może i umie nazbierać przez lata kilkanaście tysięcy. Wprawdzie ematka tyle wydaje w miesiąc-dwa, natomiast dla nich to jeszcze są środki na ponad rok życia a inflacja może je błyskawicznie zredukować. Polecam też poglądowo doniesienia choćby z takiego "przekrętu na wnuczka" - emeryci tracili kilkudziesięcio- kilkusettysięczne kwoty. Odpowiedz Link Zgłoś