Dodaj do ulubionych

Dramat pacjentów w Puszczykowie!

24.04.20, 20:41
Pani redaktor pochyliła się nad cierpieniem pacjentów z podpoznanskiego Puszczykowa, którym dano tylko 3 możliwości płacenia za tv szpitalna - gotówką, kartą zbliżeniową oraz przez internet. "Jest to niepoważne i wysoce nieprofesjonalne " grzmi pani redaktor, tłumacząc, że nie każdy ma internet . Poza tym zarówno pani redaktor, jak i zbulwersowany pacjent byli zbywani i lekceważeni, kiedy dzwonili do szpitala, żeby się poskarżyć. Wg pani redaktor szpital jest odpowiedzialny za telewizory i powinien zrobić "coś" (ale nie wiadomo co).

tenpoznan.pl/puszczykowo-pandemia-trwa-a-pacjenci-szpitala-narzekaja-na-brak-zabezpieczen/#commentform
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:44
      Dlaczego w ogole trzeba placic za tv w szpitalu??
      • aurinko Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:48
        majenkir napisała:

        > Dlaczego w ogole trzeba placic za tv w szpitalu??
        >
        Bo telewizory należą do firm zewnętrznych, które coś tam odpalają szpitalowi (albo i nie). Firma zewnętrzna inwestuje w telewizory, płaci za dostęp do kanałów i pobiera za to opłatę. Tak jak firmy wstawiające automaty w szpitalach - dlaczego szpital nie rozdaje kawy?
      • andaba Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:50
        Raczej - dlaczego w ogóle w szpitalu jest TV. Tzn niech sobie będzie, ale na świetlicy. Gdybym wylądowała w szpitalu i została zmuszona do oglądania (słuchania, patrzeć w inną stronę mogę) przez 10 godzin dziennie, to przeniosłabym się do kostnicy.
        • daniela34 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:54
          Telewizor
          • daniela34 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:55
            Rany, za szybko wysłałam
            Telewizor w sali ośmioosobowej to dopiero jest szał. 8 pacjentek i co najmniej 6 poglądów na temat tego, co oglądać
            • bistian Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:07
              daniela34 napisała:

              > Rany, za szybko wysłałam
              > Telewizor w sali ośmioosobowej to dopiero jest szał. 8 pacjentek i co najmniej
              > 6 poglądów na temat tego, co oglądać

              Dlatego, idąc do szpitala, należy się zaopatrzyć w cęgi do przecinania kabla big_grin
              • iwoniaw Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:13
                bistian napisał:

                > daniela34 napisała:
                >
                > > Rany, za szybko wysłałam
                > > Telewizor w sali ośmioosobowej to dopiero jest szał. 8 pacjentek i co naj
                > mniej
                > > 6 poglądów na temat tego, co oglądać
                >
                > Dlatego, idąc do szpitala, należy się zaopatrzyć w cęgi do przecinania kabla :-
                > D


                😂😂😂

                A już na pewno w ochraniacze tłumiące na uszy, takie jak mają robotnicy obsługujący młoty pneumatyczne. Wyglądają jak słuchawki i oprócz odcięcia od dźwięków (nie tylko z tv) skutecznie powstrzymują przed durnym zagadywaniem w stylu "a ja kiedyś grubszą książkę przeczytałam" 😉
                • aerra Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:18
                  W szpitalu byłam tylko jak byłam w ciąży i cuda czynił kaszel (już wtedy!) - teraz wiem, że był alergiczny, ale że mi się z nosa lało i kaszlałam jak gruźlik, to mnie profilaktycznie kładli w jedynce, żebym nie pozarażała innych ciężarnych big_grin
                • bistian Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:22
                  iwoniaw napisała:

                  > A już na pewno w ochraniacze tłumiące na uszy, takie jak mają robotnicy obsługu
                  > jący młoty pneumatyczne. Wyglądają jak słuchawki i oprócz odcięcia od dźwięków
                  > (nie tylko z tv) skutecznie powstrzymują przed durnym zagadywaniem w stylu "a j
                  > a kiedyś grubszą książkę przeczytałam" 😉

                  Te słuchawki mają swoje zakresy wygłuszania. Nie słychać szeptów i pytań, ale obawiam się, że telewizor słychać ciszej, ale i tak za dobrze. Owszem, słuchawki wytłumiają odgłos młota, ale tylko o 35 dB, wtedy się aż tak nie wbija w mózg. Żeby mocniej wygłuszyć, trzeba zastosować dodatkowo korki do uszu, wtedy razem jest około 55 dB mniej.
                  Skąd wiem? Lubię burzyć ciężkim sprzętem! wink
                  • iwoniaw Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:26
                    bistian napisał:

                    >
                    > Te słuchawki mają swoje zakresy wygłuszania. Nie słychać szeptów i pytań, ale
                    > obawiam się, że telewizor słychać ciszej, ale i tak za dobrze. Owszem, słuchawk
                    > i wytłumiają odgłos młota, ale tylko o 35 dB, wtedy się aż tak nie wbija w mózg
                    > . Żeby mocniej wygłuszyć, trzeba zastosować dodatkowo korki do uszu, wtedy raze
                    > m jest około 55 dB mniej.
                    > Skąd wiem? Lubię burzyć ciężkim sprzętem! wink


                    Dobrze, że ostrzegłeś, zapiszę sobie, żeby zabrać w razie czego także zatyczki do uszu!
                  • mysiulek08 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 21:57
                    to peltory se kup
              • daniela34 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:19

                > Dlatego, idąc do szpitala, należy się zaopatrzyć w cęgi do przecinania kabla :-
                > D

                Kurde, wiedziałam, że czegoś matce nie dałam do tego szpitala! Papier toaletowy, ręczniki papierowe i sztućce miała 😀
        • morgen_stern Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 08:27
          Miałam chyba wyjątkowe szczęście, że kiedy byłam w szpitalu przed i po porodzie telewizor na salach nie był włączany ani razu. Żadna z dziewczyn, z którymi leżałam nie była nim zainteresowana.
      • bywalec.hoteli Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:56
        Majenkir słyszałem ze u was płaci się nawet za wymianę śmieci podczas pobytu w szpitalu smile
        • majenkir Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:09
          Ani za smieci, ani za telewizor (ktory jest przy kazdym lozku)
          • majenkir Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:10
            Acha, zeby nie bylo - programy sa gowniane - lokalne, cnn, itp. Najciekawszy to TLC wink.
            • bywalec.hoteli Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:17
              No czytałem, że ktoś miał jakiś pobyt w szpitalu i na rachunku było m.in. 20 dolców za wymianę śmieci.
              • memphis90 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 08:09
                Wymianę śmieci... 😆
                • bywalec.hoteli Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 12:48
                  Wymianę worka na śmieci smile
                • kk345 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 21:23
                  >Wymianę śmieci... 😆

                  no co, zabierają twoje smieci i przynoszą ci smieci sąsiadów...
              • majenkir Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 15:25
                bywalec.hoteli napisał:
                > No czytałem, że ktoś miał jakiś pobyt w szpitalu i na rachunku było m.in. 20 dolców za wymianę śmieci.



                Czy nie chodzi przypadkiem o "medical waste disposal"? wink To nie jest kosz na smieci w pokoju big_grin. Od weterynarza to jest na kazdym rachunku, mozliwe wiec, ze w szpitalach tez tak jest, nie pamietam.
    • aurinko Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:50
      Pani redaktor widocznie się nudzi i nie ma pomysłu na ciekawy artykuł.
    • iwoniaw Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:53
      Matko, błogosławiłabym szpital, który by w jakikolwiek sposób utrudnił współpacjentom oglądanie tv w sali chorych! To jest wymysł szatana - zabiegów medycznych, bólu i innych "atrakcji" nie wspominam tak fatalnie jak tego dudniącwgo od rana do nocy chłamem najgorszym guana, które kretynki współpacjentki zasilały non stop dwuzłotówkami i prośby no groźby nie docierały żadne, bo one się nudzą i muszą... 😤😤😤
      • aerra Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:15
        3 formy płatności uważasz za utrudnienie?
        • iwoniaw Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:20
          aerra napisał(a):

          > 3 formy płatności uważasz za utrudnienie?
          >

          No a jak, skoro klient chętny na usługę ma tylko dwuzłotówki, bo do tej formy przywykł? 😂
          • aerra Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:25
            Ale dwuzłotówki nie kwalifikują się jako gotówka? Bo płacić gotówką można...
            • iwoniaw Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:28
              aerra napisał(a):

              > Ale dwuzłotówki nie kwalifikują się jako gotówka? Bo płacić gotówką można...
              >

              To czego oni się właściwie domagają? Bo odniosłam wrażenie, że im wrzutnię zlikwidowali i o to cała afera?
              • iwoniaw 😂😂😂 24.04.20, 21:36
                iwoniaw napisała:

                > aerra napisał(a):
                >
                > > Ale dwuzłotówki nie kwalifikują się jako gotówka? Bo płacić gotówką można
                > ...
                > >
                >
                > To czego oni się właściwie domagają? Bo odniosłam wrażenie, że im wrzutnię zlik
                > widowali i o to cała afera?
                >
                >

                Teraz doczytałam, że ten wywód o dyskryminacji pacjentów, którzy nie mogą płacić przez net poprzedza oburzenie, że NIE zlikwidowano opcji gotówkowej, jedynej dla nich dostępnej 😂 Niezły kyrk 😂
              • mika_p Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:44
                Może chodzi o to, że tylko dwuzłotówki? Kiedyś tak było.
                • memphis90 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 08:13
                  Chodziło o to, że bilon nie, bo zaraza. Internet nie, bo nie każdy ma internet i dzieci nie mogą odrabiać lekcji. Karta - do karty się p redaktor nie odniosla w ogóle, bo nie odkryła tej opcji. I że jak dzwonili z pretensjami, to w szpitalu odkładali słuchawkę.
    • 35wcieniu Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 20:54
      Coś jednak z tymi telewizorami jest. W szpitalu, w którym miałam mieć operację informacje o tym jak korzystać z telewizora są na stronie nad informacjami o tym jak się zarejestrować, co zabrać do szpitala, pod jakie numery dzwonić, jakie dokumenty w jakiej sprawie trzeba mieć itd. Po prostu: "witaj na stronie szpitala, z telewizorów korzystamy tak:.... a mniej ważne informacje są gdzieś na dole, szukaj." big_grin
      • biala_ladecka Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:03
        😄😄😄
    • mika_p Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:06
      Abstrahując już od przyjemności tudzież uciążliwości oglądania telewizji 10 h/dobę, czy nie jest tak, ze w sensie epidemiologicznym wszyscy pacjenci to jedna wielka rodzina? Leżą w jednej sali, korzystają z tej samej łazienki i toalety, oddychaja tym samym powietrzem, salowa tą samą ścierką omiata im podłogę, i nagle panel od telewizora musi być sterylny?
    • kadfael Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:42
      Czyli tak - można płacić gotówką, można kartą i zdalnie. To jak niby można by jeszcze płacić, żeby wg pani redaktor było dobrze? Nie czaję...
      • zasiedziala Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 24.04.20, 21:47
        Może w naturze? wink
      • kk345 Re: Dramat pacjentów w Puszczykowie! 25.04.20, 21:26
        W żelu odkażającym i sterylnych maseczkach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka