Myślę o dziecku i za jakiś rok pewnie się zdecyduję

. Jak myślę o dziecku to myslę o córce. Nie wyobrażam sobie miec syna. Bardzo chciałabym córkę. Wiadomo synka pokocham całym sercem jak bede miała. Jednak córka to bedzie spełnienie moich marzeń. Jedynaczka. Jak bedzie syn bede próbowała drugi raz starac się o córkę. Tak bardzo chciałabym córę. Zazdroszcze mamom dziewczynek. Chciałabym zeby tez była podobna do mnie, nie chodzi o fizyczność tylko taka jak jak z charakteru czyli żywa, energiczna, towarzyska, lubiąca z matka spędzać czas od czasu do czasu

. Może ja mam za duzo wymagań?