Dodaj do ulubionych

żłobki w Toruniu

15.01.07, 08:50
Prosze wszystkich o opinie - ja slyszalam dobre opinie o wszystkich trzech
zlobkach. Jesli ktos ma jakies negatywne zdanie o jakims zlobku to prosze
wpisac. Ogolnie wszelkie opinie mile widziane. Zamierzam od wrzesnia zapisac
moja coreczke do zlobka na Bazynskich. Bedzie miala wowczas nieco ponad 2 latka.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maja234 Re: żłobki w Toruniu 15.01.07, 10:04
      witaj,
      moja córka we wrzesniu - miała wtedy 15 m-cy debiutowała w żłobku, właśnie na
      Bazyńskich. Mam dwie koleżanki, które same puszczały tam swoje dzieci i były
      zadowolone. Jak do tej pory też nie narzekam i nie mogę nic złego powiedzieć.
      Przez pierwsze dwa tygodnie córka przechodziła okres adaptacji, moja mama
      chodziła z nią po ół godziny, potem ją zostawiła na dłużej, po dwóch tygodniach
      córa została na cały dzień, tzn od 7,40 do 14. Do końca grudnia była w I
      grupie, a od stycznia poszła do II. No niestety od kilku m-cy walczymy z
      katarem, ale jest to wliczone w żłobek i z tym się liczyliśmy, dzisiaj tez
      musiała zostać w domu, ale zawożąc ją do mojej mamy wołała, że chce do dzieci.
      Przemiłe panie, wspaniala opieka, uwazam, że żadna niania nie dałaby jej tego
      czego się nauczy w żłobku.
    • ap_30 Re: żłobki w Toruniu 15.01.07, 11:00
      Również polecam żłobek na Bażyńskich. Mój syn ma 2 lata i chodzi do III grupy.
      Rzeczywiście niewielki katar jest właściwie nieustająco, ale katarek to nie
      choroba. "Ciocie" są bardzo miłe. Widać, że mały lubi żłobek, bo rano nawet się
      nie ogląda za siebie tylko biegnie do sali, a po południu nie może się
      rozstać z "ciocią" :-)

      Agnieszka i Mateusz (8.02.2005)
    • eska19 Re: żłobki w Toruniu 15.01.07, 12:35
      Dzieki! Zatem z czystym sumieniem bede sie starac o ten zlobek - oby sie udalo.
      Corcia co prawda jest z babcia, ale wlasnie chcialabym jej urozmaicic ten czas,
      no i babci troche ulzyc. Boje sie ze u nas adaptacja latwo nie pojdzie, moja
      mala raczej jest otwarta na dzieci i ogolnie nie boi sie ale do obcych nie
      pojdzie, czy nawet do cioc czy wujkow na rece to tez nie bardzo. zobaczymy
      zatem. Pozdrawiam
      • ap_30 Re: żłobki w Toruniu 15.01.07, 14:55
        A może oddasz ją do żłobka już teraz? Bo wrzesień w żobku to istny sajgon.
        "Nowe" dzieci płaczą bo są nowe, "stare" dzieci płaczą bo się odzwyczaiły
        albo nakręcają je inne płaczące dzieci. Adaptacja jest dość ciężkim
        przeżyciem (szczególnie dla rodziców).
    • eska19 Re: żłobki w Toruniu 16.01.07, 08:46
      Dzieki za ten post. To faktycznie moze byc nieciekawie we wrzesniu. Zastanowie
      sie zatem - nie wiem poki co czy we ogole bedzie latwo sie dostac do zlobka.
      Troche tez mi szkoda juz ja oddawac - bo taka mala jeszcze..;)jak skonczy 2
      latka to juz jednak bedzie wieksza bardziej samodzielna itp. Przemysle to i
      bardzo dziekuje za te info. Wybiore sie do zlobka i pogadam z Paniami - moze np.
      wtedy damy przed albo po tym trudnym okresie adaptacyjnym.
      Pozdrawiam!
      • ap_30 Re: żłobki w Toruniu 16.01.07, 10:50
        Pomysł z wybraniem się do żłobka jest dobry. Pani Dyrektor jest sympatyczna i
        konkretna, powie Ci na co możesz liczyć. Myślę, że dobrym pomysłem jest oddanie
        dziecka do żłobka w wakacje. Ja tak zrobiłam 2 lata temu jak Mateusz miał pół
        roczku. Dzieci było wtedy mniej i właściwie w ogóle nie odczułam adaptacji.
        Po 3 dniach mógł już zostawać na cały dzień. Niestety po 3 miesiącach okazało
        się, że ma problemy z sercem i musiałam wziąć opiekunkę. W 2006 roku dałam
        go od września i było trochę gorzej. Rano trochę piszczał - na szczęście
        zaprowadzał go mąż a on jest odporniejszy na żałosne minki :-)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka