Dodaj do ulubionych

Sąsiad mój codzienny

02.05.20, 17:30
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,25113443,natychmiast-zdjac-buty-piec-sasiedzkich-historii.html coś w tym jest. Sam znam takich którzy najchętniej kontrolowaliby całe osiedle. Ale gdy trzeba drzewko zasadzić to oni nie są już chętni. Mam taką teorię że to jest jak stanie komuś w kolejce na plecach. Niektórzy mają większy obszar przestrzeni osobistej. I obejmuje on również mieszkania sąsiadów. Mieliście takich sąsiadów z piekła rodem?
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 17:41
      Najgorszy jest zaś tanebo.

      Wszystkim zrobił kwarantannę, porozwieszał kartki o wirusie, dezynfekuje klatkę jakimś śmierdzącym syfem (że niby to zabija wirusy), donosi na odwiedzających, a nocami lamentuje że wszyscy umrzemy i żeby go nie zabijać i nie zarażać (albo nie narażać?).

      Mam dość. Jak tylko się w końcu zarażę to pójdę tam do niego "z ciastem".
      • fornita111 Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:42
        Ja tez! Z ciastem "ciemny polaczek" wink
    • cruella_demon Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 17:43
      Cuudowwnyyych sąąąąsiadóóówww maaam wink
    • chatgris01 Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 17:56
      Sąsiedzi sąsiadami, ale komentarze! Łkam big_grinbig_grinbig_grin

      To chyba ematka pisała big_grin

      wierze_w_ateizm 9 miesięcy temuOceniono 32 razy 30
      Witam

      sąsiad - piętro wyżej, uwielbiał zapraszać gości na balkon i przesiadywać na nim do 2 w nocy, paląc papierosy, hałasując,

      na moje prośby, żeby był cisze - powiedział, żeby zamknąć drzwi na balkonie do mojego mieszkania będzie cisza...

      I tak było:
      - słoik
      - 8 jajek
      - po dwóch tygodniach zasmrodziły się

      Jak sąsiad rozpoczynał nocną imprezę na balkonie, ja:
      - odkręcam słoik ze śmierdzącymi jajami
      - na balkonie
      - zamykam drzwi,
      - stopry do uszu: i lulu....

      po kilku dniach nagle przestał imprezować na balkonie po nocach
      ale słoik trzymam z jajami...smile
      • piataziuta Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 18:22
        łot? big_grin
      • snakelilith Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 23:01
        Booooskie. big_grin Chyba wykorzystam pantent. Ja tylko te śmierdzące jaja wrzucę sąsiadowi nikotyniarzowi pod leżankę do ogródka, na której ciepłymi nocami lubi wciągać fajkę za fajką.
      • mid.week Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:15
        Moi sąsiedzi imprezowicze mieszkali zbyt daleko aby odór jajek do nich doleciał smile Szkoda, wielka szkoda,telefony pod 112 sa tak nudne i prozaiczne sad
    • grrruu Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 18:27
      Mam sąsiada imprezowicza, który był tak bezczelny i naiwny jednocześnie żeby przyjść z prośbą o większą ciszę u nas bo oni zdalnie pracują big_grin paradne jak to mawiają ematki. Powiedziałam że życzę pracy równie miłej jak ja miałam po jego nocnych wrzaskach z kumplami i nadal nie chowam dzieciom metalowych kulek którymi się bawią
      • hukop Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 22:45
        Wieśniara jesteś i tyle. Gość nie mógł się pobawić? A wrzaskuny dziecięce to gorsze niż impreza.
        • alpepe Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 22:49
          Hukop, powiedz, nie możesz sobie sprawić psa? Myślę, że byłabyś lepszym człowiekiem, a psom dość łatwo przychodzi miłość, nawet do wrednych właścicieli.
          • chatgris01 Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 22:51
            Alpepe, myślałam, że lubisz psy...
            • alpepe Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 22:57
              Wierzę, że by się stała lepszym człowiekiem.
              • mid.week Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:12
                ale kosztem psa, serio?smile
          • lily_evans11 Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:37
            Ta debilka by i psa skrzywdziła...
      • trampki-w-kwiatki Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:02
        Metalowe kulki! 😂
        Zła kobieta jesteś. Moi sąsiedzi też takie mają.
      • lily_evans11 Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:27
        Lofciam cię big_grin
    • satur9 [...] 02.05.20, 23:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bywalec.hoteli Re: Sąsiad mój codzienny 02.05.20, 23:23
      Tanebo, sezon ogórkowy - poza koroną nie mają o czym pisać - to wymyślają takie historie, żeby napuszczać jednych Polaków na drugich - a ty łykasz to jak pelikan? Przecież sąsiedzi mogą być różni a ekstrema rzadko się zdarzają.
    • lily_evans11 Re: Sąsiad mój codzienny 03.05.20, 00:27
      Moi sąsiedzi są super. Prawie ich nie widzę i nie słyszę, a są tez tacy z małymi dziećmi. Mogę ich poprosić o drobną pomoc i staram się rewanżować. Chwilo, trwaj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka