Dodaj do ulubionych

Pożyczanie pieniędzy

17.05.20, 18:06
Czy zdarzyło się Wam pożyczyć komuś pieniądze, które nigdy nie zostały zwrócone?
U mnie to były na szczęście niewielkie kwoty (nie większe niż 150zł), na tyle drobne, że głupio było się upominać, a potem znajomości się jakoś rozeszły.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 18:14
      etata napisał:

      > Czy zdarzyło się Wam pożyczyć komuś pieniądze, które nigdy nie zostały zwrócone
      > ?
      > U mnie to były na szczęście niewielkie kwoty (nie większe niż 150zł), na tyle d
      > robne, że głupio było się upominać, a potem znajomości się jakoś rozeszły.

      Owszem. Drobne kwoty (o które wcale nie było mi się głupio upominać, bo niby dlaczego? To złodziejowi powinno być głupio, czyż nie?), które dla własnej spokojności uznałam za opłatę za naukę, z kim lepiej nie mieć do czynienia.


      --
      'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
      'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
    • milka_milka Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 20:00
      Tak. 500 zł.
      Szkoda, bo ta osoba przestała być moją znajomą.

      --
      Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • odnawialna Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 23:00
        miałam podobnie z sąsiadką, znaną z "pożyczania", ludzie mnie ostrzegali, przychodziła parę razy zawsze po 100 zł, wreszcie dałam 20 zł wiedząc, że do mnie nie wróci, ale od tej pory przestała przychodzić
    • liliawodna222 Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 20:34
      Nie zdarzyło się, ale kiedyś baaaardzo długo czekałam na zwrot 3 tysięcy. Cud, że je odzyskałam. Od tamtej pory obiecałam sobie, że nikomu już grosza nie pożyczę, od tego są banki.

      --
      "Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa."
      Juan Luis Vives
      • bergamotka77 Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 20:47
        Ja większych sum nie pożyczam, bo nikt nie prosi. Z wyjątkiem takich drobiazgów po 10, 20 zł na obiad czy salatke w pracy ( przed pandemia). Prywatnie jestem raczej otoczona osobami zamozniejszymi ode mnie więc tym bardziej nie mają potrzeby pożyczać. Ja też nie pożyczam od nikogo.

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • liliawodna222 Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 20:52
          Ja też od nikogo nie pożyczam. Oszczędzam pieniądze, aby mieć poczucie bezpieczeństwa. Nigdy nie żyłam ponad stan, kupuję rzeczy, na które mnie stać i nie rozpaczam, że na coś z kolei mnie nie stać. Całe szczęście, że nigdy nie byłam materialistką.

          --
          "Nie ma lustra, które by lepiej odbijało człowieka niż jego słowa."
          Juan Luis Vives
        • gogologog Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 23:53
          > jestem raczej otoczona osobami zamozniejszymi ode mnie więc tym bardziej nie mają potrzeby pożyczać

          Mam inne doswiadczenia. Czesto ci "zamozniejsi" pozyczaja glupie 20-50 zl i dziwia sie ze ktos oczekuje zwrotu, bo to przeciez taka kwota nieznaczna uncertain

          --
          GW - nie kupuje; TVN - nie ogladam; PO - nie glosuje
          Bul Komorowski oddaj czajnik i 180 milionow za referendum
          Ustawka na budowie obwodnicy Inowroclawia
          www.youtube.com/watch?v=zo0yBhkTzPw
    • jeziorowa Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 21:08
      Nie pożyczam pieniędzy nikomu ani od nikogo. Od tego są banki. Nie liczę drobnych kwot: ktoś zapomniał portfela, nie ma drobnych na parkomat itd, ale takie sytuacje są sporadyczne i nie oczekuję zwrotu.
    • bywalec.hoteli Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 21:54
      Kiedyś koleżanka okazyjnie kupowała mieszkanie za 75 tys. i poprzez gadu gadu prosiła znajomych o pożyczkę od tysiąca w górę. Ona chyba nie miała dużej kasy ani możliwości kredytowych. Odmówiłem. Znajomość serdeczna przerodziła Się w niechęć.
      Mimo to nie żałuję.
      Generalnie nie pożyczam, bo nie lubie się dopraszać o zwrot.

      --
      czekam na lato
    • emmi-nika Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 22:52
      Pożyczam jedynie naprawdę bliskim osobom, i jak do tej pory nie było problemu z oddaniem.
      Były to duże kwoty, ale osoby, którym pozyczalam, uznałam na tyle sprawdzone ( i wypłacalne), ze mogłam liczyc na to, ze nie narobią dziadostwa.
      Nie rozumiem natomiast osob, które naiwnie pożyczają komus drobne kwoty, kiedy jeszcze poprzednie sumy nie zostały zwrócone, i nakręcają ta spiralę zadłużenia; nie rozumiem tez ludzi, którzy żyrują znajomym ( np. z pracy) pozyczki, bo ktoś ich o to poprosi, a potem spłacają kredyt za kogos X lat.


      --
      "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz" Janis Joplin
      • bi_scotti Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 23:07
        Na studiach mialam kolege (z relatively zamoznego domu suspicious), ktory permanentnie pozyczal "na zupe". Nigdy nie oddawal/nie oddal. Pozyczal od wielu z nas, mysle ze po 5 latach kazdemu byl winien taki spory kociolek zupy wink A niech mu tam … dzis jest szanowanym prof na duzej uczelni, moze teraz sam pozycza swoim studentom - pay it forward big_grin Life.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
    • odnawialna Re: Pożyczanie pieniędzy 17.05.20, 23:06
      tak 1000 zł z 10 lat temu, przyjaciółce ze szkolnych lat. Gdy upomniałam się o zwrot, przestała odbierać telefony sad szkoda, bo była mi bliska, pewnie miała kłopoty finansowe, a potem wstydziła. Pal sześć te pieniądze, chciałabym, żeby się odezwała.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Pożyczanie pieniędzy 18.05.20, 07:06
      Tak, koledze, który długo był bez pracy i popadł w długi, dostał w końcu pracę za granicą i pożyczał kasę wśród znajomych, bo za bardzo nawet nie miał za co tam pojechać. No to pożyczyłam.

      Pojechawszy na miejsce kolega zaczął od urządzania wynajętego mieszkania, bo coś mu nie pasowało, i kupienia sobie wypasionego laptopa do grania (nie stać mnie na sprzęt tej klasy).

      Kolega sam wyznaczył sobie dwa terminy spłaty, domyślny i awaryjny. W żadnym terminie zwrot kasy się nie objawił. Kontaktu i przeprosin też nie było.

      Z zagranicznej roboty wylali go w połowie okresu próbnego.

      Minęło parę lat, kolega nawet niedawno się kontaktował, że pamięta o długu i przeprasza, chwilowo nie ma kasy, ale jak tylko będzie miał...

      Chwali się na fejsiku kupowaniem gadżetów, na które mnie nie bardzo stać (tzn. jakbym się uparła, to mnie stać, ale fajny gadżet za setki PLN nie jest artykułem pierwszej potrzeby, więc nie kupuję).

      Tak, JESTĘ JELENIĘ.

      --
      – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
      – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
    • best_bej Re: Pożyczanie pieniędzy 18.05.20, 07:30
      Notorycznie pożyczam bratu na wiecznie nieoddanie. Bo brat całe życie bez roboty. Taki pechowy, ze albo znaleźć nie może, albo pracodawca to złodziej wink
      Trudno mi powiedzieć dość, wiec ślę te stówki co miesiąc.
    • princy-mincy Re: Pożyczanie pieniędzy 18.05.20, 12:04
      Pożyczyc pieniadze to nie, ale niestety raz stracilam przez wynajem mieszkania, lokatorka przestala placic, udalo mi sie ją szybko wywalić z mieszkania ale pieniedzy nie odzyskalam do dzis i juz je spisalam na straty, wiem, ze ich nie odzyskam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka