Dodaj do ulubionych

Idę sobie zwymiotować...

18.05.20, 18:51
Nie wiem co mi jest, ale jest niefajnie. Zawroty głowy i mdłości. Siedzę z miską, na wszelki wypadek.
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwa Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:52
      Albo w ciąży jesteś, albo koronę złapałaś.
    • lukrecja46 Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:53
      Miewam tak przy migrenie, miałam raz po nowym leku.
      • mama0208 Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:22
        Ja ostatnio też wymiotowałam.... Mam tak przy migrenie, ostatnio trzyma mnie kilka dni . Często ostatnio mi się to zdarza. Kiedyś raz na pół roku a obecnie co 2 tygodnie średnio
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:54
      Mi też niedobrze ale to po baronie, czekoladzie, lodzie i rosole 🤢🤮
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:54
        Batonie
        • spirit_of_africa Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:21
          big_grin To od po baronie, a mi po Blance
          • nuclearwinter Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:56
            Źle ze mną, też od razu pomyślałam o Baronie i Blance 😀
            • stephanie.plum Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:59
              ja też...
    • trillian Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:54
      ee, dzięki za info?
      • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:56
        Nie jetem w ciąży, nie biorę leków i dziś nic nie jem bo...nie.
        • lukrecja46 Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:58
          To może zmuś się do wymiotów. Jest szansa, że ci ulży.
    • szafireczek Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:56
      Proponuję pół szklanki ciepłej wody, dobrze posolonej - wypić duszkiem...
      • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:58
        szafireczek napisała:

        > Proponuję pół szklanki ciepłej wody, dobrze posolonej - wypić duszkiem...

        Dzięki, zwymiotuję bez tego.
    • chabry.polne Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 18:58
      A...prowokujesz te wymioty? Czy może grzecznie czekasz na rozwój sytuacji? Bo...czasami warto jednak poczekać smile Jest szansa, że uspokoi się i minie...
      • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:01
        Nie prowokuję, bo nienawidzę wymiotować. Ale wiem, że to potrafi ulżyć.
    • lukrecja46 Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:04
      A czy jak leżysz na płasko to też ci się kręci w głowie? U mnie tylko leżenie plackiem pomaga.
      • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:06
        ok. Kładę się.
    • daniela34 Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:07
      Współczuję, bo też nie znoszę wymiotować. To może być niestety wszystko od zatrucia pokarmowego po poważne dolegliwości. Trzymam kciuki za poprawę samopoczucia. Jest ktoś z tobą w domu?
    • krwawy.lolo Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 19:30
      Dawaj foty. Zrobimy zgaduj-zgadulę, co było na obiad. Tylko w wysokiej rozdzielczości, proszę.
    • znowu.to.samo Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:02
      Myślałam że to od dzisiejszej polityki rzygać ci się zachciało
      • gajmal Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:15
        Potestuj czy np. w jakiejś pozycji głowy te zawroty Ci się nasilają, np. przy przekręcaniu jej na jakąś stronę?
    • m_incubo Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:15
      Serio, zakładasz wątek, że chce ci się rzygać? Jprdl...
      Chyba nie jest tak źle, skoro masz siłę i ochotę pisać o tym na forum.
      • kot9 Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:47
        Przy niestrawności dobra jest gorąca mocna herbata szałwiowa z dużym dodatkiem mięty. Plus ścisła dieta , ryż na wodzie, przez parę dni.
    • 45rtg Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:57
      laruara napisała:

      > Nie wiem co mi jest, ale jest niefajnie. Zawroty głowy i mdłości. Siedzę z misk
      > ą, na wszelki wypadek.

      Niektórym to się powodzi, tak sobie rzygają bez powodu. A inni muszą coś przeczytać, obejrzeć, albo chociaż o teściowej pomyśleć...
      • nazari Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:59
        Lezy biedna, miskę trzyma, niedobrze jej, ale siłę pisać na forum to masmile))
        • 45rtg Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 21:05
          nazari napisał:

          > Lezy biedna, miskę trzyma, niedobrze jej, ale siłę pisać na forum to masmile))

          To nie wymaga wiele energii.
    • lot_w_kosmos Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 20:58
      Daj znać, jak tam.
      No i zdrowia!
      • szafireczek Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 21:01
        Właśnie, lepiej Ci? Najgorzej to chyba zaslabnac i zachlysnac się...
        • nazari Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 21:09
          szafireczek napisała:

          > Właśnie, lepiej Ci? Najgorzej to chyba zaslabnac i zachlysnac się...

          no. Udusić się wtedy można.
    • semihora Re: Idę sobie zwymiotować... 18.05.20, 21:20
      Taki kraj, codziennie chce się rzygać suspicious
      • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 19.05.20, 00:14
        Za dobre słowa dziękuję, złośliwości mam gdzieś. Wytrwałam do północy, teraz mam nocne nieprzyjemności. W domu mam córkę, więc taka sama nie jestem. Biorąc pod uwagę, że dziś, a właściwie wczoraj zjadłam tylko śniadanie, to nie jest to nietrafiony obiad czy inne coś. Dwa jaja i pomidorek bez skórki takiego spustoszenia nie sieją. A zawroty głowy mogą być z głodu w sumie...
        • gliminstory Re: Idę sobie zwymiotować... 19.05.20, 00:31
          weź wypij słabą herbatę, kaszkę jakąś, ryż albo grysik ugotuj i zjedz..
          • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 19.05.20, 00:36
            Póki co popijam wodę. I tylko na to mnie stać w obecnej chwili.
        • iwles Re: Idę sobie zwymiotować... 19.05.20, 00:36

          Antybiotykow ostatnio nie bralas jakichs?


          Moze to byc wirus. Pij cos, zebys sie nie odwodnila.
          • laruara Re: Idę sobie zwymiotować... 19.05.20, 00:43
            Nie brałam żadnych leków, nie jadłam niczego innego niż zazwyczaj. Natomiast strasznie popsuła mi się cera. Jutro spróbuję dodzwonić się do lekarza z prośbą o zwolnienie z pracy. Ciekawa jestem jak to teraz działa.
            • gliminstory Re: Idę sobie zwymiotować... 19.05.20, 01:05
              to mogłaś jednak zjeść coś paskudnego, niekoniecznie widocznego, wątrobie mogło zaszkodzić że odmówiła pracy i wywala na skórę,
              ziółka pij.. imbir..kminek..cytrynę..kleik ryżowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka