Dodaj do ulubionych

Ewa Chodakowska a macierzyństwo

28.05.20, 08:09
www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,25979176,ewa-chodakowska-krytykowana-za-to-ze-nie-jest-mama-moze-pora.html#s=BoxLSImg3
Jak można pytać obcą osobę o plany prokreacyjne i pouczać, ze już czas, sugerować, ze pewnie nie może zajść itp. JPRDL.
Co trzeba mieć we łbie, żeby nie ogarnąć że nie każda kobieta marzy o dzidzusiu.
Wiem, ze temat był tu walkowany setki razy. Ale prymitywizm niektórych nigdy nie przestaje mnie zadziwiac. Co za prostaczki z kurzym móżdzkiem.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 08:44
      Czesto te wypytywanie i pouczenia to jest taki smalltalk bez zadnego drugiego dnia ktorym ludzie strasznie sie przejmuja - patrz stare wiedzmy caly czas mnie drecza o czapeczke
      • lauren6 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:02
        Też tak uważam. Sama nie pytam innych o plany prokreacyjne m.in. dlatego, że można trafić na dwie skrajne postawy: ludzi, dla których to smalltalk oraz osoby, które reagują świętym oburzeniem. Nigdy nie wiadomo na kogo się trafi.
        • grrruuu Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:37
          Przecież to jest pytanie bardzo osobiste, skąd w ogóle ludzie biorą pomysł żeby o to pytać obcych?
        • spirit_of_africa Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:40
          Jedna z zasad small talk jest nieporuszanie tematów osobistych
        • pani_tau Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 19:32
          Small talk...niech pomyślę o możliwym scenariuszu...o, mam:
          - A dlaczego ty nie masz dzieci? Nie chcesz, nie możesz czy co?
          - Nie cierpię dzieci, no obrzydza mnie na sam widok. I jeszcze ciąża, no absolutnie, mowy nie ma.
          - No wiesz, dzieci to najwspanialsze, co może się przydarzyć człowiekowi. Ja za moimi szkoczylabym w ogień.
          -Naprawde? No nie mogę się tego doczekać.
          • memphis90 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 08:01
            Przecież nie ma mowy o żadnej roznoowie, artykuł dotyczy WPISU NA INSTAGRAMIE. I tam p Chodakowska twierdzi, że jest nagabywana. Czy jest rzeczywiście i jak bardzo- nie wiemy, poza wpisem pani Chodakowskiej nie ma nic więcej.
      • grrruuu Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:36
        Smalltalk z założenia dotyczy kwestii błahych i mało drażliwych. Równie dobrze można by zagaić z sąsiadka w windzie: a pani to często uprawia seks?
        • ichi51e Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:49
          Przeciez na pytanie „to kiedy drugie?” Nikt chyba nie oczekuje odpowiedzi - planujemy sie brac do roboty w styczniu wiec jak bog da bedzie na wrzesien. To takie pitu pitu. Tyle ze rozne ludzie maja sytuacje wiec kulturalna osoba nie wypytuje Bo mozna sie naciac - chyba ze wie sie na 100% ze to temat bezpieczny.
          • starczy_tego Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:03
            dżizas, serio? small talk o planach prokreacyjnych???? big_grin skoro to pitu pitu, to po co sie pytać? w takich sytuacjach rozmawia się o pogodzie lub ile to kosztują teraz truskawki na bazarze.
          • cruella_demon Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 22:43
            Ja wiem, że ty sama masz jakiś ZA, ale bez przesady? Pytania prokreacyjne jako bezpieczny small talk? Chyba dla upośledzonych tylko.
          • latarnia_umarlych Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 06:03
            Żeby zrównywać pytania "kiedy dziecko" ze small talkiem, trzeba być albo skrajnym burakiem albo mieć jakieś zaburzenia.
        • mikams75 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:24
          dla wielu to wlasnie temat blahy i malo drazliwy.

          ps. nie to ze bronie tematu, bo sama zdecydowalam sie na dziecko pozno i co sie nasluchalam przez lata, to moje, ale wiem, ze niepotrzebnie sie tak jezylam i powinnam byla traktowac wlasnie jak rozmowe o pogodzie.
          • simply_z Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:31
            a co jakbys jednak nie zaciazyla? nadal trakowalabys jak rozmowe o pogodzie? albo jakbys urodzila skrajnie chore dziecko roslinke?
            • spirit_of_africa Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:42
              Albo jakbyś była po 3 nieudanym in vitro , albo świeżo po diagnozie niepłodności
              • lauren6 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 15:48
                Znam faceta, który nieudany o to w ramach small talk opowiadał, że chcieliby mieć z żoną więcej dzieci, ale ze względów zdrowotnych nie mogą.

                Dla jednych jest to drażliwy temat, dla innych nie. I znowu (jakbyś nie zrozumiała): nie piszę czy wypada poruszać takie tematy, tylko jak ludzie na nie reagują. Jedni fochem, inni nie.
                • jolie Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 10:50
                  Ja znam taką kobietę, pracuję z nią. Sama z siebie mówi o swoich problemach z zajściem w ciążę. Nie jest to jakaś bliska mi koleżanka, ale w porządku babka. Może lubi ze mną rozmawiać. Zresztą przy okazji innego wątku już pisałam, że są ludzie, którzy o bardzo intymnych sprawach opowiadają postronnym (w ogóle nie pytani).
            • mikams75 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 14:41
              co by bylo gdyby... jestem zdania, ze duzo zalezy od naszego podejscia do durnych pytan. Nietrudno sie domyslec, ze pytajacy lubia rozrzerzac temat i jak juz jest dziecko to koniecznie chca dla niego rodzenstwo. Urodzilam jedno i nauczylam sie traktowac jak rozmowy o pogodzie. Chore dziecko nie ma tu nic do rzeczy.
              • simply_z Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 16:01
                nie, to sa intymne tematy I tyle. nie rozumiem jak mozna komus do majtek zagladac.
                rozszerzac piszemy przez sz.
    • kotejka Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 09:16
      Potrzebują tego, żeby się dowartościować. W oczach wielu bab, to że sprowadzily na świat bombelka czyni z nich w ich własnych oczach niemal matki Boskie. Wielka sprawa wielka rzecz, nic to, że bombelek nie rokuje, rośnie tępy i leniwy
      to tłumaczy ich miejsce na ziemi i usprawiedliwia brak osiągnięć na każdym innym polu. Ale mama ,mama jestem. Niech się schowa chodakowska że swoja zwiednieta macica
      Jest takie cudowne zjawisko socjologiczne, w rosyjskich internetach nazywa się /ja że mat'/ u nad odpowiednikiem jest coś w rodzaju madki
      Pięknie to tłumaczy, dlaczego jedna z drugą są takie mądre i ważne, że chcą pouczac i dopytywac kto i ile ma dzieci i kiedy już czas 😎
      • fitfood1664 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 09:25
        biorąc pod uwagę strugę jadu jaką właśnie stryzknęłaś w tym poście, wychodzi na to żeś od madek wcale nie lepsza
      • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 09:54
        Tak z ciekawości tylko mądry i dobrze rokujący bombelek ma wartość?
        • berdebul Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:01
          Niedawno media trąbiły o 13 i 15-latku, którzy znęcali się nad osobami z niepełnosprawnością intelektualna, regularnie okradając i bijąc. Tak, uważam że takie bombelki należy usypiać, bo nie rokują.
          • auksencja15 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:38
            Była tez sprawa dzieci (Chłopcy), które gwałciły zwierzęta domowe, między innymi psa.
            • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:29
              I z tego powodu dziecko mniej mądre...jest mniej wartosciowe? Macierzyństwo ma 100% wartości tylko jak masz inteligentne, zdolne we wszelkich dziedzinach dziecko??
              • fitfood1664 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:32
                niestety niektórzy są o tym święcie przekonani, stąd przykry stosunek do kobiet, którym się to nie udało
                ludziom się wydaje, że inteligencja ich dziecka to ich zasługa, a to tylko splot sprzyjających okoliczności
        • kotejka Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:07
          hanusinamama napisała:

          > Tak z ciekawości tylko mądry i dobrze rokujący bombelek ma wartość?
          >

          pytaniem na pytanie
          czy kazde macierzynstwo ma niebywala wartosc, tylko przez sam fakt jego zaistnienia?
          nie chce byc wulgarna, ale to nie jest trudne sie rozmnozyc

          • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:25
            Ja tego nie pisałam. Za to ty pisałaś ze wartosci nie ma to z mniej mądrym Bombelkiem. Czyli autometem jak Bombelek rokuje na prymusa to wtedy ma wartość ?
            • mid.week Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:39
              nie musi byc prymusem, wystarczy ze bedzie dibrym czlowiekiem. Bombelki rzucajace kotami o sciane, kradnace w sklepach, znecajace sie nad innymi, a nawet te z patodomow ktorym mozna wywrozyc przyszlosc nad 0,75 l czystej sa dla mnie odpadem to utylizacji. Dorosli również. Z wiekiem odzywa sie we mnie ciagota za eugenika. Przestalam miec cierpliwosc do nieudolnej socjalizacji i wyrozumialosc dla kosztow generowanych przez idiotów.
              • nuclearwinter Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:21
                mid.week napisała:

                > nie musi byc prymusem, wystarczy ze bedzie dibrym czlowiekiem. Bombelki rzucaj
                > ace kotami o sciane, kradnace w sklepach, znecajace sie nad innymi, a nawet te
                > z patodomow ktorym mozna wywrozyc przyszlosc nad 0,75 l czystej sa dla mnie odp
                > adem to utylizacji. Dorosli również. Z wiekiem odzywa sie we mnie ciagota za eu
                > genika. Przestalam miec cierpliwosc do nieudolnej socjalizacji i wyrozumialosc
                > dla kosztow generowanych przez idiotów.

                Mam identycznie.
              • vodyanoi Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:49
                I dlatego powinnaś to podkreślać głośno przy każdej, absolutnie KAŻDEJ sprawie pobicia/gwałtu na dziecku. Kiedy to dziecko w urazem mózgu, pękniętą pochwą czy odbytem trafia do szpitala, powinnaś natychmiast organizować pikietę, że DO UTYLIZACJI!!!! Bo z takiego dziecka to wiadomo, że nic nie wyrośnie.
                Jak zobaczysz pobite dziecko u sąsiadów, dziecko molestowane, dziecko wulgarnie wyzywane od najmłodszych lat, to w ramach swoich poglądów... hm. Kulkę w łeb?
                • nuclearwinter Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:59
                  vodyanoi napisał:

                  > I dlatego powinnaś to podkreślać głośno przy każdej, absolutnie KAŻDEJ sprawie
                  > pobicia/gwałtu na dziecku. Kiedy to dziecko w urazem mózgu, pękniętą pochwą czy
                  > odbytem trafia do szpitala, powinnaś natychmiast organizować pikietę, że DO UT
                  > YLIZACJI!!!! Bo z takiego dziecka to wiadomo, że nic nie wyrośnie.
                  > Jak zobaczysz pobite dziecko u sąsiadów, dziecko molestowane, dziecko wulgarnie
                  > wyzywane od najmłodszych lat, to w ramach swoich poglądów... hm. Kulkę w łeb?

                  Nie piszę o molestowanych dzieciach a o sadystycznych psychopatach znęcających się nad innymi ludźmi i zwierzętami. W resocjalizację tak zdemoralizowanych jednostek osobiście nie wierzę i uważam, że szkoda na to czasu, pieniędzy a przede wszystkim często zdrowia i życia innych ludzi. W moim idealnym (przyjmijmy, że nie do końca, skoro w ogóle psychopaci sadyści w nim istnieją) świecie owszem, dostawaliby kulkę w łeb. Możesz się oburzać, średnio mnie to obchodzi.
                  • massinga Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:57
                    Jak sie czyta o sadystycznych psychopatach, to czesto powtarza sie motyw, ze sami byli ofiarami w dziecinstwie, wiec jak najbardziej nalezaloby zabijac ofiary przemocy, by nie wyrosly na przemocowcow. Twoja teoria w praktyce - profilaktycznie wytluc.
                    • nuclearwinter Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:59
                      Profilaktycznie - nie, dopiero jak zacznie dawać upust sadystycznym skłonnościom.
                • alpepe Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:12
                  Wiesz, że niektóre społeczności tak właśnie robiły? Zabijały i pedofila i jego ofiarę.
              • fornita111 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:10
                Mid.week- podpisuje sie pod tym co napisalas.
              • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:30
                Ze ci zacytuje kotejkę "że bombelek nie rokuje, rośnie tępy i leniwy"...
            • jakis_wolny Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:00
              hanusinamama napisała:

              > Ja tego nie pisałam. Za to ty pisałaś ze wartosci nie ma to z mniej mądrym Bomb
              > elkiem. Czyli autometem jak Bombelek rokuje na prymusa to wtedy ma wartość ?
              >
              Nie rozumiesz, ale Ty nigdy za bardzo lotna umysłowo nie byłaś.
              • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:30
                Musze powiedzieć mojej mamie, ze jej macierzyństwo nie jest wartościowe...
          • fitfood1664 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:28
            tak, każde macierzyństwo ma niebywałą wartość, tylko przez sam fakt jego zaistnienia,
            potem można tę wartość mnożyć lub ohydnie zdewaluować, w zależności od zdolności
            • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:32
              NO też tak zrozumiałam. Moze jakiś przelicznik. Prysmus idący na mechatronikę - wartość 100%, trójkowy uczeń, zostaje np kierowcą tira (taki przykład tylko) 30%?
              • fitfood1664 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:43
                nie, to nie tak, liczy się wkład własny, wynik zawsze jest względny, liczy się potencjał startowy i to co się z niego osiągnie
                np wysoko inteligentne zdrowe dziecko zniszczone przez rodzica = 0%
                inteligentne zdrowe dziecko wychowane na wartościowego i szczęśliwego dorosłego = 100%
                dziecko z obciążeniami wyciągnięte na prostą = 300%
                tak dla przykładu
                są różne oblicza macierzyństwa, ważne by człowieka któremu się dało życie nie zniszczyć i zaprowadzić jak najdalej
          • alessa28 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 16:01
            kotejka napisała:


            >
            >
            > >
            >
            > pytaniem na pytanie
            > czy kazde macierzynstwo ma niebywala wartosc, tylko przez sam fakt jego zaistni
            > enia?
            > nie chce byc wulgarna, ale to nie jest trudne sie rozmnozyc

            Wulgarna może nie jesteś, za to na pewno intelektualnie sprawna inaczej.

            Serio tak łatwo się rozmnażać? Skąd zatem rosnące zapotrzebowanie na in vitro?

            Ponadto - samo zapłodnienie to dopiero początek drogi, jest jeszcze ciąża i jest poród, które mogą skończyć się niefajnie i dla matki i dla dziecka.

            Potem jeszcze wypadałoby, jak sama zauważyłaś, posiadać dziecko zdrowe, urodziwe i mądre(brzydkich i tepych mamy już nadmiar)

            Wszystko razem zaś wydaje się procesem w zasadzie dość skomplikowanym i wbrew twojej sugestii, naprawdę rzadko kto moze się tym poszczycić 😆😆😝


            >
            • jolie Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 10:43
              Niektórym parom bardzo łatwo się rozmnożyć. Ich problemy z płodnością są zerowe. Ciąże z pierwszego cyklu starań albo wpadkowe.
            • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 15:49
              "Potem jeszcze wypadałoby, jak sama zauważyłaś, posiadać dziecko zdrowe, urodziwe i mądre(brzydkich i tepych mamy już nadmiar) " żeś popłyneła...
              • trampki-w-kwiatki Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 15:52
                A kiedy ona nie odpływa...
                • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 15:57
                  NO ale robi sie bardziej agresywna. Ja bym jej na żywo spokać nie chciała. Swoja drogą do tej pory nie wytłumaczyła mi czemu to ojciec bedący stale w innym kraju moze miec z dzieckiem doskonałą więź a matka puszczająca do przedszkola tej więzi nie stworzy...serio fascynujące założenie.
          • stephanie.plum Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 22:33
            nie trudne?

            naprawdę?

            bo mnie się obiło o uszy, że ciąża i poród to nie takie znowu hop siup, a opieka nad niemowlakiem bywa absorbująca.

            hodujesz w sobie, a potem przy sobie - człowieka. to chyba nie jest takie nic?
        • spirit_of_africa Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:52
          hanusinamama napisała:

          > Tak z ciekawości tylko mądry i dobrze rokujący bombelek ma wartość?
          >
          Tu nie o to chodzi. niektóre kobiety uwazaja się za lepsze tylko i wyłącznie dlatego ze udało im się zajść w ciąże i urodzić jakby to była ich jakaś wielka zasługa i to nawet gdy ewidentnie to macierzyństwo im nie wychodzi.
      • gama2003 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:12
        Wysuszone jajniki to na tym forum wszak padały.
        I jak nie lubię Chodakowskiej, tak jej plany prokreacyjne ( czy ich brak ) uważam za tabu. Tabu i ostatni, może jedyny bastion jej prywatności, którego nikt nie ma prawa tykać i pytać.

        • daniela34 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:21
          A to nie macice były wysuszone?😀
          • gama2003 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:01
            Możliwe. Wypłukałam z pamięci, bo był to szlam słowny obrzydliwy.

            Znam pary bezdzietne, nie z wyboru. I to jest dramat, który byłby ciut lżejszy do zniesienia, gdyby nie takie teksty i pytania.
        • tt-tka Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:23
          gama2003 napisała:


          > I jak nie lubię Chodakowskiej, tak jej plany prokreacyjne ( czy ich brak ) uważ
          > am za tabu. Tabu i ostatni, może jedyny bastion jej prywatności, którego nikt n
          > ie ma prawa tykać i pytać.
          >

          Tez tak uwazam. Ale nie wierze, ze Chodakowska z jej niewyparzona buzka i zadeciem na guru nie potrafi tego ukrocic. I smieszy mnie nieprzytomnie "nikt nie powinien mowic drugiemu, jak ma zyc" w jej akurat usciech big_grin
        • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:27
          A prosze cię w PL? Notoryczne pytania: a kiedy planujecie? A czemu nie chcecie? A nie boisz się ze potem będzie za późno?
          I hicior ciotki mojego mężą "No moje Wojtek wam pomoże, on wprawiony ( 3 dzieci z wpadki..)". Ja byłam 3 dni po poronieniu...
          • homohominilupus Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:34
            hanusinamama napisała:

            > A prosze cię w PL? Notoryczne pytania: a kiedy planujecie? A czemu nie chcecie?
            > A nie boisz się ze potem będzie za późno?
            > I hicior ciotki mojego mężą "No moje Wojtek wam pomoże, on wprawiony ( 3 dzieci
            > z wpadki..)". Ja byłam 3 dni po poronieniu...
            >
            No to już jest takie chamstwo, ze niżej zejść już się nie da. Przepraszam Cię, bez znaczenia czy po poronieniu czy nie.
          • gama2003 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:08
            O żesz.....
            My taki tekst usłyszeliśmy od rubasznego wujaszka, gdy minął rok po ślubie a my nie w ciąży. Myślałam że zwymiotuję, bo wyobraźnię mam plastyczną.
            Gdybym była po poronieniu chyba byl napluła na gnojka i zakończyła kontakty.
            Współczuję.
          • 1matka-polka Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:08
            "No moje Wojtek wam pomoże, on wprawiony“

            W rodzinue mojego meza bylo," moze trzeba go przytrzymac", o jednym małżonku, ktory nie splodził potomka przez 2 lata. 😂
          • trampki-w-kwiatki Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 15:43
            Swoją historię prokreacyjną już tu kiedyś opisywałam, to długa historia, z tych bardzo smutnych. Więc w trakcie tego wszystkiego, na weselu znajomych, po którymś już nieudanym ivf świadek mówi do nas "jak do końca roku dalej będziecie bez dziecka to wam w końcu pokażę jak to się robi!"

            Towarzystwo było takie rozbawione.
            • leanne_paul_piper Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 22:48
              Mój maż kiedyś na taka zaczepkę odpowiedział, że on to wie, jak robić, żeby dzieciaka nie było i chętnie pokaże, jak to się (nie)robi. Tylko użył bardziej dosadnych słów, takich na f wink
              • trampki-w-kwiatki Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 07:37
                I słusznie.

                No dla mnie takie teksty, jak ten cytowany przeze mnie powyżej, są jak próba gwałtu, jak macanie przez wujka Ryśka, jak klepanie po tyłku przez kolegę z pracy. Fuj.
      • lauren6 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:59
        Ale ci się ulało. Proponuję napić się melisy na uspokojenie.
      • memphis90 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 08:05
        >wielu bab, to że sprowadzily na świat >bombelka czyni z nich w ich własnych >oczachniemal matki Boskie.
        Zasadniczo matka Boska nie zrobiła w życiu nic poza urodzeniem bombelka, więc wiesz...

        >Pięknie to tłumaczy, dlaczego jedna z drugą są >takie mądre i ważne, że chcą pouczac
        A Ty czemu czujesz się taka mądra i ważna, żeby pouczać kto jak w rodzinie może na urodziny zapraszać....?
    • feel_good_inc Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 09:21
      Biedacelebrytka wymyśliła sobie temat z dudy, żeby podkręcić na chwilę popularność, a wy się nakręcacie...
      • princesswhitewolf Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:05
        dokladnie, zrobi wszystko by zwrocic na siebie uwage
        • lauren6 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:25
          Największa konkurencja właśnie uprawia lans na drugim potomku, więc trzeba było wymyślić inny powód do ściągnięcia na siebie uwagi w socjal media. A ludzie łykają to jak pelinkany.
      • heca7 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:25
        Zgadzam się. Akurat ona niech lepiej się nie wypowiada. Po numerach z darmowych fotografem na 18-stkę siostrzenicy i Chodagangiem nagle szuka współczucia i próbuje ocieplić wizerunek. A tyle! (pokazuje figę).
      • memphis90 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 08:05
        100% się podpisuję.
    • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 09:53
      Nie tylko kobiet to dotyczy. MOj brat przez lata dzieci nie chciał, śmiał sie wtedy z "mausiek" i "tatuśków". Teraz sie dorobił Bobo sztuk 2...wiec wszystkich sie wypytuje kiedy dziecko. Ostatnio do mojej koleżanki "A wy nie planujecie drugiego dziecka? Bo wiesz w twoim wieku to juz ostatni dzwonek"...Teraz życie bez Bobo jest bezwartościowe, a ci którzy go nie mają to lenie i wygodniccy...
      • laura.palmer Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:00
        Mam nadzieję, że ktoś tego brata zdrowo opierdzielił.
        • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:33
          Nie ma to najmniejszego sensu. Do niego nie docierają żadne fakty. Aktualnie jest wojującym z feministkami obrońcą życia poczętego. Wczoraj sie dowiedziałam, ze poziom polskich uczelni wyższych jest tak żenująco niski ze dyplomem mozna sobie dude podetrzeć (sam studiów nie skoczył)...Kazdy juz go traktuje jak takie chłopka-roztropka
          • alpepe Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:21
            do o poziomu uczelni to akurat ma rację.
          • simply_z Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:15
            mozesz tez powiedziec bratu, ze czasem istnieje cos takiego jak wtorna bezplodnosc, Mozna miec jedno dziecko i pozniej nie moc zajsc juz w ciaze. ludzie sa porabani naprawde.
            • hanusinamama Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 14:22
              Przede wszystkim to są osobiste sprawy kazdego. Jeden nie chce inni nie może.
              • pani_tau Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 19:39
                O własne, przypomniałaś mi przypadek znajomej, która urodziła dziecko i tak się jej to "spodobało", że uznała iż nigdy więcej...
                Przewidując, że ją będą mękolic o drugie, zaczęła rozpowiadac, że poród był tak cięzki, że nie może już mieć więcej dzieci. No i generalnie ma spokój, czasem ktoś wyleci z prawdziwym bądź udawanym współczuciem, ale to rzadko się zdarza.
      • fitfood1664 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:29
        to klasyczne zachowanie wśród osób, które doznały objawienia, niezależnie od tematu
      • mikams75 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 15:22
        wiadomo, ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
    • sumire Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 10:53
      Można, oj można smile Przerabiałam. I to także w wykonaniu osób, których praktycznie nie znałam.
      Po prostu istnieje pewna grupa ludzi, dla których bezdzietność, zwłaszcza kobieca = ułomność. Nic się z tym nie zrobi.
    • afro.ninja Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 11:02
      Teraz modnie miec dzieci, to ją krytykują.
    • kkalipso Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 12:31
      Oglądałam z nią wywiad któregoś dnia z tych nowszych i mówiła, że będą się starali o dziecko za dwa/trzy lata, bo na razie ma inne plany, jakieś studia czy coś.
    • mikams75 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:29
      ja wiem, ze to nietakt i nie wypada i takie tam, ale nie a co sie tak rzucac, temat jak wiele innych. Sama sie lata temu nasluchalam i wiem, ze moze sie ulac. Zawsze mnie zastanawialo, czy taka ciocia-dobra-rada mysli, ze ja nie wiem skad sie biora dzieci i ze jak mi doradzi, ze to juz czas, to natychmiast zaczne realizowac jej wizje prokreacji. Straszne, choc po latach smieszne. A jeszcze lepsze, jak jest okraszone - no nareszcie, a nie mowilam, ze to juz pora, po tym jak sie faktycznie dziecko pojawi. No zeby nie ciocia-dobra-rada, to by potomka nie bylo, takie to ma zaslugi big_grin
      • spirit_of_africa Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 13:38
        Nie to nie temat jak każdy inny. Mówisz rak z perspektywy osoby która dzieci mieć nie chciała a jak jej się zachciało to mogła je mieć bez problemu. Pomysl o osobach które dzieci mieć nie mogły choć bardzo by chciały, o stratach ciąż itp.
    • 3-mamuska Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 14:25
      homohominilupus napisała:

      > www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,25979176,ewa-chodakowska-krytykowana-za-to-ze-nie-jest-mama-moze-pora.html#s=BoxLSImg3
      > Jak można pytać obcą osobę o plany prokreacyjne i pouczać, ze już czas, sugerow
      > ać, ze pewnie nie może zajść itp. JPRDL.
      > Co trzeba mieć we łbie, żeby nie ogarnąć że nie każda kobieta marzy o dzidzusiu
      > .
      > Wiem, ze temat był tu walkowany setki razy. Ale prymitywizm niektórych nigdy ni
      > e przestaje mnie zadziwiac. Co za prostaczki z kurzym móżdzkiem.

      Oj już jej tak nie broń. Ewka sama sobie winna.
      Zarzucając matkom ze są leniwe i przez to grube🤷‍♀️
      • heca7 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 14:48
        Jak widać ematkami też łatwo manipulować. Jeszcze niedawno oburzały się , że cwana Ewunia szuka fotografa za wpis w portfolio. I wyzywa fanki od leniwych proponując im terapię a teraz nabijają jej wejścia i pochlipują nad biedaczką bo któraś z kilkuset tysięcy fanek ją zapytała o dziecko.
        • nuclearwinter Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 15:39
          Hm, historię z fotografią do portfolio znam i oburza mnie, a i tak dopytywania o dziecko uważam za wybitnie nietaktowne i nie dziwię się irytacji (inna rzecz, że jak się jest celebrytką sprzedającą swoje prywatne sprawy w internetach, to trochę trudno mieć żal, że się ludzie w te prywatne sprawy z butami ładują, no ale jednak, nie powinni). Przyznam, że jakoś mi się to wszystko nie kłóci i nie czuję się manipulowana.
        • trampki-w-kwiatki Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 15:46
          Jedno drugiego nie wyklucza.
          W przypadku historii z urodzinami wyszło z niej buractwo.
          Natomiast plany prokreacyjne innych osób są ich prywatną sprawą zupełnie bezdyskusyjnie.
        • homohominilupus Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 28.05.20, 16:29
          heca7 napisała:

          > Jak widać ematkami też łatwo manipulować. Jeszcze niedawno oburzały się , że cw
          > ana Ewunia szuka fotografa za wpis w portfolio. I wyzywa fanki od leniwych prop
          > onując im terapię a teraz nabijają jej wejścia i pochlipują nad biedaczką bo kt
          > óraś z kilkuset tysięcy fanek ją zapytała o dziecko.
          >


          Ja nad nikim nie pochlipuje, nawet nie wchodzę na jej konto ani nie obserwuję. Nigdy nie lubiłam pytań o dzidziusia ani presji że trzeba. Też swoje wysłuchałam będąc świeżo po ślubie. Dla mnie temat drażliwy. Zamiast Chodakowskiej mogłaby to być randomowa Jola z drogerii.
        • 3-mamuska Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 02:49
          heca7 napisała:

          > Jak widać ematkami też łatwo manipulować. Jeszcze niedawno oburzały się , że cw
          > ana Ewunia szuka fotografa za wpis w portfolio. I wyzywa fanki od leniwych prop
          > onując im terapię a teraz nabijają jej wejścia i pochlipują nad biedaczką bo kt
          > óraś z kilkuset tysięcy fanek ją zapytała o dziecko.
          >


          Dokładnie.

          Faktem jest ze Ewka jest wygodna.
          Zaczynała od 1 zwlekania na rok i zarabiał 1tys rocznie ciele z czego żyła heheh.

          Zarzuca ludziom ze nie żyją marzeniami, ze nie robią w życiu tego co chcą.
          Sama ocenia i dyktuje jak matka np. 3-czkow ma ograbić dietę i ćwiczenia.
          Sama nie umie niemal gotować.
          Jak widziałam jej program w który
          pomaga to matko kochana jaka niezdara.

          Ocenia poucza wymusza.
          Dawno ja wyganiałam.

          Raz wykupiłam dietę od niej: chciałam właściwe lepiej balansować posiłki : koktail pół banan pół jabłka 1/3 pomarańczy. A co z reszta ? Do kosza?
          Bo ona ma przy pracy zdrowy bar i tam je mądrala. Podobne pod nos.

          Nie zna prawdziwego życia żyje w jakieś bance mydlanej ,a ma zawsze najwiecej do powiedzenia. I to nie zawsze we właściwy sposób.
          Wiec nie dziwie się temu co się dzieje.
          • kotejka Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 03:43
            Bo ja na. Nie jest od macierzyństwa , a od chudej Dudy
            I taka jest smutna prawda - chcesz chuda i jędrna dudę, to jedz pół jabłka i ćwicz
            Nie ma innej drogi
            A co chce usłyszeć matka?
            • kotejka Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 03:43
              Bo ona nie jest od macierzyństwa - miało byc
    • memphis90 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 08:12
      Hmm, nie sledze insta, a tym bardziej Chodakowskiej, ale bazując na wpisach z tej dyskusji - jeśli pani Chodakowska zarzucila matkom, że są grube i leniwe, to odpowiedź "a kiedy pani sprawi sobie 3 bombelki, zmieni pracę na 8-godzinną siedzącą i WTEDY pokaże nam, jak się pracuje nad figurą" - wydaje się w pełni uzasadnione.
      • trampki-w-kwiatki Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 08:17
        A zarzuciła tak komukolwiek, czy tak sobie gdybamy?

        • memphis90 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 08:22
          No były wpisy powyżej, że zarzucila, mówiąc, że są grube i leniwe. Bazuję na tym wątku, bo insta nie mam i nie planuję mieć.
      • waleria_s Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 10:58
        Nie lubię Chodakowskiej, ale co prawda to prawda, część matek jest gruba ze zwyczajnego lenistwa i zapuszczenia się. Denerwują mnie skrajności- choćby Lewa ćwicząca jak nakręcona po porodzie, zafiksowana na brzuchu, ale też denerwują mnie jęki i kwęki kobiet, króre twierdzą, że przy dziecku 'niedasie' mieć dobrej figury, poćwiczyć, zadbać o siebie.
        • 3-mamuska Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 12:40
          Bo czasami się nie da.
          Zależy od dziecka od sytuacji w domu ,chęci zaangażowania ojca , pomocy itp.
          • waleria_s Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 15:45
            Bardziej mi chodziło o takie mamusie, których dziecko ma już 5 lat (czy wręcz do podstawówki drepta), a one nadal tłumaczą kiepską figurę, nadwagę, bo to po ciąży, a bo dziecko itp.
            • memphis90 Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 29.05.20, 16:04
              No tak, jeśli matka nie robi 10km dziennie i nie ma figury Chodakowskiej, to z pewnością tłusty len szukający wymówek.
            • 3-mamuska Re: Ewa Chodakowska a macierzyństwo 30.05.20, 01:00
              waleria_s napisał(a):

              > Bardziej mi chodziło o takie mamusie, których dziecko ma już 5 lat (czy wręcz d
              > o podstawówki drepta), a one nadal tłumaczą kiepską figurę, nadwagę, bo to po c
              > iąży, a bo dziecko itp.

              Wiesz przy moim 12-latku nie mogę biegać i skakać z chodakowska wieczorem.
              Czasem w bloku człowiek mieszka i mu sąsiad w sufit wali jak dzieci śpią ,a ona próbuje ćwiczyć. A jest samotna matka ,nie ma jak żeby wyskoczyć na siłownie.
              W dzień czasem z ruchliwymi dziećmi jak widać w wątku „ powrót do pracy” ze nawet i 9-latka dopuścić z oka nie można, bo zawiśnie na płocie.
              Ja nie mogę w domu na macie się położyć, bo pies przybiega myśli o bawiły się i liże po twarzy albo zaczyna zaczepiać. No skoro matka zeszła na jego poziom 🤣
              Bywa. Hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka