Dodaj do ulubionych

Kalorie jak policzyc

03.06.20, 13:22
Czy jeśli zmierzę ile kalorii mają składniki na ciasto, to ciasto po upieczeniu ma taką samą kaloryczność?
Obserwuj wątek
      • grey_delphinum Re: Kalorie jak policzyc 03.06.20, 15:23
        Pytam, ponieważ dla mnie ta aplikacja była totalnie niezrozumiała - np. kromka chleba - ileś tam kalorii. Ale skad mam wiedzieć, czy ta moja kromka to kromka z aplikacji? Było tyle zmiennych, ze się totalnie pogubiłam.

        Może gdyby ktoś mnie nauczył, jak dokładnie to działa, byłoby inaczej, a tak poddałam się po tygodniu, bo miałam wrazenie tworzenia jakiejś totalnej fikcji.
        • swiezynka77 Re: Kalorie jak policzyc 03.06.20, 16:00
          grey_delphinum napisał(a):

          > Pytam, ponieważ dla mnie ta aplikacja była totalnie niezrozumiała - np. kromka
          > chleba - ileś tam kalorii. Ale skad mam wiedzieć, czy ta moja kromka to kromka
          > z aplikacji? Było tyle zmiennych, ze się totalnie pogubiłam.

          na początku najlepiej ważyć wszystko, potem już wiesz że twoja kromka waży 30 g i odpowiednio wpisujesz.
        • joanna05 Re: Kalorie jak policzyc 03.06.20, 19:37
          grey_delphinum napisał(a):

          > A z jakiej aplikacji korzystacie?
          >
          > Wg mnie diabeł tkwi w szczegółach np. robię sobie cappucino mix z ekspresu i j
          > ak sprawdzic, ile ma kalorii?
          kawa? zero. Dodatki mają. No to wpisujesz - mleko 30 ml, chude itd. Nie widzę problemu. (Co to jest, u licha, cappucino mix? z torebki takie?)
          Ja nie ważę, nie chce mi się. Wpisuję, co jem, oszacowuję ilości i gramy, a apka mi podsuwa nawet marki produktów. Zakładam, że kromka chleba to 30 g, porcja serka czy masła, typu pół łyżki to 0,5 g itd. Wiem, że to tylko przybliżenia, ale działa - mam ujemny bilans kaloryczny i chudnę. Dokładniej nie muszę, skoro spełnia moje oczekiwania.
      • katriel Re: Kalorie jak policzyc 03.06.20, 20:22
        > A dlaczego miałoby mieć inną?

        Bo w trakcie pieczenia następują przemiany chemiczne. Czyli na wyjściu masz inną substancję niż na wejściu - niby dlaczego miałaby mieć taką samą kaloryczność? Na przykład w cieście droźdźowym drożdże zjadają cukier i przekształcają go w dwutlenek węgla (który tak pięknie ciasto spulchnia) - kaloryczność cukru różni się od kaloryczności dwutlenku węgla, nie? Zachodzą też różne inne reakcje, nie wiem dokładnie jakie, ale wiele z nich może być silnie endotermicznych, bo ciasto przy pieczeniu przecież podgrzewamy. A to znaczy, że z kolei znacznie zwiększają one wewnętrzną energię chemiczną ciasta, która bezpośrednio przekłada się na kaloryczność. Nawet głupie jajko w tabelach ma więcej kalorii na twardo niż surowe.

        Tak że w gruncie rzeczy nie wiemy. Kaloryczność upieczonego ciasta może różnić się od sumy kaloryczności składników i nie mamy dobrego sposobu aby sprawdzić, czy faktycznie tak jest i w którą stronę.
    • premeda Re: Kalorie jak policzyc 03.06.20, 18:09
      Większym problemem są jakieś sensowne tabele kaloryczne, bo jak kiedyś próbowałam znaleźć smażonego łososia to portale podawały na 100gram ilośćkalorii od sasa do lasa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka