Dodaj do ulubionych

Wolność na tym forum.

07.06.20, 12:18
Wydawało mi się, że forum to choć pozory wolności, w granicach kultury, zakładania wątków na dowolny temat. Kto ma ochotę podyskutować na zapodany temat udziela się, komu temat nie pasuje, nawet do niego nie wchodzi, a na pewno nie bojkotuje pisząc bzdury o kulinariach. Rozroslo się to tak, że już nie da się czytać.
A teraz wrzućcie koniecznie teksty o sałatkach, żebym nie miała wątpliwości, żeby pierwotnej idei forum tu nie szukać.
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 12:21
      Wolność definiuje się tym, że na dowolny post możesz odpisać dowolnym postem, o dowolnie wybranej przez siebie treści. Czyżbyś walcząc o wolność postów zabierała te wolność innym forumkom? Nieładnie.

      Mam bagietkę i ładne pomidory, zrobię dziś bruschettę.
        • livia.kalina Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 12:26
          Ale na czym polega twój problem? Pytam sero bo chciałabym życzliwie pomóc. Musisz byc akurat na tym forum, które ci nie odpowiada? Wszyscy inni na forum mają pisać tylko tak, jak się tobie podoba? takiej "wolności" ci trzeba?
          • moadek Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 12:33
            Nie nie musze , tak jak i Ty, jak i każdy inny . Piszacy wkółko o salatkach tez, nie potrafiący uszanować że ktoś chce porozmawiać na temat, który go kompletnie nie.interesuje . A tak to rzeczywiście kolejny raz zaglądając do niekulinarnego wątku, znajduje wciąż złośliwe odniesienia do salatek. Ani to ciekawe ani potrzebne . Sa lepsze fora , blogi kulinarne . To faktycznie koniec tego forum jest coraz bliższy..
            • iwoniaw Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 12:43
              Ani to ciekawe ani
              > potrzebne . Sa lepsze fora , blogi kulinarne . To faktycznie koniec tego forum
              > jest coraz bliższy..


              To chyba dobrze, że takie okropne forum, na którym nie da się pogadać, się kończy? 😂

              Czy jednak nie, niedobrze, bo wolisz czytać z jakiegoś tajemniczego powodu akurat to złe forum, a nie jedno z miliona wspaniałych, którymi internety są wręcz przepełnione?

              To doprawdy zadziwiające, że mając możliwość założenia nawet własnego forum tu, na gazecie, moderowania go wedle upodobań i zaproszenia tam wszystkich prześladowanych tu autorów przeciekawych wątków, tylu wędrownych kaznodziei internetowych wybiera raczej pouczanie ematek, co powinny pisać u siebie.
              • moadek Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:01
                Nienadinterpretuj proszę nie napisałam nigdzie że forum jest okropne. Pouczanie brzmi szumnie . Może i fakt pouczam bo kurna fajne kiedyś forum zrobiło się nudne. Każda dyskusja upada bo salatkowosc wszechobecna. Czy nie skuteczniej żeby jakiś wątek upadł byłoby nie podbijać go i nienakręcać kolejnymi postami ?
                • cauliflowerpl Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:17
                  Jaka każda dyskusja? Sałatki widywałam w wątkach józka, żadna strata, bo nawet jak zacznie o polityce, to i tak po góra dwunastu wpisach zacznie pier**lić o swojej łysinie, przeszłości seksualnej swoich przyszłych wyimaginowanych partnerek oraz o tym, że spędził młodość waląc niemca po kasku.
                  Myśmy to już milion razy czytały.
                  To już naprawdę lepszy nowy przepis na sałatkę, w kulinariach przynajmniej trendy się zmieniają
                  • iwoniaw Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:26
                    cauliflowerpl napisała: (...)

                    Dziękuję Ci za to szczegółowe wyjaśnienie koleżance, która najwyraźniej miała wprost niespotykane szczęście, że nigdy nie zaobserwowała genezy tematyki kulinarnej.

                    Czysto osobiście dodam, że skoro wątki tak czy owak skręcają w dygresje, to osobiście zdecydowanie przedkładam przepis nawet na flaki z olejem nad dywagacje o tym, że puszczalskie lafiryndy z dyskoteki chcą udawać dziewice z pożądania dla kawalerki na kredyt.
                    • pade Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 17:38
                      iwoniaw napisała:

                      >
                      > Czysto osobiście dodam, że skoro wątki tak czy owak skręcają w dygresje, to oso
                      > biście zdecydowanie przedkładam przepis nawet na flaki z olejem nad dywagacje o
                      > tym, że puszczalskie lafiryndy z dyskoteki chcą udawać dziewice z pożądania dl
                      > a kawalerki na kredyt.
                      >
                      >
                      >
                      To tak jak jabig_grin
                • iwoniaw Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:21
                  Każda dyskusja upada bo salatkowosc wszechobecna.

                  Każda? Absolutnie się nie zgadzam, dyskusje mają się tu doskonale i to na tematy wszelkie.


                  Czy nie skuteczniej żeb
                  > y jakiś wątek upadł byłoby nie podbijać go i nienakręcać kolejnymi postami ?


                  No ale co ci przeszkadza w końcu? Że ktoś pisze, czy że nie pisze? Broni ci ktoś dyskutować na dowolny temat? Czy ignorować czyjeś posty?
                • aandzia43 Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:40
                  Każda dyskusja upada bo salatkowosc wszechobecna. Czy nie skuteczniej żeb
                  > y jakiś wątek upadł byłoby nie podbijać go i nienakręcać kolejnymi postami ?


                  Nie, gdyby było o czym dyskutować to by się dyskusja toczyła i posty o sałatkach nie byłyby w stanie przeszkodzić.
            • manon.lescaut4 Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:23
              Ale naprawde jesteś nowa i nie wiesz, ze Jozek i tak by sprowadził każdy, w tym swój, temat do swoich żali, obsesji, frustracji i marzeń erotycznych, z elementami swojej lini włosów i mięśni, okraszając to nowościami pod tytułem „z kim się dziś indentyfikuje” albo „kim jestem”, czyli my pisowcy, jestem człowiekiem pieniądza 😅, zdrowie i tężyzna fizyczna są dla mnie najważniejsze. Ponieważ wszyscy już tym rzygaja, to forumki wzięły sprawy we własne ręce i same przekierowują dyskusje na inne tematy. A praktycznie każdy jest lepszy, w tym sałatki.
                • moadek Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 19:36
                  A gdzie napisałam że jestem nowa ?? Nawet pisałam że wątek zakładam góra raz na rok , wy macie jakieś kompleksy potworne? . Nie pisałam również o jozkach i innych bywalcach , szczerze to średnio ich kojarzę poza tym że są mężczyznami, na kobiecym forum , co nie najlepiej o nich świadczy, to Wy piszecie o nich w co drugim poście.
                  A forumowej obelgi troll spodziewałam się w dziesiątym poście, a nie dwusetnym . Forma wam dziewczyny spadasmile ubawilam się dziś setnie, nigdy mój wątek nie cieszył się taka popularnością. Epitet troll mnie w końcu usatysfakcjonował, także spadam do realnego świata, tym bardziej że piękna burza nade mną, a ja lubię burze smile
                • tt-tka Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 19:37
                  alicia033 napisała:


                  > nie jest. moadek to stare trolliszcze.
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,567,163685046,163685046,Troll_forumowy_definicja.html#p163685605
                  >

                  O, nie pamietalam i nie sprawdzalam, takze tego watku, o ktorym mowa w linkowanym. I chcialam byc zyczliwa i uprzejma ... po co, a zwlaszcza dla kogo ???
        • dyzurny_troll_forum Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 12:47
          moadek napisała:

          > Jeżeli ktoś w dyskusji nie ustosunkowuje się do słów swojego rozmówcy to nie je
          > st rozmowa tylko bełkot.

          Nawet nie tyle bełkot co próba zakrzyczenia.

          W partiach komunistycznych mieli taką metodę, że jeżeli ktoś na mównicy pozwolił sobie powiedzieć coś nie zgodnego z linia partii to czujny towarzysz wstawał krzyczał brawo i zaczynał klaskać, za nim kolejny czujni towarzysze. I burza braw zasłaniała cały przekaz.

          Tutaj mamy podobnie. Jest wątek, czujna czekistka wpada z sernikiem, a potem dołącza reszta wiernych towarzyszek.
                • ola5488 Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:12
                  moadek napisała:

                  > No cóż każdy jest inny. I może widzieć problem tam gdzie inny nie .

                  Ekstra. Problem widzisz zatem Ty i miłośnik męskich włosów. Z tego co widać pozostałe osoby - nie.
                  To chyba kończy temat, czyż nie? wink
                • livia.kalina Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:13
                  I nie widzisz problemu w tym, że każdy wątek józka, powiedzmy o tematyce polityczno-społecznej, jest tylko pretekstem do mizogińskich i seksistowskich wynurzeń o analu, masturbacji, pornografii i puszczalskich nie dziewicach, które "robiły to z drużyna piłkarską albo autobusem arabów"?
                    • turzyca Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 20:29
                      >A po co wchodzić w wątki Józka? Jak nikt nie odpowie, to się znudzi.

                      Niestety nie.
                      Niestety zaczyna łazić po innych wątkach i wygląda to tak:
                      forumka A do B
                      forumka B do A
                      forumka A do B
                      forumka B do A
                      Józek odnoszący się do postu B w sposób jeszcze neutralny
                      forumka A do B, ignorując Józka
                      Józek odnoszący się do postu A w sposób jeszcze neutralny
                      forumka B do A, ignorując Józka
                      Józek odnoszący się do postu B w sposób jeszcze neutralny
                      forumka A do B, ignorując Józka
                      Józek odnoszący się do postu A w sposób jeszcze neutralny
                      forumka B do A, ignorując Józka
                      forumka C do postu Józka
                      forumka D do postu Józka
                      forumka A do B, ignorując Józka
                      Józek odnoszący się do postu A w sposób już nie tak neutralny
                      forumka C do postu Józka
                      forumka D do postu Józka
                      forumka E do postu Józka
                      Józek do forumki C w sposób już mało neutralny
                      Józek do forumki D
                      Józek do forumki E w sposób już mało neutralny
                      forumka C do postu Józka
                      forumka D do postu Józka
                      forumka E do postu Józka
                      Józek do forumki C w sposób szowinistyczny
                      Józek do forumki D w sposób szowinistyczny
                      Józek do forumki E w sposób już mało neutralny
                      gównoburza z autobusem Arabów i drużyną piłkarską na koniec.

                      Forumka A i B może chętnie porozmawiałaby i z forumkami C, D i E, ale nie w kontekście szowinistycznych wypowiedzi Józka.

                      Przepis na sałatkę czy sernik jest symbolem "widzę, że on tu jest, ale wchodzenie z nim w dyskusję zabije resztę wątku, pamiętajmy o tym." Dla mnie to jest ciekawy przykład samoregulacji forum, bo na Józka metody administracyjne nie działają.



                      Przy czym inne wątki polityczne sobie przecież normalnie żyją, ludzie umieją rozróżnić potrzebę dyskusji od trollowania.
    • saszanasza Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 12:43
      Jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć co osoby wrzucające "sałatki" do niektórych wątków mają do przekazania, to żadna dyskusja z tobą nie będzie merytoryczna, bo po prostu nie zrozumiesz odpowiedzi.
        • yuka12 Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:29
          Ja się poświęcę dla ciebie 😲. Spróbuję wytłumaczyć. Jest parę osób, które pod różnymi nikami od lat piszą o podobnych sprawach często na tyle nieprzyjemnie / agresywnie o ważnych sprawach, żeby zniechęcić do siebie sporą grupę forumowiczów o różnych zresztą poglądach, ale na tyle nie przekraczając cienkiej granicy tolerancji czy wolności w dyskusji, żeby nie być trwale zbanowanym przez moderację. Zresztą nawet zbanowane pod jednym nikiem za jakiś czas wracają jako rzekomo ktoś inny i zabawa zaczyna się na nowo 😕. W którymś momencie miara się przebrała, więc za radą Ignacego Krasickiego włączono ironię, satyrę i humor jako najstosowniejszą formę odpowiedzi tym osobom.
          Osoby wyciągające komunizm i jego sposoby też powinny mieć podobny odzew, może zaczęłyby sensowniej i realniej patrzeć na otaczający ich świat.
      • fitfood1664 Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 17:19
        myślę, że i autorka i ja, wiemy co osoby wrzucające sałatki chcą przekazać
        "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"
        • moadek Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:37
          A nie lepiej nie podbijać mojego wątku skoro temat się nie podoba albo już się wyczerpał? Temat o wspomnieniach z burz jakie przeżyłyśmy mógłby być ciekawy. A może komuś piorun strzelił prosto w salatķe smile
          • iwoniaw Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:41
            moadek napisała:

            > A nie lepiej nie podbijać mojego wątku skoro temat się nie podoba albo już się
            > wyczerpał?

            A teraz znów o co ci chodzi? Dziewczyny wyjaśniły ci szczegółowo, skąd wątki o sałatkach i grzecznie rozmawiają, a tobie znowu coś się nie podoba?
            Strasznie jesteś konfliktowa i agresywna, potem się będziesz żalić, że cię na forum nie lubią nie wiadomo dlaczego i w zw. z tym emama lada chwila upadnie, obożebożejaktakmożecie?
          • sumire Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 13:50
            moadek napisała:

            > A nie lepiej nie podbijać mojego wątku skoro temat się nie podoba albo już się
            > wyczerpał?

            Całkiem jak łysy, który najpierw zakłada obrzygliwe wątki, a potem płaczliwie prosi moderację o ich skasowanie.
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Wolność na tym forum. 07.06.20, 16:14
                    moadek napisała:

                    > Założyłam post bo właśnie nie rozumiem. Ale skoro twierdzisz że rozumiem wszys
                    > tko to ja nierozumiem jak do tego doszłaśsmile


                    Ja Ci to spróbuję wytłumaczyć, dobrze? Wyobraź sobie wspólne podwórko. W jednym kącie dwie panie rozmawiają o wibratorach, w drugim piętnastoosobowa grupka - o nihilistach, pod śmietnikiem jest kącik młodych mam, a koło bramy - zawiedzionych mężatek. Natomiast w cieniu siedzą sobie amatorki offowego teatru i o nim rozmawiają. Można cyrkulować między grupkami, można słuchać każdej, można nie rozmawiać z żadną. Problem w tym, że z każdego kąta podwórka widać jego środek. I na tym środku codziennie staje ekshibicjonista. Robi swoje, obracając się tak, żeby każdy miał widok na jego kompleksy, a na wypadek, gdyby ktoś zamknął oczy - głośno krzyczy o tym, co robi (to taka metafora dla tematu wątku). Czasem, dla urozmaicenia programu - zrobi kupę na tymże środku podwórka, czasem coś gorszego. Nie można go przegonić, nie można mu zabronić, nie można udawać, że się nie widzi, nie słyszy i nie czuje. Naturalną reakcją jest irytacja. Niestety, poziom korzystających z podwórka nie pozwala im na stanięcie obok pana i próbowanie, czy nie da się go prześcignąć w popisach. Więc kiedy frustracja sięga szczytu - ekshibicjonistę się wyśmiewa. Niewinnie i całkowicie niewulgarnie - ale frustracja się rozładowuje. Ekshibicjoniście wydaje się to nie przeszkadzać, bo nieustannie wraca po więcej. Być może jest to jedyna, miłosierna forma uwagi, jaką daje mu świat?
                    Dodam, że tuż obok jest miły placyk dla takich, jak on, natomiast wspomniane podwórko jest głównie damskie i dla pań. Zastanówmy się zatem, co każe ekshibicjoniście przychodzić tu kilka razy dziennie i robić swoje? No, na pewno paląca potrzeba edukowania maluczkich, to chyba jasne.