anek.anek
25.10.04, 11:39
Ostatnio przeżyłam szok. Poszłam jako osoba towarzysząca z bliską mi
dziewczyną z rodziny do ginekologa, bo ona się bała. To była jej pierwsza
wizyta. Dziewczyna, tfu, przepraszam, KOBIETA, ma 34 lata. Nie piszę tego
żeby się śmiać, tylko myślałam, że w "dzisiejszych" czasach to już inaczej
wygląda. Kuzynka jest normalną, inteligentną dziewczyną, do tej pory nie
była, bo po prostu (?) się bała i wstydziła, a że wszystko wydawało się być w
porządku, to po prostu nigdy nie poszła nawet na kontrolę. Teraz poszła, bo
zdrowie ją zmusiło (i ja trochę też). Ja pierwszy raz byłam tuż po pojawieniu
się pierwszej miesiączki (13 l.). Zaprowadziła mnie mama do swojego
ginekologa- starszego pana profesora. To, że to był facet, trochę na początku
krępowało, ale lekarz miał świadomość, że to pierwsza wizyta, i potrafił w
delikatny sposób mnie uspokoić. jak było z Wami. W większości jesteście
mamami, więc w naturalny sposób teraz macie doczynienia z ginekologiem, ale
kiedy był ten pierwszy raz?