Dodaj do ulubionych

Dobry erotyk

21.07.20, 10:10
Niekoniecznie o ochroniarzach smile Na marginesie wątku Mady. Narzekacie, że te wszystkie powieścidła erotyczne to słabizna. I zgadzam się, chociaż czytałam w sumie tylko największe hity, nie mam wielkiego rozeznania. No to pytanie: jak wyglądałby dobry erotyk? Taki, który przeczytałybyście chętnie i który by Was kręcił? Czego brakuje w literaturze erotycznej?
Tak, potrzebuję kasy i szukam pomysłów big_grin
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:12
      pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Oklasyk
    • triss_merigold6 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:14
      "Historia O"

      klasyk
      • gru_z_gru Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:16
        Czyli jednak klimaty uległości smile
      • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:18
        Może i klasyk, który przeszedł do historii, ale dobrą literaturą bym tego nie nazwała.
        • triss_merigold6 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:22
          Jak czytałam w wieku 18 lat, to mi się podobał.wink Klimaty Colette?
          • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:26
            Wiem, że na tym forum Colette jest wyśmiewana, ale ja uwielbiam Klaudynę. Sceny erotyczne między nią a Rezi opisane są w kilku zdaniach tak, że proszę siadać. Kiedy Rezi pokazuje przez moment Klaudynie stopę z nowym pedicure, a ta rzuca się, żeby ją pocałować ma w sobie więcej erotyzmu niż wszystkie części Greya. Zresztą opis seksu Klaudyny z mężem jest też dobry. Ona świetnie opanowała zasadę dobrej sceny erotycznej - mniej znaczy lepiej.
            • majenkir Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:55
              Haha, Klaudyne znalam na pumice big_grinwink
              • majenkir Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:55
                *pamięć
            • bywalec.hoteli Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:28
              Ty jestes taka trochę Klaudyna - collette?
          • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:29
            triss_merigold6 napisała:

            > Jak czytałam w wieku 18 lat, to mi się podobał.wink


            Oj, to przeczytaj choć fragment teraz. Jestem pewna, ze tylko uśmiechniesz się pod nosem.
            • triss_merigold6 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:37
              Chyba nie chcę. A Colette bardzo lubiłam, też dawno temu czytałam.
              • sza.aliczek Re: Dobry erotyk 21.07.20, 12:35
                o tak! : )
                Klaudyna była super. Z jaką czułością opisana jest Sido.
                • chatgris01 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 08:24
                  Sido w "Klaudynie"?!
                  • morgen_stern Re: Dobry erotyk 23.07.20, 08:26
                    No już nie chciałam pisać 😉 dziewczynie się pomyliło, Sido była gdzie indziej oczywiście, Klaudyna przecież nie miała matki.
                    • sza.aliczek Re: Dobry erotyk 23.07.20, 09:35
                      Ale co pomyliłam? : )
                      Klaudyna - postać wymyślona przez Colette, Sido - Sidonie-Adele to matka pisarki. Wielokrotnie opisana w jej książkach. Zbitkę myślową zrobiłam. : )
    • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:17
      Cholernie ciężko jest napisać dobrą powieść erotyczną i nie popaść albo w tanią pseudopornografię, albo w niezamierzony komizm. Tu już trzeba wielkiego talentu albo nawet geniuszu. Odradzam, chyba że zależy ci tylko na zarobku i będziesz pisała pod pseudonimem 😉
      Nawiasem mówiąc mogłam być prekursorką fanfików... Jako młoda dziewczyna miałam ogromną ochotę napisać na nowo Anię z Zielonego Wzgórza, tym razem nasiąkniętą młodzieńczym erotyzmem, poznawaniem swoich ciał w krzakach, jakimś czułym romansem Ani i Diany... Tak mnie ta pruderia tam drażniła, aż się chciało pogmerać trochę patykiem. Niestety zabrakło zapału 😀
      • gru_z_gru Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:20
        No pewnie, że pod pseudonimem smile Nie mam na myśli dzieła wybitnego. Raczej książkę, która nie sprawia, że czytelniczki ziewają z nudów, bo bohaterowie odbywają kolejny nudny stosunek tyko w innej scenerii, a o braku pruderii ma świadczyć liczba użyć słowa kut...
        • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:22
          Napisz może coś, gdzie napięcie seksualne będzie rosło powoli, tym zdecydowanie wyróżnisz się na rynku literatury erotycznej.
          • memphis90 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:23
            Trafił mi się kiedyś romans, w którym napięcie rosło tak powoli, że w finałowej scenie ślubu kochankowie dotarli ledwie do pierwszego (!) pocałunku... Ale tam większość emocji i uniesień dotyczyła miłości do Boga i przyznaję, od pewnego momentu czytałam już tylko po to, żeby sprawdzić na jakie straszliwe to bezecenstwa odważy się jednak autorka...
            • majenkir Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:57
              To pewnie bedzie czesc druga wink
              • memphis90 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 21:45
                Tja, przez 2 tyg będziemy gryźć palce z emocji, bo "kalendarzyk małżeński" nie pozwala na uniesienia, a potem w "dniu zero" okaże się, że akurat przypadla pielgrzymka...
      • boogiecat Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:43
        morgen_stern napisała:


        > Nawiasem mówiąc mogłam być prekursorką fanfików... Jako młoda dziewczyna miałam
        > ogromną ochotę napisać na nowo Anię z Zielonego Wzgórza, tym razem nasiąkniętą
        > młodzieńczym erotyzmem, poznawaniem swoich ciał w krzakach

        Przypomnialas mi jak w latach 90’ zobaczylam w osiedlowej wypozyczalni kaset video okladke z rozneglizowanym chyba blond Czerwonym kapturkiem, na polce z klasyka gatunku dumnie ustawionej naprzeciw wejscia. Ciekawe ile dzieci wtedy uznalo, ze dorosli sa walnieci, a île przemyslalo sprawe w strone fanfikow.
        Ciekawe rowniez czy altor dziela byl fanem oryginalu 😛 I ciekawe, czy swiadomie wyeksploatowal jedna z klasycznych interpretacji bajki🧐
      • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 16:29
        Ania z wątkiem erotycznym to Klaudyna Colettesmile
      • smillla Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:13
        Serial Ania nie Anna zarysowane kilka wątków, które dałoby się nasycić interesującym erotyzmem. Gdyby pójść o krok dalej. Przepraszam, jeśli przeinaczę imiona, lenistwo i skłonność do chodzenia na skróty nie radość. Ale za to wygoda.
        Wątki:
        Uwiedzenie Prissy przez nauczyciela w skladziķu na pomoce naukowe.
        Młoda arystokratka Diana w niecnych zabawach z parobkien Jerrym w lesie lub w stodole Cuthbertów.
        Homoerotyczna inicjacja młodego geja, przyjaciela Ani, na przyjęciu u Ciotki Józefiny...
        Łatwo sobie wyobrazić, nie?
        • simply_z Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:06
          hmm no nie bardzo...bo to byli prosci famerzy..a nie arystokraci.
          Co prawda kanadyjscy.
    • lellapolella Re: Dobry erotyk 21.07.20, 10:47
      Moim zdaniem, dobry erotyk powinien mieć treść, która trzyma w napięciu. Fabułę, tło, a dopiero w tym erotykę, która podkręca pozostałe emocje i nakłada się na nie. Niestety, żadna książka mnie chyba nie zadowoliła, chyba, że sobie coś przypomnęwink Gdybym musiała podać przykład, to raczej filmowy i byłoby to coś w rodzaju "Ostrożnie, pożądanie" Anga Lee.
    • odnawialna Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:10
      Jako pierwszego czytałam Greya, nie powiem, podobał mi się do jakiegoś tam momentu, moze efektem świeżości, bo to był mój pierwszy kontakt z "taką" książką. Gdzieś w polowie moja wewnętrzna bogini stwierdziła, że już rzyga boginią i wraca do realnego świata.

      Natomiast wpadł mi w ręce Cross Sylwii Day i przyznam, że tu sceny erotyczne na mnie działały. Książka taka sobie, ale nie czarujmy się erotyki to raczej mierna literatura i nie dla wzlotów literackich się po nią sięga.
    • snakelilith Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:12
      Chyba nieśmiertelny Lady Chatterley’s Lover. Ale nie czytałam, więc nie mogę potwierdzić. Widziałam tylko film i zaraz po tym dokumentację na temat autora i skandalu którym książką wywołał. Z tego wynikało, że powieść jest dosyć dobra. Mimo wszystko nie zachęciło mnie to do czytania, choć pewnie to interesujące z historycznego punktu widzenia, opisy kobiecych orgazmów wtedy były czymś kompletnie rewolucyjnym.

      Jeżli chodzi o coś z pogranicza rzeczywistości i fikcji, to pamiętniki Anaïs Nin. Trochę infantylne, momentami śmieszne, gdy Nin prezentuje się jako zżerająca każdego napotkanego faceta nimfomanka, ale znowu historycznie ciekawe.
      Niektórzy polecają też w takich przypadkach powieści Henry´go Millera, skandalisty i jednego z kochanków Nin, ale mnie ten facet wydał się w jej pamiętnikach tak niesympatyczny, że skutecznie odechciało mi się go czytać.

      I jeszcze L’Amant (Kochanek) Marguerite Duras. Swego czasu powieść stała się popularna przez ekranizację w latach 90-tych. Czytałam powieść, widziałam film. Ok, nie jakoś mega pornograficznie, raczej pikantna miłostka, ale przyjemnie się czyta.
      • sza.aliczek Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:25
        "Niebieski rower" Reginy Deforges (3 części). Akcja jest, wojna jest, seks jest, miłość jest. : )
        Czy dobra? - nie wiem. Przeczytałam bez zniecierpliwienia.

        W nastolęctwie Układ Eli Kazana (ale to nie typowy romans przecież).

        Anais Nin : ) Oooo tak! : )

        I moje numero uno : D - "Bohiń" Konwickiego. Ja wiem, że "romansu" tam jak na lekarstwo, ale jest coś, co za każdym razem gdy czytam, wprowadza mnie w erotycznie czuły nastrój : )

        Sporo romansu, seksu i perwersji jest w "Królach przeklętych".
        • triss_merigold6 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:28
          "Niebieski rower" Reginy Deforges (3 części). Akcja jest, wojna jest, seks jest, miłość jest. : )
          Czy dobra? - nie wiem. Przeczytałam bez zniecierpliwienia.

          W nastolęctwie Układ Eli Kazana (ale to nie typowy romans przecież).

          Anais Nin : ) Oooo tak! : )

          ha! wszystkie czytałam
        • lellapolella Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:36
          Właśnie sprawdziłam, "Niebieski rower" mam w bibliotece- dzięki za polecenie.
          • sza.aliczek Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:52
            : )

            Niedawno i dość przypadkowo, odświeżyłam sobie książczynę pt. "Dzieje mężczyzny" Gustawa Olechowskiego (1922r.). Broń Boże nie polecam, chyba że w ramach rozweselenia i pokiwania głową. Powieść (bo tak szumnie ją zatytułowano) przedstawia proces łajdaczenia się chłopca - z czasem mężczyzny, z tzw. dobrego domu. Zaczyna od obmacywania wzrokiem krągłych ramion, wychylających się z rozsuniętego szlafroka swojej pani od fortepianu. Potem są warszawskie dziwki: tu jest konkret wszystkiego: od podmycia się do finalnego szczytu, wraz z przekrojem narodowościowym. A na koniec, już w wieku nieco dojrzalszym, tytułowy mężczyzna (Stach) zarywa: 2 siostry i ich matkę. Na koniec, znużony łajdactwami, oskarża o wszystko ludzkość i jej podłą kondycję. Całość podlana silnie erotyczno-dusząco-parnym sosem.
            Raz jeszcze nie polecam, aczkolwiek interesujące doświadczenie poznawcze : )
            • lellapolella Re: Dobry erotyk 21.07.20, 12:08
              Nie będę szukać, ale jak mi sama wpadnie w ręce, to sprawdzęwink Proces łajdaczenia się uwielbiam w "Kompleksie Portnoya"- czytałam dawno, ale pamiętam, że uderzyło mnie, jak książka o mocnym erotycznym( czy raczej seksualnym) rysie może być zabawna.
              Jako dziecko (hmmm) zaczynałam od znalezionej za książkami w domu twórczości Alberta Moravii- nie mam pojęcia, czy teraz by mi się podobała, ale wtedy naprawdę miałam pierwsze w życiu motyle w brzuchuwink
              • sza.aliczek Re: Dobry erotyk 21.07.20, 12:31
                Nie wiem skąd ta książka jest w domu? Jest w sumie śmieszna : ) ... no i wydanie z 1922r. też robi swoje .
                Gdy byłam nieco starszym dzieckiem, wpadła mi w ręce jakaś nowelka Bratnego. Z ostrymi "momentami". Nie pamiętam co to było : ) - pamiętam swoje zdumienie "nad tym" : D Ale ja z lat 70. jestem, wtedy nie bardzo było gdzie się dokształcić. : D
                • lellapolella Re: Dobry erotyk 21.07.20, 12:59
                  Ja z 60wink
                  • sza.aliczek Re: Dobry erotyk 21.07.20, 13:03
                    : ))) to właśnie daje nic porozumienia książkowego : )
            • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:33
              Och, to tym się inspirował twórca "Morfiny"wink
        • zona_glusia Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:48
          I moje numero uno : D - "Bohiń" Konwickiego. Ja wiem, że "romansu" tam jak na lekarstwo, ale jest coś, co za każdym razem gdy czytam, wprowadza mnie w erotycznie czuły nastrój : )
          Bo to chyba jedyna książka Konwickiego, która ma dobrze napisane sceny erotyczne.
    • memphis90 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:27
      Błagam, tylko nie pisz infantylnymi zrobieniami! Jak czytam o ssaniu "owockow" czy "wisienek" to mi się wszystko zasznurowuje z zażenowania. I jeszcze problematyczny sutek - jak czytam, że bohater wziął SUTKĘ (tak, właśnie tak, to zawsze jest nagle rodzaj żeński) do ust, to chce mi się śmiac. Sutek to cały cycek jest, do ust można brodawkę wziąć...
      • gru_z_gru Re: Dobry erotyk 21.07.20, 12:50
        Nie no, z anatomią nie mam problemu smile
    • joanna266 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:37
      Jeden z lepszych "erotyków" jakie czytałam to "Tatiana i Aleksander" winkPaulina Simons potrafiła zawładnąc mną tak że po prostu pragnełam Aleksandra.Z żadną inną książka nawet tą w stulu soft porno tak nie miałam. Czytałam kilka razy żeby nie było. I za każdym razem to samo wink
      • simply_z Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:08
        a mnie ten erotyk zniesmaczyl. Sceny sa nudne I nie maja w sobie nic z erotyzmu. Pamietam glownie, ze posuwali sie na sianie.
        • joanna266 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 22:51
          Czy my napewno mamy na myśli tę samą książkę? Akurat nie pamiętam żadnej sceny na sianie wink
    • memphis90 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 11:40
      TAK nie pisz... big_grin
      niezatapialna-armada.blogspot.com/2020/01/385-bigos-poswiateczny-czyli.html
    • afro.ninja Re: Dobry erotyk 21.07.20, 13:26
      Nalezy zrezygnować z poddanstwa, bo juz sie przejadlo. Zresztą naprawdę obrzydliwe sa te książki, ze przystojny koles porywa laskę, albo sado maso. Sama fabuła jest odstreczajaca. Zalezy do kogo chcesz skierowac książki. Ostatnjo czytalam książki Majcher, literatura troche toporna, ale mozna czytać i pisarka naprawdę porządnie opisuje sceny erotyczne. Do tego ma dryg, a w sumie malo seksu w jej powiesciach. Takze moze nawet nie erotyk, a napisz sage rodzinna, tez sie dobrze sprzedaje i czyta.
      • just_shelly Re: Dobry erotyk 23.07.20, 06:59
        Może w druga stronę - o kobiecie gwałcącej facetow?
    • anika772 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 13:49
      Anaïs Nin, najlepsze "Delta Venus", ale reszta też dobra.
      I "365 dni", ahhhahhahaaaabig_grin
      • abecadlowa1 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 20:36
        anika772 napisała:

        > Anaïs Nin, najlepsze "Delta Venus", ale reszta też dobra.
        > I "365 dni", ahhhahhahaaaabig_grin

        Anais zachwycała, gdy byłam w liceum. Dziś już męczy. Lubię erotyzm w literaturze, ale faktycznie trudny temat. Ciężko trafić na coś dobrego. Ostatnio czytałam Ogrodnika szoguna. Było znośnie.
    • nikita1907 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 14:18
      Pamiętniki Fanny Hill, Colette i Klaudyna - tym się zaczytywałam jako nastolatka. Teraz erotyki mnie nie ruszają a Greje i Inne Blanki wzbudzają pusty śmiech.
      • nikita1907 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 14:21
        Klaudyna Colette miało byc
        • afro.ninja Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:25
          A ja z tej Klaudyny zapamiętałam, ze ona miala bardzo milego męża, nic wiecej. Ten maz byl taki kochany.
          • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:23
            Taki kochany, że przespał się po kryjomu z jej kochanką 😀
            • afro.ninja Re: Dobry erotyk 22.07.20, 10:41
              Chyba mnie to nie razilo, uznalam, ze sa bardzo otwarci wobec siebie, ba w ogole tego nie pamiętam, ale ona chyba plakala?! Ale z drugiej strony, ona mogla miec kochanke, a on nie?! Z tych książek pamiętam jedynie tego milego meza. Nie każdy zachwyca sie tym samym. Czasami ksiazka pozostawia po sobie takie mgliste odczucia co do niektórych postaci, nic więcej.
              • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 12:10
                Jednak jest różnica, ona spotykała się z kobietą jawnie, przy jego życzliwej zgodzie, nawet im mieszkanko na schadzki wyszukał. Potem w tym samym mieszkanku bzykał się z jej kochanką PO KRYJOMU. To nie jest to samo.
          • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:55
            W szkolnym tomie napięcia erotycznego było tyle, że można było zelektryfikować Montigny.
            Renaud miły? Hmm, specyficzna koncepcja.
      • pade Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:11
        O, ja tak samosmile
        A współcześnie czytałam całkiem fajną Szkołę żon Witkiewicz.
      • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:59
        Klaudyna to imo jakaś pomyłka - antypatyczna i egocentryczna dziewucha, której ja od pierwszych stron życzyłam jak najgorzej. Zmęczyłam chyba tylko jeden tom (kartkując) i połowę drugiego (tego o małżeństwie). I nie bardzo rozumiem, gdzie tam był erotyzm. Jako nastolatka czytałam " Sagę o Ludziach Lodu" i to mnie chyba bardziej wciągnęło.
        • nikita1907 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 16:02
          Saga o ludziach lodu- ulubiona z nastoletnich lat, ale to nie erotyk🙂
          • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 16:48
            Nie klasyczny erotyk, ale sporo opisów seksu, nawet seksu z diabłem😛. Literatura klasy B, wiadomo.
            • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:29
              No właśnie, dla mnie już wtedy, kiedy byłam małolatą to była literatura klasa B, Colette to jednak inna liga. Porównywanie czytadła i literatury chyba jednak mija się z celem. To ty właśnie już tak brzydko pisałaś o Klaudynie, pamiętam 😉 wybaczam, ale nie rozumiem 😀
              • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:30
                Ja nie porównuję literatury, tylko poziom mojej ekscytacji fabułą😛. Możliwe, że wpływ miał mój wiek, bo czytadło o Ludziach Lodu wpadło mi w ręce, gdy miałam jakieś 15 lat? A Klaudynę czytałam jako dorosła kobieta, nie, nie jestem w stanie przebrnąć przez te egzaltacje, to nie moja bajka. Męczył mnie i styl, i ta bohaterka, której nie lubiłam. Poza tym - ja nigdy nie miałam fazy na erotyczne fascynacje nauczycielkami czy koleżankami, nie pojmuję tego (choć to niby dosyć powszechne w rozwoju psychoseksualnym kobiet).
                • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:44
                  W szkolnej Klaudynie nie ma żadnej egzaltacji, jest humor, zmysłowość, sporo młodzieńczego samozachwytu (bardzo mi się to podobalo kiedy czytałam w gówniarstwie, miła odmiana po tych skromnych , albo zakompleksionych panienkach, poza tym - jakie prawdziwesmile. Trochę się tego pojawia razem z Renaudem, ale opisz wiarygodnie pierwsze zakochanie bez egzaltacji, zresztą tylko egzaltacją można było przykryć patologię tegi związku.
                  Prawdziwa egzaltacja pojawia się dopiero przy Annie, tu rozumiem, że można odpaść, choć ja akurat przepadam za tą bohaterką, nawet w jej groteskowej wersji z koszmarnego późnego tomu (chyba "Klaudyna powraca", to już rzeczywiście nie do obronienia).
                  • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:55
                    Wierzę, że Tobie się podobało, ale nic mnie nie przekona, żeby po tę powieść jeszcze raz sięgnąć. Lubię zupełnie inne rzeczy w literaturze- musi mnie złapać za gardło, mocno trzymać i przemielić. Może dlatego czytam sporo literatury faktu. I właśnie- czasami w takich zwyczajnych wspomnieniach znajduję więcej emocji i zmysłowości niż w "Klaudynie".
                    • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 20:32
                      jolie napisała:

                      > Wierzę, że Tobie się podobało, ale nic mnie nie przekona, żeby po tę powieść je
                      > szcze raz sięgnąć.

                      Nie miałam zamiaru przekonywać, słowosmile
                      Cieszę się niezmiernie, że wierzyszwink
                      • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 21:11
                        Wiem, że nie miałaś, tak mi się napisało😀. Dla mnie w tych powieściach jest egzaltacja od samego początku, a ja jestem niecierpliwa i jak pisałam- musi mnie wciągnąć od razu.
                        • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 21:24
                          To ja właśnie chciałam się dopytać w czym ta egzaltacja, bo dla mnie świeżość "Klaudyny", przynajmniej na tle innych tego typu powieści z epoki polegała na jej braku. Nie wykluczam, że nazywasz egzaltacją zupełnie inną właściwość (narracyjną czy też charakterologiczną) niż ja i ciekawa jestem po prostu.
                          • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 21:59
                            Egzaltacja raczej w klasycznym rozumieniu. Zarówno jeśli chodzi o narrację, jak i postać bohaterki, z naciskiem na wagę jej problemów. Zatem przesada w połączeniu z infantylizmem, ksobnością, egocentryzmem. Tak, pierwszy tom jest też o dojrzewaniu i umieszczony w konkretnej epoce, ale dla mnie ta postać była jakaś taka sztuczna i pusta.Taka nadmiarowa kreacja za którą nic właściwie się nie kryje, wiele hałasu o nic. Coś jak u narcyza. Opisy szkoły i nauczycieli też dziwaczne.
                            • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 22:22
                              Przesady tam nie znalazłam, przeciwnie, Klaudyna jest jak na swoje piętnaście lat dość zblazowana, a ksobność i egocentryzm, to w gruncie rzeczy naturalne cechy u dziewczyny bardzo mlodej, zarozumialej, świadomej swojej urody i uprzywilejowanej pozycji klasowej.
                              Co do sztuczności, nie polemizuję, coś w tym jest, coś, co staje się zrozumiałe dopiero jak się pozna kulisy powstawania powieści.

                              • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 07:04
                                To jest właśnie niesamowite w tej książce, jak coś, co powstawało dosłownie w przymusie i na zamówienie mogło wyjść tak lekko i wręcz elegancko.
                                I też mnie dziwi, gdzie ta egzaltacja? Colette miała specyficzny styl pisarski i trzeba wziąć poprawkę, że to książka sprzed ponad stu lat! Przystawianie do niej miary literatury współczesnej jeat bezsensowne.
                                Fajnie napisałaś o świeżości, jaką wniosła Klaudyna do literackich nastoletnich bohaterek, nie była taka drewniana, jak w większości czytadel dla panienek, to była dziewczyna z krwi i kości, i z jakim charakterem!
                                • jolie Re: Dobry erotyk 22.07.20, 07:58
                                  >trzeba wziąć poprawkę, że to książka sprzed ponad stu lat!

                                  "Chłopi" to też powieść sprzed ponad 100 lat. A mogę to czytać w nieskończoność, dla mnie nic a nic się nie starzeje. A w "Klaudynie" ja czułam jakiś.... fałsz? Ale ja Ani z Zielonego Wzgórza w sumie też nie trawiłam., a znam dziewczyny, co do dzisiaj czytają wszystkie tomy plus te o jej córce.
                                  • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 08:23
                                    No ale nie porównuj książki napisanej przez mężczyznę i Polaka do autorstwa kobiety Francuzki. Inne światy, inna tematyka, inna tradycja literacka.
                                    Nawiasem mówiąc Chłopów kocham i nie przeszkadza mi to uwielbiać Klaudyny, to się wcale nie kłóci.
                                    Nawiasem mówiąc, absolutnie nie chcę się czepiać, kojarzę dużo twoich bardzo negatywnych i mocnych opinii na temat innych kobiet, głównie ich urody. Jak tylko jest wątek, gdzie ktoś wspomina i jakiejś pięknej kobiecie kojarzę ciebie ostro w kontrze, kilka razy już to widziałam, więc rzuciło mi się w oczy. Nie masz żadnego problemu z kobietami ani z kobiecym punktem widzenia, prawda? 😉
                                    • jolie Re: Dobry erotyk 22.07.20, 09:34
                                      Nie wiem, jakie masz skojarzenia, ale za forumową psychoanalizę dziękuję😀. W wątkach urodowych ja się zawsze raczej powtarzam - że Anna Czartoryska jest bardzo ładna/piękna, na co jest kilka komentarzy pt. "Czartoryska jest nudna/mdła/nijaka". Poprawianej urody nie podziwiam- tak mam i już. Ale co ma uroda i moje estetyczne upodobania do 'kobiecego punktu widzenia'? Wszystko, co napisała kobieta ma mi się podobać a priori?
                                      • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 09:47
                                        Nie, ale miałam przez chwilę podejrzenia, że coś może być na rzeczy. Jeśli się mylę, to wybacz. Uderzyło mnie po prostu, jak często bezwzględna bywasz dla innych kobiet w komentarzach. Biedna Klaudyna też nie zasłużyła na tak surową ocenę 😉
                                        • jolie Re: Dobry erotyk 22.07.20, 09:59
                                          To może być kwestia standardu estetycznego tzn. podobają mi się twarze stereotypowo ładne (jak u Czartoryskiej), nie widzę urody w twarzach charakterystycznych. I zrobionych u chirurga. A jakie znaczenie mają moje oceny i upodobania? Żadne. Nie mam córki, zatem nie będę kolejną mamusią w typie matki Kim Kardashian😉.Klaudynie jako bohaterce chyba nie uwierzyłam, coś sztucznego w niej było. W Ani zresztą też. Scarlett O'Hara była imo prawdziwsza (choć też na swój sposób antypatyczna, zwłaszcza w powieści).
        • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:52
          Właśnie w nastolectwie przestały mi się podobać sympatyczne bohaterkismile
          • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:34
            A kto powiedział, że ja lubię sympatyczne bohaterki? Od dziecka kibicowałam tym złym - np. wilkowi w tej rosyjskiej (radzieckiej?) bajce "Wilk i zając" albo wilkołakowi w "Strusiu - pędziwietrze"😀.
            • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:47
              W zasadzie nikt. Napisalaś, że nie lubilaś Klaudyny, bo była antypatyczna i egocentryczna i tak jakoś wywnioskowałam.
    • triismegistos Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:05
      W internecie jest publikowana powieść erotyczna w odcinkach "opowieść helleńska", imho bardzo dobra rzecz.
      Podobała mi się Fanny, ale ta współczesna, Eriki Jong.
      Lubię też bardzo cykl śpiącej królewny Anne Rice, tej od wampirów, ale tam sadomaso, sceny gejowskie i w ogóle zboczeństwa.
      Imho erotyka najlepiej się sprawdza w komiksach.
      • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:27
        triismegistos napisała:


        > Podobała mi się Fanny, ale ta współczesna, Eriki Jong.

        Przypomniałaś mi, oczywiście "Strach przed lataniem" Eriki Jong! To bardziej powieść feministyczna, a opisy seksu czasem zbyt realistyczne 😀 ale fajnie i bez ogródek pisała o pożądaniu i erotyce z punktu widzenia kobiety, co w literaturze wcale nie jest częste, nawet u pisarek.
    • koko8 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 15:51
      W bibliotece wakacyjnego domku znalazłam ksiązkę Megan Hart pt. Otchłań pożądania (angielski tytuł, Broken, bardziej adekwatny do treści i mniej pretensjonalny). Sama siebie zaskoczyłam, bo myslałam, żę gardzę taką literaturą big_grin Podobał mi się ten smutny erotyk!
    • bywalec.hoteli Re: Dobry erotyk 21.07.20, 16:22
      Najlepsze erotyki pisze życie smile
    • bywalec.hoteli Re: Dobry erotyk 21.07.20, 16:22
      Najlepsze erotyki pisze życie smile
      • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 08:25
        Masz dużo takich czerstwych bon motów w zanadrzu? Brylujesz nimi na imieninach cioci Stasi?
        • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 08:25
          *z nimi
    • pomurnik91 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 16:35
      Czytalam trylogie o Spiacej Krolewnie Ann Rice, cos podobnego moglabym sobie kupic (oraz fragmenty 365 dni na blogu NAKW tez czytalam, ale rozumiem ze chcesz pozytywnych wzorow)
    • ricemice Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:22
      Teraz ostatni hit tego lata ( na powiedzmy w środowisku YA) "Red, White and Royal blue" McQuiston, romans dwóch nastolatków: syna pani prezydent USA i księcia Harrego. Czytało się bardzo przyjemnie, są sceny erotyczne soft, opisane zgrabnie bez zażenowania i też bez zbędnego wchodzenia w zbytnie szczegóły, ogólnie polecam. Tylko niestety polskie tłumaczenie jest z błędami (w wersji audiobooka wydawca poprawił).

      Z dawnych czasów pamiętam wpadł mi w ręce romans "Sokół i panna" Virgini Henley, nie powiem, że dobry ale na pewno mocno mi się wrył w pamięć. Dużo scen seksu, choć z tego co pamiętam słownictwo infantylne nie wiem czy to wina tłumaczenia czy tak dosłownie było z originale - to raczej jako przykład jak nie pisać.
      • bywalec.hoteli Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:59
        A fuj.
        • ricemice Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:55
          Nie czytałeś a już sobie wyobrażasz nie wiadomo co. Zresztą targetem nie jesteś to ksiażka YA.
          • bywalec.hoteli Re: Dobry erotyk 21.07.20, 22:20
            ricemice napisała:

            > Nie czytałeś a już sobie wyobrażasz nie wiadomo co. Zresztą targetem nie jesteś
            > to ksiażka YA.


            Target, YA - druga Biscotti?
            • ricemice Re: Dobry erotyk 22.07.20, 08:20
              Zawsze możesz się dowiedzieć czegoś nowego literatura YA to Young adult smile pl.wikipedia.org/wiki/Young_adult

              Nie ma chyba jeszcze zgrabnego odpowiednika w języku polskim "młodzi dorośli" brzmi słabo.
    • trampki-w-kwiatki Re: Dobry erotyk 21.07.20, 17:53
      Jako małolata miałam szeroki dostęp do erotycznej biblioteki rodziców, więc czytałam tego więcej, niż było w sumie szkolnych lektur chyba wink
      Bardzo wcześnie przejadły mi się słodkie pitu, pitu sceny charakterystyczne dla wielu kiepskiej klasy romansów erotycznych. Już jako trzynastolatka wolałam ponad wszystko Henriego Millera, choć moje dziewczęce serce uważało, że jego bohater powinien w końcu naprawdę kochać którąś z tych kobiet. Odkąd zaczęłam uprawiać seks jakoś przestałam o nim czytać, ale gdybym miała po coś sięgnąć, to po takie bardziej naturalistyczne opisy w typie Millera właśnie.
      • morgen_stern Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:22
        Tak, ja też się zaczytywałam Millerem. A on nie kochał jednak najbardziej June?
        • trampki-w-kwiatki Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:39
          Już nie pamiętam, zbyt wiele lat minęło. Wtedy wydawał mi się trochę nieczułym chamem. Ale wtedy byłam jeszcze romantyczną dziewicą. Dziś jestem już starym przeciwieństwem tej dziewczynki, więc musiałabym przeczytać jeszcze raz, z nowej perspektywy smile
          • morgen_stern Re: Dobry erotyk 22.07.20, 07:09
            Był nieczulym chamem jak większość wielkich pisarzy. Teraz pomyślałam, że w sumie smutne, że całe pokolenia zostały wychowane na męskim spojrzeniu na erotykę. Millera się dobrze czytało, owszem, ale co ja mam z nim wspólnego? Kompletnie nic, null. Teraz już nie sięgnęłabym po jego książki. A Klaudynę czytam co kilka lat i wciąż mnie ta książka zachwyca.
            • chatgris01 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 08:44
              morgen_stern napisała:

              > A Klaudynę czytam co kilka lat i wciąż mnie ta książka zachwyca.
              >


              A inne książki Colette też?
              Bardzo lubię "Klaudyny" i też do nich wracam, ale w porównaniu z późniejszą twórczością Colette są jednak wyraźnie słabsze i niedojrzałe (nie mówiąc o tym, że nie są tylko jej, pan Willy tam nieźle majstrował przecież, żeby dodać pikanterii).

              A co do erotyzmu u Colette (une réflexion sur « ces plaisirs qu’on nomme, à la légère, physiques » ), to arcydziełem jest "Le Pur et l'Impur".
              • morgen_stern Re: Dobry erotyk 23.07.20, 08:53
                Czytałam chyba Jeszcze tylko Gigi, Niebieską latarnię i Sido. Ty, szczęściaro, pewnie czytasz w oryginale, na polski zostało przetłumaczone bardzo niewiele jej książek.
                Czyste nieczyste? Kurde, chyba to czytałam i nic nie z tego nie pamiętam 😀 musiałabym odświeżyć.
                • chatgris01 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 09:02
                  Nooo, jednym z głównych motywów mojej nauki języka francuskiego była chęć czytania Colette w oryginale big_grin
                  To moja ulubiona pisarka. Ona nie tyle opisuje, co maluje piórem, tak jak malarze pędzlem.

                  I jeszcze jej biografie, mam chyba z tuzin, całe jej życie to materiał na fascynującą powieść.
                  I "Listy" Sido do Colette-cóż to była za wspaniała, niebanalna kobieta, nic dziwnego, że miała taką wybitną córkę.
                  • triss_merigold6 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 09:03
                    Nooo, jednym z głównych motywów mojej nauki języka francuskiego była chęć czytania Colette w oryginale

                    rany, jesteś moją przyjaciółką? miała identycznie jako nastolatka smile
                    • chatgris01 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 11:15
                      smile
                • potworia116 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 09:27
                  Czyste nieczyste to arcydzieło, fundamentalny dla kultury traktat o erotyce.
    • ingaki Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:32
      Spóźnieni kochankowie
      William Wharton
      • wapaha Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:53
        Uwielbiam Whartona i czytałam po kilka razy wiele opowieści, nawet ostatnio kupiłam jedną w wyd,.angielskim ale...Spóźnieni kochankowie to specyficzny typ..chyba gru nie o to do końca chodziło..
        Znam osoby dla których ta powieść była przez nie nie do przejścia..
    • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:45
      Kiedyś mi się spodobała powieść, w zasadzie młodzieżowa, ale seksu sporo. Jakaś chyba nowozelandzka autorka/autor. Tytuł: Ujarzmić bestię.
    • wapaha Re: Dobry erotyk 21.07.20, 18:51
      Podobały mi się sceny erotyczno-seksualne w Grze o Tron suspicious
      • jolie Re: Dobry erotyk 21.07.20, 19:44
        A ja nie mogłam zdzierżyć wtrętów nt. imponujących rozmiarów penisa Tyriona. Taaaa, jasne. Na pewno.
        • chatgris01 Re: Dobry erotyk 23.07.20, 08:48
          jolie napisała:

          > Taaaa, jasne. Na pewno.

          Serio Ci się to wydaje nieprawdopodobne? Przecież karłowaty Toulouse-Lautrec z racji swego nieproporcjonalnie olbrzymiego przyrodzenia nosił wdzięczną ksywkę "Czajnik"...
          • jolie Re: Dobry erotyk 23.07.20, 10:02
            Toulouse - Lautrec nie miał achondroplazji jak Tyrion, górne partie ciała miał normalnej wielkości, tylko krótkie kończyny dolne. Jeżeli penisa traktować jako 'zakończenie' torsu normalnej wielkości, to jego rozmiary nie dziwią.
    • mary_lu Re: Dobry erotyk 21.07.20, 20:07
      Co tam się będziesz rozdrabniać, najlepiej napisz wielką powieść, z największymi wypiekami czytałam sceny erotyczne w Przeminęło z wiatrem albo Ojcu chrzestnym, erotyk bez tła albo z wymoczkowatymi bohaterami to nie jest to.

      Ale jak już chcesz pisać erotyki dla pieniędzy, to przecież ten rodzaj pisarstwa ma ogromne tradycje - piszesz na zamowienie, spełniając najbardziej zboczone fantazje. Z lekkością robiła to np. Anais Nin.
      • gru_z_gru Re: Dobry erotyk 21.07.20, 20:44
        To ostatnie już robiłam ale stawki są słabe. A przypuszczam że od czasów Anais bogate zboki przerzuciły się na filmy i raczej nie będę mieć klientów na wyuzdane opowieści.
    • abecadlowa1 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 20:48
      Brakuje mi połączenia erotyki i humoru.
      Coś na miarę Raz do roku w Skiroławkach.
      Łatwiej to znaleźć w literaturze gejowskiej.
      Poczytałabym coś takiego jak pusze Michał Witkowski, ale w klimatach hetero.
      • potworia116 Re: Dobry erotyk 21.07.20, 21:01
        Erotyzm Dekameronu był w tonacji figlarnej, przynajmniej w tych nowelkach, które zapadły w pamięć.
        • abecadlowa1 Re: Dobry erotyk 22.07.20, 21:10
          potworia116 napisała:

          > Erotyzm Dekameronu był w tonacji figlarnej, przynajmniej w tych nowelkach, któr
          > e zapadły w pamięć.

          To już pora żeby coś współczesnego powstało. Wątkodajko do dzieła!
      • gru_z_gru Re: Dobry erotyk 21.07.20, 21:02
        Skirolawki są rewelacyjne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka