ma-ura
25.08.20, 07:40
Z mojej rodziny i znajomych wszyscy pojechali na wakacje, oczywiscie krajowe. Nikt sobie nie odmowil z powodu wirusa. Ludzie zaakceptowali obostrzenia i sie dopasowali do rzeczywistosci jaka jest. I to chyba jest zdrowe podejscie. Znam tylko jedna osobe, ktora wakacji odmowila sobie ( i tym samym dzieciom), bo nie bedzie spedzac urlopu na pol gwizdka, czyli z maseczkami, obostrzeniami itp. Nagle wszystko sie stalo obrzydliwe - posciel, pokoj w hotelu, bo ktos tam byl. W sumie to nawet rozumiem taka postawe, bo komfortu urlopu to obniza, no ale z takim podejsciem to mozna cale najblizsze lata siedziec w domu. A Wy jakie macie albo obserwujecie podejscie?