pytajnik188
02.10.20, 09:05
Mam problem z dłonią.
Od jakieś dwóch tygodni.
Miałam iść do lekarza w poniedziałek, ale nie mogę.
Najpierw dłoń ( prawa) mi puchła. Głównie palce. Nie jakoś strasznie. Lekko. Czułam dyskomfort. Z reguły przechodziło w dzień. Nawet na jeden dzień mi przeszło, nic mnie nie bolało i nagle w czwartek opuchliznę mam cały dzien, boli mnie nadgarstek ( nie miałam żadnego urazu, uderzenia, raczej nie przeciążyłam dłoni) i ból ciągnie się aż do łokcia. Ból jest irytujący a nie mocny. No i pojawiły się mrowienia itp.
Możecie coś powiedzieć i co mogę zastosować przez dwa tyg. Zostałam uziemiona w złym momencie.
Zaczęłam brać pigułki anty, objawy zaczęły się po tygodniu od ich zastosowania.
Biorę akard (nieregularnie)
Biorę euthyrox 50.