Dodaj do ulubionych

Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń.

02.10.20, 09:05
Mam problem z dłonią.
Od jakieś dwóch tygodni.
Miałam iść do lekarza w poniedziałek, ale nie mogę.
Najpierw dłoń ( prawa) mi puchła. Głównie palce. Nie jakoś strasznie. Lekko. Czułam dyskomfort. Z reguły przechodziło w dzień. Nawet na jeden dzień mi przeszło, nic mnie nie bolało i nagle w czwartek opuchliznę mam cały dzien, boli mnie nadgarstek ( nie miałam żadnego urazu, uderzenia, raczej nie przeciążyłam dłoni) i ból ciągnie się aż do łokcia. Ból jest irytujący a nie mocny. No i pojawiły się mrowienia itp.
Możecie coś powiedzieć i co mogę zastosować przez dwa tyg. Zostałam uziemiona w złym momencie.
Zaczęłam brać pigułki anty, objawy zaczęły się po tygodniu od ich zastosowania.
Biorę akard (nieregularnie)
Biorę euthyrox 50.

Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:16
      Odstawiłabym pigułki. Od razu. Nie miałaś jakiegoś urazu kręgosłupa ostatnio?
      • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:31
        Zbliżam się do przerwy. Chciałabym je pobrać do poniedziałku. Miałam przerw nie robić, ale w zaistniałej sytuacji rozważam to na poważnie. Miałam akurat w poniedziałek to skonsultować co dalej robić u lekarza i pech chciał, że mnie uziemiono. Opuchlizn nie jest duża, nic mi nie sinieje itp. Nie jestem pewna czy to od pigułek. Nie zminienilam dawki euthyroxu po nich a wiem że przy niedoczynności puchnęla mi właśnie ta dłoń ale w upały.
        Też miałam mieć to sprawodzone u lekarza po pierwszym opakowaniu. I lipa. Zostałam na lodzie przez covid.
        Normalnie bym nie zastanawiała się nad odstawieniem, ale ja bez nich nie wytrzymam z bólu ( endometrioza). Przyjechałam do Niemiec właściwie w oczekiwani na operacje w ośrodku leczenia endo ( grudzień 2020).
        • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:33
          Nie miałam. Żadnego urazu kręgosłupa. Wiem, że mam osłabiony nerw łokciowy i kilka naczyniopochodnych zmian w mózgu, stąd akard na wszelki wypadek. Badania mi wyszy ok ( zespół antyfosfolipidowy, czynniki krzepiniecia itp)
          Nie wiem co robić...
          • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:35
            Dodam, że stosowałam już pigułki anty ( cilest i daylette) kilka lat temu i oprócz plamień, i sporadycznych boli głowy nic mi się nie działo.
            Biore tabletki o bodajże takim samym składzie co daylette.

    • mum2004 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:37
      Idź do lekarza.
      • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:41
        Jak wyżej. Nie mogę.
        • nuta15 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 09:56
          Nie możesz skorzystać z teleporady?
          • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:12
            Nie, nie mogę. Jestem w obcym kraju dopiero 1,5 miesiąca.w kraju do którego NIGDY nie planowałam przyjechać. Może porwałam się z motyką na słońce, ale...stalo się. Powiedziałam o swoim problemie sanepidowi. Kazali mi się obserwować.
            • mikams75 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:28
              trudno to pojac, dziwna sytuacja... zazwyczaj wszedzie jest jakis lekarz badz mozesz zadzwonic do swojego lekarza. Jakbys napisala cos wiecej, to moze by ematki cos wymyslily.
              • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:50
                Nie mam tutaj SWOJEGO LEKARZA. Byłam niedawno pierwszy raz tutaj u ginekologa.
                Oczywiście nie widzi innego rozwiania jak operacja. Operacje chce mieć w Dortmund, gdzie w centrum endometriozy pracuje polski lekarz z kontaktem w Warszawie.
                Tak dziwna sytuacja żeby wpychać się do obcego kraju żeby zrobić porządną operacje endometriozy z resekcji jelita bez stomii.
                Zaryzykowałam i niestety jak na razie mam pod górkę. Nikt mnie w obcym kraju nie zatrudni żebym po niecałych 2 miesiącach poszła na stół i kranka. Żebym więc doczekała grudniowej operacji tutejszy ginekolog kazał mi brać pigułki anty. Bez przerw. Ja już je brałam kiedyś. Po pierwszym opakowaniu miałam przyjść na badanie Tsh i Ft4 i ewentualną korektę dawki i nagle covid i kwarantanna.

                Tak, wiem że brzmi kombinatorsko ale tak wygląda rzeczywistość w Pl dla niewtajemniczonych.
                Z lekarzem ginekologiem porozumiewałam się po angielsku, on nie dość że zaciagal po niemiecku to ma jeszcze wadę wymowy. Ja go ledwo rozumiałam twarzą w twarz. Telefonicznie bym się nawet z nim nie dogadała. Jw, nie znam niemieckiego i nigdy nie miałam zamiaru tutaj przyjechać.
                Jedyny mój kontakt z lekarzem to teraz sanepid. Mam numer tel i kazano mi się obserwować, czy puchnie mocniej, sinieje i czy są inne objawy i dzwonić.. Rękę mam pokazać lekarzowi przy teście w nast tyg.
                Na ten moment opuchlizna mi puściła. Bólu tylko nadgarstek do łokcia. Ta ręką mi puchnie często w upał w niedoczynności. Opuchlizna jest niewielka. Wiem, że mam problem z nerwem łokciowym i może z cieśnią ale nigdy nie drążyłam tematu.

                Napisałam z pytaniem jak moge sobie pomoc bo dziś dzień zakupów, i moja jedyna szansa żeby coś dostać aptece.
                • mikams75 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 11:37
                  Moze aptekarz cos doradzi.
                  Do tego lekarza, co Ci przepisal tabletki i sie z nim slabo dogadujesz, mozesz napisac maila?
                  Ew. w Polsce szukaj teleporady, gdzies wczesniej chodzilas do lekarza.
                  Zagmatwana sytuacja, zdrowia zycze.
                  • mikams75 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 11:42
                    a tak formalnie (nie znam sie na niemieckiej sluzbie zdrowia) - to masz ubezpieczenie z pl i z tego co wiem ono jest wazne w de w naglych wypadkach. Twoje objawy sa nieciekawe i nie powinny byc zlekcewazone. Mozesz poszukac lokalnie lekarza, najpierw przez telefon (gdzies sie musza kolo Ciebie zajmowac naglymi przypadkami) i opisac sytuacje, powinni cos wymyslec a przynajmniej starac sie pomoc. Nie moze byc tak, zeby ktos przez kwarantanne nabawil sie wielkich klopotow ze zdrowiem.
                    • snakelilith Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 12:09
                      Autorka wątku nie ma swojego lekarza, więc w takim przypadku żaden lekarz nie ma obowiązku jej przyjąć. Tym bardziej, że mamy covid, więc lekarze muszą dobrze organizować swoją pracę i zapewnić wolne terminy swoim stałym pacjentom. W nagłym przypadku odeślą ją więc do szpitala/kliniki na ostry dyżur, albo pod numer 116 117, który podaje adresy lekarzy dyżurujących poza godzinami przyjąć, czyli głównie w nocy. Dyżurujący lekarze są zwykle też w weekendy i święta przy prawie każdym szpitalu/klinice, by oddzielić oddział ratunkowy w typie SOR od porady lekarskiej nagle chorych, ale nie wymagających hospitalizacji.
                      Jeżeli autorka jest jednak faktycznie na kwarantannie, to pierwszym adresem kontaktowym jest dla niej niemiecki sanepid, czyli lokalny Gesundheitsamt. Inaczej łamie regulacje kwarantanny. I zdaje się, że tam zazdwoniła, zalecono jej obserwację. Pewnie dlatego, że opuchlizna zdarza się jej nie po raz pierwszy. W takich przypadkach lepiej się do tego jednak nie przyznać, a trochę dramatyzować. To normalne, że nie przyślą do opuchniętej ręki karetki na sygnale, bo to dużo kosztuje i w dużych miastach pogotowie ma wiele poważniejszych przypadków na głowie. Ze swojej strony, bardzo wątpię, że opuchlizna spowodowana jest niedoczynnością tarczycy.
                      • mikams75 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 13:00
                        W Szwajcarii sa miejsca zwane "permanence", gdzie sie kazdy moze zglosic i w miare szybko dostanie pomoc, "wlasny" lekarz jest zbedny. Nie ma czegos takiego w de? W tej sytuacji lepiej zadzwonic po porade i faktycznie nie mowic, ze to puchniecie to czeste, niech to pozostanie naglym przypadkiem. Nie mowie, ze wysla pogotowie, ale moze zdalnie cos doradza.
                        • snakelilith Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 19:09
                          Nie wiem jak funkcjonuje to w Szwajcarii, ale jak napisałam, w De też są lekarze dyżurni w szpitalach, ale w czasie godzin przyjęć należy zgłosić do normalnego lekarza. W Niemczech jest gęsta sieć lekarska, ja w pobliżu mojego miejsca zamieszkania mam chyba nawet kilkunastu do wyboru. Teraz mamy jednak nadzwyczajną sytuację i pacjent na kwarantannie nie może pójść sobie ot tak, na ostry dyżur, bo zagraża zdrowiu innych pacjentów. Wszędzie prosi się też, by w przypadku podejrzenia o covid najpierw dzwonić do przychodni.
                      • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 20:37
                        Snakelilith zauważyłam, że jesteś osobą, która sporo wie i sporo pomaga informacyjnie.
                        ZANIM pojawił się u mnie problem, byłam ciekawa czy w Niemczech kontynuację pigułek anty może przepisywać lekarz rodziny. Pytam z czystej ciekawości poza problemem, który nie jestem pewna czy jest związany z tą antykoncepcją.
                        • snakelilith Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 21:54
                          pytajnik188 napisała:

                          > Snakelilith zauważyłam, że jesteś osobą, która sporo wie i sporo pomaga informa
                          > cyjnie.
                          > ZANIM pojawił się u mnie problem, byłam ciekawa czy w Niemczech kontynuację pig
                          > ułek anty może przepisywać lekarz rodziny. Pytam z czystej ciekawości poza prob
                          > lemem, który nie jestem pewna czy jest związany z tą antykoncepcją.

                          Tak, lekarz rodzinny może przepisać ci kontynuację pigułki. Nie wiem jednak, czy w przypadku endometriozy nie masz pigułki na receptę refundowaną, czy prywatną. Bo w pierwszym przypadku twój rodzinny musiałby mieć diagnozę od ginekologa i dobrą wolę by ci taką receptę wypisać. Lekarze mają budżetowe ograniczenia co do leków refundowanych. Prywatną wypiszą ci bez problemu.
                          Ale do kontynuacji pigułki nie musisz też spotykać się osobiście z ginekologiem. Po prostu zamawiasz receptę u niego telefonicznie/mailowo i jeżeli zaczął się nowy kwartał, to przy odbiorze musisz tylko pokazać kartę ubezpieczeniową. Po dłuższym czasie zaproponują ci co najwyżej wizytę kontrolną.
            • pade Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:34
              A w Polsce jesteś w jakimś POZie?
              Jeśli tak, to dzwoń natychmiast i zamów teleporadę. Tylko nie informuj, że dzwonisz z Niemiec, bo Cię spławią. Powiedz, że potrzebujesz konsultacji na cito bo Ci ręka puchnie.
            • simply_z Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:42
              I jeszcze covida dostalas..co za kumulacja..
              • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:54
                Co za złośliwość... 🎤
                Nie wiem czy mam covid. Raczej I OBY NIE. Skąd taki pomysł? Nie mam żadnych objawów covid. Czy gdzieś napisałam, że mam?
                Mam na mieszkaniu osobę chorą. JESTEM NA KWARANTANNIE z czego wynika mój brak mobilności.
                • alicia033 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 20:59
                  pytajnik188 napisała:

                  > Skąd taki pomysł?

                  zapewne stąd właśnie:

                  > Mam na mieszkaniu osobę chorą.
    • profes79 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 10:19
      Wygląda na reakcję alergiczną na lek lub jakąś kombinację leku z czynnikiem trzecim. Nie lekceważyłbym bo jakiekolwiek maści/kremy łagodzące/antyuczuleniowe etc. mogą jedynie zamaskować objawy a pozostawić przyczyny. Do tego mrowienia/bóle/puchnięcie wskazują na potencjalny problem z krążeniem a to się może naprawdę źle skończyć. Jeżeli problemy pojawiły się po rozpoczęciu brania pigułek anty to chyba należałoby je odstawić.
      • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 11:01
        Moze masz rację. Miałam nie robić przerw, ale zrobię.
        Byle jakoś przetrzymać te dwa tyg.
        Jak już mi pozwolą wyjść i być mobilną to już jakoś sobie poradzę przy pomocy lekarza oczywiscie
        • joanna05 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 11:56
          pytajnik188 napisała:

          > Moze masz rację. Miałam nie robić przerw, ale zrobię.
          > Byle jakoś przetrzymać te dwa tyg.
          > Jak już mi pozwolą wyjść i być mobilną to już jakoś sobie poradzę przy pomocy l
          > ekarza oczywiscie

          Noż zadzwoń do dowolnego lekarza w PL, normalnie udzieli Ci teleporady, nieważne przcież, skad dzwonisz. Na NFZ, płatnie, dowolnie. Dowiesz się, co robić niemal natychmiast. Po co pytać forum jak można fachowca? Źle to brzmi, szkoda ręki, nie ryzykuj - tak myślę.
          • ciocia_lucynkaa Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 12:06
            Zgadzam się. Jak nie chcesz do POZ, to sprawdź lux med czy inny medicover można tam zapłacić za jednorazową telewizytę, no i mają lekarzy wielu specjalizacji.
    • figa_z_makiem99 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 18:00
      A masz może Hashimoto przy niedoczynności? Mi puchnie prawa noga i trochę prawa ręka. Powodem jest Hashimoto i alergia na pokarmy. Mniej puchnie, kiedy unikam określonych pokarmów.
      • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 19:46
        Tak mam i często mi puchła przed leczeniem ale w upał i w nocy w upał. Tak raczej nie. Mam. Jakieś podejrzenia, że tabletki antykoncepcyjne wpływają na obniżenie hormonu tarczycy we krwi. Właśnie o tym czytam ale sama już nie wiem.
        Z ciężkim sercem zdecyduje się od dziś zrobić przerwę w pigułkach. 4 dni przed czasem z ulotki i ogólnie 3 miesiące za wcześnie.
        Ten covid i cała ta farsa z nim związana już mnie dobija. Koszmar.
        • turzyca Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 20:51
          >Mam. Jakieś podejrzenia, że tabletki antykoncepcyjne wpływają na obniżenie hormonu tarczycy we krwi.

          Wpływają.
          • cichadziewuszka Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 22:10
            Mój endokrynolog też tak twierdzi. Kiedy brałam antyki kazał częściej przychodzić na wizyty kontrolne i zwiększył dawkę euthyroxu.
        • figa_z_makiem99 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 21:35
          U mnie stres nasila obrzęki, histeria covidowa teraz też. Zwróć uwagę na to co jesz, najpierw zaczęłam puchnąć na twarzy, teraz obrzęk twarzy zszedł a puchnie noga i ręka. Nasila mi się po pszenicy, konserwantach, barwnikach. Pomagają tabletki na alergię, wtedy obrzęk się zmniejsza. Część osób przechodzi Hashimoto bezobjawowo a część ma obrzęki naczynioruchowe i inne atrakcje po kilka lat. Znajdź dobrego lekarza, to można opanować i można z tym żyć. Walczę z tym od 3 lat.
        • figa_z_makiem99 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 21:53
          Leżałam w klinice alergologii, dopiero tam wdrożyli skuteczne leczenie, końskie dawki tabletek na alergię, które są tylko na receptę. I sprawdź poziom tsh, prawidlowy powinien być do 2.5. Polskie normy są zawyżone. Poszukaj grup Hashimoto na FB, znajdziesz dużo przydatnych informacji.
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 18:09
      A jak nerki działają? Wszystko ok? I bardziej prawdopodobna możliwość - czy dużo siedziałaś przy komputerze i pracowałaś myszą?
      • pytajnik188 Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 19:52
        Raczej tak. Nie, nie siedzę przy kompie w ogóle, nie używam myszki. Mam jednak aktualnie "pracę fizyczną" . No ale powiem szczerze że akurat na początku miesiąca ciężej pracowałam.. . Teraz mam dużo lżejszą pracę i owszem używam głównie tej dłoni ale to no nie nowość. Nie wiem już sama. Boję się pomylić i odstawić pigułek anty, namieszać tym w bajzlu jaki mam w brzuchu, kiedy ta ręką będzie mieć zupełnie inną przyczynę. I ten covid, który wjeżdża żeby życie utrudnić...masakra. Przecież ja bym bez problemu poszła do lekarza w innej sytuacji.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 20:58
          pytajnik188 napisała:

          > Raczej tak. Nie, nie siedzę przy kompie w ogóle, nie używam myszki. Mam jednak
          > aktualnie "pracę fizyczną" . No ale powiem szczerze że akurat na początku miesi
          > ąca ciężej pracowałam.. . Teraz mam dużo lżejszą pracę i owszem używam głównie
          > tej dłoni ale to no nie nowość. Nie wiem już sama. Boję się pomylić i odstawić
          > pigułek anty, namieszać tym w bajzlu jaki mam w brzuchu, kiedy ta ręką będzie m
          > ieć zupełnie inną przyczynę. I ten covid, który wjeżdża żeby życie utrudnić...m
          > asakra. Przecież ja bym bez problemu poszła do lekarza w innej sytuacji.

          No wiem, rozumiem, ciężka akcja sad Pomyślałam,że to jakieś zapalenie nerwu po prostu. Mnie pomogły środki przeciwzapalne, takaż maść i owijanie nadgarstka, przedramienia i większości dłoni. Trochę to trwało, ale przeszło.
    • cruella_demon Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 20:42
      RZS, bardzo charakterystyczny objaw, ewentualnie dna moczanowa.
      A teraz poczytam inne odpowiedzi wink
      • bistian Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 21:42
        cruella_demon napisała:

        > RZS, bardzo charakterystyczny objaw, ewentualnie dna moczanowa.

        Też pomyślałem o dnie moczanowej, ale to raczej byłoby razem z nogami. Jeśli nogi nie dokuczają, to faktycznie RZS najprędzej
    • taki-sobie-nick Re: Porady potrzebuję. Spuchnięta dłoń. 02.10.20, 22:40
      A czemu ty tam siedzisz tak długo przed operacją? Pytanie serio, bo sytuacja faktycznie paskudna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka