Dodaj do ulubionych

Nowa praca - kolejna rozkmina

10.10.20, 13:07
Moze macie mnie juz dosc, ale chce sie wygadac.
No wiec szefowa w nowej pracy kazala mi zrobic prezentacje dla siebie, ktora bedzie prezentowac na jakims spotkaniu. NIe jest to moj zakres obowiazkow po prostu w ramach wdrazania sie mam to zrobic, zebym sie nauczyla tematyki.
Zrobilam i ona niby bardzo zadowolona. Odrzucila, za to prezentacje kolezanki, ktora zrobila ja wczesniej.

Problem w tym ze ja uwazam, ze ta prezentacja jest beznadziejna, gdybym robila ja dla siebie to zrobilabym zupelnie inaczej. Nic sie kupy nie trzyma i ja w ogole nie jestem pewna czy dobrze zinterpretowalam te dane. Slabo mi jak otwieram ten zalacznik.
Jeszcze kazala mi dodac jakies dane ktorych w ogole nie mamy i trzeba je skads sciagnac, a czas goni i na pewno nie zdobede takich wiarygodnych danych na pismie, moze przez telefon.

Co byscie zrobily na moim miejscu? Koledzy sa wdrozeni w temat, szefowa z tego co widze mniej.
Pytac sie kolegow, zeby zweryfikowalli prezentacje skoro szefowa juz ja zaakceptowala?

Obserwuj wątek
    • black_halo Re: Nowa praca - kolejna rozkmina 10.10.20, 13:11
      Zawsze warto zweryfikowac dane i na wszystko miec podkladke na pismie. Jesli szefowa zaakceptowala prezentacje to mam nadzieje, ze masz to mailu? Ewentualnie mozesz kogos w biurze podpytac i nie mowic, ze szefowa juz zaakceptowala. W razie zmian mowisz, ze znalazlas bardziej aktualne dane i tyle.
    • mikams75 Re: Nowa praca - kolejna rozkmina 10.10.20, 13:21
      a nie mozesz zrobc tak, zeby sie kupy trzymalo z zaznaczeniem, ze dane sa jeszcze nie potwierdzone i potwieerdzenie dotrze pozniej?
    • palacinka2020 Re: Nowa praca - kolejna rozkmina 10.10.20, 13:22
      Powiem tak- jesli szefowa pokaze prezentacje, ktora nie trzyma sie kupy, a dodatkowo dane sa zinterpretowane blednie, to zrobi z siebie idiotke, i potem bedzie na ciebie. Nie mam na mysli mowienia przy wszystkich "to Kukuk to zrobila", ale potem relacje ci sie pogorsza.
      Nie rozumiem, dlaczego wysylalas jej prezentacje, ktorej nie jestes pewna i o ktorej sama mowisz, ze nie ma w niej logiki. Nie wiem, czemu nie poprosilas kogos o pomoc z danymi, nie ma nic zlego w prosbie o rade.
      Teraz jak najbardziej poprosilabym kolegow o pomoc, i poprowila co moge.
      Nie wiem, co to sa "dane przez telefon", bo sama takowych nie zdobywam, umiesc koematrz na slajdzie na ten temat.
    • brenya78 Re: Nowa praca - kolejna rozkmina 10.10.20, 14:36
      "Problem w tym ze ja uwazam, ze ta prezentacja jest beznadziejna,"

      To czemu jej taka wysłałaś??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka