szmytka1
13.10.20, 11:29
Od 2 dni za oknem, w wysokiej trawie leży zwinięty lis. Rusza się czasem, więc żywy. Może on chory i trzeba mu pomocy? Nie chcę tam leźć i straszyć, bo jak sobie odpoczywa tylko? Może w nocy by gdzieś na polownaiu, nie wiem, w każdym razie rano jest w tym samym miejscu co wczoraj. Zdrowy lis by tak wrócił w to samo miejsce? A jak chory, to może by kogoś zawiadomic i by mu pomogli? Jak myslicie?
Mieszkam tak jakby na granicy miasta, za blokiem kilka metrów trawnika, dalej nie koszone zarośla i drzewa. Lis w tej wysokiej trawie,widzę go doskonale z okna. Przychodzą czasem sarny, kiedyś dziki były a teraz lis. Wczoraj się cieszylam, że widzę a dziś się martwię, że coś mu jest.