Dodaj do ulubionych

Padaczka u psa

13.10.20, 15:33
Czy ktoś ma psa z tą chorobą i może się podzielić doświadczeniem/ radami ?
Chodzi o padaczke wtorną, u starego psa, dotychczas zdrowego.
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 15:41
      Mam kota z padaczką. Bierze luminal, ataki ma z różną częstotliwością, czasem kilka miesięcy nic, a zdarza się, że drugi atak jest kilka dni po pierwszym, raz nawet miała dwa ataki jednego dnia. Na początku zdarzyło jej się posikać przy ataku, teraz już nie, tylko się ślini. W czasie ataku zabezpieczam tylko, żeby nie spadła albo nie waliła w coś głową, nie hałasujemy nad nią, tylko czekamy, aż atak się skończy. Po ataku przeważnie bardzo chce się przytulać.
      • default Re: Padaczka u psa 13.10.20, 15:57
        A ile ma lat ? Czy poza atakami jest w dobrym stanie zdrowia ? Czy te ataki powodują jego pogorszenie ?
        Jestem zdolowana, bo to nowość dla mnie, suka 13 lat miała pierwszy atak tydzień temu, potem następne w niedziele, wczoraj i dziś. Krótkie, kilka sekund- kilkanaście. Rozmawiałam z wetem, kazał podawać B6, obserwować i wysłać mu filmik z atakiem....
        • jowita771 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:05
          Nasza ma cztery i pół roku, ataki zaczęła mieć jak miala około dwóch. Poza tym jest zdrowa i nawet wyjątkowo dorodna, zdaniem weterynarza wygląda jak spory samiec. Prawdopodobnie nie pożyje tak długo, jak mogłaby bez padaczki.
          • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:37
            >Prawdopodobnie nie pożyje tak długo, jak mogłaby bez padaczki.

            Zobaczysz pożyjesmile Nasz kot dostał ataków w tym samym wieku co Twójsmile Ma teraz 6 lat i ataki zmniejszyły się do dwóch rocznie z 10smile
            Zmieniłam kotu całkowicie dietę.
            • jowita771 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:40
              Na jaką?
            • jowita771 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:40
              Na jaką?
              • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:45
                Zero suchej karmy, zero węgli, wysokiej jakości karma mięsna plus surowe mięcho.
        • jowita771 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:09
          I na początku też byłam zdołowana, upłakałyśmy się z córkami, ale nie jest tak źle, zwykle w ogóle nie myślimy o padaczce.
    • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 15:59
      Miałam psa a mam teraz kota z padaczką. Pytaj o co chceszsmile W obu przypadkach to padaczka wtórna idiopatyczna.Pies dożył 21 lat. Kot ma dopiero 6 lat.
      Rozumiem, że dopiero się w temat wdrażasz/dowiedziałaś się?
      Powiem tak- strach ma wielkie oczy. Zarówno u kota jak i psa padaczka się samoograniczała. Najważniejsza to gruntowna diagnostyka! U starego psa często przyczyną jest jakaś choroba.
      • jowita771 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:07
        Fajnie, że tak długo pies żył, może mój kot pożyje jednak jak najdłużej wbrew temu, co słyszałam. Chciałabym bardzo, bo to wyjątkowy egzemplarz.
      • default Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:17
        Tak, pierwszy atak w zeszły wtorek, bez drgawek - przewróciła się i zesztywniała, wzięłam to za "strzelenie" w kregosłupie (bo ma z nim problemy jako ďługi niskopodłogowiec), ale w niedziele dostała drgawek - po tym skontaktowałam się z wetem, zalecił j.w. - wczoraj drgawki połączone z krzykiem+krotka utrata przytomności, a dziś znowu się przewróciła i zesztywniała na kilkanaście sekund *bez drgawek). Poza tymi incydentami zachowuje się normalnie. B6 kupiłam i daje jej, ale dopiero 2x (wczoraj i dziś).
        • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:35
          Przede wszystkim zrób psu dokładną diagnostykę i od tego zacznij. Zapisuj/nagrywaj też każdy atak tzn. datę godzinę, czas trwania ataku, objawy występujące w trakcie ataku, jak szybko zwierzak doszedł do siebie po ataku. Umów się do neurologa.Nie zawsze trzeba zwierzakowi podawać leki wszystko zależy od rodzajów ataku oraz ich częstotliwości. Z twojego opisu wygląda mi na to że pies ma napady częściowe ale tego na tym etapie chory nie jesteś w stanie określić ze 100 % pewnością, bo pies miał zbyt mało ataków. Z czasem będziesz wychwytywać nawet aurę u psa (czyli objawy zwiastujące atak).
          Diagnostyka jest bardzo ważna szczególnie u starszych zwierząt bo padaczkę mogą powodować np. niedobory witamin, zaburzenia elektrolitowe, cukrzyca, czy też zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupasmile. Często pomaga zmiana diety.U naszego psa i kota ataki najpierw były często a potem stopniowo ustępowały. Kot ma w tej chwili ataki dwa razy do roku. Jest pod stałą kontrolą lekarza neurologa.
          Pies jest rasowy? Jamnik? Jest to rasa predysponowana do występowania padaczek.

          Powodzenia! Będzie dobrze tylko psa porządnie przebadaj!smile
          • default Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:04
            Nie, to kundel. Je puszki, rinti dla seniorow. Zwyrodnienie kręgosłupa faktycznie ma.... chociaż gdy nie robi ryzykownych ruchów (typu turlanie sie brzuchem po pilce smile) to nie objawia się bólowo.
            • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:16
              Piękny pieseksmile
              Czasami przyczyna padaczki jest błaha tylko trzeba ją uchwycić.Znam psa co miał ataki przez niedobór wapnia...
              Karmy Rinti nie znam. Nasz Border Collie je karmę świeżą, którą przygotowuje nasz przyjaciel technik wet i nam dostarcza.
            • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:30
              A i zapomniałam napisać abyś po każdym ataku padaczki dała psu wodę i jedzenie. Atak to spory wydatek energetyczny i zwierzak musi coś zjeść jak już dojdzie do siebie. Uważaj na kable podłączone do kontaktu, bo mój kot się w nie zaplątał podczas ataku (ma klasyczne ataki z utratą świadomości i drgawkami).
      • 3-mamuska Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:09
        nikki30 napisała:

        > Miałam psa a mam teraz kota z padaczką. Pytaj o co chceszsmile W obu przypadkach t
        > o padaczka wtórna idiopatyczna.Pies dożył 21 lat. Kot ma dopiero 6 lat.
        > Rozumiem, że dopiero się w temat wdrażasz/dowiedziałaś się?
        > Powiem tak- strach ma wielkie oczy. Zarówno u kota jak i psa padaczka się samoo
        > graniczała. Najważniejsza to gruntowna diagnostyka! U starego psa często przycz
        > yną jest jakaś choroba.
        >

        Czytałam kobieta uśpiła psa po 1 ataku padaczki. Trwał bardzo długo pies dostał pomoc 3 godziny od rozpoczęcia ataku (nie wiem czemu tak długo nie pytacie) było lepiej został w szpitalu na noc zaczął wstawać jeść. Potem miał jeszcze 2 zaraz następnego dnia stracił wzrok nie było z nim kontaktu. Podjęli decyzje o uśpieniu.
        • nikki30 Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:27
          >Czytałam kobieta uśpiła psa po 1 ataku padaczki

          Tak może być jeśli przyczyną padaczki jest np. guz mózgu, udar, choroby zakaźne w obrębie mózgu. Znam też taki przypadek. Tylko takich przypadków jest bardzo, bardzo mało (na szczęście). Dlatego tak ważna jest diagnostyka! Z kontrolowaną padaczką zwierzę żyje tak samo długo jak bez padaczki, nawet na lekach, które potrafią obciążać wątrobę ( to trzeba monitorować)
          U psów gorsze jest to, że w razie ataku język może powodować problemy z drożnością dróg oddechowych. U kotów z tego co mówił lekarz przez budowę anatomiczną nie ma tego problemu. Raz kot sobie przegryzł język i było sporo krwi oraz problemy z jedzeniem przez dzień.
    • berdebul Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:09
      Dokładna diagnoza. U mojego psa był tylko jeden atak, w czasie brania lekow. Leki odstawione, dostaje od tego czasu olejek CBD w sporej dawce i się nie powtórzyło, ale przebadaliśmy na wszystkie strony i niestety syndrom SKS.
      • default Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:20
        Nie wiem co to CBD i SKS 😕
        • berdebul Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:37
          CBD to olejek z konopii, legalny i dostępny. Mój weterynarz zaaprobował bo pomaga i przy padaczce i przy problemach ze stawami, oraz poprawia apetyt (a z tym był zawsze problem...).

          SKS czyli starosc k...wa starosc. Niestety sad
          • default Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:12
            Z naszym wetem narazie konsultowałam się telefonicznie, zalecił B6 (juz podaje), ale spytam o ten olejek. Dzięki.
            Starość.... no cóż, wiem, ze juz nam bliżej jak dalej do rozstania sad
            Melcia ma prawie 13 lat, ale jest małym kundelkiem, wiec ma szanse jeszcze z 3-4 lata pozyć. Bardzo ją kocham, chyba najbardziej ze wszystkich psów jakie miałam....sad
            • mrawka Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:38
              Zbadaj jej jeszcze poziom cukru, moja jamnikopodobna w wieku 12 laty zaczela miec takie drgawki. Myślałam że padaczka, ale zauważyłam ze zdarzało sie to albo na czczo rano albo po długiej przerwie miedzy posilkami. Okazało sie ze miala dramatycznie niski poziom cukru (nie miała cukrzycy). Prawdopodobnie cierpiała na insulinomę (nie potwierdzone). Brała sterydy (skutkiem ubocznym było podniesienie poziomu cukru). W razie ataku dawałam do pyska troche miodu i po chwili juz bylo ok. Odeszła w wieku 14 lat.
              • default Re: Padaczka u psa 13.10.20, 17:42
                Dzieki, zwrócę na to uwagę. Chociaż miała te ataki niezbyt długo po posiłku - no ale warto sprawdzić.
            • berdebul Re: Padaczka u psa 13.10.20, 18:38
              Moja ma 15 i bawi się jak szczeniak. Moim zdaniem dopóki komfort życia jest ok, to trzeba próbować.
        • rozwiane_marzenie Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:39
          CBD - kannabidiol (konopie), a SKS - starość, k..wa, starość. Mam rację?
          • berdebul Re: Padaczka u psa 13.10.20, 18:39
            Masz.
    • baatexja Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:10
      Mój pies miał padaczkę raz w życiu, miał może z 12lat, żył 17.
    • bei Re: Padaczka u psa 13.10.20, 16:34
      Mój u kresu drogi miał padaczkę (ostatnie 10 miesięcy życia), wet zapisywał jakiś barbital i jeszcze coś, może brom lub bromek potasu (to było dawno, nie pamietam dokładnie) Pies znajomych miał padaczkę już jako młody pies, dożył sędziwego wieku, ale nie wiem, jak go leczono.
    • rewolucja.pa Re: Padaczka u psa 13.10.20, 22:53
      U mojego 13 letniego wtedy psa padaczka była konsekwencją guza mózgu. Guz był przerzutem z wątroby, inny przerzut był do płuc. USG może odpowiedzieć na wiele pytań. Trzymam kciuki za dobre wyniki.
    • antypadaczka Re: Padaczka u psa 27.10.21, 13:41
      Drodzy właściciele najwspanialszych istot na świecie: psów!
      Leczę padaczkę SKUTECZNĄ METODĄ NATURALNĄ polegającą na odpowiednich proporcjach ziół, ze wsparciem witamin i minerałów. Terapia jest całkowicie bezpieczna i na prawdę działa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka