Dodaj do ulubionych

Brak testow

16.10.20, 11:18
Wlasnie sie przekonuje jakie zamieszanie w pracy powoduje brak dostatecznego testowania. Kolezanka byla w pracy do 12.10 ( pon ), od wtorku na pracy zdalnej. Bedac jeszcze w pon mowila ze czuje sie jakas podziebiona, jakby jej zatoki zawalalo ale ze ona typowo tak ma przy przeziebieniu. No nic, i tak od wtorku miala isc na zdalna. I poszla. W srode wieczorem jej maz dostal goraczke i kaszel, w czwartek zadzownil do POZ, po omowieniu objawow on dostal skierowanie na test, ona nie bo szczerze ( choc moim zdaniem glupio ) powiedziala lekarzowi przez telefon ze ma tylko re zawalone zatoki. No i teraz tak. Jesli test meza bedzie negatywny to luz, on zwyczajnie chory, ona zwyczajnie przeziebiona. Ale jesli bedzie pozytywny ? Ona testu nie ma jako bezobjawowa, bedzie miala tylko kwarantanne. Ale co z jej wspolpracownikami z pracy ? My jestrsmy dla sanepidu tylko kontakty kontaktu choc jesli jej maz ma covid to jest wysoce prawdopodobne ze ona tez jest pozytywna tylko bezobjawowa. Gdyby zrobili jej test i byl pozytywny to z automatu co najmniej osoby siedzace z nia w pokoju dostalyby kwarantanne a skoro testu ni ma, kwarantanny tez ni ma to byc moze kilka zakazonych osob bedzie sobie chodzic tu i tam rozsiewajac zarazki. I to jest prawdziwa porazka i przyczyna aktualnego stanu rzeczy a nie szkoly czy wesela. Niedostateczne testowanie, a co za tym idzie niesledzenie kontaktow.
Obserwuj wątek
    • alfa36 Re: Brak testow 17.10.20, 07:00
      Zanim zrobiliby jej test i będzie wynik, minie 10 dni od kontaktu. Tak czy inaczej nie wyślą Was na kwarantannę. Niestety, tak się dzieje również w szkołach/urzędach.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Brak testow 17.10.20, 08:45
      Odnośnie objawów, to mówi się co się ma, jak masz zawalone zatoki to nie mówisz że kaszlesz, po co ci test na covid skoro potrzebuję pomocy bo głowę zatoki rozwalają, a nie skierowanie na test, gdzie musisz 2h w kolejce stać, no po co, żeby przeziębić zatoki?
    • aguar Re: Brak testow 17.10.20, 08:51
      Wielu lekarzy jest za tym, żeby już znieść te kwarantanny dla bezobjawowych, że na tym etapie to już tylko strata czasu i środków. Po prostu należy siły skierować na zajmowanie się chorymi.
      • araceli Re: Brak testow 17.10.20, 09:35
        aguar napisała:
        > Wielu lekarzy jest za tym, żeby już znieść te kwarantanny dla bezobjawowych, że
        > na tym etapie to już tylko strata czasu i środków. Po prostu należy siły skier
        > ować na zajmowanie się chorymi.

        Tak, tak - lekarze mówią o 'skierowaniu sił' których NIE MA. Kituś bajduś.
        • aguar Re: Brak testow 17.10.20, 11:32
          "lekarze mówią o 'skierowaniu sił' których NIE MA" No zamiast np. wystawiać zwolnienie z pracy komuś, kto nie ma objawów, a miał kontakt, obsłużyć kogoś, kto jest chory. O coś takiego chodzi.
    • ana119 Re: Brak testow 17.10.20, 09:37
      Aha jeśli twój mąż miałby robiony test i czekał na wynik to ty i twoje dzieci nie masz nakazu kwarantanny tylko pracujesz normalnie np pracujesz w szkole i prowadzisz lekcje w szkole. Tak jest np we Francji. Taka logika postępowania jest wdrożona bo trzeba by całe państwa zamknąć i czekać na bankructwo
    • memphis90 Re: Brak testow 17.10.20, 09:53
      Możecie zrobić zrzutkę 500zl w pracy i zapłacić koleżance za test komercyjny, skoro to takie ważne.

      No wiesz, każdy test kosztuje 500zl, ten "darmowy " również. Naszego państwa nie stać na to, żeby testować każdą osobę z katarkiem, a na razie pani ma katarek. Patrzac w ten sposób, bo koleżanka mogla byc bezobjawowa cały zeszly tydzień...
      • sol_13 Re: Brak testow 17.10.20, 09:59
        Dokładnie. Ewentualnie pracodawca moze sfinansować - u nas z tego co wiem finansują i narzucaja zrobienie testów w takich sytuacjach.
        • little_fish Re: Brak testow 17.10.20, 10:03
          Też znam takie zakłady pracy. Facet się rozchorował (jakieś tam przeziębieniowe czy anginowe rzeczy) . Żona (pracują w tej samej firmie) na pracę zdalną i testy, on przed powrotem do firmy testy. Widocznie firmie bardziej opłaca się przetestować 2 osoby niż wywalić pół załogi na kwarantannę.
        • alicia033 Re: Brak testow 17.10.20, 10:06
          sol_13 napisała:

          > Ewentualnie pracodawca moze sfinansować

          ale nie sfinansuje, bo pracodawcą julity i jej współpracowników jest instytucja państwowa.
          • sol_13 Re: Brak testow 17.10.20, 10:12
            alicia033 napisała:


            > ale nie sfinansuje, bo pracodawcą julity i jej współpracowników jest instytucja
            > państwowa.

            Ciekawe, jakos w spolkach skarbu panstwa finansują i to wrecz narzucają zrobienie w sytuacji kontaktu przy obowiązkach służbowych.
            Ad meritum, to byłabym zadowolona ze nie ma calego zamieszania z ew kwarantanna a nie jeszcze krytykowala kolezanke co powiedziala lekarzowi a czego nie.
    • cruella_demon Re: Brak testow 17.10.20, 11:39
      U nas jeżeli domownik wychodzi dodatni, to współmieszkańców też testują.
      Natomiast tak naprawdę jakie to ma znaczenie I tak każdy się z tym wirusem zetknie i to nie raz i wkońcu się zarazi, o ile już nie przeszedł.
    • julita165 Re: Brak testow 17.10.20, 11:43
      Juz wiadomo. Maz ma test pozytywny. Zrobil w czwartek na zlecenie z POZ, mieli do niego dzwonic z wynikiem ale nie dzwonili, jak sam sie skontaktowal przed zamknieciem nic nie wiedzieli. Dopiero dzis rano pojawil sie na stronie ike czy cos takiego. Jest tez info o objeciu go izolacja. O zonie ani slowa, jak sie sama zaloguje na ta strone na swohe konto tez cisza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka