02.11.20, 18:36
W domu rodzinnym polska kuchnia raczej nie gościła, a babcia jakoś też wolała kiszoną kapustę tylko na surowo. Z tego powodu ominęły mnie takie przyjemności jak bigos, łazanki czy zasmażana kapucha.
Zrobiło się jesiennie. Kupiłam 2kg kapuchy, jakiś kawałek wołowiny, żeberka, miałam boczek i teraz scalam to po raz pierwszy w życiu.
Przepisy jakie znalazłam jako przyprawy podają praktycznie tylko pieprz, ziele angielskie i laur. Spróbowałam i bigosowi zabrakło jaja.
Tu pytanie do bigosmistrzyń - czy jak dodam ostrą i słodką paprykę oraz czosnek, to będzie to świętokradztwo?
W bigosie są już śliwki, grzyby i jabłko. Brakuje mu wyrazu.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Bigos 02.11.20, 18:39
      Możesz dodać kieliszek wódki, koniaku lub lub spirytusu, przecier pomidorowy (zadziwiająco dobrze podkręca smak), podsmażoną cebulę. Czosnek mi raczej nie pasuje.
      • bialeem Re: Bigos 02.11.20, 18:47
        Najpierw było podsmażone. Dopiero później wylądowało w kapuście. Dusi się już prawie 3h, poodchodziło od kości, wół jest mięciutki pomimo kwaśnego środowiska.
        Czemu nie dusić razem?
        • panna.nasturcja Re: Bigos 02.11.20, 18:51
          3 godziny to nie bigos. Potrzebuje minimum trzech dni, codziennie duszony a na noc do lodówki lub na balkon, jeśli pogoda pozwala. Smaki musza się przegryźć.
          Czosnku nigdy nie dawałam.
            • aqua48 Re: Bigos 02.11.20, 18:56
              bialeem napisał:

              > Mam 6 litrów. Sama nie przeżrę szybciej niż w tydzień choćbym pękła.

              Ale Panna Nasturcja dobrze prawi. Odstaw w zimne i podgrzej ponownie jutro. Przejdzie smakami. A jeśli masz nadmiar, podziel się z kimś.
            • mika_p Re: Bigos 02.11.20, 19:08
              Dlaczego gotujesz tak wielką porcję czegoś, czego jeszcze nigdy nie gotowałaś, i jeszcze nie masz się tym z kim dzielić? Pamiętam twój całkiem niedawny wątek.
              Podziel to na porcje i dopiero eksperymentuj, bo jak wszystkie swoje pomysły wrzucisz do jednego gara, to wywalisz 7 litrów czegoś niejadalnego.
              • bialeem Re: Bigos 02.11.20, 19:16
                Nie jestem złą kucharką. Niejadalny nie będzie. Już jest coraz lepszy (wino, przecier).
                Bigos można mrozić, a ja akurat miałam mięcha różnego na taką porcję.
            • sundace46 Re: Bigos 03.11.20, 11:48
              bialeem napisał:

              > Mam 6 litrów. Sama nie przeżrę szybciej niż w tydzień choćbym pękła.

              Ale to nie chodzi o to, jak dlugo będziesz jeść, tylko, jak dlugo minimalnie musi gotować się bigos żeby mial smak i przestał być zwykłą kapuchą. Ty nie masz bigosu, ty na razie masz kapustę.
        • gryzelda71 Re: Bigos 02.11.20, 18:53
          No bo twarde bywa. Mięso najlepiej upiec i takie dodać. Grzyby suszone i śliwki wędzone tez dobre.Kiełbasa też dora, ale na sam koniec bo się rozpadnie i koniecznie podsmażona.
        • default Re: Bigos 02.11.20, 19:19
          bialeem napisał:

          > Najpierw było podsmażone

          Podsmazone to mało. Dodaje się już pięknie uduszone, z cebulą i przyprawami oraz - uwaga! - sosem w duszeniu wytworzonym. Mieso duszone w kiszonej kapuście nie odda smaku i będzie twarde. Dusi sie osobno mięso i osobno kapustę z grzybami, przyprawami, winem - dopiero jak jedno i drugie jest miękkie, dodaje jedno do drugiego i dalej dusi, potem studzi i dusi jeszcze raz.
    • nuclearwinter Re: Bigos 02.11.20, 18:53
      Z rzeczy których nie wymieniłaś, to ja dodaję jeszcze powidła śliwkowe. A papryki ostrej i słodkiej też oczywiście i to dużo, lubię pikantny bigos. Ale nie ma wyjścia, on musi się długo gotować, żeby nabrał smaku i wyrazu.
    • mika_p Re: Bigos 02.11.20, 18:57
      Koncepcja podsmażania mięsa kłóci mi się ze sztuką, przecież w podsmażaniu chodzi o to, żeby zamknąć pory mięsu. Ja mięso gotuję (tylko sól, pieprz, ziele, liście laurowe), a potem kapustę w tym wywarze kapustę, dodając przesmażoną cebulę z boczkiem i grzyby (i liścia, ziele, pieprz). Nic poza tym.
      Kapusta w stosunku do mięsa 1:1 wagowo, boczek się nie wlicza.
      Kapusty nie płukać.
      • lumeria Re: Bigos 02.11.20, 21:31
        >Koncepcja podsmażania mięsa kłóci mi się ze sztuką, przecież w podsmażaniu chodzi o to, żeby zamknąć pory mięsu.

        Nie tylko - z zewnątrz zachodzi karmelizacja i trochę przypalenia (myśl podpalona cebula do rosołu) - co dodaje wiele umami.

    • eliszka25 Re: Bigos 02.11.20, 18:59
      Z przypraw do bigosu dodaję też jagody jałowca. Poza tym bigos, jak mawia moja mama, najlepszy jest „na winie”, czyli co się nawinie, to do gara 😉. Szklanka wina bardzo dobrze robi na smak. Poza tym ja do bigosu daję też dużo wędzonki. To jest podstawa, czyli spory kawał wędzonego boczku, najlepiej taki ze skórą, którą też wrzucam do gara, żeby się z niej smak wygotował. Potem trzeba ją wywalić, bo zjadliwa ona raczej nie jest, ale daje dużo aromatu. Wędzona kiełbasa też podkręca smak. No i jak ci wyszedł bardzo kwaśny, to się nawet nie zastanawiaj i dodaj cukru.

      W moim rodzinnym domu podstawową zasadą przy gotowaniu bigosu było to, że jego się nie je od razu. Bigos musi się gotować przynajmniej 2 dni. Pierwszego dnia 2-3 godzinki bigos pyrka powoli, w nocy stygnie, aromaty i smaki się „przegryzają” i następnego dnia znów gotuje się z godzinkę. Dopiero w trakcie tego drugiego gotowania czuć faktyczny smak bigosu i można go porządnie doprawić.
    • triismegistos Re: Bigos 02.11.20, 19:00
      Z przypraw jako takich można dać jeszcze tymianek, jałowiec i goździki. Niektórzy dają kminek, ja lubię, ale jest kontrowersyjny. Można podlać winem, śliwowicą, whisky, albo zwykłą wódką. A pieprzu nie żałować.
      • aandzia43 Re: Bigos 02.11.20, 20:19
        O tak, majeranek wymieniam na tymianek bo go wolę. W ogóle do wzdymających potraw zamiast majeranku lubię wrzucić tymianek, jakoś mi tak fajnie pasuje. A jałowiec... nie ma bigosu bez zapachu szyszek wink
    • joanna05 Re: Bigos 02.11.20, 19:06
      Wina dolej. Czerwonego. Możesz też łyżeczkę koncentratu/ przecieru pomidorowego dorzucić.
      Czosnku raczej w bigosie nie poczujesz.
    • milka_milka Re: Bigos 02.11.20, 19:08
      Czerwone wino wytrawne. Śliwki kalifornijskie, ale też zwykle wędzone.
      I długo gotować, co najmniej trzy dni. Gotować i studzić.
    • kk345 Re: Bigos 02.11.20, 19:10
      Dla mnie podstawą przypraw w bigosie jest majeranek, nikt nie daje? No i jak dziewczyny piszą, trzeba gotować 2-3 dni, po trzech godzinach to masz kapustę z mięsem, a nie bigos.
      Ja daję jeszcze jałowiec przecier, wino, powidła śliwkowe i trochę cukru, by dać balans kwasowi.
    • mysiulek08 Re: Bigos 02.11.20, 19:14
      wspomiane czerwone wino, papryka slodka i ostra jak najbardziej, kminek i czaber, dorzuc pieprzu ziolowego

      cebuli kobiety w mojej rodzinie do bigosu nie dodawaly, czosnku tym bardziej, za to przecier pomidorowy

      babcia dosmaczala nalewka jalowcowa i orzechowka, mamuska zubrowka a ja winem
        • kk345 Re: Bigos 02.11.20, 23:58
          Tylko, ze w bigosie nie chodzi o to, zeby było delikatnie, to ma być mocne, konkretne jedzenie. To tak jak z pieczarkami w bigosie- no nie, dla mnie nic nie wnoszą, zupełnie znikną, bez sensu je wrzucać. Tylko suszone grzyby leśne...
    • aandzia43 Re: Bigos 02.11.20, 20:11
      Z papryką i czosnkiem to już nie polski bigos. Liść laurowy, ziele angielskie, pieprz czarny, sól, majeranek i ew. kminek mają być. Jaja mogło zabraknąć bo tych przypraw mogło być za mało, bo odgotowałaś kapustę, bo coś tam jeszcze. Kiedyś przeczytałam, że starzy ludzie powiadają, że do bigosu, poza solą i cebulą co białe są, daje się to, co ciemne. Czyli śliwki nie jabłka, borowiki czy podgrzybki nie pieczarki, czerwone wino nie białe, ciemne mięso nie drób czy królik, itd. Trzymam się tego i wychodzą mi fajne klasyczne bigosy. Ale co kto lubi, wariacje na temat bigosu też mogą być fajne.
      • aandzia43 Re: Bigos 02.11.20, 20:16
        Jesu, o jałowcu zapomniałam! Kilka jagód jałowca musi być. Jeszcze jedna sprawa: fascynuje mnie po kij płukać czy odgotowywać kapustę kiszoną a potem do tej mdłej i nie kwaśnej brei dodawać koncentrat pomidorowy celem dodania kwaskowatości? Cokolwiek robię z kapusty kiszonej (bigos, kapuśniak czy łazanki) odciskam ją tylko trochę z nadmiaru kwasu i bazuję na jej naturalnym smaku.
        • nuclearwinter Re: Bigos 02.11.20, 20:21
          Ja nie płuczę kapusty, no chyba że jest kwaśna, że wykręca twarz, to troszeczkę przelewam wodą. A przecier czy pomidory dodaję, bo nadają specyficzny posmak i kolor, nie chodzi o sam kwas.
          • cudko1 Re: Bigos 02.11.20, 20:29
            pogotuj go jeszcze ze trzy dni... w sensie codziennie po godzie lub dwie na wolym ogniu i wtedy sprawdz smak

            moze brakowac wina soli pieprzu majeranku...

            ja na przyklad nigdy nie daje przecieru... dla mnie to nie bigos

            ale mowie sprobuj tego trzydniowego gotowania 😊
      • anika772 Re: Bigos 02.11.20, 20:31
        "Z papryką i czosnkiem to już nie polski bigos."

        "- Mniam - rzekł Metody. - Teraz dobre. Cyrylu, musiałem doprawić ten twój mdły bigos. Dosypałem pieprzu i nieco curry i dolałem sosu sojowego. To nie może się składać tylko z kapusty i grzybów, mój chłopcze. - Curry i sos sojowy - powtórzył z rozpaczą Cyryl. - Będziemy mieli kapustę po chińsku. - Dolałem też czerwonego wina, szklaneczkę zaledwie. Zapamiętaj sobie, wino i rodzynki."

        Tak mi się luźno przypomniało.
        Biaalem, po co znowu nagotowałaś tonę?
        Pogotuj jeszcze jutro i pojutrze.
    • czarna_kita Re: Bigos 02.11.20, 20:29
      Najważniejsza rzecz to to że bigos się robi dni a nie godziny. Tak jak dziewczyny już napisały gotować, chować na noc i znów gotować.
      Przyprawy to kwestia gustu u nas daje się tylko sól i pieprz, liście i ziele i koncentrat. Dużą robotę daje mięso podsmażone wcześniej. W domu mojego męża bigos robiło się tylko z kiszonej kapusty ale dla mnie to było zbyt kwaśne więc mieszam ze słodką.
    • mava Re: Bigos 02.11.20, 20:41
      ja gotuję z przepisu staropolskiego.
      Duzo miesa, duzo suszonych grzybów, cebule przesmazone, sliwki suszone (podobno mogą być powidla ale ja nigdy nie dodawałam).
      Na koniec mozna dodac 1 szklankę wina (na 2 kg kapusty)
      Mozna dodać przecier pomidorowy, ja nie dodaje.
      Doprawic sola, pieprzem .
      Na 2 kg kapuchy to powinno być 10 dkg suszonych grzybów (wrzucam ile mam) i porównywalna, do kapusty kiszonej, ilośc mięcha .
      ja nie lubie za bardzo mięcha wiec dodaje mniej ale za to nigdy surowego - dodaje szynkę, jakas (chuda) kielbase czy resztki pieczeni, zwykle z zamrażalnika, (tłuste skwarki czy tłuste kawałki mięcha...bleeee...)
      Na 2 kg kapusty powinny być 4 cebule i 40 suszonych śliwek.
      Żadnych papryk czy czosnku!
      Bigos powinien być pikantny ale nie z powodu ostrej papryki tylko pieprzu - ale ostroznie, powoli dodawać, zeby nie przedobrzyc.
      • mava Re: Bigos 02.11.20, 20:49
        aaa...i ja nie lubie takiego przegotowanego bigosu. Bigos gotuje niecała godzinke jeden raz (po dodaniu wszystkich składników - 40 minut, wg przepisu) i odstawiam na noc do przegryzienia. Potem tylko odgrzewam, choc i zdarza sie, że na malutkim ogniu (albo podgrzewaczu) stoi i z pol godziny, jak potrzeba.
        Bigos gotowany kilka dni (próbowałam) przybiera kolor szmaty....
        Nadmiar bigosu mozna zawekować, na świeta jak znalazł.
        U mnie zreszta bigos jest tylko na święta - dlatego z checia zjadany.
        • mava Re: Bigos 02.11.20, 20:52
          i dodam jeszcze, bo zajrzałam do ksiazki z przepisem - dodaje sie tylko miesa/wedliny gotowe - szynki, pieczenie, gotowane miesa, nigdy nie gotuje sie kapusty na surowym miesie
        • aandzia43 Re: Bigos 02.11.20, 20:59
          Robiłam kiedyś z powidłami śliwkowymi, fajny był. Co do mięsa to też nie daję go aż tyle co w starych przepisach, bo mi jakoś za ciężko. Najchętniej żeberka. I sporo wędlin, wonnych i wędzoncyh. Też nie gotuję go od razu kilka godzin tylko półtorej, żeby mi się żeberka ugotowały i kiełbasy (dorzucone potem, nie razem z surowizną) puściły smak. Następnego dnia jeszcze raz przez pół godziny i potem sobie stoi i nabiera mocy. Nie lubię potraw o konsystencji brei, pasma kapusty mają być miękkie ale wyczuwalne.
          • mava Re: Bigos 02.11.20, 21:14
            >Nie lubię potraw o konsystencji brei, pasma kapusty mają być miękkie ale wyczuwalne.

            no właśnie, ja tak samo

            --
      • bialeem Re: Bigos 02.11.20, 20:51
        Wychodzi na to, że mam ciut za mało mięcha, bo ok 1,2kg na 2kg kapusty. Śmiem nie zgodzić się z tłustością, bo jednak ziobra, to ziobra i wół to wół, a bez wędzonego boczku się nie da, ale resztę przyjmuję do wiadomości. Dodałam przecier i wino i jest lepiej. Ciut za kwaśne, ale poczekam i spróbuję jutro i pojutrze.
        • mava Re: Bigos 02.11.20, 20:55
          jak ktos lubi mięso to autor (przepisu) jak najbardziej poleca. Ja nie lubie ale mam mięsożerców w domu więc szukam środka.
          I wg tegoz autora, mozna dodac nieco cukru jak bigoś za kweasny - mnie się to nie zdarzyło.
        • aandzia43 Re: Bigos 02.11.20, 21:05
          bialeem napisał:

          > Wychodzi na to, że mam ciut za mało mięcha, bo ok 1,2kg na 2kg kapusty.

          Lubię takie mniej więcej proporcje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka