Dodaj do ulubionych

A na Twitterze Jasnej Góry

09.11.20, 13:15
Taki oto kwiatek. Czy ja dobrze przeczytałam to, co przeczytałam?

mobile.twitter.com/JasnaGoraNews/status/1325446290608693248
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:21
      Brunatna Góra prosi się o przemoc i będzie ją w końcu miał. Ale czy będą zadowoleni?
      Być może liczą, że Najman ich obroni.
    • cku Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:24
      😲
    • mid.week Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:28
      Brzmi jak grożba...

      ale w komentarzach widzę fajny postulat:


      W odpowiedzi do
      @JasnaGoraNews
      i
      @EpiskopatNews
      Apropos apostazji, może w czasach koronawirusa zrobilibyście jakąś skrzynkę mailową do przesyłania wypisów z kk. Ułatwilibyście życie tysiącom Polaków 😉
      • disco-ball Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 22:02
        Zgadzam się!
    • nie-mama Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:28
      Tym lesnym dziadkom juz naprawde peron odjezdza.

      Sieja wiatr...
    • aguha Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:31
      Dobrze przeczytałaś. Nawołują do przemocy. Czy to pierwszy raz? 🙄
      Na mnie już to nie robi wrażenia.
    • matacznik Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:35
      morgen_stern napisała:

      > Czy ja dobrze przeczytałam to, co przeczytałam?
      >
      Raczej nie.
      Formalnie to jest przeciw przemocy: że komuś może się wydawać, że miłość JCh to za mało, że trzeba przemocy, ale tak naprawdę sama miłość JCh wystarczy. Ergo — przemocy nie trzeba.
      Tyle, że dla narodowych troglodytów może to zabrzmieć jak "coś tam, coś tam, przemoc, coś tam, chodźmy nap*dalać apostatów".
      • morgen_stern Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:42
        No właśnie to brzmi strasznie dwuznacznie.
        • cruella_demon Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 22:10
          Przecież to nie brzmi dwuznacznie.
          Brzmi bardzo jrdnoznacznie. Ogniem i mieczem ich.
      • anorektycznazdzira Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:14
        też to tak rozumiem, ale fakt jest faktem, że dwa razy trzeba przeczytać, żeby wyłapać.
        Nie sądzą, żeby oszołomy wyklęte były w stanie złożyć tyle literek. Staną na trzeciej linijce i będą miały wnioski.
      • mgla_jedwabna Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 17:24
        Literalnie to jest przeciw przemocy. Tylko nazywanie czegoś "przemocą" jest na ogół usprawiedliwieniem rozwiązań siłowych przeciwko temu czemuś. Tu nazwanie apostazji "przemocą" to komunikat: formalna deklaracja opuszczenia kk to bezprawne nadużycie, które należy zwalczać, wszystkie środki dozwolone, bo to "oni" są agresorami, nie my.
    • joaz Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:39
      morgen_stern napisała:

      > Taki oto kwiatek. Czy ja dobrze przeczytałam to, co przeczytałam?
      >
      > mobile.twitter.com/JasnaGoraNews/status/1325446290608693248
      >
      To raczej nawiązanie do dzisiejszego czytania z ewangelii- wyrzucenia kupców ze świątyni.
      • livia.kalina Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:15
        Ktoś w komentarzach pisze, ze to raczej nawiązanie do rocznicy Nocy Kryształowej. Jak wiemy, ich kręcą te hitlerowskie wspominki wink
      • jowita771 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:10
        Czyli o Jezusie, który handlarzom świątynnym każe wypierdalać. Jako i my.
    • gaskama Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:42
      To jest tak kretyńsko napisane. No i fanie by było, gdyby się Jasna Góra nauczyła interpunkcji, wtedy wypowiedzi będą bardziej czytelne.
      • pulcino3 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:54
        Nieznajomość inetrpunkcji zabija.
        • umi Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:27
          Najlepszy komentarz. 100/100
      • mgla_jedwabna Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 17:30
        To nie jest napisane kretyńsko. To jest napisane bardzo sprytnie. Gdyby napisali "bij apostatę", naraziliby się na krytykę jako ci nawołujący do przemocy. Jak napiszą "apostata nas bije", to trudniej ich krytykować, biedne ofiary. A przekaz de facto ten sam.

        Mechanizm ten znany jest od dawna, czy to będą "syjonistyczne ataki", "wrogie działania reakcji", "zdrada ze strony Tutsi" czy "nóż w plecy w Wersalu". Przekaz "bij wroga" jest jasny, zawsze integralną częścią prowokowania do ataku jest przekonywanie o zagrożeniu i konieczności obrony.
        • asia.sthm Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 19:00
          I specjalnie czekali z takim tekstem na rocznicę "Nocy Kryształowej".

          Ja w tym nie widze dwuznacznosci, widze jednoznaczna sugestie i nie jest to wezwanie do odstapienia od przemocy.
        • umi Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:29
          Nie, to napisal ktos kto jest na bakier z polskim. Bardzo zle mu wyszlo. Powinni dac tej osobie korektora, zby ja sprawdzal zamin cos opublikuje. W ogole jesli ten profil jest oficjalny, to cos im mocno lezy i kwiczy z takim jezykiem i skladnia.
    • runny.babbit Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:46
      Dobrze przeczytałaś. Ale co, ktoś się dziwi? Zrzucili maski i tyle.
    • aandzia43 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:50
      To już, chrust na stosy zbierają? Świr Piekara już łapki zaciera.
    • sumire Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 13:56
      To jest przede wszystkim bardzo źle i wieloznacznie napisane, więc JG powinna zmienić social media managera w trybie pilnym.
      Tak czy inaczej, chopcy narodofcy na sto procent odbiorą to jako przyzwolenie na przemoc.
      • runny.babbit Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:05
        Ależ to jest napisane tak jak trzeba, ci co mają odebrać przekaz go zrozumieją, a jakby co to można rozłożyć ręce i się tłumaczyć że przecież oni mieli co innego na myśli. To jest drapanie się pod okiem środkowym palcem, nie widzicie tego?
        • woman_in_love Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:12
          to jest napisane tak jak trzeba, ci co mają odebrać przekaz go zrozumieją, a jakby co to można rozłożyć ręce i się tłumaczyć że przecież oni mieli co innego na myśli.

          No w końcu zrozumienie! Przecież KK jest mistrzem mącenia, oszustw i zwykłego bandziorstwa. Adolf Hitler doszedł do władzy w demokratycznych wyborach, tylko i wyłącznie dzięki poparciu Kościoła. Bez tego poparcia nie doszedłby do władzy. Ale czy ktoś chce to pamiętać? A ileż przy tym poparciu było dwuznaczności i interpunkcji w niewłaściwych miejscach - dzięki czemu w 1945 można było powiedzieć: ale to nie my!

        • buldog2 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:33
          Tak i ja myślę. To jest perfidnie przemyślane.
          Ale zrealizuje się w świecie jako "potrzeba przemocy".
          Albo "zło większym złem zwyciężaj", wariantów w historii było mnogo.
      • zona_glusia Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:10
        Powinni go zmienić już po tym jak Jasna Góra pochwaliła się wizytą Himmlera.
    • andaba Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:06
      Źle przeczytałaś.
      Ale fakt, napisane jest tragicznie.

      Powinno być:
      W świecie, który dokonuje apostazji, zaczynamy myśleć, że miłość Chrystusa to za mało, że potrzeba może przemocy by zniszczyć zło. Ale pamiętajmy, że miłość Jezusa jest definitywna, zawsze zwycięża, choćby się wydawało, że jest zbyt krucha wobec potęg tego świata
    • 7katipo Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:07
      Potrzeba przemocy, żeby zniszczyć zło.
      Jeśli można bardziej bezpośrednio i jednoznacznie do przemocy nawoływać, to ja nie wiem, jak 😡🤢
      • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:15
        Nie zrozumiałaś. Na przyszłość lepiej czytać dwa zdania niż jedno.
        • maslova Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 18:39
          Jednak to, że źle zrozumiała wpis 7kapito, nie stanowi żadnego problemu. Problemem jest natomiast fakt, że w ten sam sposób zrozumiał to np. zacytowany niżej Adam Wojciech Gmurczyk, a także z pewnością wielu jemu podobnych.
        • umi Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:31
          Jak ktos tak pisze, to go wcale nietrudno zle zrozumiec. Korki z polskiego powinien miec.
          • kira02 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 11.11.20, 13:36
            Jeśli ktoś wyksztalcony tak pisze, to jest to celowa dwuznaczność, a nie niezręczność językowa.
    • tomato.soup Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 14:54
      W komentarzach też perełki...
      • z_lasu Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:47
        Anioł z bejsbolem, aha. Oni mają mózgi już całkiem zgniłe.
      • umi Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:51
        To jest chyba to, co chrzescijanie nazywaja antyswiadectwem.
        • kira02 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 10.11.20, 20:31
          On w bezpośredni sposób nawiązuje do tradycji: wojen krzyżowych, palenia na stosie, SW. Inkwizycji, a wreszcie popierania faszystów przez KK, żeby wspomnieć najnowsza historię.
    • scarlett74 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:08
      Po prostu źle zredagowany tekst, a wy przeżywacie-że polecę sucharem-jak mrówka okres 😉
      • aandzia43 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:15
        My jak my, ale co gorsza ci brunatni chłopcy też.
        • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:18
          No dużo osób ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
          • z_lasu Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:50
            Co nie wyklucza, że niektórzy mają problem z pisaniem po polsku w sposób zrozumiały i jednoznaczny. I takie osoby chyba nie powinny się wypowiadać publicznie w imieniu instytucji, nie sądzisz?
    • jowita771 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:14
      Liczba apostatów boli kościół, czyli to nie są jakieś pojedyncze przypadki, obawiają się tej tendencji.
      • asdfg2018 Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:40
        o to to , nerwa dostali smile
      • mid.week Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:50
        nie sa, obsereuje sobie jedna z grup i codziennie ktos wrzuca radosna nowinę, codziennie ktos inny pyta co i jak, codziennie ktos sie zali ze napotkal trudności... jest ruch w intetesie wink
    • asfiksja Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:14
      "zaczynamy myśleć" nie znaczy, że Paulini zaczynają tak myśleć tylko polscy katoliccy chłopcy-narodowcy podburzeni przez Kaczyńskiego w TVP (i ew. ich babcie) tak zaczynają myśleć.
    • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:17
      Chyba źle, bo przecież drugie zdanie wyjaśnia o co chodzi. Fakt, że może niezbyt skladnie, ale z całości jasno widać jaki był przekaz.
      • sumire Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:35
        Tylko że z takiej nieskładności przekazów to potem są problemy.
        Powinni byli to skasować, ludzie od kilkunastu godzin im piszą, że wydźwięk tego ćwita jest dwuznaczny i potencjalnie groźny.
        • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:24
          A to już inna sprawa. Jeśli rzeczywiście ludzie masowo nie łapią przekazu, to powinni przeredagować. Choć powiem jeszcze raz, że nie rozumiem czego tu można nie zrozumieć przy przeczytaniu całości.
    • pani_tau Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:26
      Ho Ho, komuś się marzy nawracanie ogniem i mieczem. Pewnie jakaś wojenka religijna też byłaby mile widziana.
      No słodziaki, no...
      • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:34
        No komuś na pewno, ale nie autorom twitta z Jasnej Góry. Ciekawa jestem czy wszyscy Ci, którzy widzą w tym nawoływanie do przemocy po prostu przeczytali tylko pierwsze zdanie czy przeczytali całość, ale (?) nie zrozumieli sensu. Bo mimo braków interpunkcyjnych to nie jest hmmmmm.... trudny tekst.
        • livia.kalina Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:40
          Rzekoma miłość Chrystusa jest definitywna i niewystarczająca. I dlatego trzeba się uciekać do przemocy. I to jest skrót z twitta przedstawicieli "religii miłości".
          • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 15:54
            No nie udawaj już, że nie umiesz przeczytać że zrozumieniem dwóch zdań, bo sorry nie uwierzę.
            • morgen_stern Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 17:21
              Ale powiedz, chyba nie posądzasz mnie o wtórny analfabetyzm? Jeśli ja w pierwszym momencie właśnie tak zrozumiałam ten wpis, to jak zrozumie go ktoś z mniejszym kontaktem ze słowem pisanym, czyli jakaś, sorry, ale połowa społeczeństwa?
              • livia.kalina Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 23:53
                Jak rozumiem twoja interpretacja jest nie tylko lepsza niż moja, ale na dokładkę jedynie słuszna i obowiązująca. Ach cóż cię powstrzymuje przed jej zwerbalizowaniem?
        • jak_matrioszka Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:05
          Braki interpunkcyjne, jak to je nazwalas, swiadcza o tym, ze tekst byl zbyt trudny juz dla samego piszacego, wiec tym trudniejszy dla odbiorcy. Jak sie jeszcze wezmie pod uwage kto jest autorem, czyli instytucje ktora swoje racje chetnie przemoca wprowadza, to interpretacja tekstu jako jawnej zachety do przemocy nie powinna dziwic.
          • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:20
            Braki interpunkcyjne to są niestety w większości tekstów internetowych, nawet tych publikowanych jako że tak powiem "dziennikarstwo". Sama je robię, połowa forum również. Nie przeszkadza to raczej be rozumieniu treści (poza sytuacjami drastycznymi). No i nie, po przeczytaniu całości nie jestem w stanie zrozumieć na czym polega problem w odbiorze. To naprawdę nie jest skomplikowany tekst, więc nie ma co tłumaczyć, że się nie zrozumiało, bo nie było przecinka. Natomiast pewnie prawdą jest, że problem polega na tym, że czytający nie lubi instytucji która opublikowała tekst, więc czyta z konkretnym nastawieniem.
            • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:26
              Albo np. instytucję lubi, ale lubi też przemoc i czeka na usprawiedliwienie jej z "góry". Ogólnie widać, że czytanie ze zrozumieniem to nie jest łatwa sprawa.
            • jak_matrioszka Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:36
              Forum to miejsce, gzdie instytucje publikuja swoje stanowisko w jakiejkolwiek sprawie. Bledow przypadkowego forumowicza nie powinno sie porownywac wagowo do bledow dziennikarzy czy osob/grup odpowiedzialnych za wizerunek i publikacje duzych organizacji. W przeszlosci Jezus okazywal milosc rekami osilkow, teraz kiedy wplywy wymykaja sie z rak kosciola moze znow trzeba siegnac po stare i sprawdzone srodki?
              • iuscogens Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 17:00
                No to przecież napisałam, że błędy są teraz powszechne, nie tylko na twitterach czy forum ale i w dziennikarstwie internetowym (choć w tradycyjnym też się zdarzają, ale jednak rzadziej). Czyli wszędzie gdzieś oszczędza się na korekcie. Pod tekstami na gazecie.pl (albo i wyborczej.pl) wielokrotnie ludzie poprawiają błędy w komentarzach. Pewnie, że tak nie powinno być, ale raczej nie ma się co nastawiać, że będzie lepiej.
        • iwles Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:10

          sens jest taki, że jednak miłość Chrystusa, mimo że zawsze zwycięża, to wydawać by się mogło, nie daje rady wobec dzisiejszego świata, który dokonuje apostazji.
        • 7katipo Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 20:37
          Przeczytali całość. Kilkukrotnie.
          I jedno z dwojga: albo jestem boleśnie tępa, albo skrajnie uprzedzona. Bo nadal widzę tam to, co widzę. Widocznie mam za mało dobrej woli.
          • livia.kalina Re: A na Twitterze Jasnej Góry 10.11.20, 22:37
            Jeśli miłość Chrystusa byłaby wystarczająco to to całe pierdololo o przemocy byłoby już całkowicie zbędne.
    • z_lasu Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 16:55
      Mnie jeszcze intryguje ta przemoc w kontekście apostazji. Przemocą będą wymuszać przynależność do KK? To w sumie już robią (przemocą instytucjonalną). Zabronić apostazji nie mogą, za krótkie nogi (to mógłby tylko papież). Ale utrudniać mogą. I zablokować nie do końca w zgodzie z własnym prawem pewnie też.
    • taniarada [...] 09.11.20, 19:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • umi Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:35
        Jestes zakonnikiem? Napisz im moze, ze nie umieja po polsku i ludzie ich nie rozmieja. Ta skladnia jest dosc mocno pop.rzona i sobie poprawic musza, bo im na odwrot wychodzi suspicious
      • iwles Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:57

        Fajnie radziu, ze nie przeszkadza ci, że Jezus nie daje sobie rady ze współczesnym złem, jakim jest apostazja. I w imie milosci Chrystusa, niczym Krzyżowcy, trzeba przemocą walczyć z potęgami tego świata. I zwyciężać.
    • aerra Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 20:30
      To pisał jakiś funkcyjny analfabeta po prostu. Słabo z tymi zakonnikami, jeśli nie są w stanie ogarnąć nawet podstaw poprawnej polszczyzny. Ale cóż - czegoś innego się ktoś spodziewał?
      To kryptowe dziadki, żyjące w równoległej rzeczywistości i to już od lat.
    • nickbezznaczenia Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 20:32
      I po co te głupoty przeczytałam?!
      Morgen! Jak mogłaś?
    • loganberry Re: A na Twitterze Jasnej Góry 09.11.20, 21:00
      Oczywiscie, ze jadą podprogowo. "Zaczynamy myśleć" - czyli racjonalizowanie, popularyzowanie, wzmacnianie tego myślenia. Rozumiemy, kochani, ze chcecie napierdalac bejsbolem tych okropnych apostatów, wszyscy tak czasem mamy!

      ... ale, ale, niespodzianka: nie musimy napierdalac apostatów, ponieważ zrobi to za nas miłość Chrystusa! Jakiż piękny, pokojowy przekaz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka