panna_lila 22.12.20, 09:43 zdarzyło się wam, ze kurier nie chciał zabrać jakiejś paczki? Ja tak mam ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ichi51e Re: wybredny kurier 22.12.20, 09:51 Przyznaj sie lepiej co bylo nie tak z paczka Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: wybredny kurier 22.12.20, 10:33 To jest wyjaśnienie "co było nie tak z paczką"? Butelka wina to chyba wjechała przed stworzeniem tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: wybredny kurier 22.12.20, 13:48 panna_lila napisała: > butelka wina A skąd wiedział, że to butelka wina?? Nie zapakowałaś jej? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: wybredny kurier 22.12.20, 09:58 Takiej sytuacji nie miałam. Ale kiedyś kurier opłaconą przesyłkę ( ok.8 tysiecy kosztowała) , zostawił w jednym z punktów centrum handlowego ( punkt typu optyk)i wysłał mi smsa. Podpisał odbiór. Po kilku godzinach paczkę odebrałam.W tym czasie wszystko mogło się z nią stać. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: wybredny kurier 22.12.20, 10:03 Ja kiedyś zamówiłam drogie bilety na koncert rockowy dla siebie i piątki znajomych, a debilny kurier zostawił przesyłkę u sąsiada z parteru, o którym cały blok wie, że to świr i strach z nim rozmawiać. Napisałam skargę. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: wybredny kurier 22.12.20, 10:31 Ja kiedyś zamówiłam lampę, zostawił w kiosku ruchu trzy ulice dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: wybredny kurier 22.12.20, 10:41 Kurier DHL - prawie mnie pobił, gdy otwieralam, zgodnie z instrukcją nadawcy, paczkę przed podpisaniem odbioru (laptop). A i aparatu do podpisania nie chciał dać do ręki (wygodniej mi podpisać). Listonosz poczty polskiej zostawił książki w firmie, do której nigdy nie zaglądam i przez myśl by mi nie przeszło prosić tych ludzi o jakąkolwiek uprzejmość. Zadzwonił radośnie informując post factum. Gdy odbierałam o 16:10, zostałam obsobaczona, że późno przychodzę, ponieważ pracują do 16:00 To co, do jasnej Anieli, jeszcze tam robiły? Odpowiedz Link Zgłoś
ulla_cebulla Re: wybredny kurier 22.12.20, 13:25 Kurier zachował się profesjonalnie (oczywiście poza faktem prawie pobicia, cokolwiek to znaczy) . Ma doręczyć paczkę i to wszystko, nie musi absolutnie asystować przy jej otwarciu, czegokolwiek nie twierdzi nadawca. W czasie pandemii kurierzy także się chronią, mają zakaz podawania aparatu. Chyba myślący człowiek może na to wpaść. A foch na doręczenie do punktu, który jest partnerem firmy kurierskiej, bo Ty tam "nie bywasz" i co tam robią 10 min po zamknięciu to już szczyt absurdu. Przepraszam, ale czy ty się właśnie urwałaś z czyjeś choinki? Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: wybredny kurier 22.12.20, 14:53 Z choinki to ty się urwalaś, Ula-cebula. Doręczenie laptopa tak miało się odbyć - z otwarciem paczki przy odbiorze przy kurierze dla sprawdzenia czy zawartość nie jest uszkodzona. Owa firma kurierska nawet przypominała o tej procedurze w mailach. Rzecz działa się parę lat temu. Kurierzy z innych firm jakoś podawali aparaty do podpisu, czy też notatniki z listami odbiorów. Czy to było higieniczne? Nie sądzę, wielu z nich nie myje rąk po skorzystaniu z toalety. Firma, w której listonosz porzucił moją paczkę (a do której poszłam, bo świeciło się światło i drzwi były otwarte) w żaden sposób nie współpracuje z pocztą polską. Poczta Polska bardzo mnie przepraszała za ów incydent, gdyż listonosz zachował się bardzo nieprofesjonalnie: nigdzie nie wyraziłam zgody na dostarczenie przesyłki gdzieś indziej, niż pod dokładnie podany adres. Cennej przesyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: wybredny kurier 23.12.20, 14:56 Ale ta firma to zrozumiałam nie jest punktem odbioru przesyłek. Tylko w jakimś przypadkowym sklepie/biurze w okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: wybredny kurier 23.12.20, 17:13 Tak, właśnie. Całkowicie przypadkowe miejsce. Zdarzało się, że prosiłam lub kurier pytał czy i u kogo może zostawić paczkę. Wtedy pod wskazanym adresem zostawiał. Wtedy - jak najbardziej jest to ok. Bywało, że z jakiegoś centralnego punktu musiałam odbierać, wtedy też ok. Odpowiedz Link Zgłoś