Zaraz odgryzę komuś głowę

28.01.21, 14:05
No co za, kurfa, bydło mieszka w moim budynku, zaraz mnie coś trafi. Na drzwiach od klatki wielka kartka " nie trzaskać drzwiami" a za każdym wejściem i wyjściem jebut! Jak w jakiejś kurwa oborze. Jestem chora, próbuję się zdrzemnąć ale nie, bo jełopy jeden za drugim jebut, jebut, jebut! Jeszcze jedno jebut a podpalę tą budę wpizdu!
Uhhh.
    • alicia033 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:27
      Kartki nie działają. Niestety.
      Działa odpowiednio ustawiony automat samozamykający.
      • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:31
        Taa, rozmawialiśmy o tym już rok temu z właścicielem ale "na razie musi tak być" . Na wiosnę mieli wymienić drzwi przy remoncie klatki ale oczywiście remont się nie odbył.
        Borze szumiący jak ja chcę się już stąd wyprowadzić...
    • bei Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:28
      Napisz pismo do administracji budynku, by założyli jakiś stoper na drzwi czy dźwignię- nie znam fachowej nazwy. Taki ogranicznik, który sam domknie drzwi i uniemożliwi trzaskanie.Współczuję...
    • memphis90 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:29
      No to nikt Ci nie trzaska, drzwi trzaskają samozamykajac się...
      • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:32
        Nie, te drzwi nie mają samozamykacza. Człowiek sam osobiście reguluje siłę pierdolnięcie drzwiami.
        • saszanasza Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:38
          mashcaron napisała:

          > Nie, te drzwi nie mają samozamykacza. Człowiek sam osobiście reguluje siłę pier
          > dolnięcie drzwiami.

          No to należy w spółdzielni, czy wspólnocie zgłosić, że drzwi hałasują również w godzinach ciszy nocnej. To nie kwestia ludzi, tylko drzwi są do dupy. Zawnioskuj o wymianę drzwi lub zamontowanie spowalniaczy. Wszystkie znane mi drzwi klatkowe mają spowalniacze.
          • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:44
            Nie ma wspólnoty ani spółdzielni, jest jedynie właściciel budynku który ma to w głębokim poważaniu.
            Ale nie powiedziałabym, że to nie kwestia ludzi, bo sama przecież też używam tych drzwi i potrafię je zamknąć normalnie. Nie ma potrzeby napieprzania tak, że się mury trzęsą.
            • beata985 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:18
              Pierdolnij raz A porządnie...albo inni zrozumieją albo drzwi się rozpieprzą i wtedy to już będzie musiał zrobić ten remont....
              Ogólnie współczuję...też nie znoszę hałasu
        • memphis90 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:45
          No to szalik na drzwi i już...
          • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:47
            Mówisz, żeby je udusić? suspicious
            • bi_scotti Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:55
              mashcaron napisała:

              > Mówisz, żeby je udusić? suspicious

              Mozna tez wyjac z zawiasow - bedzie more fresh air wink Sorry za sarcasm.
              Serdecznie wspolczuje - niedelikatne zamykanie drzwi to tez jeden z moich pet peeves - mam zero zyczliwosci i zrozumienia dla ludzi z dwiema sprawnymi rekami, ktorzy nie poswieca sekundy na ciche zamkniecie drzwi ... wrrr! Moze jednak przysniesz smile Cheers.
            • memphis90 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:56
              Albo sąsiadów... Stary sposób z PRL-owskich podstawówek. Motasz szalik na klamce z jednej strony, motasz z drugiej strony, wracasz z powrotem do klamki nr 1 i już drzwi nie trzaskają... A dlaczego wlasnie szalik? Bo tego miały wozne pełno w koszu ze "znalezionym".
              • tiszantul Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:39
                Ludzie szalik zdejmą, bo po prostu chcą trzaskać drzwiami. Tajemnicza sprawa, ale właśnie tak jest
                • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:41
                  Też odnoszę takie wrażenie :p co ciekawe, tą nieodpartą chęć realizują tylko na drzwiach od klatki. Od swoich mieszkań zamykają cichusieńko, nie wiadomo nawet czy już weszli czy jeszcze na wycieraczce stoją.
      • asia-loi Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:39
        memphis90 napisała:

        > No to nikt Ci nie trzaska, drzwi trzaskają samozamykajac się...
        >

        Ale można przytrzymać drzwi żeby nie trzasnęły. Ja zawsze przytrzymuję drzwi żeby właśnie sąsiadom nie trzaskały więc się da, choć wygodniej jest drzwi puścić i wtedy trzaskają. Mieszkam na ostatnim piętrze, ale gdybym mieszkała na parterze to też trzaskanie drzwiami by mi przeszadzało.
      • hanusinamama Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 19:05
        Drzwi sie zamyka...a nie czeka az same pierdykną...
    • taniarada Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:42
      Przywiąż drzwi do ściany za wbitego wcześniej gwoździa.   Drzwi nie będą się wcale zamykały, ale przynajmniej nie będą trzaskać przez cały dzień. Można też wyjąć drzwi z zawiasów i położyć obok.A tak ogólnie Samozamykacz do drzwi.Nie jest drogi.
      • alpepe Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:50
        Same świetne rady, można też szmatę obwiązać z dwóch stron drzwi wokół klamki, w ten sposób drzwi nie będą mogły trzaskać. Poza tym można wbić dwa gwoździe przeciągnąć sznurek, a na sznurku zawiesić kotarę. Co by tu jeszcze?
        • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:53
          Ja mam sama dla siebie świetną radę, godną ematki- wyprowadź się. I taki jest plan, tylko najpierw muszę mieć gdzie:p
          • iwles Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:00

            A może wystarczy dokręcić zawiasy?
        • memphis90 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:58
          No to zaproponuj cos, mądralo...
          Zainstalowanie domyku nie. Kartka nie. Szalik na klamce nie. To jaka jest Twoja światła porada...?
          • bi_scotti Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:03
            Praktycznie na te chwile to albo stoppers do uszu, a gdy ich brak to pewnie poduszka na glowe ale chamstwa sasiadow to nie uleczy uncertain Moze watek pozwoli chociaz vent cierpiacej Mashcaron i innym, ktorzy sie wkurzaja na trzaskanie drzwiami - it's international "disease" suspicious Cheers.
          • alpepe Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:22
            No zaproponowałam, to rozwiązanie ze szmatą wokół klamki to kiedyś gdzieś widziałam, ale nie pamiętam, gdzie. Ja bym się poświęciła i pokleiła uszczelki, tak, by drzwi wpadały na uszczelki w futrynie, nieco by to zmniejszyło hałas. Podobnie uszczelniłabym u siebie drzwi wejściowe, by nie słyszeć hałasów z zewnątrz.
            • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:27
              Moje drzwi wejściowe są zaraz przy drzwiach od klatki, nie wiem czy jakiekolwiek uszczelnianie tu coś da. Musiałabym je chyba wymienić na takie antywłamaniówki pancerne jakie miałam w Polsce :p ale tego robić ani nie chcę ani nie mogę:p
              • powerrubber Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 18:25
                najlepsze beda zwykłe uszczelki do okien wink
    • allijja Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 14:58
      u mnie w budynku trzaskają drzwiami, swoimi prywatnymi, niemal wszyscy sasiedzi. No...jakieś 50%. Bydła, ktore przyjechało tu ze swoich stodól (najwyraźniej), w ktorych drzwi były umowne.
      Drzwi od klatki akurat mamy samozamykające sie.
      • karme-lowa Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:05
        Mona- jak idzie szukanie domu?
        • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:10
          A jakoś, jak po gruzie. Mieliśmy jeden dziś oglądać ale wczoraj zadzwoniła radosna, rozszczebiotana pani żeby mi powiedzieć że to jednak będzie niemożliwe, możemy przenieść na poniedziałek. Fantastycznie, tylko że kuźwa, jakbym wiedziała wcześniej to bym potwierdziła oglądanie innego a teraz to już po ptokach, wszyscy agenci zajęci i nikt nam nie może go pokazać do przyszłego tygodnia. I tak leci dzień za dniem:p
          • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:11
            Chyba też przez to mnie tak wpienia wszystko tutaj, wcześniej byłam bardziej tolerancyjna na to trzaskanie :p wkurzało, ale teraz to już wzbudza mordercze instynkty.
            • karme-lowa Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:15
              mashcaron napisała:

              > Chyba też przez to mnie tak wpienia wszystko tutaj, wcześniej byłam bardziej to
              > lerancyjna na to trzaskanie :p wkurzało, ale teraz to już wzbudza mordercze ins
              > tynkty.
              Bardzo możliwe.
              Myślałam, że w NL są ludzie bardziej cywilizowani😉😂.
              • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:19
                Mieszkając w kilku krajach przekonałam się już dawno że ludzie są wszędzie tacy sami :p
                • karme-lowa Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:21
                  mashcaron napisała:

                  > Mieszkając w kilku krajach przekonałam się już dawno że ludzie są wszędzie tacy
                  > sami :p
                  Masz rację😔.
                • allijja Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 17:22
                  >Mieszkając w kilku krajach przekonałam się już dawno że ludzie są wszędzie tacy sami :p

                  W NL raczej mało kto (z tubylców) mieszka "w budynku". Zdecydowana wiekszosć jednak w domach. Pewnie sa budynki "dedykowane" innobylcom.
                  Mieszkalam w NL i jednak "tubylcy" sa zdecydowanie na plus. Bardzo mili, zyczliwi, usmiechnieci i naprawdę trzeba sie bardzo starać, zeby było niemilo.
                  • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 17:29
                    W moim budynku aktualnie tylko my jesteśmy "innobylcami" . Była jeszcze dziewczyna z Turcji ale się wyprowadziła przed świętami. Poza tym widzę różnicę pomiędzy tubylcami z miasta a tubylcami z "wiejskiej prowincji", za jaką uważana jest cała prowincja Zeeland. Mieszkałam w Rotterdamie, w Dordrecht i teraz tu, więc jakieś porównanie mam :p tutaj ludzie są nieco bardziej zamknięci w sobie i swoich bańkach.
                    • allijja Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 17:55
                      mozliwe...
                      mieszkalam u brata, ktory po dziesiątkach lat w NL(od lat 70-tych i juz z obywatelstwem) był tubylcem.
                      Sasiedztwo naprawdę przemile i pomocne. Wszyscy bez wyjątku.
                      No...poza Polakiem, emigrantem, któremu brat w sposob zasadniczy pomogl sie tam zadomowic a ten, kiedy brat potrzebował pomocy, miał go w doopie. Przy czym "potrzebował pomocy" głownie ograniczało się do powiadomienia rodziny w Polsce. To zrobili sasiedzi brata, jednak z racji na problemy jezykowo-urzedowe trwało to zdecydowanie dłużej i za długo.
                      Od Holendrów dostalam wszystko co najlepsze
                      • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 19:03
                        W poprzednim domu mieliśmy super sąsiadów. Tu trafiliśmy na jakiś "gorszy sort" sąsiedzki :p staruszki krzyczące na listonosza, jakiś mroczny typ który ciągle smrodzi fajkami na klatce, ta turczynka która się wyniosła była bardzo imprezowa ( mieszkała za ścianą). Jedynie rodzina z dwójką dzieci nad nami wydaje się być nad wyraz tolerancyjna i nie wchodzi w zwady z nikim.
                        • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 19:14
                          mashcaron napisała:

                          > Jedynie rodzina z dwójką dzieci nad nami wydaje się
                          > być nad wyraz tolerancyjna i nie wchodzi w zwady z nikim.

                          Ale nie wiem czy nie trzaskają, może być że oni też:p
            • saszanasza Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:48
              mashcaron napisała:

              > Chyba też przez to mnie tak wpienia wszystko tutaj, wcześniej byłam bardziej to
              > lerancyjna na to trzaskanie :p wkurzało, ale teraz to już wzbudza mordercze ins
              > tynkty.

              No to weź zacznij trzaskać i ty, może w końcu ktoś odczuje dyskomfort i zastanowi się zanim trzaśnie.
              • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:52
                Tylko ny mieszkamy na parterze, innym to raczej tak nie przeszkadza.
    • rozwiane_marzenie Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 15:52
      Nic nie poradzisz, ludzie w większości są prostakami. I często robią to z bezmyślności. No bo po co łapać drzwi. Sama mieszkam na parterze, więc wiem, co czujesz. Dobrze, że rzadko miewam taki nerw na to trzaskanie (ale miewam, więc Cię rozumiem).
      • tiffany_obolala Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:07
        Ja mam w pracy taką bramę z furtką w skrzydle. Nie można tam zamontować spowalniacza, bo właśnie o to chodzi, żeby się szybciutko zamykało, te parę sekund robi różnicę, i zawsze musi być zamknięte, więc żaden szalik czy inna szmata nie wchodzą w grę. Dwa razy dziennie przez tę furtkę przechodzę, staram się zamykać cicho, bo przy samej bramie siedzi cieć i go pewnie szlag trafia, ale nie ma siły, co najmniej dwa razy w tygodniu pier.. tymi drzwiami tak, że się cały budynek trzęsie. Bo mam torby w obu rękach, albo rower, albo wiatr zatrzaśnie zanim ja zdążę przyhamować drzwi.
        Żeby nie było, ja mam pokój nad tą bramą. I innym jej użytkownikom też się zdarza, khm, głośniej zamknąć. Wiem, jaki to ból.

        Stopery do uszu li i jedynie sad Albo słuchawki dobrze wygłuszające z ulubioną muzyczką.
        • ajaksiowa Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:17
          Mona,nie wpieniaj się ,tylko powiedz jak Królice się mają☺
          • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:21
            Mają się dobrze :p aktualnie relaksują się za kanapą :p
            • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:22
              Wcześniej bawiły się klockami :p
              • szmytka1 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:49
                tylko jedna, drugą już zjadłaś? wink
                • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:58
                  Masz, dwie wink
              • rozwiane_marzenie Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 21:42
                big_grin
                • kira02 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 21:58
                  Taki los królika big_grin Nawet jak jesteś słodkim zwierzątkiem domowym, to i tak chwilami widzą w tobie pasztet big_grin
                  • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 29.01.21, 07:18
                    Z nich to by raczej wyszedł pasztecik :p ważą po kilogramie z hakiem z futrem i kośćmi więc mięsa na pasztet to by pewnie ze 300g było :p nie opłaca się:p
    • 12gram Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:12
      przyklej silikonowe cienkie amortyzatory-odbojniki na drzwiach wejściowych albo wygłusz swoje drzwi (obicie, uszczelki)
      • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:14
        Swoich drzwi nie mogę wygłuszyć bo nie są moje :p
        • 12gram Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:26
          weź kup zwykłą uszczelkę jak do okien i obklej naokoło framugę drzwi tam gdzie się zamykają. np takie www.castorama.pl/uszczelka-termoplastik-diall-samoprzylepna-6-x-1-m-czarna-id-1093634.html

          www.castorama.pl/uszczelka-pianka-diall-10-m-19-mm-brazowa-id-1093605.html#reviews-tab

          albo odbojniki by amortyzowały wejściowe melbo.pl/product-pol-544-Odbojnik-silikonowy-naklejany-amortyzator-50-sztuk.html
          • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:34
            Kupię te odbojniki ale mam wrażenie że przy takiej sile trzasku to poodpada w cholerę.
            • 12gram Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:50
              POMYŚL O USZCZELKACH NA FRAMUGĘ SWOICH DRZWI , żeby były szczelne na styku, nie było szpar przez które słychac dźwięki. gumowe, silikonowe albo piankowe uszczelki.
              Takie gumowe uszczelki możesz tez nakleić pasami na framugę drzwi wejściowych, inny dźwiek jest jak walisz w gumę niż w metal.
              taka izolacja dużo pomaga.
              • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:57
                Moje drzwi mają uszczelki. Ale nie pomagają. Moje drzwi są zaraz obok tych wejściowych i jak ktoś tak pierdolnie nimi z rozmachem to się wszystko trzęsie.
    • mikams75 Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:15
      najlepiej to zamontowac samozamykacz, ktoory bedzie lagodnie zamykac drzwi a na szybko to mozesz pokombinowac, zeby ponaklejac kawalki filcu w roznych miejscach, ale trzeba pewnie pokombinowac jak.
      Ja tak dziecku szafe wyciszylam, niby celowo nie trzaskala ale przy zwyklym zmykaniu to bylo jak pudlo rezonansowe a za sciana moja sypialnia, wiec te stukniecia mi przeszkadzaly.
    • szafireczek Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:21
      Zrób przy tych drzwiach "niechcący" plamę z oleju - jak się będą musieli zatrzymać, by nie wdepnąć, to nie chlasną smile
      A potem - jedynie automat samozamykający.
      • mashcaron Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:24
        Przy drzwiach jest taka duża, wmontowana w podłogę wycieraczka , wsyśnie :p
        • szafireczek Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 19:29
          A to szkodasmile Może więc w drugą stronę. - jakas herbatka wyciszajaca, ulubiona muzyka - coś co odciagnie od tamtego dźwięku - mózg bywa upierdliwy - jak sobie upatrzy jakiś bodziec, to się potrafi na niego wyczulic. Może znajdziesz coś, co odwróci Twoja uwagę od tych drzwi, aby zignorować dźwięki.
    • ida_listopadowa Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:28
      Nie wiem co ludzie maja z tym trzaskaniem. Chyba lubia? Mam kolezanke, wiotkie dziewcze rozmiar 34. Czasem ja podwoze. Jak ona potrafi pierrrrdolnać drzwiami od auta! Samochod nowy i nowoczesny. Drzwi zamykaja sie delikatnie bez stuku. Oba wysiada, łapie te drzwi dwiema rekami i jak nie je.bnie!
      Siedem razy jej mowilam, zeby tego nie robila, ale to zwyczajnie nie dziala.
      Skad sie to ludziom bierze?
      • 12gram Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:51
        pewnie kiedyś ją wozili w małym/dużym fiacie big_grin
    • wapaha Re: Zaraz odgryzę komuś głowę 28.01.21, 16:43
      A Jakbyś kupiła i przykleiła taką tasmę uszczelniającą ? Może wygłuszy trochę te jebuty >?
Pełna wersja