Dodaj do ulubionych

Dochód podstawowy

24.02.21, 09:03
Wow. Po prostu wowwwwwwww

gazetakrakowska.pl/dochod-podstawowy-1200-zl-dla-kazdego-i-600-zl-ekstra-dla-dziecka-bedzie-nowe-swiadczenie-socjalne-jakie-trzeba-spelnic-warunki/ar/c14-15426157
Obserwuj wątek
              • triss_merigold6 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:03
                Dokładnie. A składki i podatki mam ściągane takie, że za każdym razem jak patrzę na rozliczenie miesięczne to mi słabo, że to wszystko idzie w wielką czarną dziurę. Każdą złotówkę mam opodatkowana, nigdy nie brałam żadnych zasiłków, nie byłam bezrobotna etc.
                • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:08
                  triss_merigold6 napisała:
                  > Dokładnie. A składki i podatki mam ściągane takie, że za każdym razem jak patrz
                  > ę na rozliczenie miesięczne to mi słabo, że to wszystko idzie w wielką czarną d
                  > ziurę

                  Błahahahaha big_grin Pitu ci nie starcza na 1000+ nawet. Leczenie swoje (pięknie opisujesz częste bieganie po lekarzach) i dwójki dzieci, szkoły dzieci, uczelnie, 100+, bony turystyczne, macierzyńskie - to taaaaka czaaarna dziura LD
                  • triss_merigold6 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:12
                    Starcza, starcza, spokojnie.
                    Na lekarzy odprowadzam składkę, wyższa niż moje koszty profilaktyki, mogę sobie porównać jej wysokość z cenami wykonywanych badań.
                    Lepiej pouczaj menela, który nie pracuje, a przywieziony z rozbitym łbem ma od ręki full wypas w szpitalu z tomografia, kąpielą i wymianą ubrań.
                    • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:16
                      triss_merigold6 napisała:
                      > Starcza, starcza, spokojnie.

                      Bicz pliz - pisałaś o zarobkach więc nie udawaj teraz idiotki. Przy ok 8k brutto masz 500zł pitu miesięcznie - od tego jeszcze odejmij odliczenie i nawet połowy 1000+ ci nie pokryje.

                      > Na lekarzy odprowadzam składkę,

                      No pacz pani - płacisz za USŁUGĘ a nie 'czarną dziurę'...! Niesamowite!
                        • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:06
                          lauren6 napisała:
                          > Na 500+ dla jej dzieci składają się składki jej oraz ojców tych dzieci.

                          Ojcowie jej dzieci kokosów nie zarabiają, może łącznie wyjdą na "0" a gdzie pieniądze na wszystko to z czego korzystają?
                            • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:14
                              sofia_87 napisał(a):
                              > Dlaczego tak Cię boli Triss, a nie masz nic przeciwko finansowaniu ludzi, którz
                              > y nigdy nie zapłacili i nie zapłacą ani złotówki podatku ani zadnej składki?


                              Powtórzę (bo widać do niektórych ociężałych umysłowo nie dochodzi) - ŚMIESZY mnie wielki ból tyłka o dochód podstawowy ludzi, którzy ciągną z budżetu kupę kasy, nawet więcej niż do niego wkładają. ŚMIESZY mnie pitolenie o menelstwie pierdzikanap, które w życiu nie skalały się czymś więcej niż stażem po studiach big_grin
                              • antyliberalna-kontra Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 14:38
                                Zgłosiłem ten obraźliwy post do usunięcia.

                                araceli napisała:

                                > sofia_87 napisał(a):
                                > > Dlaczego tak Cię boli Triss, a nie masz nic przeciwko finansowaniu ludzi,
                                > którz
                                > > y nigdy nie zapłacili i nie zapłacą ani złotówki podatku ani zadnej skład
                                > ki?
                                >
                                >
                                > Powtórzę (bo widać do niektórych ociężałych umysłowo nie dochodzi) - ŚMIESZY mn
                                > ie wielki ból tyłka o dochód podstawowy ludzi, którzy ciągną z budżetu kupę kas
                                > y, nawet więcej niż do niego wkładają. ŚMIESZY mnie pitolenie o menelstwie pier
                                > dzikanap, które w życiu nie skalały się czymś więcej niż stażem po studiach big_grin
                                >
                  • triss_merigold6 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:52
                    Sprawdź sobie, jaki odsetek zatrudnionych pracuje w sferze budżetowej w krajach UE, a potem komentuj. A sfera budżetowa to cała mundurówka, oświata publiczna, służba zdrowia, administracja, inspektoraty, instytuty badawcze, publiczne uczelnie, sądownictwo etc.
                    Czarna dziura to wspomaganie patolstwa, które nie pracuje, mnoży się i ciągnie zasiłki, nigdy nie wyniosą żadnej wartości dodanej.
                    • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:00
                      triss_merigold6 napisała:


                      > Czarna dziura to wspomaganie patolstwa, które nie pracuje, mnoży się i ciągnie
                      > zasiłki, nigdy nie wyniosą żadnej wartości dodanej.

                      Sporą częsć biurokracji można by zlikwidowac bez szkody dla nikogo, a wręcz przeciwnie, z pożytkiem. Nie przesadzałabym z tą "wartością dodaną".
                      Sęk w tym że nikt nie chce zap...ać w biedrze, zarówno ty jak i niskie warstwy społeczne, pytanie dlaczego czepiać się tylko plebsu.
                      • triss_merigold6 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:18
                        Jasne, że nie chcę zasuwać w Biedrze i nie widzę powodu dla którego miałabym to robić albo moje dzieci w przyszłości. Po to są inwestycje w edukację, zaplecze kulturalne, kontakty społeczne, żeby nie musieć pracować za najniższą krajową czy ciut więcej. To coś jak z zawodówkami, jestem bardzo za tym, żeby ściągaly więcej dzieci, byle nie moje.
                        • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:23
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Jasne, że nie chcę zasuwać w Biedrze i nie widzę powodu dla którego miałabym to
                          > robić albo moje dzieci w przyszłości.

                          Każdy tak myśli, menel też.
                          Menel idzie na zasiłek, a ten lepiej urodzony do jakiejś lżejszej roboty, która często nikomu i tak nie przynosi żadnej "wartosci dodanej". Takie urzędniczki sortujące kasę na 500+ przelewają z pustego w próżne, a ile się przy tym namęczą...
                          • antyliberalna-kontra Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 14:46
                            Dramatika takich co zapieprzają w pyłach i kurzach to potem covid może nieźle dobić i kalekę z niego zrobić. Godzenie się na fizyczną robotę to swego rodzaju wyrzeczenie i poświęcenie. Min. po to by zafundować przyszłość swoim dzieciom, jednocześnie samemu odejść stosunkowo szybko. Mówię o godzeniu się na bycie pracownikiem fizycznym całe życie, nie np. kilka lat, by własną firmę otworzyć. Nikt o zdrowych zmysłach nie marzy, by jego dzieci poszły do zawodówki. Nawet jak dzieci nie zostaną rektorami lub dyrektorami szpitala, to lepiej żeby skończyły w korpo za 5 patyków na łapę, niż jeździły na szparagi lub spawały w Norwegii za 15 koła na łapę.
                        • riki_i Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 14:30
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Po to są inwestycje w edukację, zaplecze
                          > kulturalne, kontakty społeczne, żeby nie musieć pracować za najniższą krajową
                          > czy ciut więcej.

                          Śpieszę donieść, że po "reformach" Gowina adiunktom w Warszawie wiele szkół prywatnych płaci płacę minimalną, samodzielnym niewiele więcej.
                    • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:03
                      triss_merigold6 napisała:
                      > Sprawdź sobie, jaki odsetek zatrudnionych pracuje w sferze budżetowej w krajach
                      > UE, a potem komentuj. A sfera budżetowa to cała mundurówka, oświata publiczna,
                      > służba zdrowia, administracja, inspektoraty, instytuty badawcze, publiczne ucz
                      > elnie, sądownictwo etc.


                      Nie ma się co chwalić, że przy okazji płacenia za jakieś użyteczne usługi publiczne ty też dostajesz pensję za swoje pirerdzistolstwo tongue_out
                    • sofia_87 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:13
                      Akurat kilka lat pracowałam. Teraz po prostu zarabiam pieniądze, a jak wiadomo etat w tym celu nie jest niezbędny ☺
                      Ale ktoś kto używa słowa "zocha" zawsze będzie żyć od pensji do pensji 😜
                      • czensna Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:48
                        sofia_87 napisał(a):

                        > Akurat kilka lat pracowałam. Teraz po prostu zarabiam pieniądze, a jak wiadomo
                        > etat w tym celu nie jest niezbędny ☺

                        I spoko. Podobnie uważają niektórzy biedniejsi od Ciebie ludzie. Im też etat jest zbędny, żeby zarabiać.

                        Żeby nie było, nie popieram wyłudzania świadczeń (ci mi się tu powszechnie zarzuca), ale naprawdę nie widzę realnej różnicy moralnej między cwaniakowaniem bogatych, a cwaniakowaniem biednych. Dla mnie to dwie strony tego samego obrzydliwego medalu.

                        Żyjesz z pensji męża i majątku rodziców, z wynajmu nieruchomości w kraju, w którym opodatkowanie najmu jest niskie i nie ma podatku katastralnego? Spoko, wszystkiego najlepszego, ale nie potępiaj biednego cwaniaczka, który chce dostać te 1200 miesięcznie bez konieczności zap**ania w biedrze.
                • sofia_87 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:11
                  Nigdy nie pobieralam żadnych zasiłków i wątpię aby to się zmieniło. Nawet swoje składki do ZUS traktuje jak działalność charytatywną i nie liczę na zwrot, a płacenie wysokich podatków z nikogo nie czyni menela ☺
                  • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:12
                    sofia_87 napisał(a):
                    > Nigdy nie pobieralam żadnych zasiłków i wątpię aby to się zmieniło. Nawet swoje
                    > składki do ZUS traktuje jak działalność charytatywną i nie liczę na zwrot, a p
                    > łacenie wysokich podatków z nikogo nie czyni menela ☺

                    Zapewne macierzyńskiego też nie brałaś z tej twojej 'charytatywnej' składki big_grin
                      • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:26
                        sofia_87 napisał(a):
                        > Jeden, ale wcześniej kilka lat pracowałam na etacie, za drugim razem macierzyńs
                        > two nie kolidowalo z moją DG, więc normalnie funkcjonowało.

                        Czyli składki zwyczajnie przeżarłaś.
                        • sofia_87 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:32
                          I wciąż płacę kolejne.
                          Widzisz, nie ma problemu gdy ktoś "przezera" własne składki, problem pojawia się gdy pojawiaja sie kolejne grupy chętnych do "przezerania" cudzych
    • madami Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:08
      wychowanie sobie klasy próżniaczej, której jedynym życiowym celem wg państwa będzie udział w wyborach
      no i dwóch pracodawców: państwo i korporacje, przywilej pracy, przywilej podróżowania, totalna kontrola

      takiego świata chcecie?
      • conena Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:31
        madami napisała:

        > wychowanie sobie klasy próżniaczej, której jedynym życiowym celem wg państwa bę
        > dzie udział w wyborach
        > no i dwóch pracodawców: państwo i korporacje, przywilej pracy, przywilej podróż
        > owania, totalna kontrola
        >


        bardzo trafna diagnoza. od dłuższego czasu zmierzają w kierunku dorżnięcia mniejszych przedsiębiorstw i nie robią kompletnie nic w celu pobudzenia przedsiębiorczości. wracają smutne czasy sprzed 89, z drobnymi różnicami.
    • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:10
      Dochód podstawowy to pieśń przyszłości. Zwyczajnie - w dobie automatyzacji dla sporej części społeczeństwa po prostu nie będzie pracy i nie ma to nic wspólnego z 'menelstwem' czy 'klasą próżniaczą'.
        • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:46
          sofia_87 napisał(a):
          > Araceli, to Ty się wreszcie zdecyduj albo będzie za dużo ludzi i za mało pracy
          > albo nie będzie rąk do pracy i powinniśmy przyjmować imigrantów 😁


          Skała lokalna, skala globalna coś mówi?
          • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:59
            lauren6 napisała:
            > Ona po prostu nie potrafi się określić, czy jest neoliberałem czy wyborcą Razem
            > . Takie forumowe rozdwojenie jaźni.


            Napisała Lorenka dla której lewicowe poglądy to skrobanie się na życzenie, 1500+ na dzieci i ochrona w pracy, żeby móc się obijać a kaskę i zasiłki ciągnąć smile
              • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:04
                lauren6 napisała:
                > Oj boli cię dupa o te 1000+ i 1500+. Zamiast się skrobać za młodu trzeba było
                > dzieci rodzić. Teraz już za późno.


                Śmieszy mnie, że te dojące budżet na grubą kasę mają największy ból du..y o dochód podstawowy smile
                • sumire Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:27
                  Hm, większość tutaj pracuje, co oznacza, że nie tyle doi budżet, co odzyskuje w postaci pińceta część tego, co do budżetu dorzuca. Łaski nikt nie robi, że tak powiem.
                  • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:29
                    sumire napisała:
                    > Hm, większość tutaj pracuje, co oznacza, że nie tyle doi budżet, co odzyskuje w
                    > postaci pińceta część tego, co do budżetu dorzuca. Łaski nikt nie robi, że tak
                    > powiem.

                    Pracuje albo nie. Pytanie czy więcej wkłada czy wyjmuje bo z tej dyskusji widać, że najbardziej oburzone są te, które wychodzą mocno na +_.
                  • nenia1 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:52
                    sumire napisała:

                    > Hm, większość tutaj pracuje, co oznacza, że nie tyle doi budżet, co odzyskuje w
                    > postaci pińceta część tego, co do budżetu dorzuca. Łaski nikt nie robi, że tak
                    > powiem.


                    Mocno iluzoryczne, zwłaszcza przy 2 dzieci, właśnie mam przed sobą PIT pana zarobki prawie 90 tys,. podatek lekko ponad 6 , zważywszy że z tych 6 tys. odzyska jeszcze ulgę na dzieci czyli ponad 2 tys. zł. zapłaci podatku około 4 tys. a na dwójkę dostaje 12 tys. zł. rocznie
                  • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 15:19
                    antyliberalna-kontra napisał:

                    > Nikt tak nie doi budżetu jak ci żyjący z zasiłków.

                    Ci co żyją z zasiłków doją budżet dokładnie tak samo jak ci, co kopią rowy by je zaraz zasypać. A nawet mniej, bo siedzą w chatach na tyłkach i nie zużywają infrastruktury tongue_out
          • ludzikmichelin4245 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:50
            simply_z napisała:

            > dokladnie. wszyscy pieja na temat automatyzacji, a dramatycznie brakuje pracown
            > ikow fizycznych.

            Bo automatyzacja zagraża właśnie bardziej białym kołnierzykom - zwłaszcza pracom administracyjnym, związanym z obróbką danych i obiegiem dokumentacji.

            Stosunkowo trudno odtworzyć jest u robotów ludzką sprawność motoryczną i zastąpić robotami pracę fizyczne wymagające dokładności (jak sprzątanie, czy kładzenie mozaiki z płytek).
              • ludzikmichelin4245 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:45
                spanish_fly napisała:

                > Już nie. Ale chyba ludzie cały czas jeszcze tańsi niż takie roboty:
                >
                >

                Fajne to big_grin

                Ale tak, póki co tańsze jest stworzenie aplikacji (choć oczywiście są to drogie usługi), która zastąpi urzędniczkę w banku, niż skonstruowanie robota, który zastąpi panią od sprzątania. Oszczędności na pensjach specjalistów też większe, niż w przypadku personelu sprzątającego.
                • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:53
                  ludzikmichelin4245 napisał(a):


                  > Ale tak, póki co tańsze jest stworzenie aplikacji (choć oczywiście są to drogie
                  > usługi), która zastąpi urzędniczkę w banku, niż skonstruowanie robota, który z
                  > astąpi panią od sprzątania.

                  Co do zasady tak. Do tego możliwości zastapienia sporej części prac związanych z obiegiem dokumentacji już istnieją. Tyle że wystarczy spojerzeć ile zajęła taka informatyzacja urzędów, prędzej się urządzimy na Marsie niż wprowadzimy blockchainy do papierów tongue_out
                  • ludzikmichelin4245 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:16
                    Myślę, że trochę apples i oranges, bo po pierwsze - instytucje publiczne w większym stopniu związane papierolubnymi przepisami, bo drugie - muszą spełniać znacznie wyższe standardy dostępnosci, które w biznesie są jedynie co najwyżej "dobrą praktyką". Ok, biznes może czasem celować w wykluczonych cyfrowo klientów, ale musi mu się to opłacać. Ciekawe jest, że np. jak chodzi o poziom cyfryzacji usług bankowych (a od takiego przykładu wyszłam), jesteśmy podobno w czołówce Europy.
                    Myślę jednak, że biorąc pod uwagę, że państwo lubi ciąć koszty, spodziewałabym się, że cyfryzacja podmiotów publicznych, dająca docelowo możliwość obniżenia zatrudnienia, mocno przyspieszy.

        • brenya78 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 14:59
          "Koszty prostej pracy by makabrycznie wzrosły - usług porządkowych, sprzątania, ochroniarskich, w rolnictwie, na produkcji etc."

          I dobrze. Dzieki temu bedzie mozna z takiej pracy utrzymac siebie i rodzine. I nadal bedzie zacheta, zeby isc do pracy i nie siedziec tylko na dochodzie podstawowym. I odwrotnie, dzieki dochodowi podstawowemu bedzie mozna na spokojnie znalezc taka prace jaka sie chce, a nie leciec na szmate bo dzieci glodne w domu.
          • antyliberalna-kontra Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 15:09
            I Ty niestety za to zapłacisz, żeby nieroby mogły mieć ten dochód podstawowy. Gdyby u nas wprowadzono kilkuletni zasiłek dla bezrobotnych 1500 zł to zaraz masa ludzi by na nim wylądowała. Bo ludzie od pieniędzy bardziej cenią sobie święty spokój.
            • brenya78 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 15:46
              "I Ty niestety za to zapłacisz, żeby nieroby mogły mieć ten dochód podstawowy. "

              Ja też bym go dostała...

              "Gdyby u nas wprowadzono kilkuletni zasiłek dla bezrobotnych 1500 zł to zaraz masa ludzi by na nim wylądowała. Bo ludzie od pieniędzy bardziej cenią sobie święty spokój."

              Nieprawda. Siedzenie latami na bezrobociu za grosze przemawia tak naprawdę do niewielu ludzi. Każdy chce się jakoś wyrwać z domu. Nawet na ćwierć etatu.
      • agus-ka Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 19:23
        Arceli, powtarzasz bajeczkę o automatyzacji. Owszem wchodzi ona do firm, ale nie tak szybko jak się wydaje. Automatyzacja jest droga i nie zawsze zwracam się w porządnym okresie.
        • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 19:40
          agus-ka napisała:
          > Arceli, powtarzasz bajeczkę o automatyzacji. Owszem wchodzi ona do firm, ale
          > nie tak szybko jak się wydaje.


          A ja piszę, że szybko? To raz. Dwa - automatyzacja błędnie kojarzy się z produkcją i prostymi pracami, tymczasem jedną z bardziej automatyzowanych branż jest np. bankowość. To postępuje i będzie postępować.
    • ludzikmichelin4245 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:21
      "Dla innych – wprost przeciwnie, pomysł taki byłby zaprzeczeniem podstawowych zasad sprawiedliwości oraz społecznych podstaw rozwoju, wedle których jednostki powinny być wynagradzane proporcjonalnie do trudu i wysiłku wkładanego w pracę - uważa Polski Instytut Ekonomiczny."

      To jest bardzo śmieszne.
        • maly_fiolek Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:10
          > Czyli im bardziej ktoś nie lubi swojej pracy i zmusza się by do niej chodzić, tym więcej powinien zarabiać?

          No tak właśnie jest, prace nielubiane, z delegacjami, niebezpieczne dla zdrowia i życia muszą oferować coś w zamian. Zwykle jest to wyższy zarobek.
          To jest też główna przyczyna luki płacowej w zarobkach kobiet i mężczyzn, bo na mężczyzn jest wywierana presja wyższych zarobków kosztem komfortu, zdrowia a czasem i życia.
          • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:12
            maly_fiolek napisała:


            > No tak właśnie jest, prace nielubiane, z delegacjami, niebezpieczne dla zdrowia
            > i życia muszą oferować coś w zamian. Zwykle jest to wyższy zarobek.

            Praca, w którą należy włożyć więcej wysiłku nie oznacza automatycznie pracy użytecznej. Pani biurwa może się bardzo namęczyć przy przekładaniu papierów, które to tak naprawdę nikomu i niczemu nie służy.
            • maly_fiolek Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:24
              > Praca, w którą należy włożyć więcej wysiłku nie oznacza automatycznie pracy użytecznej.
              Użyteczność pracy to zupełnie inna kwestia, to kwestia dla pracodawcy, skoro płaci za jakąś pracę to raczej ma to jakiś cel.
              Zależność płaca-praca jest taka że pracodawca płaci pracownikowi za poświęcenie - czasu, sił, zdrowia, wygody...
              A pracownik zgadza się poświęcić czas, zdrowie, wygody za $$$.
              • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:36
                maly_fiolek napisała:


                > Użyteczność pracy to zupełnie inna kwestia

                To jest kluczowa kwestia przy definiowaniu co jest "społeczną podstawą rozwoju". Polski Instytut Ekonomiczny bredzi uważając, że społeczną podstawą rozwoju jest jakiś "trud". Przy wykopywaniu i zasypywaniu rowów można się nieźle namęczyć, tyle że to raczej nie prowadzi do niczego, a tym bardziej do rozwoju.

                Ja rozumiem, że Polski Instytut Ekonomiczny zakłada po prostu, że każda praca jest użyteczna oraz że tym bardziej jest użyteczna, im ktoś więcej się naharuje, ale to jest założenie rodem z nauk pana Lenina.

    • kk345 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 09:26
      Polski Instytut Ekonomiczny próbuje uzasadnić swoje istnienie, tworząc założenia i je potem analizując? Bo w artykule nie ma ani słowa o tym, by ktoś poza nimi rozważał takie rozwiązanie...
    • palacinka2020 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:24
      Niektore kraje eksperymentowaly z "dochodem gwarantowanym" na mala skale i mialy bardzo dobre rezultaty (spadek bezrobocia, lepsza edukacje). Tlumaczono to tym, ze ludzie ktorzy maja oparcie finansowe- czy to w rodzinie, czy to w panstwie, sa bardziej sklonni do ryzyka, staja sie bardziej przedsiebiorczy, gotowi na zmiany.

      Polecam tez ten tedex www.youtube.com/watch?v=ydKcaIE6O1k
    • kosmos_pierzasty Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:45
      To jest cudowne:

      "Bezwarunkowy Dochód Podstawowy. MINUSY:

      brak środków na wypłaty takiego świadczenia"

      Tu w zasadzie kończy się dyskusja.

      A tak ogólnie pomysł mi się podoba - na Zachodzie dyskusje na ten temat toczą się już od jakiegoś czasu. Tyle że diabeł tkwi w szczegółach, a to sprawa dla ekonomistów. Na ekonomii się nie znam, więc trudno mi się opowiadać, po którejś stronie. Ale idea jak najbardziej do mnie przemawia. No i z pewnością należałoby szukać rozwiązań dla osób np. niepełnosprawnych, potrzebujących więcej środków niż taki dochód bazowy. Dodatkowo jestem ciekawa, jak określa się jego wysokość, nie tylko w przypadku tej konkretnej propozycji.
    • redwineiswhatilike Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:55
      No to wiem po co płacę tyle podatku. Właśnie rozliczamy PIT. Już nie napiszę ile mam do dopłaty z mężem. A tu ile ludzi dostaje od kilku lat 500 + na dwoje dzieci, bon wakacyjny i tak dalej. A człowiek zapieprza i bierze dodatkową robotę. Naprawdę zacznę chyba pracować na czarno, żeby nie dopłacać do menelstwa.
      • araceli Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 10:56
        redwineiswhatilike napisał(a):
        > No to wiem po co płacę tyle podatku. Właśnie rozliczamy PIT. Już nie napiszę il
        > e mam do dopłaty z mężem. A tu ile ludzi dostaje od kilku lat 500 + na dwoje dz
        > ieci, bon wakacyjny i tak dalej. A człowiek zapieprza i bierze dodatkową robotę
        > . Naprawdę zacznę chyba pracować na czarno, żeby nie dopłacać do menelstwa.

        Nazywasz taką Trissunię 1000+ menelstwem? big_grin
    • spanish_fly Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:05
      "MINUSY:

      - brak środków na wypłaty takiego świadczenia"

      Poświęćmy temu tematu dużo czasu, ponieważ nie masz szans, żeby zostało wprowadzone w możliwej do przewidzenia przyszłości.
      • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 11:56
        wkswks napisał(a):

        > Spokojnie, to jeszcze długo, długo nie przejdzie. Finowie sie wycofali, teraz t
        > estują to Niemcy. I ta faza potrwa dwa lata. A co dopiero mowić o Polsce.

        Taki optymizm to można było wykazywać, ale przed covidem.
    • szara.myszka.555 Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:09
      Koncept mi się o tyle podoba, że wiele wartościowych społecznie zawodów przynosi mały dochód i niewiele można z tym zrobić. Jeśli państwo byłoby bogate (jak Norwegia z tymi swoimi inwestycjami), to czemu nie.

      Wujowa ze mnie ekonomistka, ale mnie w tym rozwiązaniu najbardziej martwi inflacja. Już po 500+ widzę, że ceny szybują i ta kasa jest gówno warta.
      • dramatika Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:18
        szara.myszka.555 napisał(a):


        > Wujowa ze mnie ekonomistka, ale mnie w tym rozwiązaniu najbardziej martwi infla
        > cja. Już po 500+ widzę, że ceny szybują i ta kasa jest gówno warta.

        Inflacja jest użyteczna. Dla władzy. Dzięki temu może obiecywać podwyżki "dochodu podstawowego".
        Dlatego jest takie parcie na ten dochód.
        Rzecz w tym, że tradycyjne rządy odchodzą do lamusa, władze mają coraz mniejszy wpływ na rzeczywistość prawną i społeczną danych krajów (bo żyjemy w korporacjonizmie), a mimo wszystko chcą dalej rządzić. A jak rządzić, mając do zaoferowania tylko obietnice, których nie można spełnić, bo kto inny podejmuje decyzje? Najprosciej wydrukować kasę i rozrzucać ją z samolotów.
    • primula.alpicola Re: Dochód podstawowy 24.02.21, 12:13
      Minus: brak środków big_grin
      Coraz więcej krajów rozważa taką opcję, co z tego wyniknie, trudno powiedzieć. Z jednej strony- dochód podstawowy daje jakieś poczucie bezpieczeństwa, z drugie- demoralizuje, rozleniwia i wzbudza poczucie bycia dojonym wśród tych pracujących.