Dodaj do ulubionych

A jednak czipy😅

13.04.21, 08:52
I kto tu mowil o teoriach spiskowych, hahaha
www.tvp.info/53268626/pentagon-opracowuje-podskorny-czip-wykrywajacy-koronawirusa
Tak przerazajace ze az brak slow...
Obserwuj wątek
      • piesiedwa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 09:09
        Ach to wypieranie. Ostatnio rozmawialam ze znajomymi lekarzami i mowili ze w sumie dobrze, ze sie ludzie szczepia bo jest prawdopodobienstwo ze szczepienie wplywa na plodnosc, takze selekcja naturalna.
        Teksas zakazal paszportow szczepionkowych. Oby cyrk sie konczyl.
          • myslozbrodniarka Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 09:44
            triss_merigold6 napisała:

            > Gdyby szczepienie wpływało na płodność, zaszczepionoby pół Afryki i Azji pro pu
            > blico bono.


            Jasne.

            Taka ciekawostka

            "Na początek – populacja. Dziś na świecie żyje 6,8 mld ludzi (rok 2010). Z perspektywą wzrostu do około 9 miliardów. Jeśli uda nam się osiągnąć duży sukces z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i działaniami w sferze urodzeń, będziemy w stanie OBNIŻYĆ tę liczbę o 10 do 15 procent ale nawet wtedy populacja wzrośnie o około 1,3 mld."


            Wspomniany fragment można odszukać pomiędzy 4:30, a 4:45 minutą zapisu wideo, poniżej link do nagrania:


            Na początek – populacja. Dziś na świecie żyje 6,8 mld ludzi (rok 2010). Z perspektywą wzrostu do około 9 miliardów. Jeśli uda nam się osiągnąć duży sukces z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i działaniami w sferze urodzeń, będziemy w stanie OBNIŻYĆ tę liczbę o 10 do 15 procent ale nawet wtedy populacja wzrośnie o około 1,3 mld.

            eprudnik.pl/bill-gates-szczepionki-jako-czynnik-depopulacji/
            Za Afrykę też się biorą wink

            zmianynaziemi.pl/wiadomosc/bill-gates-zapowiada-rewolucje-genetyczna-w-afryce
            Miłego dnia
              • myslozbrodniarka Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 10:02
                Starzejącą się Europę też trzeba trochę przetrzebić. Ludzie się tu popsuli, chcą dużo zarabiać i za dużo wymagają od zycia. A niewolnik ma być pracowity, młody, skromny, nie buntować się całować po rekach za lichy przyodziewek i miskę ryżu, najlepiej pochodzący z 3 świata, z rejonów, gdzie brak wody spowoduje, że będą niezdatne do życia .
            • sumire Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 10:06
              "Bill Gates powiedział PUBLICZNIE, że dzięki programowi nowoczesnych szczepień, rozwoju medycyny oraz aborcji na życzenie zamierza ZAMORDOWAĆ od 680 mln do 1 mld 20 mln istnień ludzkich, a dla przykrycia skali tego ludobójstwa używa określenia redukcja populacji i posługuje się procentami na określenie ilości ludzi przewidzianych do ZABICIA".

              Hahahaha.
              Dalszych fragmentów nie będę wrzucać, bo szafowanie pewnym słowem w tym kontekście uważam za przejaw wyjątkowego debilizmu.
              • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 10:51
                sumire napisała:

                >
                > Hahahaha.
                > Dalszych fragmentów nie będę wrzucać, bo szafowanie pewnym słowem w tym kontekś
                > cie uważam za przejaw wyjątkowego debilizmu.

                Srożyzna. Ale dziękujemy Ci, że chciało Ci się przeczytać fragment, żebyśmy my już nie musiały.
                (Trochę mi głupio, ale zaczęłam śmiać sie czytając ten kawałek, że aż mi łzy poleciały.)
            • milupaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:14
              Prawda jest taka, że przeludnienie ziemi to powtarzana bzdura. Ziemia jest w stanie pomieścić i wyżywić wielokrotność obecnej ludzkosci. Problemem jest bieda, nierówny podział dóbr (jedni opływają w luksusy a inni głodują), problemy z zanieczyszczeniem gleby i wod, wytwarzaniem żywności. Jeśli to się rozwiąże można sobie spokojnie ziemię zaludniać dakej.
              • myslozbrodniarka Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:23
                >Prawda jest taka, że przeludnienie ziemi to powtarzana bzdura.

                Prawda jest taka, że powiedz to Gatesowi. Być może Panu chodzi o JAKOŚĆ ludności. gates dorastał w "świetle" myśli eugenicznej.

                "Gates ujawnia swoje karty, gdy utożsamia „sprawy związane z populacją” ze „zdrowiem
                reprodukcyjnym”. Temat ten jest szczególnie kontrowersyjny, ponieważ „kontrola populacji” i „zdrowie reprodukcyjne” używane są od pół wieku jako eufemizm dla eugeniki, zdyskredytowanej pseudonauki, która utrzymuje, że niektóre rodziny są zdolne do bycia liderami społeczeństwa z racji swoich nadrzędnych genów."


                pubmedinfo.org/2020/10/07/poznaj-billa-gatesa-eugenika-transhumanizm-cz-4/
                • sumire Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:42
                  Raczej o jakość życia ludności, nie o to, jak oszołomy sugerują, by produkować übermenschów. Wiem, że z perspektywy ciepłego domku z internetem i pełną lodówką trudno to sobie wyobrazić, ale są miejsca na świecie, w których człowiek praktycznie od urodzenia jest skazany na survival. Nie wiem, czy jest duża frajda z takiego życia - głodnego, odwodnionego, biednego, chorego, bo dostępu do medycyny brak, za to z czternaściorgiem rodzeństwa.
            • kryzys_wieku_sredniego Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:20
              Mówisz i dlatego zaczynają od staruchów i idą w dół.
              Ja tam jestem za uswiadamianiem społeczeństwa że posiadanie dzieci to nie obowiązek, że należy zredukować populacje, rodzić mniej i więcej przykladać się do jakosci.
            • norra.a Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:38
              OJP, on mówi o tym, żeby poprawić komfort życia ludzi na tyle, żeby kobiety z Afryki nie musiały rodzic po 10 dzieci, z czego tylko 3 przeżywa, bo resztę zabiją choroby, głód i ubóstwo, ale dążyć do zapewnienia godnego życia dla tych, które się pojawią, aby kobieta mogła urodzić troje i troje wychować w godziwych warunkach, ale foliarze z tego wyciągają wniosek, że chce wymordować tych, którzy już żyją.... Słuchaliście Wy w ogóle tego oryginału i umiecie wyciągać wnioski? Co za szuryzm ja pier....
                • olena.s Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:13
                  A tak. Ta kasa została właśnie w ostatnich pięciu latach DANA. I tak, dlatego, że Gatesowie są filantropami.
                  philanthropynewsdigest.org/news/gates-foundation-to-invest-5-billion-in-africa-over-five-years
                  Między innymi poszło to na kury smile
                  www.bbc.com/news/world-africa-36487536
                  A tu msza konkrety dotyczące krajów.
                  www.gatesfoundation.org/our-work/places/africa

                  Zauważ, że spory nacisk połozony jest na rolę kobiet. I słusznie: im mocniejsza pozycja kobiety, tym mniej rodzi dzieci. Nie chce mi się szukać, ale jest jakaś generalna statystyczna średnia, pokazująca, że każdy rok edukacji dla dziewczynek więcej, to określony spadek dzietności.
            • gdanskamarylka Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:06
              "Jeśli uda nam się osiągnąć duży sukces z nowymi szczepionkami, służbą zdrowia i działaniami w sferze urodzeń, będziemy w stanie OBNIŻYĆ tę liczbę o 10 do 15 procent ale nawet wtedy populacja wzrośnie o około 1,3 mld"

              Ponieważ nie jestem szurem, nie widzę w tej wypowiedzi zapowiedzi depopulacji. Ale pewnie fajnie jest być kimś, kto uważa się za lepszego, bo poznał bardzo tajne plany Billa G., o których tenże Bill G. wypowiada się publicznie wink Pewnie to jest jego metoda: najciemniej pod latarnią, a oświeceni zauważą prawdę zawsze.
          • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:15
            triss_merigold6 napisała:

            > Gdyby szczepienie wpływało na płodność, zaszczepionoby pół Afryki i Azji pro pu
            > blico bono.


            Już przecież takie szczepienia były - sterylizująca kobiety w Kenii szczepionka na tężec, oczywiście WHO zaprzeczyło, bo jakżeby inaczej.

            kontrrewolucja.net/rodzina/kosciol-w-kenii-ujawnil-proceder-proby-masowej-sterylizacji-kobiet-przez-szczepionki-who-i-unicef
            Kto myśli, ze takich szczepionek nie ma i nie są używane, to do naiwnych należy.

            pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9083611/
            pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1618603/
              • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:18
                aandzia43 napisała:

                > Buhaha, "sfera" skompromitowana jak sam Andrew Wakefield, ale antyszczepy się j
                > arają big_grin big_grin big_grin
                >

                Ktoś kto pisze o "skompromitowanym" Andrew Wakefieldzie nie bardzo wie, jak działa mafia farmaceutyczna i jak niszczy, albo usuwa niewygodnych ludzi. Przykład - była pracownica Merck Brendy Vaughan - zlikwidowana za szerzenie niewygodnych prawd - młoda, zdrowa kobieta oficjalnie zmarła z przyczyn naturalnych (rok wcześniej pisała o tym, że jest zastraszana i grożą jej śmiercią, jeżeli nie zaprzestanie swojej działalności). Warto też przeczytać historię Judy Mikovits, też "zdyskredytowanej" przez świat naukowy za ujawnienie prawdy o retrowirusach.

                Tylko naiwny może wierzyć, że firmy farmaceutyczne takie czyste są i dla naszego dobra wszystko robią. Tylko ciekawe, za co muszą płacić te olbrzymie kary? Czyżby nie za swoje oszustwa?
                Przykład pierwszy z brzegu - szczepionka MMR
                www.wsj.com/articles/BL-270B-2044
                affiliates.legalexaminer.com/health/massive-fraud-in-merck-mmr-vaccine-testing/
                www.reuters.com/article/health-vaccine-idUSL1N0YQ0W820150604
                • dramatika Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:33
                  tarsyliaa napisał(a):


                  > Tylko naiwny może wierzyć, że firmy farmaceutyczne takie czyste są i dla naszego dobra wszystko robią.

                  Kowidianizm to choroba naiwności i uporczywiej wiary w system, który już wielokrotnie dowiódł, że stoi mamoną i korupcją.
                  W przypadku Polski kowidianizm jest też konsekwencją postkolonializmu i świętego przekonania, że "zachodnie demokracje" są lepsze i dojrzalsze od naszego bantustanu i jako takie muszą mieć rację w swoim podejściu do covida i szczepionek.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:39
                  tarsyliaa napisał(a):

                  >
                  > Ktoś kto pisze o "skompromitowanym" Andrew Wakefieldzie nie bardzo wie, jak dzi
                  > ała mafia farmaceutyczna i jak niszczy, albo usuwa niewygodnych ludzi.

                  Omg, dzięki za otworzenie oczu!! Tyle dekad w nieświadomości. Jak dobrze, że to dla nas robisz, dziękujemy <3
                  Kochane, nie wiecie czy jak już dostałam szczepionke, to mogę ją sobie jakoś usunąć? Pytam dla koleżanki.
                  I chciałabym też prosić o porady, gdzie mogę wysłać dzieci szczepione od niemowlaka. Nie chcę tego w swoim domu. Za głupie komentarze dziękuję!!!
                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:54
                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                    > Kochane, nie wiecie czy jak już dostałam szczepionke, to mogę ją sobie jakoś us
                    > unąć? Pytam dla koleżanki.
                    >

                    No niestety, zmartwię cię. Jak się zaszczepiłaś, to już po ptokach. Jedynie co możesz zrobić, to spisać testament.
                    I czekać na to, co nieuchronne.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:21
                      tarsyliaa napisał(a):


                      > No niestety, zmartwię cię. Jak się zaszczepiłaś, to już po ptokach. Jedynie co
                      > możesz zrobić, to spisać testament.
                      > I czekać na to, co nieuchronne.


                      Dobra, trudno się mówi. Ale przynajmniej wyłączę internet i włączę myślenie. Jeszcze raz ogromne dzięki, dobrze, że są tacy świadomi, światli ludzie jak Ty i że dzielą się wiedzą! Nie mogę uwierzyć, że tyle czasu zmarnowałam słuchając lekarzy, którzy latami uczą się na tych uczelniach i stażach nie wiadomo czego. A wystarczy, żeby sobie poszukali wiedzy u mądrzejszych.
                      Oczywiście odstawiam od razu wszystkie leki. Możesz polecić coś nie od BigPharmy, ale żeby zadziałało na ostre bóle? Dzięki z góry!
                      • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:57
                        doubledoublejoyandtrouble napisała:

                        > tarsyliaa napisał(a):

                        >
                        Nie mogę uwierzyć, że tyle czasu zmarnowałam słuchając le
                        > karzy, którzy latami uczą się na tych uczelniach i stażach nie wiadomo czego.

                        No ale czemu tak wybiórczo? Dlaczego nie słuchasz tych lekarzy, którzy ostrzegają przed szczepionkami? Sądzisz, że lekarze, którzy nie są proszczepionkowi, nie skończyli medycyny i nie musieli się uczyć przez tyle samo lat? A może właśnie tematom szczepionek poświęcili się w życiu zawodowym i wiedzą o nich trochę więcej niż ci, którzy tematu nie zgłębiają? Nigdy nie zastanowiło cię dlaczego lekarz medycyny zostaje "antyszczepionkowcem"? A takich lekarzy jednak jest sporo i ich wiedza na temat szczepień jest duża, w przeciwieństwie do proszczepionkowych, którzy nawet składu szczepionek nie są w stanie wymienić.
                        • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:03
                          tarsyliaa napisał(a):

                          > No ale czemu tak wybiórczo? Dlaczego nie słuchasz tych lekarzy, którzy ostrzega
                          > ją przed szczepionkami? Sądzisz, że lekarze, którzy nie są proszczepionkowi, ni
                          > e skończyli medycyny i nie musieli się uczyć przez tyle samo lat? A może właśn
                          > ie tematom szczepionek poświęcili się w życiu zawodowym i wiedzą o nich trochę
                          > więcej niż ci, którzy tematu nie zgłębiają? Nigdy nie zastanowiło cię dlaczego
                          > lekarz medycyny zostaje "antyszczepionkowcem"? A takich lekarzy jednak jest spo
                          > ro i ich wiedza na temat szczepień jest duża, w przeciwieństwie do proszczepion
                          > kowych, którzy nawet składu szczepionek nie są w stanie wymienić.

                          No ale czemu tak wybiórczo? Dlaczego nie słuchasz tych lekarzy, którzy propagują
                          szczepienia? Sądzisz, że lekarze, którzy polecają szczepionki nie skończyli medycyny i nie musieli się uczyć przez tyle samo lat? A może właśn ie tematom szczepionek poświęcili się w życiu zawodowym i wiedzą o nich trochę więcej niż ci, którzy tematu nie zgłębiają? Nigdy nie zastanowiło cię dlaczego
                          lekarz medycyny jest poleca szczepienia? A takich lekarzy jednak jest sporo i ich wiedza na temat szczepień jest duża, w przeciwieństwie do antyszczepów, którzy nawet składu szczepionek nie są w stanie poprawnie podać.
                          • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:18
                            doubledoublejoyandtrouble napisała:
                            >
                            > No ale czemu tak wybiórczo? Dlaczego nie słuchasz tych lekarzy, którzy propaguj
                            > ą
                            > szczepienia? Sądzisz, że lekarze, którzy polecają szczepionki nie skończyli med
                            > ycyny i nie musieli się uczyć przez tyle samo lat? A może właśn ie tematom szc
                            > zepionek poświęcili się w życiu zawodowym i wiedzą o nich trochę więcej niż ci,
                            > którzy tematu nie zgłębiają? Nigdy nie zastanowiło cię dlaczego
                            > lekarz medycyny jest poleca szczepienia? A takich lekarzy jednak jest sporo i i
                            > ch wiedza na temat szczepień jest duża, w przeciwieństwie do antyszczepów, któr
                            > zy nawet składu szczepionek nie są w stanie poprawnie podać.



                            Widzę, ze oprócz kopiowania na nic więcej cię nie stać.

                            Dlatego, że proszczepionkowi lekarze to często konowały, którzy albo celowo albo z powodu swojej niewiedzy mijają się z prawdą. Jeżeli lekarz mówi, że po szczepieniu możesz mieć tylko ból w miejscu wkłucia albo podwyższoną temperaturę, kwalifikuje do szczepienia po zaglądnięciu do gardełka, nie jest lekarzem, a pseudolekarzem i takich omijam szerokim łukiem. Ty widać nie. Niestety, ale większość szczepionkowych fanatyków to ludzie, którzy o szczepieniach mają bardzo nikłą wiedzę.
                            • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:25
                              tarsyliaa napisał(a):

                              > Dlatego, że proszczepionkowi lekarze to często konowały, którzy albo celowo alb
                              > o z powodu swojej niewiedzy mijają się z prawdą. Jeżeli lekarz mówi, że po szcz
                              > epieniu możesz mieć tylko ból w miejscu wkłucia albo podwyższoną temperaturę, k
                              > walifikuje do szczepienia po zaglądnięciu do gardełka, nie jest lekarzem, a pse
                              > udolekarzem i takich omijam szerokim łukiem. Ty widać nie. Niestety, ale większ
                              > ość szczepionkowych fanatyków to ludzie, którzy o szczepieniach mają bardzo nik
                              > łą wiedzę.

                              Na szczęście jesteś ty, ze swoją szeroką, ugruntowaną latami studiów i praktyki medycznej wiedzą i bardzo nas tu wzrusza, że próbujesz nas ochronić przed BigFarmą <3
                              A powiedz, co Cię pcha do aż takich poświęceń? Od paru godzin kilkanaście osób bawi się twoim kosztem, robią sobie niewybredne żarty, a z Ciebie - fanatyczkę i zabobonną babę. A Ty twardo niesiesz kaganek oświaty. Nie szkoda Ci energii? My przynajmniej mamy z tego kupę dobrej zabawy. A co Ty masz?
                              • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:39
                                doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                > Na szczęście jesteś ty, ze swoją szeroką, ugruntowaną latami studiów i praktyki
                                > medycznej wiedzą i bardzo nas tu wzrusza, że próbujesz nas ochronić przed BigF
                                > armą <3

                                Odezwała się ta z ugruntowaną wiedzą - tak ugruntowaną, że aż betonową. I beton ani drgnie.

                                Ależ błąd w myśleniu, ja was absolutnie nie próbuje ochronić, ja się cieszę, że takie pustaki same się likwidują big_grin


                                > A powiedz, co Cię pcha do aż takich poświęceń? Od paru godzin kilkanaście osób
                                > bawi się twoim kosztem, robią sobie niewybredne żarty, a z Ciebie - fanatyczkę
                                > i zabobonną babę. A Ty twardo niesiesz kaganek oświaty. Nie szkoda Ci energii?
                                > My przynajmniej mamy z tego kupę dobrej zabawy. A co Ty masz?


                                Myślisz, że ja się dobrze nie bawię? Mam bekę z covidianek, które pokładają wiarę w oszustów i przestępców działających na rzecz ich zdrowia. Do wieczora śmiać się nie przestanę big_grin big_grin big_grin

                                A może wam zalinkować długą listę przestępstw waszych zbawców, żebyście mogły pośmiać się razem ze mną?
                                • myslozbrodniarka Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:56
                                  >A może wam zalinkować długą listę przestępstw waszych zbawców, żebyście mogły >pośmiać się razem ze mną?

                                  To ponad ich zdolność pojmowania. To jak rzucać perły przed wieprze.
                                  Chociaż może w wolnej chwili wrzuć coś. Zobaczymy, jak będą kwiczeć. Pośmiejemy się wszyscy.
                                • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 16:01
                                  tarsyliaa napisał(a):

                                  > Myślisz, że ja się dobrze nie bawię? Mam bekę z covidianek, które pokładają wia
                                  > rę w oszustów i przestępców działających na rzecz ich zdrowia. Do wieczora śmia
                                  > ć się nie przestanę big_grin big_grin big_grin
                                  Hm, nie. Myślę, że dostajesz cholery ze złości, tak przynajmniej wynika z tego co i jak piszesz. A jeżeli się dobrze bawisz - twoje emocje są całkowicie niespójne z Twoimi reakcjami i w żaden sposób nie przekładają sie na słowo pisane. To może być jakieś zaburzenie. Byłaś z tym u lekarza? big_grin big_grin big_grin


                                  >
                                  > A może wam zalinkować długą listę przestępstw waszych zbawców, żebyście mogły p
                                  > ośmiać się razem ze mną?

                                  Linkuj, przynajmniej czymś się zajmiesz big_grin To znaczy, oczywiście, jeżeli zmieniłaś zdanie sprzed dziesięciu minut i już nie chcesz, żebyśmy umierały w nieświadomości smile))
                                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 01:15
                                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                    > Hm, nie. Myślę, że dostajesz cholery ze złości, tak przynajmniej wynika z tego
                                    > co i jak piszesz. A jeżeli się dobrze bawisz - twoje emocje są całkowicie nies
                                    > pójne z Twoimi reakcjami i w żaden sposób nie przekładają sie na słowo pisane.
                                    > To może być jakieś zaburzenie. Byłaś z tym u lekarza? big_grin big_grin big_grin

                                    >


                                    Nie zauważyłam wcześniej twojego komentarza. Cholery ze złości? Chyba nie umiesz odczytywać reakcji przekładanych na słowo pisane wink Bawię się wspaniale, szczególnie wtedy, jak ucinacie wątek w momencie, kiedy przyparte do muru jednak nie decydujecie się na udzielenie odpowiedzi, bo ta by was całkowicie ośmieszyła.

                                    No więc jak to jest z tym Zielińskim i sprawdzającymi go, wiarygodnymi wg was "fact checkersami"?
                                    • iwles Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 01:22
                                      "szczególnie wtedy, jak ucinacie wątek w momencie, kiedy przyparte do muru jednak nie decydujecie się na udzielenie odpowiedzi, bo ta by was całkowicie ośmieszyła."

                                      Mylisz się.
                                      Jest takie powiedzenie: nie dyskutuj z idiota, bo ściągnie cie do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
                                      Dlatego dyskusja z tobą, ortodoksyjnym fanatykiem, nie ma sensu.
                                      • myslozbrodniarka Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 07:49
                                        >iwles
                                        > nie dyskutuj z idiota,


                                        I cała Iwles. Nie odniesie się merytorycznie np. do olimpiady biologicznej lub profesora Zielińskiego, bo nie potrafi
                                        Zamiast podziękować i docenić to, że Tarsyliaa podjęła się trudu oświecenia jej bładzącej po ciemku osoby, jak na rasową kowidiankę przystało, jedyne, co potrafi, to obrzucić interlokutora obelgami.
                                      • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 13:58
                                        iwles napisała:

                                        > Mylisz się.
                                        > Jest takie powiedzenie: nie dyskutuj z idiota, bo ściągnie cie do swojego pozio
                                        > mu i pokona doświadczeniem.
                                        > Dlatego dyskusja z tobą, ortodoksyjnym fanatykiem, nie ma sensu.
                                        >

                                        No proszę ortodoksyjny fanatyk covidianizmu się odezwał wink

                                        Nie dyskutujesz, bo nie masz argumentów, bo "fact checkers" jeszcze nie napisali, jak wybrnąć z olimpiady biologicznej big_grin

                                        Wszystkie tu powinnyście Zielińskiego za swoje oszczerstwa przepraszać. I na waszym miejscu, to już w ogóle nie wylazłabym z piwnicy - i to bynajmniej nie ze strachu przed wirusem wink Ale wy wstydu pewnie nie macie.
                                        • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 14:05
                                          tarsyliaa napisał(a):


                                          > Wszystkie tu powinnyście Zielińskiego za swoje oszczerstwa przepraszać. I na wa
                                          > szym miejscu, to już w ogóle nie wylazłabym z piwnicy - i to bynajmniej nie ze
                                          > strachu przed wirusem wink Ale wy wstydu pewnie nie macie.

                                          Ale ci pięknie peron odjeżdża big_grin Cudowne, pisz dalej, błagam big_grin

                                          • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 14:42
                                            doubledoublejoyandtrouble napisała:
                                            >
                                            > Ale ci pięknie peron odjeżdża big_grin Cudowne, pisz dalej, błagam big_grin
                                            >

                                            Tobie już dawno odjechał. A o Zielińskim ani słowa widzę. No wiem, nikt nie lubi, jak wychodzi na durnia big_grin
                                            • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 14:51
                                              tarsyliaa napisał(a):

                                              >
                                              > Tobie już dawno odjechał. A o Zielińskim ani słowa widzę. No wiem, nikt nie lub
                                              > i, jak wychodzi na durnia big_grin

                                              Ale co mnie obchodzi jakiś Zieliński? Ogólnie twoje rojenia o kolejnych szarlatanach i przestępcach służą mi li i jedynie ku rozrywce big_grin
                                              Dajesz, pozwij mnie smile
                                              • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 15:36
                                                doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                                > Ale co mnie obchodzi jakiś Zieliński? Ogólnie twoje rojenia o kolejnych szarlat
                                                > anach i przestępcach służą mi li i jedynie ku rozrywce big_grin
                                                > Dajesz, pozwij mnie smile

                                                Śmieci nie pozywam, co najwyżej mogę je nogą w kąt popchnąć, żeby nie raziły mnie w oczy.
                                                • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 15:43
                                                  tarsyliaa napisał(a):


                                                  > Śmieci nie pozywam, co najwyżej mogę je nogą w kąt popchnąć, żeby nie raziły mn
                                                  > ie w oczy.

                                                  Na razie niczego nie popychasz, tylko jesteś pośmiewiskiem forum smile zalinkuj jeszcze paru skazanych przestępców albo zdyskredytowanych szarlatanów jako dowód na swoje tezy smile albo powściekaj się na temat sprawdzania faktów, myląc metodę ze źródłem big_grin jesteś przezabawna big_grin
                                                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 16:02
                                                    doubledoublejoyandtrouble

                                                    Pośmiewiskiem to ty jesteś, a z tobą te, które tak pilnie uważały na lekcjach biologi, oczerniając naukowców. Teraz jakoś pochowały się po kątach. A już wiem, w piwnicy siedzą big_grin
                                                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 16:35
                                                    doubledoublejoyandtrouble napisała:
                                                    >
                                                    > zalinkuj jeszcze paru skazanych przestępców albo zdyskredytowanych szarlatanów jako dowód
                                                    > na swoje tezy smile


                                                    Mówisz i masz smile Z tym, że to twoi zdyskredytowani szarlatani i przestępcy.

                                                    Pfizer:
                                                    www.dmlawfirm.com/crimes-of-covid-vaccine-maker-pfizer-well-documented/?fbclid=IwAR3k7vUQb_8yNbx-4CX6kL3yOB55529NSKq1_HJpNDyvfGvozbYfW4LQmBs
                                                    www.contractormisconduct.org/contractors/188/pfizer-inc
                                                    www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1889962/?fbclid=IwAR0CLWmnVLQy-L1SZP_VFVJ7bdVHCNLF0PSwMKWoAUvLW-BPFUpBWzyJvLw
                                                    Astra Zeneca
                                                    - „(…) krótka i ostra praktyka rozszerzyła się na manipulowanie danymi klinicznymi, coś, co powinno sprawić, że każda firma, która zainwestowała w szczepionkę COVID-19 „będzie działać inaczej/na innych zasadach”. Firma [AstraZeneca] jest znana z fałszowania wyników badań klinicznych, podkreślając rzekomo pozytywne wyniki, a jednocześnie pilnie ukrywając te bardziej nieprzyjemne. Znane badanie CAFE („Porównanie leków atypowych na pierwszym etapie”) dotyczące porównania skuteczności trzech (…) „nietypowych” leków przeciwpsychotycznych - zostało zaskarżone przez Davida Healy'ego, lekarza psychiatrę z Cardiff University, o to, że nie jest „badaniem najgorszego scenariusza”, ale że jest zaprojektowane jako „ćwiczenie całkowicie napędzane marketingiem”, i niemające jakiejkolwiek wartości naukowej. Kryteria skuteczności - na przykład to, czy leki dotarły do końcowego etapu badania - sugerowały, że projektantów z AstraZeneca interesowało tylko jedno - osoby, które stosowały leki, trzymały się założonego programu. Nie mówi to nic o skuteczności jako takiej, co jest jeszcze bardziej „zadziwiające” w wyniku pominięcia w badaniach dotychczasowych leków przeciwpsychotycznych.”
                                                    (intpolicydigest.org/corrupt-propositions-astrazeneca-public-institutions-and-the-coronavirus-vaccine-drive/)
                                                    -„AstraZeneca założyła konta bankowe na nazwiska lekarzy, zatrudniła „sprzedawcę usług turystycznych w zmowie”, który wystawiał fałszywe lub zawyżone faktury, aby wygenerować gotówkę na przekazanie pieniędzy. Jeśli Twój produkt jest lepszy od innych, nie musisz przekupywać lekarzy, aby robić interesy.” (www.change.org/p/ravi-shankar-prasad-law-minister-india-action-against-pharmaceutical-corruption/u/25621555)
                                                    -afera korupcyjna: (www.termedia.pl/mz/Afera-korupcyjna-w-Chinach-na-3-mld-juanow,9675.html
                                                    www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/kolejny;skandal;korupcyjny;wstrzasnal;chinami,180,0,1361588.html)
                                                    -www.tvp.info/320031/afera-w-komitecie-noblowskim
                                                    -„Koncern farmaceutyczny AstraZeneca zapłaci w ramach ugody z pacjentami poszkodowanymi w wyniku przyjmowania Seroquelu 198 mln USD”
                                                    „Chodzi o (…) lek na schizofrenię, którego sprzedaż w zeszłym roku sięgnęła 4,9 mld dol. Okazało się, że lek zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy i innych chorób. W efekcie przeciwko producentowi skierowano 26,1 tys. pozwów sądowych.” (pulsmedycyny.pl/astrazeneca-wyplaci-odszkodowania-883790)
                                                    -„AstraZeneca we wrześniu osiągnęła wstępne porozumienie w sprawie zapłacenia 520 milionów dolarów w celu uregulowania amerykańskiego dochodzenia w sprawie sprzedaży leku na schizofrenię (…), w tym zarzutów, że firma promowała lek do zastosowań, do których nie został zatwierdzony przez Food and Drug Administration. Ta praktyka, zwana „marketingiem poza etykietą”, jest nielegalna… (…) AstraZeneca stoi przed tysiącami pozwów wniesionych przez pacjentów, którzy twierdzą, że Seroquel spowodował u nich problemy zdrowotne, w tym cukrzycę”. (www.wsj.com/articles/SB10001424052748704157304574611724066010600)
                                                    -"AstraZeneca „zakopała” niekorzystne badania swojego przebojowego leku psychiatrycznego Seroquel o wartości 4,4 miliarda dolarów, zgodnie z wewnętrznymi dokumentami opublikowanymi w piątek w sporze prawnym między firmą a prawnikami na temat tysięcy osób, które pozwały firmę, twierdząc, że lek spowodował cukrzycę i przyrost masy ciała.”
                                                    (www.nytimes.com/2009/02/28/business/28drug.html?ref=business)
                                                  • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 16:38
                                                    tarsyliaa napisał(a):

                                                    > doubledoublejoyandtrouble napisała:
                                                    > >
                                                    > > zalinkuj jeszcze paru skazanych przestępców albo zdyskredytowanych sz
                                                    > arlatanów jako dowód
                                                    > > na swoje tezy smile

                                                    >
                                                    > Mówisz i masz smile Z tym, że to twoi zdyskredytowani szarlatani i przestępcy.

                                                    Bożeee, jak ty się starasz, ja ci mówię "podskakuj" a ty lecisz z podskokami big_grin
                                                    Naprawdę myślałaś, że będę czytać to, co wklejasz? Misiu, gdybym tak robiła, to dlatego, że chciałabym dyskutować smile Ty jesteś do kopania big_grin

                                                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 16:56
                                                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                                    > Bożeee, jak ty się starasz, ja ci mówię "podskakuj" a ty lecisz z podskokami big_grin
                                                    > Naprawdę myślałaś, że będę czytać to, co wklejasz? Misiu, gdybym tak robiła, to
                                                    > dlatego, że chciałabym dyskutować smile Ty jesteś do kopania big_grin

                                                    >

                                                    Ależ nie liczyłam na to, że ty czytać będziesz, bo ani nie podejrzewałabym, że czytać umiesz. Ale może ktoś inny zobaczy, jakie masz autorytety.

                                                    Śmieć ludzi kopać nie może. Śmieć już został kopnięty. Teraz można go już tylko zdeptać, albo olać, no bo w końcu niech tam sobie leży. Byle śmierdzieć nie zaczął. Fuj, ale ty już śmierdzisz!
                • aandzia43 Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:41
                  "Tylko naiwny może wierzyć, że firmy farmaceutyczne takie czyste są i dla naszego dobra wszystko robią. "

                  Znasz takich? Bo ja nie. Sceptycyzm i ograniczone zaufanie zazwyczaj nie łączą się z łykaniem jak pelikan każdego guana czy innego wakefilda.
                  • dramatika Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:53
                    aandzia43 napisała:

                    > Sceptycyzm i ograniczone zaufanie zazwyczaj nie łączą
                    > się z łykaniem jak pelikan każdego guana czy innego wakefilda.

                    To gdzie prezentujesz ten sceptycyzm i ograniczone zaufanie, jeśli dajesz sobie wstrzykiwać substancję wyprodukowaną przez oszusta czy firmę gotową zrobić absolutnie wszystko dla zysku?
                    • aandzia43 Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:08
                      Tak jak jem żywność wyprodukowaną przez rolnika, który dla zysku sypie nawozy tak korzystam czasem z osiągnięć farmakologii jeśli z rachub wyniknie mi że mi się to raczej opłaca (do tej pory opłaciło się w każdym razie) czyli korzystam z tego co jest dostępne.
                      • dramatika Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:23
                        aandzia43 napisała:

                        > korzystam czasem z osiągnięć farmakologii jeśli z rachub wyniknie mi że mi s
                        > ię to raczej opłaca

                        Bardzo rozsądne podejście.
                        W związku z tym sprzeciwiasz się temu, aby tych, którzy uznali, że szczepionka im się "nie opłaca" nazywać foliarzami?
                        • aandzia43 Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:42
                          dramatika napisał(a):

                          > aandzia43 napisała:
                          >
                          > > korzystam czasem z osiągnięć farmakologii jeśli z rachub wyniknie mi że m
                          > i s
                          > > ię to raczej opłaca
                          >
                          > Bardzo rozsądne podejście.
                          > W związku z tym sprzeciwiasz się temu, aby tych, którzy uznali, że szczepionka
                          > im się "nie opłaca" nazywać foliarzami?

                          Ja nie nazywam foliarzami ludzi którzy mają jakieś nie z dupy wzięte wątpliwości i obawy i nie za dużo betonu w mózgu. Te dwa trolle w wątku to co prawda właśnie trolle, ale znam ludzi gadających w ten sam sposób i tymi tekstami. Inna sprawa że od lat gadają oni w tym tonie nie tylko o covidzie i szczepionkach. Taka budowa mózgu, urodzenie foliarze.
                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:03
                    aandzia43 napisała:

                    Sceptycyzm i ograniczone zaufanie zazwyczaj nie łączą
                    > się z łykaniem jak pelikan każdego guana czy innego wakefilda.

                    >

                    To wytłumacz nam, jak to się dzieje, że jednak jak pelikan łykasz to gauno i chcesz biec po szczepionkę wyprodukowaną przez notorycznych przestępców i oszustów. Dlaczego w tym przypadku sceptycyzm i ograniczone zaufanie cię zawodzi? Wakafielda jednak potępiasz. Powiedz, skąd taka wybiórczość?
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:26
                      tarsyliaa napisał(a):

                      >
                      > To wytłumacz nam, jak to się dzieje, że jednak jak pelikan łykasz to gauno i ch
                      > cesz biec po szczepionkę wyprodukowaną przez notorycznych przestępców i oszustó
                      > w. Dlaczego w tym przypadku sceptycyzm i ograniczone zaufanie cię zawodzi? Waka
                      > fielda jednak potępiasz. Powiedz, skąd taka wybiórczość?

                      Ja też nie rozumiem, dlaczego sceptycyzm Andzi jest taki wybiórczy. Uważam, że powinno sie robić tak, jak Ty - wierzyć we wszystko, co napiszą w internetach, nie weryfikować źródeł, nie słuchać naukowców, nie odsiewać fejkniusów od analiz i statystyk i przede wszystkim, nie łączyć przyczyn ze skutkami i robić damę lekkich obyczajów z logiki.
                      A nie, czekaj...
                        • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:43
                          aandzia43 napisała:

                          > Bo Aandzia nie jest człowiekiem głębokiej wiary jak twój przedmówca.

                          To słabo. A nie możesz się jakoś nawrócić? Ja poczytałam Tarsylię i właśnie odwołuję USG piersi, cytologie, kontrolę u dentysty, endokrynologa i coroczne badanie krwi. Mąż pakuje i wynosi do pojemników zawartość apteczki, z plastrami i bandażami włącznie. Od dziś zrywam też kontakty z krewnym neurologiem i jego żoną, kardiochirurgiem. Tarsylia mnie przekonała ! Co ja zrobię z tym oceanem czasu, taka nagle uzdrowiona i bezpieczna?
                          >
                          • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:11
                            doubledoublejoyandtrouble napisała:

                            > To słabo. A nie możesz się jakoś nawrócić? Ja poczytałam Tarsylię i właśnie odw
                            > ołuję USG piersi, cytologie, kontrolę u dentysty, endokrynologa i coroczne bada
                            > nie krwi. Mąż pakuje i wynosi do pojemników zawartość apteczki, z plastrami i b
                            > andażami włącznie. Od dziś zrywam też kontakty z krewnym neurologiem i jego żon
                            > ą, kardiochirurgiem. Tarsylia mnie przekonała ! Co ja zrobię z tym oceanem czas
                            > u, taka nagle uzdrowiona i bezpieczna?
                            > >


                            A ty masz coś z głową? Może choroba dwubiegunowa? No tak z skrajności w skrajność popadać, to trochę dziwne.

                            Jeśli ktoś nie widzi różnicy między lekiem a szczepionką, to nie ma o czym z nim mówić. Nigdzie nie napisałam, że trzeba całkiem zerwać z medycyną i leczyć się u szamanów.

                            Wręcz przeciwnie, zadałam pytanie, na które nie dostają od was odpowiedzi. Dlaczego jeden lekarz jest super, bo jest proszczepionkowy a już drugi lekarz jest be, bo nie podchodzi do szczepień tak entuzjastycznie i oprócz zalet widzi ich wady? Dlaczego popieracie pseudolekarzy, którzy wmawiają wam, że szczepienia, to tylko podwyższoną temperaturę mogą spowodować i ból w miejscu wkłucia, a zamiast Nopów są Popy?
                            • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:16
                              tarsyliaa napisał(a):


                              > A ty masz coś z głową? Może choroba dwubiegunowa? No tak z skrajności w skrajno
                              > ść popadać, to trochę dziwne.
                              >

                              Myślę, że to może być autyzm po szczepionce big_grin

                              > Jeśli ktoś nie widzi różnicy między lekiem a szczepionką, to nie ma o czym z ni
                              > m mówić. Nigdzie nie napisałam, że trzeba całkiem zerwać z medycyną i leczyć si
                              > ę u szamanów.
                              Czy możesz mi tu wylistować, co z medycyny jest ok, a co nie, bo się nie znam?

                              >
                              > Wręcz przeciwnie, zadałam pytanie, na które nie dostają od was odpowiedzi.

                              Umrzesz zatem w nieświadomości wink

                              Dlac
                              > zego jeden lekarz jest super, bo jest proszczepionkowy a już drugi lekarz jest
                              > be, bo nie podchodzi do szczepień tak entuzjastycznie i oprócz zalet widzi ich
                              > wady?

                              Ja? Ja od dziś popieram wszystkich Łejkfildów tego świata, właśnie przelewam oszczędności na konto organizacji walczących z dyskryminacją szurów!

                              Dlaczego popieracie pseudolekarzy, którzy wmawiają wam, że szczepienia, t
                              > o tylko podwyższoną temperaturę mogą spowodować i ból w miejscu wkłucia, a zami
                              > ast Nopów są Popy?

                              Co? big_grin big_grin big_grin
                              • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:24
                                doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                > Czy możesz mi tu wylistować, co z medycyny jest ok, a co nie, bo się nie znam?

                                No wiem, że się nie znasz. Dlatego umieraj w nieświadomości, jeśli się zaszczepiłaś, to twój kres jest blisko, nie warto się już dokształcać. Na to był czas wcześniej. Teraz martw się, żebyś testament zdążyła spisać.
                                • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:27
                                  tarsyliaa napisał(a):
                                  > No wiem, że się nie znasz. Dlatego umieraj w nieświadomości, jeśli się zaszczep
                                  > iłaś, to twój kres jest blisko, nie warto się już dokształcać. Na to był czas w
                                  > cześniej. Teraz martw się, żebyś testament zdążyła spisać.


                                  Mówisz? To już szybko pójdzie, bo od kilkudziesięciu lat jestem szczepiona na wszystko, co obowiązkowe i sporo nieobowiązkowego. Ile mi jeszcze zostało, możesz mi podać przedział czasu?
                                  • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:32
                                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                    >
                                    > Mówisz? To już szybko pójdzie, bo od kilkudziesięciu lat jestem szczepiona na w
                                    > szystko, co obowiązkowe i sporo nieobowiązkowego. Ile mi jeszcze zostało, możes
                                    > z mi podać przedział czasu?


                                    Yeldon i Calhill mówią, że niewiele, od kilku miesięcy do max 3 lat. Więc ja bym na twoim miejscu jednak spisała ten testament big_grin
                                    • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:33
                                      tarsyliaa napisał(a):

                                      > doubledoublejoyandtrouble napisała:
                                      >
                                      > >
                                      > > Mówisz? To już szybko pójdzie, bo od kilkudziesięciu lat jestem szczepion
                                      > a na w
                                      > > szystko, co obowiązkowe i sporo nieobowiązkowego. Ile mi jeszcze zostało,
                                      > możes
                                      > > z mi podać przedział czasu?

                                      >
                                      > Yeldon i Calhill mówią, że niewiele, od kilku miesięcy do max 3 lat. Więc ja by
                                      > m na twoim miejscu jednak spisała ten testament big_grin

                                      Na szczęście jesteś ty, ze swoją szeroką, ugruntowaną latami studiów i praktyki medycznej wiedzą i bardzo nas tu wzrusza, że próbujesz nas ochronić przed BigFarmą <3
                                      A powiedz, co Cię pcha do aż takich poświęceń? Od paru godzin kilkanaście osób bawi się twoim kosztem, robią sobie niewybredne żarty, a z Ciebie - fanatyczkę i zabobonną babę. A Ty twardo niesiesz kaganek oświaty. Nie szkoda Ci energii? My przynajmniej mamy z tego kupę dobrej zabawy. A co Ty masz?
                                      • dramatika Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:49
                                        doubledoublejoyandtrouble napisała:


                                        > My przynajmniej mamy z tego kupę dobrej zabawy. A co Ty masz?

                                        Zabawe to macie taką, jak głupi z śmiania się do sera.
                                        Tarsylia słusznie podnosi, że trzeba być naiwnym, aby wierzyć oszustowi, który przy okazji gry o wiele mniejsze pieniędze nie wahał się robić ludzi w wała, korumpować naukowców i lekarzy.
                                    • sumire Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:51
                                      Masz na myśli panią Dolores Cahill, bo tak jej nazwisko brzmi?
                                      Hm...
                                      apnews.com/article/fact-checking-afs:Content:10007890098

                                      Wiem wiem, nie lubisz zbitki słów "fact" i "checking".
                                      • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 16:04
                                        sumire napisała:
                                        >
                                        > Wiem wiem, nie lubisz zbitki słów "fact" i "checking".

                                        To nie o to chodzi, że nie lubię. Tylko to "fact checking" jest tak wiarygodne, że dziwię się, że ktoś to jeszcze łyka. Jedynie covidianie, którzy podatni są na poropagandę.
                                        O Zielińskim Fact checking też pisało "Nie, prof Zieliński nie ma racji" I co? Miało rację? Mam wkleić olimpiadę z biologii? A jak już przy tym jesteśmy, to wszystkie covidianki twierdziłyście, że tak pilnie uważałyście na lekcjach biologii. I co, nie wstyd wam teraz? Że dzieci mądrzejsze nie dają się zwieść, a wy, wąskie specjalistki na durne baby wychodzicie? A wkleję wam, a co mi tam smile
                                        citizengo.org/pl/signit/201221/view?fbclid=IwAR3CkornxVulUgXjUzX3U5Jn2UpRvvR2hLd6kD2pfXk4TOzLyr0WhDRxMPM
                                        Gdybyś nie wiedziała kim jest prof Calhill i jakie ma doświadczenie, to proszę, czytaj, zamiast korzystać z "fact cheking". Naprawdę zawsze musi ci ktoś mówić jak masz myśleć? Sama wniosków wyciągać nie umiesz?

                                        "Prof. Dr Dolores Cahill is a world-wide renowned expert in high-throughput proteomics technology development and automation, high content protein arrays and their biomedical applications, including in biomarker discovery and diagnostics.
                                        Prof. Cahill pioneered this research area at the Max-Planck-Institute of Molecular Genetics in Berlin, Germany, and holds several international patents in this field with research, biomedicine and diagnostic applications.
                                        o Over 20 years expertise in high-throughput protein & antibody array, automation, proteomics technology development & biomedical applications in biomarker discovery, diagnostics & personalised medicine.
                                        o Since 2005 to present, Full Professor of Translational Science, School of Medicine, University College Dublin, Academic, Researcher, Lecturer, Module Coordinator in Pathology Teaching, School of Medicine & Conway Institute
                                        "

                                        A tu ciąg dalszy: people.ucd.ie/dolores.cahill/about
                                        • sumire Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 16:46
                                          No właśnie wyciągam wnioski, a na studiach tłuczono mi, że każdą informację należy potwierdzać za pomocą sprawdzania w różnych źródłach, a nie łykać jak tarsyliaa kluski big_grin Robię to od wielu lat i polecam.
                                          Trzeba ci wszakże przyznać, że pani Dolores przynajmniej nie jest zmyślona, jak niektóre z twoich poprzednich autorytetów. Rozwijasz się.
                                          • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 16:55
                                            sumire napisała:


                                            > Trzeba ci wszakże przyznać, że pani Dolores przynajmniej nie jest zmyślona, jak
                                            > niektóre z twoich poprzednich autorytetów. Rozwijasz się.

                                            Aaa big_grin Kogo wyssała z brudnego palucha? big_grin Dawaj, to znaczy - bardzo proszę, bo ja, przyznam, nie pokusiłam się o guglanie tych jej rewelacji big_grin
                                            • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 18:32
                                              doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                              >
                                              > Aaa big_grin Kogo wyssała z brudnego palucha? big_grin Dawaj, to znaczy - bardzo proszę, bo
                                              > ja, przyznam, nie pokusiłam się o guglanie tych jej rewelacji big_grin



                                              Z twojego brudnego palucha, to sumire wyssała to, że kogoś zmyśliłam. Nie zauważyłaś, że ona oprócz zmyślania nic nie umie? Swoją drogą ciekawe jakie studia kończyła - czyżby bajkopisarstwo? big_grin
                                          • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 18:43
                                            sumire napisała:

                                            > No właśnie wyciągam wnioski, a na studiach tłuczono mi, że każdą informację nal
                                            > eży potwierdzać za pomocą sprawdzania w różnych źródłach, a nie łykać jak tarsy
                                            > liaa kluski big_grin Robię to od wielu lat i polecam.
                                            > Trzeba ci wszakże przyznać, że pani Dolores przynajmniej nie jest zmyślona, jak
                                            > niektóre z twoich poprzednich autorytetów. Rozwijasz się.


                                            Tłuczono ci, ale już nie powiedziano, że należy sprawdzać w rzetelnych źródłach. A "fact checking" do takich źródeł na pewno nie należy. Powiedz, jak ty w ogóle żyłaś przed erą covidiańską, kiedy "fact checkers" praktycznie nie istnieli. Kto ci wtedy mówił jak żyć?

                                            No to jak to jest z tym Zielińskim, czyż twoi niezawodni "fact checkers" nie mówili, że nie ma racji? I co? Jak to jest z tą odwrotną transkrypcją, wyjaśnij nam kto miał rację. Podawana w szczepionce konstrukcja genowa (mRNA) może ulec odwrotnej transkrypcji i może zostać wbudowana do genomu komórkowego czy nie?
                                            • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 16:53
                                              tarsyliaa napisał(a):

                                              > No to jak to jest z tym Zielińskim, czyż twoi niezawodni "fact checkers" nie mó
                                              > wili, że nie ma racji?

                                              Ale poopowiadaj nam jeszcze o tym, jak niewiarygodnym ŹRÓDŁEM jest fact-checking (bo dotąd nie skojarzyłaś, że to metoda, nie źródłobig_grin) I o tym, że po trzech miesiącach od szczepionki umrzemy big_grin Jesteś klasyczną przedstawicielką szurów - tak niedouczoną i prymitywną, że nawet kopać cię nie trzeba, sama się orzesz każdym kolejnym postem big_grin
                                              • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 14.04.21, 17:23
                                                doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                                > Ale poopowiadaj nam jeszcze o tym, jak niewiarygodnym ŹRÓDŁEM jest fact-checkin
                                                > g (bo dotąd nie skojarzyłaś, że to metoda, nie źródłobig_grin) I o tym, że po trzech
                                                > miesiącach od szczepionki umrzemy big_grin Jesteś klasyczną przedstawicielką szurów -
                                                > tak niedouczoną i prymitywną, że nawet kopać cię nie trzeba, sama się orzesz k
                                                > ażdym kolejnym postem big_grin


                                                Powiedział prymitywny śmieć i poleciał po eksperymentalny specyfik, który w dobrej wierze i trosce o zdrowie śmiecia przygotował notoryczny przestępca big_grin
                                  • snajper55 Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:39
                                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                                    > Mówisz? To już szybko pójdzie, bo od kilkudziesięciu lat jestem szczepiona na w
                                    > szystko, co obowiązkowe i sporo nieobowiązkowego. Ile mi jeszcze zostało, możes
                                    > z mi podać przedział czasu?

                                    Mnie to już chyba od dawna nie ma. Tyle szczepień, tyle lekarstw... Jak sobie wyobrażę ile czipów już ma w sobie, to mam ochotę jakimś smartfonem zakąsić.

                                    S.
                                    • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 15:40
                                      snajper55 napisał:
                                      >
                                      > Mnie to już chyba od dawna nie ma. Tyle szczepień, tyle lekarstw... Jak sobie w
                                      > yobrażę ile czipów już ma w sobie, to mam ochotę jakimś smartfonem zakąsić.
                                      >


                                      Jedno jest pewne, mózgu to ty już od dawna nie masz. Obawiam się, że w takim przypadku ani terapia genowa nie pomoże.
                • pani_tau Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:45
                  Uważam, że w proteście przeciw firmom farmaceutycznym powinnaś nie kupować żadnych, ale to żadnych leków.
                  W razie czego będziesz się leczyć homeopatią, która jest wyjątkowo skuteczna, co potwierdzają moje koleżanki z pracy, bardzo wykształcone, przynajmniej na papierze, osoby.
          • berber_rock Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:32
            triss_merigold6 napisała:

            > Gdyby szczepienie wpływało na płodność, zaszczepionoby pół Afryki i Azji pro pu
            > blico bono.

            Nie. Poniewaz jedna z firm farmaceutycznych juz kiedys ten blad popelnila w Kenii i dosyc sporo za to beknela ...
        • 35wcieniu Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 09:24
          Nie wypieram, serio!! Próbowałam się z nim połączyć już z tysiąc razy i nadal nic. To nie wyparcie, to fakt.
          Mam nadzieję że z tą płodnością pójdzie mu (chipowi) lepiej, byłoby super.
        • asia_i_p Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:48
          Teksas to się także odciął od federalnej sieci w porywie niezależności, a potem przyszła klęska żywiołowa i była tragedia. Jednak nie do końca do mnie przemawia ten stan w roli modelu radzenia sobie z sytuacjami kryzysowymi.
        • princesswhitewolf Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:52
          >Ostatnio rozmawialam ze znajomymi lekarzami i mowili ze w sumie dobrze, ze sie ludzie szczepia bo jest prawdopodobienstwo ze szczepienie wplywa na plodnosc, takze selekcja naturalna.

          a te niezwykle rewelacje ci lekarze na podstawie jakich badan wysnuli?

          Biedna ta moja 80 letnia szczepiona matka, 86 letni szczepiony tesc i 83 letnia szczepiona tesciowa = juz nie beda mieli dzieci. Jak zyc...jak zyc!
          • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:55
            princesswhitewolf napisała:

            > >Ostatnio rozmawialam ze znajomymi lekarzami i mowili ze w sumie dobrze, ze
            > sie ludzie szczepia bo jest prawdopodobienstwo ze szczepienie wplywa na plodno
            > sc, takze selekcja naturalna.
            >
            > a te niezwykle rewelacje ci lekarze na podstawie jakich badan wysnuli?


            Ach, ci znajomi lekarze, zawsze anonimowi i niezmiennie wygłaszający stwierdzenia wygodne dla lansowanej przez piszącego tezybig_grin
            Czy cały autobus wstał i klaskał, a zapłakana kuzynka -maturzystka rzuciła im się na szyję, w podziękowaniu za ocalenie płodności?
            • pani_tau Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:51
              W pracy usłyszałam o niemieckich naukowcach, którzy odkryli śmiercionośne działanie szczepionek.
              Wszystko to przypomina mi film o tzw. płaskoziemcach, w którym matka jednego z nich właściwie wprost stwierdziła, że jej ukochany syn jest idiotą.
              Notabene sprawiała wrażenie nie tylko bardzo sympatycznej, ale i bystrej tak że... kręte są ścieżki dziedziczenia genów.
              • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:54
                pani_tau napisał(a):

                > Wszystko to przypomina mi film o tzw. płaskoziemcach, w którym matka jednego z
                > nich właściwie wprost stwierdziła, że jej ukochany syn jest idiotą.
                > Notabene sprawiała wrażenie nie tylko bardzo sympatycznej, ale i bystrej tak że
                > ... kręte są ścieżki dziedziczenia genów.

                Pewnie go zaszczepiła, kiedy był malutki i bezbronny i oto skutki. Podłość ludzka nie zna granic, a Ty się jeszcze naigrywasz!
        • shmu Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:00
          Tia, Teksas światłe ludzie. Trochę przymrozkow tej zimy i ludzie umierali w chałupach. Nic tylko stawiać Teksas za wzór.
          A, jeszcze, para medyków mi ostatnio dała za przykład Chiny jak zgrabnie sobie z pandemia poradziły bez szczepionki - mocno się zdziwili, jak się DOWIEDZIELI ode mnie, że w Chinach ludzie są zaszczepieni przeciw coronie (no wiem, że skuteczność chińskiej szczepionki słaba, ale jednak. W dodatku mają sputnika, więc może im starczy tak czy tak do odporności stadnej) i o reżimie. Bo o reżimie w Chinach mieli nijakie pojęcie i swoją drogą są przeciwko jakimkolwiek zaostrzeniom. Więc hm, nie wymagam od medyków wiedzy na każdy temat ale jak już się decydują otwierać gęby, żeby szerzyć swoje mądrości z piedestału bycia medykiem, to powinni wiedzieć o czym mówią.
    • zuzanna_a Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 10:03
      Rozrusznik serca tez jest przerazajacy, co nie?
      Wyjąć rozruszniki, a kysz z wszepianiem czegokolwiek!

      Tak btw najciekawsze info jest na dole tj dializa z usuwaniem wirusa. Przyznam, ze to jest b dobra informacja i ciekawa technologia.
    • myslozbrodniarka Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 10:32
      Wejdą czipy do użytku, to kowidianki będą mówily, że zawsze wiedziały, że będzie trzeba zainstalować sobie czipa, bo przecież to tak nieodzowne i wygodne. Ludzie mają też rozruszniki, to dlaczego nie czipy?

      Teraz kowidianki też twierdzą, że zawsze wiedzialy, ze bedzie się trzeba doszczepiać, na covid19 parę razy w roku. Ostatnio jest trzecia dawka na tapecie.Koncerny pracują też nad szczepionką w czopku/tabletce ewentualnie wziewną.Tylko dziwnym trafem, jak ktoś pół roku temu pisał, że juz teraz zawsze będzie się trzeba szczepic i ze nie bedzie powrotu do normalnosci, po I fali, bedzie fala 2, 3, 4 itd. To człowiek najczesciej się spotykał z wyzwiskami, a teraz lykają to jak mlode łosie. Więc sądzę, że i czipy łykną.
      • saszanasza Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 10:56
        myslozbrodniarka napisała:

        > Wejdą czipy do użytku, to kowidianki będą mówily, że zawsze wiedziały, że będzi
        > e trzeba zainstalować sobie czipa, bo przecież to tak nieodzowne i wygodne. Lud
        > zie mają też rozruszniki, to dlaczego nie czipy?
        >

        Szczerze mówiąc wolałabym czipa zamiast rozrusznika serca, pod warunkiem oczywiście, że bedzie spekniał funkcję tego rozrusznika.

        > Teraz kowidianki też twierdzą, że zawsze wiedzialy, ze bedzie się trzeba doszc
        > zepiać, na covid19 parę razy w roku.

        cóż, na grypę też sie doszczepiam od lat. płodna nadal jestem.

        Ostatnio jest trzecia dawka na tapecie.Kon
        > cerny pracują też nad szczepionką w czopku/tabletce ewentualnie wziewną.

        pracują też nad tysiącami innych leków, technologii, i urządzeń ratujących życie.

        Tylko d
        > ziwnym trafem, jak ktoś pół roku temu pisał, że juz teraz zawsze będzie się tr
        > zeba szczepic i ze nie bedzie powrotu do normalnosci, po I fali, bedzie fala 2,
        > 3, 4 itd. To człowiek najczesciej się spotykał z wyzwiskami, a teraz lykają t
        > o jak mlode łosie. Więc sądzę, że i czipy łykną.

        No i trzeba będzie. Mamy wirusa, trzeba się dostosować.
      • asia_i_p Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:50
        Może chodziło nie o sam fakt doszczepieania, a o wynikanie (potrzeba doszczepiania --> brak powrotu do normalności)? Bo na grypę ludzie szczepią się co roku, a na normalność to nie wpływa.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:14
          asia_i_p napisała:

          > Może chodziło nie o sam fakt doszczepieania, a o wynikanie (potrzeba doszczepia
          > nia --> brak powrotu do normalności)? Bo na grypę ludzie szczepią się co ro
          > ku, a na normalność to nie wpływa.

          Też sie nad tym zastanawiałam. Ale potem pomyślałam, że ta zbieżność tu nie działa. Oni się pewnie nie szczepią RÓWNIEŻ na grypę.
          >
      • madami Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 14:38
        Jejku nie sobie instalują co tylko chcą, niech się szczepią, łykają pigułki na szczęście i badają co miesiąc. To jak z katolikami albo muzułmanami - niech sobie wyznają swoją wiarę ile wlezie. Absolutnie nie mam nic przeciwko ale jeżeli jedni, drudzy czy trzeci chcą wleźć buciorami w moje życie to niech się odwalą.
      • tarsyliaa Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:33
        asia_277 napisał(a):

        > boże, coraz bardziej debilne te wątki. Już tylko czekam na taki pod tytułem "zi
        > emia jest płaska". Skąd się nabrało tych oszołomów.

        No popatrz, tyle oszołomów. Nawet były szef Pfizera oszołomem został i takie straszne rzeczy o szczepionkach opowiada, ale co on tam wie płaskoziemiec jeden!
        Nie ważne, że w Pfizerze pracował, ematka i tak wie lepiej big_grin

        Szczepionki są bezpieczne, a Big Farma chce tylko i wyłącznie naszego dobra.
        Tak samo jak wielki filantrop Bill Gates!

        A kolejną pandemię dobroczyńcy już nam zaplanowali www.centerforhealthsecurity.org/our-work/publications/the-spars-pandemic-2025-2028-a-futuristic-scenario-to-facilitate-medical-countermeasure-communication?fbclid=IwAR0P4hEZxZaJxBzXaPGT3m0OuKfHB44nNoRtjee1swAjbgoj0P8mhg54-Qw

        Cieszycie się covidianki? Z początkiem roku 2025 będziecie musiały przejść na nową religię. Sparsjanizm już na was czeka wink
        • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:43
          tarsyliaa napisał(a):


          >
          > No popatrz, tyle oszołomów.

          Nienienie, skąd, tylu nagle wtem i znienacka wykształconych i uczonych epidemiologów i profesorów medycyny, z niepełnym średnim i na utrzymaniu rodziców albo męża, ale przecież nie w dyplomach wiedza big_grin
        • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:07
          sumire napisała:

          > Hehe, dokładnie. Ale na pewno każdy z nich ma włączony tryb incognito, a numer
          > telefonu regularnie zmienia.

          I żadne Face Id nie ma ich twarzy w banku danych, a chiński robot sprzątający nie mapuje im codziennie mieszkania big_grin
          • dramatika Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:48
            doubledoublejoyandtrouble napisała:

            > sumire napisała:
            >
            > > Hehe, dokładnie. Ale na pewno każdy z nich ma włączony tryb incognito, a
            > numer
            > > telefonu regularnie zmienia.
            >
            > I żadne Face Id nie ma ich twarzy w banku danych, a chiński robot sprzątający n
            > ie mapuje im codziennie mieszkania big_grin

            Niezła ewolucjasmile
            Jeszcze parę lat temu zbieranie danych przez różne korporacje (np za pomocą aplikacji FB w telefonie, nawet przy wyłączonym telefonie) to była teoria spiskowa. A dziś foliarzem nie jest ten, kto mówi, że korporacja chce nas śledzić, tylko ten, kto ma z tym problem tongue_out
      • 1012ja Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:00
        A to jest dla ciebie bardziej wiarygodne:
        next.gazeta.pl/next/7,173953,26973129,usa-pentagon-opracowuje-podskorny-czip-wykrywajacy-koronawirusa.html#do_w=52&do_v=138&do_a=291&s=BoxBizImgLink
          • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:06
            35wcieniu napisał(a):

            > Jeżeli to prawda to im szczerze kibicuję <3

            Ja też! I od razu może sklećmy jakąś petycję, żeby od jednego machu opracowali czip zastępujący zniszczoną tarczycę. I drugi, cykający hormonami, z ominięciem mojej biednej wątroby smile
            >
            • saszanasza Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:14
              doubledoublejoyandtrouble napisała:

              > 35wcieniu napisał(a):
              >
              > > Jeżeli to prawda to im szczerze kibicuję <3
              >
              > Ja też! I od razu może sklećmy jakąś petycję, żeby od jednego machu opracowali
              > czip zastępujący zniszczoną tarczycę. I drugi, cykający hormonami, z ominięciem
              > mojej biednej wątroby smile
              > >

              Nie mam nic przeciwko temu. Rozrusznik serca już mamy. Protezy rąk czy nóg rownież, ba, protezy kości także. Przedłużaja ludziom życie i ułatwiają funkcjonowanie. Naprawdę kibicuję
              • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:23
                saszanasza napisała:


                > Nie mam nic przeciwko temu. Rozrusznik serca już mamy. Protezy rąk czy nóg rown
                > ież, ba, protezy kości także. Przedłużaja ludziom życie i ułatwiają funkcjonowa
                > nie. Naprawdę kibicuję

                Wiesz, te wątki o tym, że zniszczy nas sztuczna inteligencja i dobije BigPharma, czy tam odwrotnie - zwykle jednak pisane są na w miare wypasionej elektronice, przez ludzi wcianających antybiotyki jak cukierki i zagryzających przeciwbólowymi.
                Z drugiej strony - w Polsce na przykład nadal nie ma kultury medycznej leczenia bólu i zapobiegania bólowi.
                Z trzeciej - skuteczna antykoncepcja hormonalna omijająca wątrobę to dobro.
                Podsumowując: dawać mnie te czipy smile)
                >
                >
                • saszanasza Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:55
                  doubledoublejoyandtrouble napisała:

                  > saszanasza napisała:
                  >
                  >
                  > > Nie mam nic przeciwko temu. Rozrusznik serca już mamy. Protezy rąk czy nó
                  > g rown
                  > > ież, ba, protezy kości także. Przedłużaja ludziom życie i ułatwiają funkc
                  > jonowa
                  > > nie. Naprawdę kibicuję
                  >
                  > Wiesz, te wątki o tym, że zniszczy nas sztuczna inteligencja i dobije BigPharma
                  > , czy tam odwrotnie - zwykle jednak pisane są na w miare wypasionej elektronice
                  > , przez ludzi wcianających antybiotyki jak cukierki i zagryzających przeciwbólo
                  > wymi.
                  > Z drugiej strony - w Polsce na przykład nadal nie ma kultury medycznej leczenia
                  > bólu i zapobiegania bólowi.
                  > Z trzeciej - skuteczna antykoncepcja hormonalna omijająca wątrobę to dobro.
                  > Podsumowując: dawać mnie te czipy smile)
                  > >
                  > >
                  Ja też je chcę, tylko zastanawia mnie, czy przy ich przydzielaniu nie będzie żadnego globalnego spisku, tzn. bogatsi dostaną lepsze, biedota gorsze, albo coś w ten deseń. Martwi mnie to przeogromnie, ale myślę, że trzeba poczekać na rozwój sytuacji, na pewno ktoś coś wymyśli niepokojącego😉🙈
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 11:58
                    saszanasza napisała:


                    > Ja też je chcę, tylko zastanawia mnie, czy przy ich przydzielaniu nie będzie ża
                    > dnego globalnego spisku, tzn. bogatsi dostaną lepsze, biedota gorsze, albo coś
                    > w ten deseń. Martwi mnie to przeogromnie, ale myślę, że trzeba poczekać na rozw
                    > ój sytuacji, na pewno ktoś coś wymyśli niepokojącego😉🙈

                    Ja tak skromnie, liczę, że te wszystkie obecne tu przeciwniczki czipowania nie ustawią się w kolejce i będę miała szybciej wink Ale jak znam życie, to będzie identycznie, jak ze szczepieniami - dużo gadania publicznie, że w życiu i mowy nie ma, a prywatnie hyc, hyc po pierwszą dawkę, bo przecież sezon alinkluziw w Egipcie czeka wink
                    >
                    >
                    >
                    • saszanasza Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:16
                      doubledoublejoyandtrouble napisała:
                      >
                      > Ja tak skromnie, liczę, że te wszystkie obecne tu przeciwniczki czipowania nie
                      > ustawią się w kolejce i będę miała szybciej wink Ale jak znam życie, to będzie id
                      > entycznie, jak ze szczepieniami - dużo gadania publicznie, że w życiu i mowy ni
                      > e ma, a prywatnie hyc, hyc po pierwszą dawkę, bo przecież sezon alinkluziw w E
                      > gipcie czeka wink
                      > >
                      > >
                      Myślę, że bedzie nawet gorzej....pierwsze polecą do szczepinia, zaszczepia sie po cichu a na portalach nadal będą pierdolić, jakie to szczepienia są niebezpieczne a setki ameb im uwierzy. potem przylezą tu i będą swoje „mondrości” w wątkach uskuteczniać.
                                • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 13:13
                                  sumire napisała:

                                  > Będziesz. Zestaw osób dramatu gwarantuje dobrą zabawę, opisywany "lifehack" tak
                                  > że big_grin

                                  uuuahahahhahah przeczytałam dosłownie kawałek i kulam się. Ta powaga. Ten pośpiech. To nagłe zrezygnowanie z butnego "to będę robić testy przed każdą podróżą, nie ma sprawy". Już nie wspomnę o NIE MA PANDEMII, TO GRYPA big_grin big_grin I w tym wszystkim ta biedna, małosprytna lipcowa, jak chór grecki, powtarzająca co chwilę NIE WYPEŁNIŁAM FORMULARZA A MAM SKIEROWANIE, DLACZEGO.

                                  Uważam, że naszych lokalnych, forumowych szurów należy pokazywać za pieniądze, są wspaniali big_grin big_grin big_grin
                      • doubledoublejoyandtrouble Re: A jednak czipy😅 13.04.21, 12:27
                        saszanasza napisała:

                        > Myślę, że bedzie nawet gorzej....pierwsze polecą do szczepinia, zaszczepia sie
                        > po cichu a na portalach nadal będą pierdolić, jakie to szczepienia są niebezpie
                        > czne a setki ameb im uwierzy. potem przylezą tu i będą swoje „mondrości” w wątk
                        > ach uskuteczniać.

                        Nie martw mnie, ja się już z góry cieszyłam - bo jestem złym człowiekiem - że one pójdą za swoimi poglądami i je trochę przetrzebi kolejna mutacja... Ale obawiam się, że to Ty masz rację, pewnie już wszystkie poszczepione, po znajomości i na krzywy ryj, jak to porzundna Polka - wszystko sobie załatwi wink
                        >
                        >
                        >
                        >