nigdynigdynigdy84 20.04.21, 13:19 Auto w warsztacie Ulubiony kubek umarł To tak przy okazji wtorku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
januszekxxl Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 13:31 nigdynigdynigdy84 napisała: > Ulubiony kubek umarł Na co umarł? Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 13:39 nigdynigdynigdy84 napisała: > Uszko mu pękło No to nie umarł tylko zachorował. Są wodoodporne kleje do porcelany. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 13:48 > Uszko mu pękło Uszko odpadło temu kubku Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 15:22 Myślałam, że skoczył samobójczo z blatu. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 14:14 > Ulubiony kubek umarł Na co umarł? Na kowida. Są już badania naukowe na ten temat, eksperci alarmują, a Sajmon zaapelował o odpowiedzialność i dwa tygodnie cierpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 15:23 Kłamiesz. Dwa tygodnie cierpliwości to tekst Matołuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:23 to nowa odmiana - kubkowa i nie ma na to szczepionki. Zresztą jakby była, to głupie kubki nie będą chciały się szczepić i wszyscy umrzemy. Teraz już na pewno umrzemy, a mówiłam querwa - pić ze szklanek! Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:50 sprytnie. Jak porządnie dokręcisz wieczko, to się zaraza nie wydobędzie ze środka... Tylko nie odkręcaj na siłowni, ani na basenie! W kościele tylko możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:34 hexella napisała: a mówiłam querwa - pić ze szklanek! > O tym to nawet śpiewali. Pod stół kieliszki, pijmy szklanicami. Kurdesz, kurdesz nad kurdeszami. Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:53 Metallica śpiewała, że słoiki są bezpieczne. Ale tylko w pakiecie z whisky. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:18 To nie kowid, to kubid. Jak można być takim nieukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 13:51 I to jest twój dzień do dupy???? Może coś ominęłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
sasha_m Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:21 Śmierć ulubionego kubka to jest nic?? Opłakiwałabym go przez kilka dni i wspominała tygodniami! Co za lekceważenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 13:56 nigdynigdynigdy84 napisała: > Auto w warsztacie > Ulubiony kubek umarł > To tak przy okazji wtorku. Jak umarł to pewnie poszedł do kubeczkowego nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 14:09 Chyba jeszcze dnia do dupy nie doświadczyłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 14:11 pitupitt napisał(a): > Chyba jeszcze dnia do dupy nie doświadczyłaś... > Dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:22 Cała ematka- nawet narzekanie ci spierdoli, bo ona umie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
nowamamagapka Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 22:42 kk345 napisała: > Cała ematka- nawet narzekanie ci spierdoli, bo ona umie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 14:18 Wlasnie o tym pisalam w watku "za co kochacie ematke". Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:56 jesteś po prostu nieczuła i brak ci empatii. Tego kubka już nie ma na tym padole łez. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 17:16 malia napisała: > jesteś po prostu nieczuła i brak ci empatii. Tego kubka już nie ma na tym padol > e łez. Alez jest. Tylko bez uszka. jesli okaleczenie, zapewne niezawinione, sprawilo, ze autorka wyrzekla sie swego kubka, to nie zasluguje na slowa pociechy. Dixi. Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:13 Uodpornilam sie. Zycie mnie mocno doswiadczylo. To byl kubek przywieziony przez mojego faceta z Andaluzji na poczatku znajomosci. Nic mnie juz nie ruszy... Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:30 Ja mogłaś!!! Przyszłaś tu i podeptałaś jej uczucia. A może ona go kochała bez względu na wygląd? Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 20:24 Jak mu ta naklejka zaczęła schodzić to przyznam, że coraz częściej spoglądałam w stronę innych. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 19:15 Fakt, poza Chinami reszta świata produkuje wyłącznie najwytworniejszą porcelanę Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 20:21 W dodatku z chujową naklejką zamiast ręcznej malowanki malowanej przez cygańskie dziewczynki z mantylkami we włosach, śpiewające podczas malowania flamenco. Zeszła w zmywarce. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:24 Każda z nas chyba przez to przeszła, smutne, a taki był ładny. Zachowałaś jego szczątki na pamiątkę? Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 22:01 To truchełko jeszcze mam, ale jak tylko zapełnie kosz odpadkami z kategorii "inne" to rozstane sie z nim forewer. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 14:24 Moje ubolewanie, dobry kubek do kawy czy herbaty to ważna rzecz. Ale popatrz na to pozytywnie, możesz się rozejrzeć za jakimś nowym ;D Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 15:19 alpepe napisała: dobry kubek do kawy czy herbaty to ważna rzecz. Nie wiadomo co było z niego pite. Może coś po czym traci się koordynacje ruchową i upuszcza kubki na podłogę. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:36 kurde jagielnik, czemu ty taki przewidywalny jestes Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 15:23 Chryste, faktycznie kanał, trzymaj się! 😨😨😨 🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
leia33 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:13 Oj, nie bagatelizujcie, utrata ulubionego kubka to naprawdę przykra sprawa, doświadczyłam tego niedawno. Miałam kubasek przez trzydzieści lat, przywiózł mi go nieżyjący już członek najbliższej rodziny. A ja mam dziś też niefajny dzień, syn stwierdził, że jak przeżyję do wieczora, to już będzie ok. Rano przewróciłam się na rozlanej wodzie, noga uciekła mi w bok, zwaliłam się całym ciężarem, bolało jak cholera, kostka spuchła, ale musiałam jakoś pojechać do pracy. W pracy zwaliłam sobie (na tę bolącą nogę, a jakże) szufladę z zawartością, na szczęście nie bardzo ciężką. Mam taką cholerną szufladę w biurku, którą trzeba szarpnąć, żeby się otworzyła. No to se szarpnęłam. Krótka taka szufladka na szynach. Potem rozlałam kawę, parząc się przy tym w udo. Wróciłam do domu, patrząc w telefon usiłowałam wejść do łazienki przez zamknięte drzwi. Drzwi się obraziły i otrzymałam solidną fangę w nos, aż mi krew poleciała. Następnie skaleczyłam się robiąc sobie kanapkę. Wychodząc na taras potknęłam się o psa. Wszystko z tą bolącą i spuchniętą nogą. Teraz siedzę przykładając sobie suchy lód do biednej kostki i zastanawiam się, czy jechać do sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:22 Może lepiej usiądź w bezpiecznym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:39 Ty się połóż (tylko ostrożnie) i nie wstawaj do rana A i raczej już nic nie jedz i nie pij Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:53 I opakuj się w folię bąbelkową, tylko zostaw dziurę na nos. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 17:22 Mam wrażenie, że czytam post Rosy sprzed paru lat 😷 Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:21 Ty już dziś nic nie rób, najlepiej, jakbyś sobie jaki urynał podstawiła, by nigdzie nie łazić. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:22 to straszne, samochód w szpitalu, kubek na cmentarzu. Może jakaś wirtualna stypa po kubku? Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:23 [*] światełko pamięci dla kubeczka Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:32 R.I.P może młode pokolenie woli pić z bidona, ale dla większości Polaków to symbol zwycięstwa nad pragnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 17:11 "w jakim wieku odszedł?" Zawsze to jest "zbyt szybko". Mógł jeszcze pożyć. Miałem to samo w rodzinie, kuzyn przed trzydziestką, nie pił, nie palił, a wczoraj stracił kubek. Niestety mnóstwo ludzi myśli, ze ich to nie dotyczy i kozakują, ale jak sami stracą kubek, to mądrzeją. Nikomu nie życzę, chociaż wielu by się przydało. Chodzą i opowiadają, ze ich kubki są nietłukące, to się w głowie nie mieści. Państwo powinno coś z tym zrobić. Jeśli nie wiesz, co zrobić, zrób lockdown. Uważajcie na swoje kubki, musimy razem przetrwać ten trudny czas Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 17:41 tiszantul napisała: Miałem to samo w rodzinie, kuzyn przed trzydziestką, nie pił, nie palił, a wczoraj stracił kubek. Może go za często mył? Słyszałam że częste mycie skraca życie... kubków. Do tego jeszcze to bezduszne traktowanie w zmywarkach. Nie ma co się dziwić, że kubki bledną, tracą kolor, aż wreszcie odchodzą, przeczuwając kolejną promocję w home&you. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:06 na forum częste są poglądy, że jak stary to się już nażył i może odejść, ale ja jestem współczująca, starego też mi szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 23:36 Miał kilka miesięcy. Biały, duży, w wytłaczane serduszka Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 16:53 Śpij, słodki kubołku... Trzymam kciuki, by samochód z tego wyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
kalafiorowa.es Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:15 R.I.P. [']. Wpisujcie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 17:01 "to straszne, samochód w szpitalu, kubek na cmentarzu. Może jakaś wirtualna stypa po kubku?" Takiego kubka nic nie zastąpi. Już nigdy nie będzie tak jak było, świat się nieodwołalnie zmienił. Uważajcie na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
sasha_m Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 18:25 Bardzo współczuję straty kubka, wiem, co czujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 19:00 Ludzie ! ten kubek tylko stracil uszko ! A ona juz go poslala na cmentarz, nieczula (...) ! Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 19:19 Rozumiem co czujesz sama w zeszłym roku straciłam dwa kubki. Pomyśl że twój miał przynajmniej dobre życie ktoś go kochał, mył, wlewał do niego napoje. Ile kubków o tym może tylko pomarzyć, sklepy są ich pełne. Odpowiedz Link Zgłoś
ladymercury Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 19:49 No właśnie! Tylko uszko stracił, a ona go dyskryminuje za ułomność i chce się go pozbyć eugenicznie? Fuj fuj, a wy ja jeszcze pocieszacie... Won mi do inrerneta po klej, zamówić, skleić i nie dziamgac 😡 Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 20:33 To jest tylko jej wybór, czy chce żyć z ułomnym kubkiem czy nie, nie ma powodu, by rościć sobie prawo do ocen! Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 20:46 Ale wysylac na cmentarz ?! Z powodu ulomnosci ?! Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 21:25 żeby jeszcze na cmentarz ale ciepnie go do "zmieszanych", z całym barachłem tego świata nieprzynależnym ani do plastiku, ani szkła, ani papieru. Life. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 22:53 "Ale wysylac na cmentarz ?! Z powodu ulomnosci ?!" Ułomne kubki powinny być eliminowane ze społeczeństwa w fazie prenatalnej. Kiedy jeszcze nie są kubkami, ale już są ułomne Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 23:34 Przepraszam Postaram się skleić i przeproszę kubeczek Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 21:57 Wspolczuje strat. Ale to nic w porownaniu z nami! Stary poszedl byl dzis na zakupy. Normalnie , jogurt,ryby,no i sie mu przypomnialo,ze jego mama ma w piatek urodziny. I byl zakupil kartke okolicznosciowa, z cyfra minionych lat,jakby ktos zapomiec mial .Do rzeczy, w domu zajarzyl ile karta kosztowala, pocieszalam,ze moze chociaz pozytywka zagra..Pozytywki brak, a w srodku, zamiast gotowych zyczen , puste miejsce na wypisanie.Polecilam szukac gotowego wiersza na te wolne hektary 5 euro stracone,paskudny wtorek wrrrr Tak dla pocieszenia napisalam,zawsze moze byc gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Dzień do dupy.. 20.04.21, 22:48 buuenos napisała: sie mu przypomnialo,ze jego mama ma w piatek urodziny. I byl zakupil kartke okolicznosciowa, z cyfra minionych lat Liczbą raczej. Niech sprawdzi czy na pewno dobrze policzył wiek mamy. Odpowiedz Link Zgłoś