Dodaj do ulubionych

Znow o serialu...

21.05.21, 23:13
No coz poradzic...Mam teraz gorsze dni i gdy tylko nie jestem zajeta ogarnianiem spraw dzieciowo-zyciowo-malzenskich , resetuje sie serialoza. Tym razem na tapecie 'Killing Eve'. Jesli sie przymknie oko i uda,ze MI6 nie sa przedstawieni jak banda amatorow, jesli sie kupi watpliwy watek Eve 'zakochanej' w Villanelle (bo w to,ze V sie zafascynowala Eve jeszcze jestem w stanie uwierzyc, w koncu Eve 'was her type') i to,ze V dziala nieprofesjonalnie, zostawia wszedzie slady jak cukierki, to swietnie sie to oglada. Aktorsko super: mam crusha na Jodie Comer, ktora jest pieeeeekna i na elegancka i charakterna Fione Shaw (ja tez chce namiar na ten cudny krem z 'pig's placenta). Do tego muzyka i ubrania Villanelle (ta sukienka od Molly Godard czy od Vampire's Wife!) oraz spora dawka czarnego humoru od Phoebe Waller- Brigde (BTW czy ogladacie Fleabag?!).
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Znow o serialu... 21.05.21, 23:29
      Ja Killing Eve oglądałam dla jej ciuchów. Nawet sprawiłam sobie kilka komplecików inspirowanych serialemsmile Fleabag super!
      • melisananosferatu Re: Znow o serialu... 21.05.21, 23:46
        Oooo...zazdroszcze ciuchow! A hot priest to miodzio😀
        • magdallenac Re: Znow o serialu... 21.05.21, 23:55
          O tak! Zaczęłam też oglądać to co polecałaś ostatnio East cośtam z K. Winslet, ale mi się to dobrze ogląda, a dopiero jestem przy drugim odcinku.
          • melisananosferatu Re: Znow o serialu... 22.05.21, 00:13
            Przyjemnego ogladania!
    • bi_scotti Re: Znow o serialu... 22.05.21, 00:16
      Ogladalam latajac w pre-Covid time do synalka w Van (i z powrotem wink). W domu bym nie ogladala i teraz w koncowce Covid tez juz nie. W sumie definitely not - jak dla mnie too much silliness, too much fantasy. Ja jednak potrzebuje choc ciut reality check zeby tak fully enjoy cokolwiek policyjno-sensacyjnego. Dodam, ze bylam kiedys bardzo dedicated fan of Sandra Oh - uroczy filmik z jej wczesnej mlodosci "Double happiness" rekomendowalam wielu zanim SO stala sie TV star wink Takie moje private odkrycie tongue_out Ale co za duzo to niezdrowo - "Killing Eve" w samolocie okay ale nic ponadto wink Cheers.
      • melisananosferatu Re: Znow o serialu... 22.05.21, 00:32
        Ja mam taki teraz okres,ze fantasy jak najbardziej. Taki moj escapism😀
        • bi_scotti Re: Znow o serialu... 22.05.21, 00:41
          smile Mialam czas w zyciu gdy srednio raz w miesiacu ogladalam "Willow" (jeszcze starszy niz wspomniany wyzej "Double happiness" - zaczynam sie czuc jak pterodaktyl!) wlasnie jako escape od skrzypiacej codziennosci ... A potem moja Najstarsza miala w klasie dziewczynke o imieniu Kaiya i mialam poczucie, ze "Willow" takes care of us smile Fantasy works! Cheers.
          • melisananosferatu Re: Znow o serialu... 22.05.21, 00:47
            Oby! Zawsze biore Twoje 'cheers' jako 'good omen'😀
    • bi_scotti Re: Znow o serialu... 22.05.21, 01:28
      To skoro o serialach, to podgladam czasem ostatnie wedrowki sciezka wspomnien mojego meza wink Cos go naszlo i odkad zaczely sie upaly oglada stare BBC series - "I, Claudius" z Derek Jacobi, "Elizabeth R" z Glenda Jackson ... Superb aktorstwo, nie da sie ukryc. Ale ja juz czekam na real theatre - moje ukochane Stratford (w Ontario, nie w UK wink) obiecuje tego lata sztuki w wielkich namiotach - I'm game! Zeby juz wreszcie zaczeli sprzedawac bilety, eh ... Cheers. And cheers once more smile
    • 1012ja Re: Znow o serialu... 22.05.21, 15:47
      Powinien mieć wpisane fatazy jako gatunek. Może dałoby się oglądać. Ja oczekiwałam kryminału, a dostałam stek bzdur. Na filmwebie ocenę miał powyżej 7.5 i od tej pory uważniej czytam oceny. Oglądam dawno temu.
      • melisananosferatu Re: Znow o serialu... 22.05.21, 15:54
        Bo to nie jest kryminal, ja to ogladam dla Jodie Comer, Fiony i Sandry. Podobaja mi sie stroje Villanelle, muzyka, wnetrza (dom Carolyn!). Do tego swietne one-linery i gra aktorska. Nie lubie calego tego szpiegowskiego szpeju, zaden zabojca na zlecenie nie zachowywalby sie tak...nonszalancko ale fajnie relaksuje.
        • magdallenac Re: Znow o serialu... 22.05.21, 16:05
          Przeciez to jest cudowny, przerysowany, inteligentny pastisz klasyki gatunku. Nikt po Killing Eve nie powinien oczekiwac powaznej sensacji o zabojczyni na zlecenie😀 Ja bylam serialem zachwycona, ale jednym z moich ukochanych filmow wszechczasow jest Kill Bill, wiec moze dlatego.
          • melisananosferatu Re: Znow o serialu... 22.05.21, 16:27
            Dokladnie! I ja tez lubie Kill Billa- jedna z ulubionych scen to O-ren Ishii na zebraniu yakuzy😀
            • magdallenac Re: Znow o serialu... 22.05.21, 16:32
              To moja druga ukochana scena! Pierwsza to walka the Bride i O- ren na sniegu. Zawsze mam ciarki i mi gardlo sciska ze wzruszenia i ta muzyka...Kocham ten film!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka