demono2004 Re: Facet w z/k 08.06.21, 20:32 Po co ci taki chłop? Nie mozesz sobie zaleźć normalnego? Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Facet w z/k 08.06.21, 22:02 Napiszę ci dobre słowo- spieprzaj od niego, byle dalej. Nie skazuj ani siebie, ani waszych przyszłych dzieci na męża/ojca kryminalistę. Naprawdę aż tak słabo się cenisz, że nie stać cię na normalnego faceta? Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Facet w z/k 08.06.21, 22:10 Jako osoba stojąca po drugiej stronie barykady współczuje ci tego upokorzenia, jakie cie czeka za każdym Razem kiedy będziesz chodzić na widzenia. To czekanie w kolejce.... Nie ustawiaj sobie widzeń w dni, kiedy sa widzenia rodzinne czyli z dziećmi. Bo wtedy jest masakra do potęgi n-tej. Oczywiście nie rób żadnych krzywych akcji bo ci ukochanego wywiozą far, far away. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Facet w z/k 09.06.21, 01:52 wkswks napisał(a): > Jako osoba stojąca po drugiej stronie barykady współczuje ci tego upokorzenia, > jakie cie czeka za każdym > Razem kiedy będziesz chodzić na widzenia. To czekanie w kolejce.... Nie ustawi > aj sobie widzeń w dni, kiedy sa widzenia rodzinne czyli z dziećmi. Bo wtedy jes > t masakra do potęgi n-tej. Oczywiście nie rób żadnych krzywych akcji bo ci ukoc > hanego wywiozą far, far away. O czym ty gadasz .Byle gadać byle się wpisać. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Facet w z/k 09.06.21, 10:38 O tym, ze pracowałam w SW. I doskonale wiem, Na co panienki skazanych się zgadzają, zeby im misiom było lepiej. A osadzeni sa bardziej roszczeniowi niz madki i potrafią mieć naprawdę powalone pomysły, których realizacje zwalają na swoje drugie połówki. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Facet w z/k 09.06.21, 21:58 Nie, nie wierzę. Musisz napisać więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Facet w z/k 09.06.21, 22:52 Boje sie bo to małe środowisko a nie mozna tej pracy wynosić poza mury: tzn opowiadać. Ale powiem tyle, że od Siedzenia w zamknięciu ludziom Odpiwrnicza. Sa jak niewybuchy- nie wiadomo kiedy odpalą. Osadzeni „gospodarczy” niby nie groźni i mogą pracować bez nadzoru np w czesci administracyjnej czy na podwórku. A zdarza się, że nagle atakują personel. Przy tak małym wyroku trzeba się naprawdę pilnować, żeby czegoś nie odwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Facet w z/k 08.06.21, 23:29 Dobre słowa- "Nas" i "Ukochani" powinno być z małej litery. Chyba, że Jesteście Bogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Facet w z/k 09.06.21, 03:30 Albo jestes tu nowa, albo troll. To nie to miejsce na wsparcie :p Odpowiedz Link Zgłoś
megwhite25 Re: Facet w z/k 09.06.21, 06:55 Dziewczyny nie piszcie już w tym wątku. Autorka oprócz posta startowego nic nie odpisuje. Także to ściema, troll, stazystka szukająca tematu. Szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog2 Re: Facet w z/k 09.06.21, 11:48 Znałem dwie osoby, które za kratami spędziły - jedna rok, druga - ponad dwa lata. Pierwszą był kolega, w nocy polną nieutwardzoną drogą wracał na rowerze do domu. Zatrzymał go patrol policyjny. Dostał ok. roku więzienia, po odbyciu z grubsza połowy kary wyszedł z więzienia, zdecydowały o tym - nie pamiętam dokładnie, o co chodziło, nie chcę zmyślać - jakieś względy pozaprawne. Ale wyrok nad nim wisiał. W celu odbycia reszty kary zatrzymano go po kilku latach (kiedy już jego przestępstwo zostało zdepenalizowane), byłem obecny przy zatrzymaniu. Druga osoba, to moja była znajoma. W areszcie na Gocławku odsiedziała ponad dwa lata, po śmierci męża w wypadku samochodowym. Siedziała tam jako świadek, zdaje się bez praw, jakie przysługują osobom skazanym. Prokuratorzy mówili, że za chwilę ją wypuszczą, ale trwało to ponad dwa lata. Tylko przypuszczam, że mogło chodzić o przejęcie kontroli nad, rzeczywiście pokaźnym, majątkiem ulokowanym w złocie. Widziałem spis - liczył dziesiątki stron. Stanęło na tym, że nie dostanie go ona, lecz syn, kiedy uzyska pełnoletniość (za ok. 12 lat). Wiem o nieudanej próbie sprawdzenia stanu depozytu, powstały rozbieżności pomiędzy stosowanymi w opisie określeniami "łańcuszek koloru żółtego" i jakimś podobnym (nie pamiętam). Chodziło o to, że jedno oznaczało wyrób ze złota, a drugi - jak sobie przypominam - także imitację. Trochę pomagałem w ustaleniu (żmudna robota, wszystko pisane ręcznie, bez komputera, strasznie nudne) rozbieżności powstałych w spisach. Nie wiem, jak się ta sprawa zakończyła, czy i co w końcu dostało dziecko (dziś już osoba pełnoletnia). Innych znajomości więzienno-aresztowych nie miałem. Oboje jakoś to przeżyli, matce trudno było ciężko przede wszystkim na 3 czy 4-letniego syna. Ale przetrwała. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Facet w z/k 10.06.21, 09:30 a to teraz nawet świadkowie w sprawie siedzą?? coś bredzisz Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Facet w z/k 10.06.21, 10:50 No jak widać na przykładzie 😄. Wyobrażam sobie taką scenę: wzywam policję do dwóch ostro bijących się gości, ta przyjeżdża, zakłada mi kajdanki i wio na rok do aresztu. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Facet w z/k 09.06.21, 22:03 Nie wiem, jak jest w ZK, jeśli prawdą jest, ze skazany może mieć dostęp do internetu, do telefonu komórkowego- to będziesz miała kontakt. Na pewno będą tez widzenia, jeśli jestes dziewczyną to będą możliwe. Teraz ten czas ro test dla Waszego związku. Odpowiedz Link Zgłoś