Dodaj do ulubionych

Przerypany weekend

11.07.21, 17:40
Od wczoraj boli mnie głowa. Nie pomogły tryptany, podwójna solpadeina max, kawa..nic. łupie przy każdym ruchu.
W powietrzu duchota, nie ma czym oddychać.
Pół nocy nie spałam, bo mąż miał wieczorem nieplanowany wyjazd roboczy i wrócił nad ranem ( zawsze w takich sytuacjach mam noc z głowy).
Czy wspominałam już, że koorewsko boli mnie głowa?
Dobijcie mnie..
Obserwuj wątek
    • chabry.chabry Re: Przerypany weekend 11.07.21, 17:53
      A mierzyłaś ciśnienie tętnicze krwi?
      • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 11.07.21, 17:58
        Tak. W normie, jak zawsze.
        • chabry.chabry Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:21
          Na ból głowy dobry jest : 2 kapsułki Ibuprom Max Sprint ( takie żółtawe kapsułki). U mnie zawsze działa, zawsze pomaga, dwie kapsułki popite szklanką wody.
        • wapaha Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:24
          lukrecja46 napisała:

          > Tak. W normie, jak zawsze.
          >
          a tętno ?

          spróbuj zacisnąć sobie na głowie jakiś pasek z materiału, dość mocno ( pasek od szlafroka, szal )
    • annajustyna Re: Przerypany weekend 11.07.21, 17:55
      Mnie dziś też męczy. Od pogody.
    • bakis1 Re: Przerypany weekend 11.07.21, 17:58
      Jeśli możesz - idź na długi spacer do lasu albo na basen. Wypij, zjedz coś, bo przy takim bólu zapomina się o posiłkach. Albo odłóż telefon, zasuń zasłony i odeślij.
    • januszekxxl Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:00
      lukrecja46 napisała:
      > W powietrzu duchota, nie ma czym oddychać.

      Nie ma duchoty i jest czym oddychać, jeśli się ma w domu klimatyzator przenośny.
    • mika_p Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:15
      Alkoholu próbowałaś? Na niektóre przedburzowe bóle głowy mnie pomaga. Ale one są bardzo charakterystyczne i już przetestowałam w przeszłości, że nie pomaga spacer, tabletka, drzemka, nic
      • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:22
        Alko nie bardzo bo naszprycowana jestem lekami.
        • januszekxxl Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:24
          lukrecja46 napisała:
          naszprycowana jestem lekami.
          >

          Psychotropowymi?
        • mika_p Re: Przerypany weekend 11.07.21, 19:23
          Leki działają przez jakiś czas, jak odpuszczą, to spróbuj czegoś innego.
          Albo samochód umyj i wywieś pranie, powinnas wywolać deszcz w ten sposób, może z deszczem głowa się uspokoi
          • shmu Re: Przerypany weekend 12.07.21, 21:16
            big_grin okna umyj. Mycie okien wywołuje deszcz najlepiej!
    • panna.nasturcja Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:22
      Pijesz? Nie, nie pytam o alkohol wink
      Ale u mnie objawy migreny nasilają się w upały, gdy za mało piję. Po jakimś czasie już mi się nie chce pic a migrena narasta.
      • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 11.07.21, 18:24
        Piję piję. Głowa przestanie mnie boleć jak front przejdzie ale kurcze umęczona jestem. Od wczoraj non stop.
        • panna.nasturcja Re: Przerypany weekend 11.07.21, 19:10
          To współczuje. U nas front minął, ale za to upał rośnie, a ja tego nie znoszę.
          • karme-lowa Re: Przerypany weekend 11.07.21, 19:54
            Współczuję 😓😓
            • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 11.07.21, 20:19
              Dzięki. Na szczęście przechodzi. Duchota zelżała i wreszcie jest czym oddychać.
          • taniarada Re: Przerypany weekend 12.07.21, 12:53
            panna.nasturcja napisał(a):

            > To współczuje. U nas front minął, ale za to upał rośnie, a ja tego nie znoszę.
            Kto nie pije w weekend to głupiec.
    • mallard Re: Przerypany weekend 11.07.21, 23:20
      lukrecja46 napisała:

      > Dobijcie mnie..

      Mowy nie ma!
      • annajustyna Re: Przerypany weekend 12.07.21, 12:37
        Mnie głowa dokuczała w nocy po lewej, a od rana po prawej stronie. Daje radę jedynie pić mineralkę i wymiotować (po intensywnych wymiotach głowa przez moment boli jeszcze mocniej). Jedyny plus, że mam 2 kg na minusie...
    • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 15:15
      duchota duchota, duchota, jestem cała mokra, lepka i spocona i fuj, nienawidzę lata. Do tego dzieciory problemy generują. Reklamówkę laków mam dla nich i wakacje zrypane. Mniejszego mam szykować pod nóż. Wróciłam własnie od lekarza, miałam na 12,15 a tak obsuwa była, że poł godziny temu dotarłam dopiero do domu. Łeb mi pęka. A do tego mam zapalenie żył głębokich w nodze i obrzęk i muszę nosić długie porty i nawet jak już postanowiłam zaryzykować johnsona, to mnie zdyskwalifikowali big_grin A mąż wyjeżdża za granicę niedługo i jak doszczętnie okuleję, to muszę polegać na sobie.
      • karme-lowa Re: Przerypany weekend 12.07.21, 17:47
        Szmytka, trzymam kciuki za Was?
        Co się dzieciom stało?
        • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 20:00
          spoko, nic niby poważnego, uszy, gardła, szczegół przy waszym wątku zdrowotnym. Śledzę czasem choć nie komentuję
      • annajustyna Re: Przerypany weekend 12.07.21, 18:38
        Właśnie, co z dziećmi? Dobrze, że zapalenie żył na czas wykryte. Długich port współczuję.
        • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 20:03
          z żyłami to nie da się nie wykryć, koooorewsko boli i jest obrzęknięte. No a dzieci uszy, jeden drenaż już był kiedyś, pomógł krótkotrwale, trzeba chyba znowu pistony zakładac. A u drugiego choroba za chorobą zdezelowała i uszy i migdały i nie wiadomo co gorzej uncertain A dałam do przedszkola jako 3 latka (a nie musiałam), niech się socjalizuje, niech się rozwija, niech odpocznę trochę.... ech
          • karme-lowa Re: Przerypany weekend 12.07.21, 21:06
            szmytka1 napisała:

            > z żyłami to nie da się nie wykryć, koooorewsko boli i jest obrzęknięte. No a dz
            > ieci uszy, jeden drenaż już był kiedyś, pomógł krótkotrwale, trzeba chyba znowu
            > pistony zakładac. A u drugiego choroba za chorobą zdezelowała i uszy i migdały
            > i nie wiadomo co gorzej uncertain A dałam do przedszkola jako 3 latka (a nie musiała
            > m), niech się socjalizuje, niech się rozwija, niech odpocznę trochę.... ech
            Trzymam za Was kciuki i ściskam.
            Eh, te choróbska...Masakra jakaś.
          • annajustyna Re: Przerypany weekend 12.07.21, 21:31
            Ja też byłam chorowita jako dziecko, nawet trzeci migdał miałam usuwany na żywca. Masakra. Przeszło jako ręką odjął w wieku nastoletnim. Trzymam kciuki!
            • karme-lowa Re: Przerypany weekend 12.07.21, 21:46
              annajustyna napisała:

              > Ja też byłam chorowita jako dziecko, nawet trzeci migdał miałam usuwany na żywc
              > a. Masakra. Przeszło jako ręką odjął w wieku nastoletnim. Trzymam kciuki!
              Też miałam na żywca usuwany 3 migdał 🥴🤦
              • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 22:25
                ja pierdziele, dobrze ze teraz na żywca nie tną
            • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 22:27
              dziękuję
      • januszekxxl Re: Przerypany weekend 12.07.21, 18:41
        szmytka1 napisała:
        > duchota duchota, duchota, jestem cała mokra, lepka i spocona i fuj, nienawidzę
        > lata.

        Kup sobie klimatyzator przenośny.
        • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 20:04
          mam wiatrak, nie chcę zadnego pudła dodatkowego, bo i tak ledwo stać mnie na rachunek za prąd tongue_out
      • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 19:46
        Matkobosko szmytka- jeszcze plag egipskich wam brakuje..współczuję i sił życzę
        • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 20:07
          eee, mąż ma kręgosłup w rozsypce i musi isc na operację. Tak czy siak grozi mu wykluczenie z życia zawodowego co wywróci nasze życie do góry nogami uncertain A on zamiast iść się zoperować to zimą na poł roku wyjeżdża za granicę uncertain To aktualnie komplet plag, ale migrena też nielekko, ja własnie mam skierowanie do neurologa w tym temacie, ale jakos brak mi zapału, by się zarejestrowac
        • szmytka1 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 22:28
          i w ogóle to dziękuję za miłe słowa i ja również wspołczuję migren, może te upały w koncu przejdą i będzie lepiej
    • princesswhitewolf Re: Przerypany weekend 12.07.21, 18:43
      cierpisz na migreny?

      jesli nie to idz do lekarza. To nie jest normalne ze nic nie pomaga
      • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 19:48
        Mam migreny, mam tryptany ale na ból pogodowy tym razem nie pomogły. Ból odpuścił trochę po excedrinie migra stop ale właśnie przechodzi kolejny front burzowy no i mam powtórkę z rozrywki..
        • lauren6 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 21:54
          Łączę się w bólu. Chyba wszyscy znajomi migrenowcy mieli w ten weekend przechlapane. Paskudna pogoda.
    • woman_in_love Re: Przerypany weekend 12.07.21, 20:11
      Pół nocy nie spałam, bo mąż miał wieczorem nieplanowany wyjazd roboczy i wrócił nad ranem ( zawsze w takich sytuacjach mam noc z głowy).

      Dlaczego?
      • lukrecja46 Re: Przerypany weekend 12.07.21, 22:03
        Bo nie lubię takich nagłych, wypadkowych wyjazdów, z których nigdy nie wiadomo kiedy wróci. Niespokojna wtedy jestem. Nie mogę się przyzwyczaić.
        • karme-lowa Re: Przerypany weekend 12.07.21, 22:37
          lukrecja46 napisała:

          > Bo nie lubię takich nagłych, wypadkowych wyjazdów, z których nigdy nie wiadomo
          > kiedy wróci. Niespokojna wtedy jestem. Nie mogę się przyzwyczaić.
          Mam tak samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka