Dodaj do ulubionych

Katastrofa

09.08.21, 11:06
Ocieplenie klimatu o 1,5°C względem średniej z lat 1850-1900 jest już w zasadzie przesądzone i nastąpi za około 20 lat. W pesymistycznym scenariuszu wzrost temperatury przekroczy próg 2°C już za ok. 30 lat, a więc za życia większości czytających ten tekst. a ematka milczy
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Katastrofa 09.08.21, 11:33
      Ty jesteś opóźniony intelektualnie? Ematka milczy?
      • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 11:38
        Jakoś cicho. A powinno to wyglądać tak
        • triismegistos Re: Katastrofa 09.08.21, 11:42
          Powiedz, jak to działa? Budzisz się rano z przeświadczeniem, że może jeszcze na ematce ostała się jakaś forumka nieświadoma twoich deficytów i trzeba ją uświadomić?
    • ludzikmichelin4245 Re: Katastrofa 09.08.21, 11:36
      W jakim sensie milczy?
      Temat zmian klimatycznych jest tu dyskutowany dość regularnie.
    • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 11:39
      Mam się oflagować czy zbierać kasę na wyjazd na jakieś wyspy, które za 10 lat zaleje ocean?
    • bib24 Re: Katastrofa 09.08.21, 11:46
      a bracia samcy to niby co robią? a rząd?
      • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 11:50
        Ale bracia samcy nie mają dzieci
        • bib24 Re: Katastrofa 09.08.21, 11:51
          czyli teraz całą odpowiedzialność chcesz wrzucić na użytkowniczki forum? zwariowałeś?
    • hexella Re: Katastrofa 09.08.21, 11:54
      ematka robi co może, a może niewiele.
      To do łbów polityków i przywódców państw i potentatów przemysłowych trzeba by się przedrzeć.
      • myfaith Re: Katastrofa 09.08.21, 12:41
        Politycy i przywódcy państw to i może jeszcze by byli skłonni posłuchać klimatologów ( zwłaszcza ze ich być albo nie być zależy od wyborców) ale reszta...."kasa misiu, kasa.."

        Akcjonariusze/wlasicielie maja na to wywalone bo liczy sie wzrost sprzedaży w % jak najniższym kosztem ( czyli pospolita chciwość) - tam gdzie ostały sie jeszcze fabryki w państwach gdzie nie ma wolnej amerykanki w kwestii BHP i trucia klimatu to może jeszcze robią jakieś inwestycje ale w takim Bangladeszu/Chinach/dalekiej Rosji/Pakistanie itp to równo "oszczędzają" Dlaczego niby mieliby przenosić produkcje tak daleko od rynków zbytu skoro koszt transportu jest relatywnie wysoki ( zreszta transport w wykonaniu statkow/samolotow tez truje)? Ano dlatego ze obniżają koszty a oficjalnie nie ponoszą odpowiedzialności za to ze ich kontrahenci wpuszczają ścieki (często trujące) do rzeki, nie stosują żadnych filtrów na kominach, nie inwestują w nowe technologie i zatrudniają dzieci i dorosłych za "miskę ryżu dziennie"

        Ta elita ma na to wywalone (choć może nie w sposób medialny) bo wierzy ze dzięki swoim pieniądzom oni lub/i ich dzieci zawsze znajda spokojne miejsce na ziemi/w. kosmosie żeby przeczekać katastrofę ( która będzie postępować ale nierównomiernie na calej Ziemi)

        Zresztą w samej Europie kraje które "z troską" pochylają się nad zanieczyszczeniem planety z ulgą pozbywają się swoich śmieci ( tez toksycznych) transportując je do Polski i Afryki....a podobno naukowcy zaobserwowali wzrost ilości metanu w atmosferze Ziemi...

        Obłuda do potęgi n-tej.



        hexella napisała:

        > ematka robi co może, a może niewiele.
        > To do łbów polityków i przywódców państw i potentatów przemysłowych trzeba by s
        > ię przedrzeć.
    • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 11:54
      Ja się pogodziłam. Nie mam dzieci, po mnie więc choćby potop. Mnie się udało przeżyć moje życie w relatywnie dobrym czasie, zmiany klimatu dotyczą mnie tylko minimalnie, w postaci bardziej upierdliwego lata i coraz częstszych gwałtownych zjawisk atmosferycznych, jak wichury i burze. Jakoś te 30 pewnie wytrzymam, potem mi zwisa i powiewa, może pierdyknąć choćby w jedną noc.
      A na świecie zostaną idioci tacy jak padalec i oni niech się nażrą tym piekłem, które ich czeka. Ten głupek ciągle myśli, że ocieplenie klimatu oznacza, że w Polsce będzie jak w Grecji, a tymczasem czeka nas wysuszona na wiór, nieurodzajna tundra, bo temperatury mogą po okresie przejściowym w Europie nawet spaść, pierwsze załamania Golfstromu są już zauważalne. A Grecja będzie pustynią, coś jak Gobi, jeszcze kilkanaście takich suchych i gorących lat jak teraz i nie będzie tam już żadnej wegetacji.
    • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:08
      Z jednej strony e-matka cieszy się bo lubi ciepło (i to bardzo), z drugiej strony jej analityczny umysł mówi że nic z tego nie będzie sad.
      • simply_z Re: Katastrofa 09.08.21, 12:17
        analityczny? raczej psychopatyczny
      • angazetka Re: Katastrofa 09.08.21, 12:24
        Brak wody też lubisz? Brak roślin?
        • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 14:35
          Nie jest tak prosto jak myślisz, ani jak myślą fanatycy od ocieplenia.
          Ocieplenie nie oznacza pustynnienia, w Eocenie było zdecydowanie cieplej niż teraz (+8 stopni), a pustyń było mało. W czasie ostatniej epoki lodowcowej (temperatura 6 stopni niższa) pustynie zajmowały zdecydowanie większy obszar niż obecnie.
          • snajper55 Re: Katastrofa 09.08.21, 14:54
            maly_fiolek napisała:

            > Nie jest tak prosto jak myślisz, ani jak myślą fanatycy od ocieplenia.
            > Ocieplenie nie oznacza pustynnienia, w Eocenie było zdecydowanie cieplej niż te
            > raz (+8 stopni), a pustyń było mało. W czasie ostatniej epoki lodowcowej (tempe
            > ratura 6 stopni niższa) pustynie zajmowały zdecydowanie większy obszar niż obec
            > nie.

            Ponieważ nie mamy roślin z Eocenu tylko nasze roślinki mające swoje wymagania, to w naszych czasach ocieplenie pociąga za sobą pustynnienie.

            S.
            • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 15:14
              > Ponieważ nie mamy roślin z Eocenu tylko nasze roślinki mające swoje wymagania, to w naszych czasach ocieplenie pociąga za sobą pustynnienie.
              Ponieważ mamy zdecydowanie większą niż w Eocenie bioróżnorodność, to w naszych czasach pustynnienie będzie jeszcze mniejsze. Możliwe że będziemy musieli działać żeby pustynie nie zniknęły zupełnie.
              • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 20:06
                Biorąc pod uwagę ile wybiliśmy i ile zniszczyliśmy to wątpię
      • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 12:26
        Analitycznego umysłu to ty na pewno nie masz. Ocieplenie klimatu nie oznacza, że wszędzie będzie cieplej. Klimat to zjawisko, w którym nie tylko temperatura gra rolę. Ocieplenie klimatu oznacza na przykład, że stopnieją lodowce Arktykii, Grenlandii i nasze alpejskie. I to jest postępując zjawisko, mierzalne i nie do obalenia. To będzie miało trochę inny efekt niż wielu się wydaje. Po pierwsze zrobi się u nas bardzo, bardzo sucho, w Europie zabraknie wody i kompletnie zmieni się wegetacja oraz warunki życia. Na początek będziesz miała pożary w lecie przy tem. powyżej 40 stopni z zerowymi opadami, a potem wysuszające resztę ekstremalne mrozy zimą.
        A po drugie, temperatury mogą po tym paskudnym okresie przejściowym, spaść i osiągnąć poziom tych przewidzianych dla tej szerokości geografiycznej jak np. na Labradorze. Ale twój "analityczny umysł" o czymś takim jak golfstrom i jego wpływie na europejski klimat chyba nie słyszał.
        • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 14:54
          Wszędzie piszesz 'mogą'. Oczywiście że mogą. Ale możliwe jest zazielenienie Sahary i pustyń nad morzem kaspijskim, oraz poprawa warunków życia ludzi. Tak, klimat ulegnie zmianie, ale ja uważam że akurat dla całego świata przyrody (i ludiz) będzie to generalnie korzystne, przy równiku temperatura zbyt wiele nie wzrośnie (parowanie), za to zmniejszą się tundry i pustynie zarówno lodowe jak i te gorące.

          Najgorsza susza czasów historycznych w Europie była w środku małej epoki lodowcowej (1540). Przez 11 miesięcy nie spadła kropla deszczu. To oziębienia należy się bać.

          Golfstorm płynął również w Eocenie, gdy temperatura była wyższa od obecnej o ok. 8 stopni, trochę inaczej ze względu na inne ułożenie lądów, ale płynął w kierunku Pn-Wsch.

          Mimo wszystko popieram ograniczenie emisji CO2, bo zużywane są cenne surowce chemiczne - ropa nafrowa i węgiel kamienny. Powinniśmy ją oszczędzać dla przyszłych pokoleń.
          • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 15:15
            Co ty bredzisz dziewczyno? Przecież napisałam, że konsekwencją głobalnego ocieplenia może być właśnie ochłodzenie w Europie, co oznacza tundrę na północy, stepy w środku i pustynię na południu. Zezielenienie Sahary na pewno długo nam jeszcze nie grozi, a jak nawet, to ani ty, ani bywalec na tym nie skorzystacie.
            • maly_fiolek Re: Katastrofa 10.08.21, 09:56
              > Przecież napisałam, że konsekwencją głobalnego ocieplenia może być właśnie ochłodzenie w Europie, co oznacza tundrę na północy, stepy w środku i pustynię na południu.

              Może... ale raczej nie. Nie ma kompletnie żadnych dowodów. Gulf Stream płynął zarówno jak był gorący Eocen, jak i epoka lodowcowa - widać to po transporcie osadów.
      • jdylag75 Re: Katastrofa 09.08.21, 14:48
        Jakbym słuchała mojej cioci Joli z jej analitycznym umysłem: jeśli opalanie sie w solarium postarza skóre o 7 lat to co mi szkodzy czy po 70 będe wygladałana 7 czy 77.... taaa, niestety w wieku 41 wyglądała jak 50.
        Tak jest z klimatem, to nie tak że w sandałach będzie się chodziło o 2 tygodnie dłużej - wczoraj jechałam 3 h w burzy 360 stopni z grzmotami i piorunami, powódż jest wszędzie nietylko na terenach zalewowych, a paradokaslnie pitnej coraz mniej, słońce jest palące, robactwa dziwnego wszędzie pełno, drzewa figowe coraz lepiej się u nas czują a w Kaczystanie mooooże będzie wygaszane wydobycie węgla w 2050, oj tam oj tam, lubię ciepełko, byleby było miedzy 31 i 3/4 stopnia a 34 i 1/3... byle nie więcej, nie kumają że prądu nie będzie żeby klimę zasilić, frappe będzie miało 35 stopni, a do mieszkań będzie się lało tez w blokach.
        Jak czytam wypowiedzi fiołków watłych w rozumowaniu jak lelije to walę głową z bezsilności w ścianę - JAK, JAK??? można tak pierniczyć.
        • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 15:10
          Na bajarza się nadajesz smile.
          Powodzie były, są i będą. Dawniej powodzi na terenie Europy było i więcej i groźniejsze.
          Burze też były.
          Ale nie było ludzi którzy by wszystko zwalali na globalne ocieplenie. Teraz boję się lodówkę otworzyć żeby nie usłyszeć że spleśniała marchewka jest przez globalne ocieplenie.
          Straty po burzach też będą z roku na rok większe... bo mamy więcej rzeczy. Domów, samochodów itp. No i jest nas więcej. Ludzi.

          > nie kumają że prądu nie będzie żeby klimę zasilić,
          Ależ będzie, z fotowoltaiki. Tacy jak Ty wogóle nie biorą pod uwagę że tego prądu (ani ciepła) nie będzie zimą kiedy nie ma energii ze słońca.

          > Jak czytam wypowiedzi fiołków watłych w rozumowaniu jak lelije to walę głową z bezsilności w ścianę - JAK, JAK??? można tak pierniczyć.
          No właśnie, jak można być tak kompletnie zaślepionym czy otumanionym! Chcemy osiągnąć gospodarkę niskoemisyjną (co popieram!) ale jednocześnie jak zapytam co z zimą to cisza. Upały, nawet 45 stopniowe bez klimatyzacji nie są mordercze, ale mrozy, nawet 10 stopniowe, bez ogrzewania są.
          • sumire Re: Katastrofa 09.08.21, 15:44
            maly_fiolek napisała:

            > Powodzie były, są i będą. Dawniej powodzi na terenie Europy było i więcej i gro
            > źniejsze.

            Wiem, żeś durny troll, ale szlag mnie trafia, jak czytam takie kocopoły.
            W Małopolsce są miejsca, które tylko w tym roku, tego lata zalało sześć razy. O tym, co się działo w Niemczech, szkoda w ogóle wspominać. Musi przypadek.

            > Straty po burzach też będą z roku na rok większe... bo mamy więcej rzeczy. Domó
            > w, samochodów itp. No i jest nas więcej. Ludzi.

            Aha. A jak wytłumaczysz to, że burze są coraz silniejsze, że towarzyszące im huraganowe wiatry albo trąby powietrzne to już nie jest nietypowe zjawisko w naszej części świata, tylko praktycznie standard?

            >Upały, nawet 45 stopniowe bez klimatyzacji nie są mordercze, a
            > le mrozy, nawet 10 stopniowe, bez ogrzewania są.

            Upały nie są mordercze? To dlaczego lekarze każdego lata ostrzegają przed nimi? Dlaczego w krajach, w których 45-stopniowe temperatury są normalne, praktycznie nie widuje się ludzi na ulicach w ciągu dnia? Dlaczego w takich miejscach roślinność to niemal wyłącznie uschnięte patyki, a nie bujne łąki?...
            • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 16:33
              > W Małopolsce są miejsca, które tylko w tym roku, tego lata zalało sześć razy. O tym, co się działo w Niemczech, szkoda w ogóle wspominać. Musi przypadek.
              W latach 30tych wisła wylała aż pod Wilanów. Najgorsze powodzie w Europie były w XVIw, zginęło pod 100.000 ludzi. W porównaniu z tym wszystkie powodzie w tym wieku są niczym. A Polskie w szczególności.

              > A jak wytłumaczysz to, że burze są coraz silniejsze, że towarzyszące im huraganowe wiatry albo trąby powietrzne to już nie jest nietypowe zjawisko w naszej części świata, tylko praktycznie standard?

              Nie muszę nic tłumaczyć bo twierdzenie 'burze są silniejsze' jest tylko i wyłącznie hipotezą. Nie mamy źródeł ani danych pozwalających na potwierdzenie lub zaprzeczenie tej hipotezie.

              > Upały nie są mordercze? To dlaczego lekarze każdego lata ostrzegają przed nimi?
              Bo upał też nie jest wskazany dla starszych schorowanych ludzi.

              > Dlaczego w krajach, w których 45-stopniowe temperatury są normalne, praktycznie nie widuje się ludzi na ulicach w ciągu dnia?
              Widuje się... Może nie w południe ale rano i wieczorem jak najbardziej. W Polsce też w gorące południa ludzie schodzili z pól do domów.

              > Dlaczego w takich miejscach roślinność to niemal wyłącznie uschnięte patyki, a nie bujne łąki?...
              W Europie nie ma takich miejsc.Bywa że w 1-2 miesięcach gdy w rejonach skalistcyh gdy jest suche upalne lato to tak jest. U nas też czasami tak jest. A czasami nie.
              • sumire Re: Katastrofa 09.08.21, 16:48
                maly_fiolek napisała:

                > W latach 30tych wisła wylała aż pod Wilanów. Najgorsze powodzie w Europie były
                > w XVIw, zginęło pod 100.000 ludzi. W porównaniu z tym wszystkie powodzie w tym
                > wieku są niczym. A Polskie w szczególności.

                Taaa... Nic się nie dzieje, można się rozejść. Dach nie przeciekał, zwłaszcza że prawie nie padało.

                > Bo upał też nie jest wskazany dla starszych schorowanych ludzi.

                No czyli jednak bywa morderczy. I nie tylko dla starszych.

                > > Dlaczego w krajach, w których 45-stopniowe temperatury są normalne, prakt
                > ycznie nie widuje się ludzi na ulicach w ciągu dnia?
                > Widuje się... Może nie w południe ale rano i wieczorem jak najbardziej.

                No właśnie, rano i wieczorem. Czemuż oni unikają ciepełka, skoro ono takie przyjemne?

                > W Europie nie ma takich miejsc

                Ależ są.
                • maly_fiolek Re: Katastrofa 09.08.21, 16:59
                  > No czyli jednak bywa morderczy. I nie tylko dla starszych.
                  Bywa. Popatrz na euromomo, i odpowiedz sobie na pytanie któa pora roku najbardziej mordercza.

                  > No właśnie, rano i wieczorem. Czemuż oni unikają ciepełka, skoro ono takie przyjemne?

                  Unikają podobnie jak i deszczu. Co nie znaczy że ciepło lub deszcz jest zły.

                  >> W Europie nie ma takich miejsc Bywa że w 1-2 miesięcach gdy w rejonach skalistcyh gdy jest suche upalne lato to tak jest

                  > Ależ są.

                  Ależ nie.
                  • sumire Re: Katastrofa 09.08.21, 17:05
                    Owszem, deszcz w nadmiarze jest zły, jakbyś nie wiedziało, to sobie spójrz na Niemcy parę tygodni temu. Upał w nadmiarze też jest. Ja tam nie chcę, żeby w Polsce był klimat jak w ZEA, a jak ty chcesz, to nic nie stoi na przeszkodzie, by się tam przenieść.
                    • maly_fiolek Re: Katastrofa 10.08.21, 09:50
                      > Ja tam nie chcę, żeby w Polsce był klimat jak w ZEA
                      A mi się podoba. Ale na naszej szerokości nie ma szans.
                      • sumire Re: Katastrofa 10.08.21, 10:12
                        Jak mówię, nic nie stoi na przeszkodzie, by wyprowadzić się na pustynię i codziennie cieszyć się ciepełkiem. Możesz zabrać padalca.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 08:51
            > Upały, nawet 45 stopniowe bez klimatyzacji nie są mordercze

            Białko ścina się w temperaturze 42 stopni, tępa dzido.
            • maly_fiolek Re: Katastrofa 10.08.21, 09:49
              >Białko ścina się w temperaturze 42 stopni, tępa dzido.

              ROTFL. Nie idź czasem do sauny, bo się zetniesz big_grin.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 11:11
                Siedzisz w saunie 12 h? To wiele tłumaczy.
                • maly_fiolek Re: Katastrofa 10.08.21, 11:33
                  > Siedzisz w saunie 12 h? To wiele tłumaczy.
                  Tak, tak, brnij se dalej. To jak to jest z tym ścinaniem, że zacytuję 'tępa dzido'?
                  • snajper55 Re: Katastrofa 10.08.21, 19:45
                    maly_fiolek napisała:

                    > > Siedzisz w saunie 12 h? To wiele tłumaczy.
                    > Tak, tak, brnij se dalej. To jak to jest z tym ścinaniem, że zacytuję 'tępa dzi
                    > do'?

                    Jak jest? Tak jak napisała. To jest w programie szkoły średniej.

                    "Kiedy temperatura przekracza 41 stopni, wtedy zaczyna robić się niebezpiecznie. Dochodzi w tej temperaturze do uszkodzenia białek, do tzw. denaturacji białek, a jest to śmiertelne. W sytuacji kiedy mamy tak wysoką temperaturą trzeba interweniować i podać środki zbijające temperaturę ciała."

                    www.radiokrakow.pl/aktualnosci/pora-na-doktora-goraczka-przyjaciel-i-wrog-czlowieka
                    S.
                    • maly_fiolek Re: Katastrofa 11.08.21, 08:24
                      > Jak jest? Tak jak napisała. To jest w programie szkoły średniej.
                      Oczywiście że tak jest napisane, jednak trzeba pomyśleć zanim pomyli się temperaturę ciała z temperaturą otoczenia.
          • tanebo001 Re: Katastrofa 11.08.21, 08:29
            Kij z upałami. Problemem jest temperatura mokrego termometru kopalniawiedzy.pl/temperatura-mokrego-termometru-klimat-zmiany-klimatyczne-Matthew-Huber-Purdue-University-University-of-New-South-Wales-Steven-Sherwood,10299
    • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:13
      A co ematka jako pojedynczy człowiek może z tym zrobić?
      • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:17
        Może: diesla zamienić na elektryka, na wakacje jechać pociągiem zamiast lecieć, kupować mniej mięsa, zamiast bawełnianych ubrań kupować lniane. To tak na początek.
        • angazetka Re: Katastrofa 09.08.21, 12:20
          Jasne. A koncerny niech robią swoje.
        • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:20
          Poyebawszy?
        • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:21
          1. Nie mam diesla
          2. Nie latam na wakacje
          3. Ograniczam mięso jak tylko mogę
          4. Ostatnio kupuję bardzo mało ubrań. Wymieniamy się też ciuchami wśród rodziny i przyjaciół.

          Dawaj dalej
          • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:23
            Ale może w ogóle powinieneś zacząć od tego by nie latać w kosmos i nie odpalać rakiet ćwiczebnych.
          • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 12:34
            borsuczyca.klusek napisała:


            > Dawaj dalej

            Przestań się głupio licytować. Większość ludzi nie robi nic. Ja nie posiadam od wielu lat samochodu, co związane jest czasem z małą upierdliwością, np. taką, że trzeba pójść pieszo na zakupy, albo pojechać tramwajem za miasto, w celu pospacerownia nad jeziorem. Dla wielu, także młodych, sprawnych i zdrowych, nie do przeskoczenia. A tymczasem toczą się po drogach lawiny blachy i dymy idą z fabryk, gdzie te blachy się produkuje. Ludzkość jest głupia, leniwa i nie do uratowania. Wyginie jak dinozaury, tylko tym nie można zarzucić, że zmarnowały swój potencjał intelektualny.
            • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:39
              Nie chcę się głupio licytować tylko pokazać autorowi, że to nie ematka jest problemem nawet jak jeździ dieslem i lubi schabowe.
            • runny.babbit Re: Katastrofa 09.08.21, 12:47
              A nie masz poczucia że te nasze starania i tak są na nic, bo najwięksi truciciele i szkodnicy są nietykalni? Ja robię wiele rzeczy, chyba tylko dla własnego sumienia.
              • beaucouptrop Re: Katastrofa 09.08.21, 13:15
                》A nie masz poczucia że te nasze starania i tak są na nic, bo najwięksi truciciele i szkodnicy są nietykalni? 《
                W dużej mierze tak, ale jeśli coraz więcej ludzi ograniczaloby konsumpcję to producenci mieliby mniejszy zbyt i musielibyśmy ograniczyć produkcję.
                • runny.babbit Re: Katastrofa 09.08.21, 13:21
                  Nie do końca, były już przykłady z bogatymi którzy rozbijają się po świecie odrzutowcami. Poza tym problemem jest nie tylko konsumpcjonizm,ale też technologie używane do produkcji, to nie tak że się nie da zrobić korzystniej dla środowiska, tylko jest drożej, trudniej etc.
                  • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 13:24
                    Zdaje się, że znakomitą większość zasobów wody zużywa przemysł, a nie Kowalski, który podleje sobie ogródek.
                    • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 13:27
                      A przemysł produkuje dla kosmitów czy dla Kowalskiego?
                      • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 13:31
                        Dla wojska, na przykład.
                        • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 20:25
                          Jeśli dla wojska wyprodukuje 300 czołgów to osiągnie maks. A 100 tys, samochodów to tyle co nic.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 08:58
                        Przemysł usiłuje rozpaczliwie wciskać Kowalskiemu tony niepotrzebnych rzeczy, robiąc je specjalnie tak, żeby Kowalski kupował ich jak najwięcej (t-shirt wytrzymuje 5 prań), a jak nie sprzeda, to niszczy, jak Burberry.
                  • vivi86 Re: Katastrofa 09.08.21, 23:09
                    A niech się rozbijają byle o ekologii nie skuczeli
            • myfaith Re: Katastrofa 09.08.21, 12:56
              A masz dzieci tak do 15 rz? Mieszkasz w mieście czy na wsi oddalonej od miasta i wykluczonej komunikacyjnie, mieszkasz sama, 1+1 czy w większej ilości osob, sprzęty i wystrój domu masz ten sam od dajmy na to 20 lat czy jednak coś zmieniasz, masz prace zdalna czy np oddalona kilkadziesiąt km od domu?

              Nie pytam żeby uzyskać odpowiedz - (bo to są oczywiście twoje sprawy) ale żeby uświadomić ze łatwo surowo oceniać innych ze swojej pozycji a nie wszyscy są dokładnie w takiej samej sytuacji.

              Choć oczywiście sa rzeczy które łatwo zmienić - np.

              snakelilith napisała:

              >crying...)
              >
              > Przestań się głupio licytować. Większość ludzi nie robi nic. Ja nie posiadam od
              > wielu lat samochodu, co związane jest czasem z małą upierdliwością, np. taką,
              > że trzeba pójść pieszo na zakupy, albo pojechać tramwajem za miasto, w celu pos
              > pacerownia nad jeziorem. Dla wielu, także młodych, sprawnych i zdrowych, nie d
              > o przeskoczenia. A tymczasem toczą się po drogach lawiny blachy i dymy idą z fa
              > bryk, gdzie te blachy się produkuje. Ludzkość jest głupia, leniwa i nie do ura
              > towania. Wyginie jak dinozaury, tylko tym nie można zarzucić, że zmarnowały swó
              > j potencjał intelektualny.
              >
              >
              >
              >
              • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 15:19
                myfaith napisała:

                > A masz dzieci tak do 15 rz? Mieszkasz w mieście czy na wsi oddalonej od miasta
                > i wykluczonej komunikacyjnie, mieszkasz sama, 1+1 czy w większej ilości osob, s
                > przęty i wystrój domu masz ten sam od dajmy na to 20 lat czy jednak coś zmienia
                > sz, masz prace zdalna czy np oddalona kilkadziesiąt km od domu?

                Wiem, że nie możesz. Nikt nie może, wszyscy mają wytłumaczenie, że daleko, że bombelki, że to, że sramto. Poprzednie generacje mogły ży bez samchodu, te nie mogą, bo poprzecież nie można żyć mniej wygodnie od sąsiada. Ale mnie to zwisa i powiewa, to TWOJE dzieci będą przez to żyć w piekle, nie moje.
                • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 15:20
                  Poprzednie, czyli które? U mnie w rodzinie samochody były w pokoleniu dziadków.
                  • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 15:39
                    Proponuję zmienić rodzinny fetysz. Dziś samochód nie jest już symbolem statusu.
                    • prawackie_trolliszcze Re: Katastrofa 09.08.21, 22:23
                      Skoro już nie jest, to dlaczego po staremu, jak Lenin przykazał, nienawidzicie ich posiadaczy? Trudno się wyzbyć wdrukowanych głęboko paradygmatów?
                • myfaith Re: Katastrofa 09.08.21, 15:48

                  zwróciłam uwagę żebyś nie wydawała kategorycznych osadów oceniając po swoim stylu życia i swoich możliwościach .

                  słowo „ nie mogę” nie zawsze oznacza wytłumaczenie ale tez często fakt nie do przeskoczenia.

                  Wiem ze to jak w powiedzeniu „ syty głodnego nie zrozumie”

                  Nb

                  Stan „ zwisania i powiewania” oznacza ze cię temat nie interesuje

                  Jak masz wywalone bo to dzieci innych będą przez to żyć w piekle to po co się wypowiadasz ???

                  Nielogiczne ale emocjonalne

                  snakelilith napisała:

                  > myfaith napisała:
                  >
                  > > A masz dzieci tak do 15 rz? Mieszkasz w mieście czy na wsi oddalonej od m
                  > iasta
                  > > i wykluczonej komunikacyjnie, mieszkasz sama, 1+1 czy w większej ilości o
                  > sob, s
                  > > przęty i wystrój domu masz ten sam od dajmy na to 20 lat czy jednak coś z
                  > mienia
                  > > sz, masz prace zdalna czy np oddalona kilkadziesiąt km od domu?
                  >
                  > Wiem, że nie możesz. Nikt nie może, wszyscy mają wytłumaczenie, że daleko, że b
                  > ombelki, że to, że sramto. Poprzednie generacje mogły ży bez samchodu, te nie m
                  > ogą, bo poprzecież nie można żyć mniej wygodnie od sąsiada. Ale mnie to zwisa i
                  > powiewa, to TWOJE dzieci będą przez to żyć w piekle, nie moje.
                  >
                  >
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 09:05
                  Które poprzednie? Bo używana syrenka była jednym z pierwszych zakupów moich rodziców po ślubie, a wcześniej ojciec miał motor.

                  Na wsi ludzie jeździli furmanką do GS-u. Uważasz, że mieszkańcy podmiejskich sypialni powinni zajeżdżać bryczką pod Lidla? Bo komunikacji zbiorowej nie ma tak samo jak nie było.

                  Moi rodzice pracowali w centrum miasta i dojeżdżali do pracy autobusem, co zajmowało im 20 minut, bo wszystko było w granicach miasta, nawet średnie zakłady przemysłowe, jak ten, w którym pracował ojciec, a matka pracowała w biurze o 3 minuty piechotą od rynku. Obecnie nawet do pracy biurowej trzeba dojeżdżać za miasto do jakichś pieprzonych biznes parków, bo w mieście są już tylko hostele i burdele.
            • beaucouptrop Re: Katastrofa 09.08.21, 13:09
              A czy twoją pierwszą i główną motywacją do nieposiadania samochodu było ocieplenie klimatyczne?
              • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 13:13
                Ahahaha... znam ludzi bez samochodu, wszyscy kierowali się: brakiem kasy na kupno i utrzymanie auta powyżej poziomu złomu, brakiem prawa jazdy (wszyscy w rodzinie tacy ułomni), miejscem zamieszkania (świetnie skomunikowana dzielnica), wiekiem (ze względów bezpieczeństwa) etc.
                • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 13:32
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Ahahaha... znam ludzi bez samochodu, wszyscy kierowali się: brakiem kasy na kup
                  > no i utrzymanie auta powyżej poziomu złomu, brakiem prawa jazdy (wszyscy w rodz
                  > inie tacy ułomni), miejscem zamieszkania (świetnie skomunikowana dzielnica), wi
                  > ekiem (ze względów bezpieczeństwa) etc.


                  To też prawda, tak samo jak z posiadaniem dzieci. Nie znam nikogo kto by zrezygnował z rozrodu ze względów klimatycznych. Ludzie nie mają dzieci bo:
                  1. Nie chcą
                  2. Nie mogą
                  3. Nie mają z kim

                  W przypadku decyzji o kolejnych potomkach też nie klimat jest czynnikiem kluczowym a finanse, logistyka, zdrowie itp.
                • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 15:38
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Ahahaha... znam ludzi bez samochodu, wszyscy kierowali się: brakiem kasy na kup
                  > no i utrzymanie auta powyżej poziomu złomu,

                  Wiem, że chcesz mnie zdeprecjonować, ale tymczasem sama się outujesz jako tłuk z prownicji. Kto definuje się bowiem jeszcze przez samochod? Tylko biedak, któremu samochód kojarzy się z sukcesem życiowym i jakimś tam wyszarpanym bogactwem. Wszyscy inni wiedzą, że samochód jest czasem tylko smutną koniecznością, zżerającą masę ciężko zarobionej kasy. Wiesz, że ja przez brak samochodu pracując tylko 20 godzin w tygodniu mam taki sam standard życiowy jak inni pracując 40? W wolnym czasie jadę sobe zbiorkomem nad jezioro i śmieję się z debili kupujących nowe auto dla każdego członka rodziny, by parkować je 12 godzin przed biurowcem, w którym zap..dalają na utrzymywanie swoich pojazdów i reszty swojego życia na pokaz, bo to zwykle są ludzie definujący się przez konsumpcyjne dobra. Więc ścigaj się z sąsiadami o to, kto ma lepszy, nowszy i droszy samochód, mnie takich ludzi po prostu żal.
                  • runny.babbit Re: Katastrofa 09.08.21, 15:49
                    Poziom odrealnienia level Deutsch 😁 pojedź sobie w Polsce nad jezioro zbiorkomem i daj znać jak było 😂No dobra,na początek coś prostszego- dojedź zbiorkomem z wiochy do miasta do kina, większego sklepu itp.
                    Samochód w Polsce to konieczność, tym większa im mniejsza miejscowość.
                  • beaucouptrop Re: Katastrofa 09.08.21, 15:50
                    Chyba sama masz jakiś z tym problem. Można mieć samochód i mieć do niego podejście utylitarne. Nawet mając samochód można jeździć do pracy komunikacją miejską. No i posiadanie samochodu nie musi znaczyć spadku standardu życia. Zależy coś się robi i ile na tym zarabia.
                    • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 17:11
                      beaucouptrop napisała:

                      > Chyba sama masz jakiś z tym problem. Można mieć samochód i mieć do niego podejś
                      > cie utylitarne. Nawet mając samochód można jeździć do pracy komunikacją miejską

                      Oczywiście, że można. Czy ja temu przeczę? Też wypożyczam samochód kiedy jest mi potrzebny, albo biorą taksówkę, to przecież też samochód. Więc przestań manipulować i udawać, że nie wiesz o co mi chodzi. Nie wszystko musi być od razu czarno białe, zredukowanie czasu spędzonego w samochodzie też by już pomogło. Śmieszą mnie jednak argumenty zarzucające ludziom bez samochodu racjonalizowanie biedy. Ja mam forsę na zakup kilku samochodów, nie mam jednak takiej potrzeby, bo między innymi nie uważam targanie siaty z zakupami przez kilkaset metrów za czynność uwłaczającą dumie współczesnego człowieka.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 09:12
                        I wypożyczasz te samochód za każdym razem jak masz pojechać do Lidla po bułki? Zorganizowanie tego musi być za*ebiście wygodne logistycznie.

                        Wiesz, ile kosztuje taksówka na wsi? Taka, żeby nią dojechać do miasta i z powrotem? I jak ciężko ją zorganizować, bo taksówki na wieś nie załatwia się tak prosto dzwoniąc do dyspozytorni albo klikając w apce, musisz mieć namiar na jakiegoś lokalsa, którem się to będzie opłacało? Nawet w dobie Ubera, bo Uber przeważnie Ci na wieś nie przyjedzie.
                        • triss_merigold6 Re: Katastrofa 10.08.21, 10:03
                          Uber też się nie kalkuluje. Spróbuj bez samochodu wydostać się z Bieszczadów w niedzielę po 16.uncertain Nie zamówisz tam żarcia ze sklepu na telefon, bo nie opłaca się dowóz 40 km czy dalej do jednego gospodarstwa.
                          • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 10:35
                            Taki jest właśnie urok Bieszczadów!
                            • triss_merigold6 Re: Katastrofa 10.08.21, 10:47
                              Ale wiesz, typie, że tam na co dzień mieszkają ludzie i te miejscowości przy obwodnicach nie są dekoracją dla turystów?
                              • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 10:59
                                Jak im niewygodnie to niech się przeprowadzą. Ludzkość ma popełnić zbiorowe samobójstwo w imię wygody wsioka?
                                • triss_merigold6 Re: Katastrofa 10.08.21, 11:01
                                  Skup się. Jeśli się przeprowadzą (a można wyludnić Bieszczady, case Akcja Wisła i zakaz osadnictwa do połowy lat 50-tych), wówczas Bieszczady nie będą dostępne dla turystyki.
                                  • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 11:02
                                    I co z tego? Nie będą dostępne dla miejskich tłuściochów którzy nawet na Antarktydzie chcieliby dostać kebaba z dowozem...
                                  • kobietazpolnocy Re: Katastrofa 10.08.21, 11:43
                                    Pytanie, gdzie mają się przeprowadzić. Do miast? Jest tam dla nich i ich dzieci miejsce? Praca?

                                    Ten troll traktuje prowincję jak skansen niemalże - niech wszystko będzie po staremu, by miastowi mieli fajny klimat.
                                    • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 12:19
                                      W Polsce faktycznie z pracy na roli utrzymuje się jakieś 0,5 mln. Reszta i tak pracuje w mieście. Po co utrzymywać pierdylion miasteczek? A największe miasto w Polsce ma ledwo milion. We Francji małych miejscowości jest ledwo kilkaset. Reszta to wielomilionowe miasta.
                                      • sumire Re: Katastrofa 10.08.21, 13:09
                                        Reszta to wielomilionowe miasta? We Francji? Możesz wymienić tak z 10?
                                • sumire Re: Katastrofa 10.08.21, 11:17
                                  "Wsioka", przemówił miastowy głupek.
                  • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 15:51
                    Nie odnoszę się w ogóle do Ciebie, odpowiadałam na pytanie o motywacje do rezygnacji z samochodu i czy były ekologiczne w pierwszej kolejności.
                    Weź sobie na uspokojenie, przed dziećmi w ogóle nie odczuwałam potrzeby posiadania auta, nie jeżdżę też samochodem do pracy w centrum miast, bo byłoby to nieekonomiczne czasowo i finansowo. Do samochodu podchodzę z równą atencją jak do zmywarki czy pralki, jest, rodzina korzysta na co dzień, przedmiot jak inne, a nie symbol statusu.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 09:08
                    Sorki, jesteś durniejsza niż ustawa przewiduje, w jednym akapicie raz twierdzisz, że samochód nie jest już symbolem statusu, a raz coś pieprzysz o ściganiu się z sąsiadami na samochody. Może się zdecyduj.
                • trudneslowa Re: Katastrofa 10.08.21, 13:13
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Ahahaha... znam ludzi bez samochodu, wszyscy kierowali się: brakiem kasy na kup
                  > no i utrzymanie auta powyżej poziomu złomu, brakiem prawa jazdy (wszyscy w rodz
                  > inie tacy ułomni), miejscem zamieszkania (świetnie skomunikowana dzielnica), wi
                  > ekiem (ze względów bezpieczeństwa) etc.

                  Również znam. Przy czym parę osób z tej grupy ma kierowców w razie W, i z możliwości podwózki bardzo chętnie korzystają. Ale auta "nie potrzebują".
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 13:58
                    To jest całkowicie normalne - "nie potrzebują", ale ciągle jest zawieź mnie, podrzuć mnie, zawieź mi, zabierz mnie.
              • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 15:26
                beaucouptrop napisała:

                > A czy twoją pierwszą i główną motywacją do nieposiadania samochodu było ocieple
                > nie klimatyczne?

                U mnie motywacja w ogóle nie była ekologiczna co nie znaczy, że w ostatecznym rozrachunku moje decyzja tak się nie stała. Żyję w mocno zurbanizowanym terenie z infrastrukturą, w której posiadanie samochodu jest zbędne. Do pracy jeżdżę komunikacją miejską i trwa to nawet krócej, niż gdybym tłukła sę samochodem przez pół miasta i szukała parkingu. Bez samochodu spadają mi też gwałtownie koszty życia, pieniądze, których nie muszę zarobić, albo mogę wydać na coś innego. I jasne, jestem w uprzywieljowanej sytuacji, ale moim regionie takich ludzi jak ja, są miliony, a jednak większość z samochodzu nie rezygnuje bo wożenie dupy jest wygodne. Sama o tym wiem, wypożyczam samochód na wakacje.
                • beaucouptrop Re: Katastrofa 09.08.21, 15:44
                  》U mnie motywacja w ogóle nie była ekologiczna 《
                  To dlaczego uważasz że inni powinni rezygnować że względu na ekologię?
                  • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 17:04
                    beaucouptrop napisała:


                    > To dlaczego uważasz że inni powinni rezygnować że względu na ekologię?

                    Dlatego, że byłoby to mądre? Jeżeli są w takiej samej sytuacji jak ja, to byłoby to możliwe i oprócz korzyści finansowych dałoby jeszcze ekologiczne. Więc dlaczego tego nie robią? Ale w sumie kompletnie mnie to nie obchodzi, więc nie myśl, że cokolwiek od kogokolwiek oczekuję. Opisuję tylko rzeczywistość.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 09:14
                      Jeżeli mam wybór między 50 minut komunikacją a 20 samochodem, to sorki, 3,14erdolę ekologię.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 08:56
          Jaaasne, i jeszcze brać prysznic zamiast kąpieli w wannie.

          A w tym czasie Niemcy zamkną sobie elektrownie atomowe, bo tak.

          Twoje indywidualne wybory nie mają *żadnego* znaczenia bez zmian systemowych (a tych nie będzie).
    • marianna1960 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:17
      I nic nie działa, cały czas tylko o turystyce, konsumpcji tylko minimalizm, całkowita zmiana zwyczajów może nas uratować, ale musiałby to zrobić cały świat, ale na to już za późno.
      • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:18
        I co? Po nas choćby potop?
    • angazetka Re: Katastrofa 09.08.21, 12:21
      Ematka na przykład nie ma siły. I jest cholernie zmęczona tą narracją, że ma nie mieć dzieci i nie lecieć raz w roku samolotem na wakacje, podczas gdy Bezos lata dla funu w kosmos, a wielkie korpo mają wszystko w nosie.
      • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:26
        100% racji

        Co z tego, że jedna z drugą ematka dojeżdża do roboty rowerem i nie je mięsa, jak możni tego świata mają po kilka prywatnych odrzutowców i się zasadniczo nie ograniczają.
        • runny.babbit Re: Katastrofa 09.08.21, 12:32
          Nawet w kosmos zaczęli latać. Nomen omen to już niezły odlot- ty szary człowieku dbaj o swój ślad węglowy, a jeden Bezos dla kaprysu przepalił tony paliwa.
      • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:27
        Któremu to ostatnio czołowemu piewcy ochrony klimatu media wyciągnęły dziesiątki lotów samolotami na owe konferencje klimatyczne?
        • vivi86 Re: Katastrofa 09.08.21, 22:57
          Jak nasi celebryci. Tabuny dzieci i hop w samolocik na drugą półkulę, a na koniec skuczenie by inni nie mieli dzieci i jeździli co najwyżej zbiorkomem
    • siwa-faryzeuszka Re: Katastrofa 09.08.21, 12:25
      tanebo001 napisał:

      a ematka milczy

      a Al wciąż Gore
      • runny.babbit Re: Katastrofa 09.08.21, 12:33
        Płaczę 😂
    • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 09.08.21, 12:36
      Tanebo a może daj dobry przykład i sam napisz pierwszy co robisz dla klimatu.
      • triss_merigold6 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:38
        Nie rozmnożył się (ale tylko dlatego, że nikt go nie chciał więc się nie liczy).
        • siwa-faryzeuszka Re: Katastrofa 09.08.21, 17:30
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie rozmnożył się (ale tylko dlatego, że nikt go nie chciał więc się nie liczy)
          > .

          zawsze może zacząć promowanie masturbacji z podduszaniem, i doznania intensywniejsze, i mniej tlenu pójdzie na zmarnowanie
    • alicia033 Re: Katastrofa 09.08.21, 12:38
      napisał kretyn, uważający palenie gazem za ekologiczne.
    • ewamaria.star Re: Katastrofa 09.08.21, 12:54
      Słyszałam i oglądam właśnie konferencje. Chcę mi się płakać słuchając tego. Mam nadzieję, że ten raport w końcu zmobilizuje polityków do prawdziwego działania.
      • pani07 Re: Katastrofa 09.08.21, 14:07
        Polityków? Mnie smieszy i wkurza, jak widziałam zlot tzw. wielkich tego świata na rozmowach o klimacie- większość przyleciała swoimi prywatnymi samolotami; niech ktoś powie o tym 3 państwom, najbardziej klimatowi szkodzącym: USA, Chinom i Indiom, by ogarnęły się. Juz widzę to.
      • alicia033 Re: Katastrofa 09.08.21, 19:40
        ewamaria.star napisała:

        > Mam nadzieję, że ten raport w końcu zmobilizuje polityków do prawdziwego działania

        znaczy np. Norwegia zrezygnuje ze sprzedawania gazu?
        Good joke!
        • ewamaria.star Re: Katastrofa 10.08.21, 18:14
          alicia033 napisała:

          > ewamaria.star napisała:
          >
          > > Mam nadzieję, że ten raport w końcu zmobilizuje polityków do prawdziwego
          > działania
          >
          > znaczy np. Norwegia zrezygnuje ze sprzedawania gazu?
          > Good joke!
          >
          >
          >
          >
          W Norwegii są partie, które chcą wygaszenia wydobyciaropy i gazu. Ceny benzyny są stopniowo podwyższane. Więc jest szansa, że w bliskiej przyszłości skoncza z tym przemysłem.
          • snajper55 Re: Katastrofa 10.08.21, 19:57
            ewamaria.star napisała:

            > W Norwegii są partie, które chcą wygaszenia wydobyciaropy i gazu. Ceny benzyny
            > są stopniowo podwyższane. Więc jest szansa, że w bliskiej przyszłości skoncza z
            > tym przemysłem.


            Dopóki nie będzie taniej energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych lub z elektrowni atomowych, dopóki nie znikną silniki spalinowe w samochodach, samolotach, statkach, skuterach, motorówkach, kosiarkach, maszynach rolniczych itp, to ten przemysł nie zniknie i dalej będziemy emitowac CO2.

            S.
            • ewamaria.star Re: Katastrofa 10.08.21, 23:23
              snajper55 napisał:

              > ewamaria.star napisała:
              >
              > > W Norwegii są partie, które chcą wygaszenia wydobyciaropy i gazu. Ceny be
              > nzyny
              > > są stopniowo podwyższane. Więc jest szansa, że w bliskiej przyszłości sko
              > ncza z
              > > tym przemysłem.
              >
              >
              > Dopóki nie będzie taniej energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych lub z elek
              > trowni atomowych, dopóki nie znikną silniki spalinowe w samochodach, samolotach
              > , statkach, skuterach, motorówkach, kosiarkach, maszynach rolniczych itp, to te
              > n przemysł nie zniknie i dalej będziemy emitowac CO2.
              >

              W Norwegii prąd jest raczej tani i z odnawialnych źródeł. Problemem jest to, że reszta świata nie chce się przestawić,a Norwegia sprzedaje surowce. Jednak zawsze są jakieś szanse i nie tracę nadzieji
              • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 23:26
                Jaka reszta świata? krytykapolityczna.pl/swiat/exxonmobil-leaks-tasmy-klimat-lobby-biznes/
    • saszanasza Re: Katastrofa 09.08.21, 13:41
      ematkę pozbawiono prawa stanowienia o własnej ciąży, myślisz, że w sprawach klimatu ma większą siłę przebicia?
    • chococaffe Re: Katastrofa 09.08.21, 18:01
      Pobieżnie przeczytałam wszystkie odpowiedzi.

      1) Pomijam fiołki, rózne wątki bywalców i tym podobne bo poziom absurdu wypowiedzi jest przerażający



      2) To nieprawda, że „zwykły człowiek” nie może nic zrobić. To wymówka. Może – ale nie każdy to samo. Wystarczy refleksja nad tym co jest dla nas priorytetem, co jest niezbędne i zrezygnować/ograniczyć rzeczy bliżej końca priorytetów. Dla Jasia to będzie samochód (lub jego naduzywanie) , dla Zdzisia zmywarka, dla Henia kolejne buty itd. Nikt nie da gotowej recepty (bo się nie sprawdzi), że wszyscy muszą zrezygnować z X i będzie raj.



      3) Korporacje w pewnym stopniu rządzą nami, ale mam też narzędzia, żeby trochę rządzić nimi – przez nasze wybory.



      4) Zmiana takiego kalibru nie potrwa rok, tylko wiele lat.



      5) Zainteresujcie się projektem www.greatgreenwall.org/about-great-green-wall
      • sumire Re: Katastrofa 09.08.21, 18:31
        Ad. 2 - No może, ale bardzo opornie nam to idzie (nie dalej jak tydzień temu w wątku o Krakowie forumki grzmiały, że przejście kilometra to za dużo, a rowerzyści śmierdzo). Cóż mi po tym, że nie mam zmywarki ani samochodu, skoro mój sąsiad ma samochody cztery (bo ma)?... Poza tym człowiek czuje się jak idiota, gdy segreguje śmieci, dopłaca za carbon footprint, kupując bilet na samolot, oszczędza wodę i prąd - a potem widzi w telewizorze, jak miliarderzy latają w kosmos. I żeby nie było, ja jestem bardzo za tym, by zmiany zaczynać od siebie i własnego podwórka. Ale jak widzę podejście wpływowych ludzi do ekologii, to przestaję niestety dziwić się temu, że ludzie uważają ją za fanaberię. O władzy już nawet nie wspominam, bo wiadomo, że ci akurat to mają wywalone.
        • chococaffe Re: Katastrofa 09.08.21, 19:54
          To jest trochę jak z wyborami. Idziesz i głosujesz nawet jak wiesz, że większość zagłosuje inaczej.
          • kobietazpolnocy Re: Katastrofa 10.08.21, 12:33
            Nie do końca, bo te wybory pod kątem klimatu i ekologii naprawdę nie zawsze są takie oczywiste.

            Mówiono już nam, że lepiej korzystać ze szklanych opakowań. A potem okazało się, że są cięższe i ich transport kosztuje więcej. Jaki jest końcowy rachunek zatem?

            Mówi się nam, że jemy za dużo mięsa i czas przejść na dietę roślinną. OK. Jeszcze lepiej ekologiczną. Tyle tylko, że to by oznaczało jeszcze więcej pól uprawnych (zwłaszcza, że rolnictwo ekologiczne jest mniej wydajne powierzchniowo niż tradycyjne).

            Mówi nam się, by jeść lokalnie. Fajnie. Ale a) okazuje się, że szklarniowy pomidor z Danii niekoniecznie wychodzi taniej dla klimatu niż sprowadzanie go z Włoch, b) mięso Made in Denmark nieraz odbyło podróż tam i z powrotem do rzeźni w Niemczech (a w niektórych przypadkach nawet do fabryki w Chinach). Naprawdę jest lepiej?

            O samochodach już pisałam poniżej.

            A tak już z całkiem prywatnego poletka: czy ematka jest gotowa na pozbycie się tych stad nieprzydatnych zwierząt domowych jak psy, koty i króliki? One też niosą za sobą spory ślad węglowy..

            Problem polega na tym, że nam się coś wydaje, może nawet intuicyjnie ma sens, ale bardzo trudno obliczyć całkowity koszt danej opcji. Bo co z tego, że sprzedam samochód, jak będę kurierów notorycznie zmuszać do przywożenia mi spożywki na prowincję?
            • runny.babbit Re: Katastrofa 10.08.21, 12:55
              Bardzo rozsądnie napisałaś, a tu tylko o kosztach ekologicznych, a powinniśmy wziąć jeszcze pod uwagę społeczne. Gdyby zamknięcie kopalni węgla wiązali się tylko z kosztami finansowymi to pół biedy, ale dochodzi jeszcze pozbawienie ludzi pracy, całe regiony żyją z wydobycia. A to tylko jeden przykład z naszego podwórka.
              • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 13:06
                Okazuje się że większość metanu jaki produkujemy pochodzi z przemysłu węglowego i wydobycia ropy i gazu. Chcesz zaryzykować życie 6 miliardów ludzi dla zarobku miliona?
                • runny.babbit Re: Katastrofa 10.08.21, 13:23
                  A ten milion to chyba wyłącznie prezesi,bo w samych Chinach ludzie zatrudnieni w tym przemyśle to kilkadziesiąt milionów.
                  • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 13:26
                    I co to zmienia? Mamy popełnić samobójstwo bo ktoś NIE MA OCHOTY na zmianę zawodu?
                    • runny.babbit Re: Katastrofa 10.08.21, 13:38
                      Nie, ale potrzebne są zmiany natychmiast, a nie można tak hop siup zlikwidować miejsca pracy takiej liczbie ludzi. Po prostu to nie są takie proste sprawy.
                    • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 10.08.21, 13:42
                      Masowa nadwyżka ludzi w wieku produkcyjnym, pozbawionych zatrudnienia i perspektyw na takowe pachnie wojną.
                      • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 13:52
                        A czym pachnie miliard ludzi na terenie na którym temperatura mokrego termometru wzrośnie tak bardzo że oznacza to ich śmierć?
                        • runny.babbit Re: Katastrofa 10.08.21, 14:30
                          No dobrze, to może w koncu ujawnisz swój masterplan jak przejść z gospodarki jaką mamy teraz na ekologiczna, szybko i bez ryzyka zamieszek społecznych. Podpowiedź- rezygnacja z kupowania torebek Chanel nie wystarczy.
                        • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 10.08.21, 14:42
                          tanebo001 napisał:

                          > A czym pachnie miliard ludzi na terenie na którym temperatura mokrego termometr
                          > u wzrośnie tak bardzo że oznacza to ich śmierć?
                          >

                          Jak się nie obrócimy to dupa z tyłu 🤷‍♀️
                      • snajper55 Re: Katastrofa 10.08.21, 20:09
                        borsuczyca.klusek napisała:

                        > Masowa nadwyżka ludzi w wieku produkcyjnym, pozbawionych zatrudnienia i perspek
                        > tyw na takowe pachnie wojną.

                        To jest myśl! Ale to musiałby być wojna która zniszczy cały przemysł na całym świecie nie niszcząc biosfery. Chyba nie ma takiej broni. Bomby neutronowe robią na odwrót - niszczą organizmy, pozostawiając budynki i maszyny. A już zacząłem mieć nadzieję... 🤣

                        S.
              • kobietazpolnocy Re: Katastrofa 10.08.21, 13:30
                Masz absolutną rację z tymi kwestiami społecznymi. To są ogromnie skomplikowane kalkulacje i ośmielę się stwierdzić, że nikt nie wie z pewnością, jakie konsekwencje niesie ze sobą dana opcja.

                A tak już na całkowicie innym poziomie: ustalmy wreszcie, czego tak naprawdę chcemy. Czy ekologia oznacza zdrowe powietrze i czystą wodę dla wszystkich? Zatrzymanie ocieplenie klimatu? Różnorodność gatunkową? To są powiązane, ale nie do końca identyczne sprawy.
                A może tak naprawdę chodzi nam o ochronę ludzkości? Bo planeta i tak sobie poradzi, w taki a nie inny sposób, aż do wybuchu Słońca bądź styczności z jakąś asteroidą. Więc jeśli chodzi o ludzkość, to sprawy społeczne stają się tym bardziej ważne. Bo co z tego, że wojny będziemy toczyć nie o czystą wodę, lecz o pieniądze?
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 16:02
              >Bo co z tego, że sprzedam samochód, jak będę kurierów notorycznie zmuszać do przywożenia mi spożywki na prowincję?

              No właśnie. Co z tego, że większość handlu się przeniosło do Internetu i ludzie nie jeżdżą po różne duperele do sklepu, skoro furgonetki kurierów i innych dostawców przed południem ustawiają się w kolejce do wjazdu przy skręcie na moją ulicę?
      • snajper55 Re: Katastrofa 09.08.21, 19:10
        chococaffe napisała:

        > 2) To nieprawda, że „zwykły człowiek” nie może nic zrobić. To wymówka. Może – a
        > le nie każdy to samo. Wystarczy refleksja nad tym co jest dla nas priorytetem,
        > co jest niezbędne i zrezygnować/ograniczyć rzeczy bliżej końca priorytetów. Dl
        > a Jasia to będzie samochód (lub jego naduzywanie) , dla Zdzisia zmywarka, dla H
        > enia kolejne buty itd. Nikt nie da gotowej recepty (bo się nie sprawdzi), że w
        > szyscy muszą zrezygnować z X i będzie raj.

        Móc nie znaczy chcieć. Jest wielu takich, którzy negują katastrofę, którą można zobaczyć już na własne oczy. Wczoraj w Australii, dziś w Turcji, Grecji i Włoszech, jutro w Polsce. To odpowiednicy antyszczepów.

        > 3) Korporacje w pewnym stopniu rządzą nami, ale mam też narzędzia, żeby trochę
        > rządzić nimi – przez nasze wybory.

        Trochę rządzić? Przecież korporacje spełniają nasze życzenia. Ale my ze swych życzeń nie zrezygnujemy. Nie ma takiej opcji. Ograniczanie nic nie da.

        > 4) Zmiana takiego kalibru nie potrwa rok, tylko wiele lat.

        Nie mamy tyle czasu. Mleko się już rozlało i nawet sprzątać nie ma sensu. Uruchomiliśmy proces, którego nie możemy już zatrzymać. Może następna rozumna rasa będzie mądrzejsza.

        S.
    • prawackie_trolliszcze Re: Katastrofa 09.08.21, 18:08
      Pierdu, pierdu. Mają was wszystkich za kompletnych debili i chyba się nie mylą, skoro kupujecie taką ciemnotę. Jak ten wieśniak, co to przed wojną przyjechał do Warszawy i kupił Most Kierbedzia.
      • prawackie_trolliszcze Re: Katastrofa 09.08.21, 18:25
        Za jakich idiotów czerscy napletkosceptycy mają swoich czytelników, świadczy niedawny artykuł o topnieniu lodowca na Grenlandii. W alarmistycznym tonie utrzymany gniot zilustrowany został dwoma wykresami. oto one:

        https://bi.im-g.pl/im/6b/20/1a/z27397995IH,Zmiana-masy-lodowej-ladolodu-Grenlandii--przybrani.jpg

        Z wykresów wynika niezbicie, że długookresowo masa lodu na Grenlandii systematycznie PRZYRASTA. W dodatku w ostatnich dwóch latach bardziej niż jeszcze 10 lat temu. Oszuści już nawet nie muszą fałszować danych, jak jeszcze niedawno robili, bo wymóżdzenie odbiorców ich propagandy jest zbyt daleko posunięte, żeby się zorientowali.
        • bistian Re: Katastrofa 09.08.21, 20:34
          prawackie_trolliszcze napisał:

          > Z wykresów wynika niezbicie, że długookresowo masa lodu na Grenlandii systematy
          > cznie PRZYRASTA. W dodatku w ostatnich dwóch latach bardziej niż jeszcze
          > 10 lat temu. Oszuści już nawet nie muszą fałszować danych, jak jeszcze niedawn
          > o robili, bo wymóżdzenie odbiorców ich propagandy jest zbyt daleko posunięte, ż
          > eby się zorientowali.

          Po co to robisz? Mało masz danych wokół, czy może potrzebujesz trąby, która przeleci ci przez dom?
          Masa lodu na Grenlandii maleje, ale bywa, że powierzchnia się zwiększa. To samo zauważyli goście naszych naukowców na stacji im. Henryka Arctowskiego. Goście, ponieważ naukowcy to widzą długi czas. Niestety, pokrywa lodowa topnie, lód schodzi do zatok.
          A co do Grenlandii, Duńczycy piszą to samo, masa lodu się zmniejsza, a Duńczycy robią badania systematycznie i są w tym najbardziej kompetentni. Doczytaj już sam, dlaczego? wink
          • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 20:42
            Z kim ty dyskutujesz? Z rozwielitką, która nie rozumie, że jak jednego roku czegoś przybędzie, to nie oznacza to jeszcze zmiany trendu? Powierzchnia lodu w Arktyce wygląda tak:
            • prawackie_trolliszcze Re: Katastrofa 09.08.21, 22:04
              Szarym kolorem jest oznaczona średnia z 30 lat, pantofelku.
              • chococaffe Re: Katastrofa 09.08.21, 22:05
                Wiemy, że OI z twoich składek działa! wink
                • chococaffe Re: Katastrofa 09.08.21, 22:06
                  p.s. to tak a propos wątku "profil antyszczepa"
          • prawackie_trolliszcze [...] 09.08.21, 21:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • snakelilith Re: Katastrofa 09.08.21, 20:38
          Facepalm.
          • prawackie_trolliszcze Re: Katastrofa 09.08.21, 21:56
            Jeszcze jaki. Tu masz listę waszych wcześniejszych proroctw, które tradycyjnie, w g... się obróciły.

      • sumire Re: Katastrofa 09.08.21, 18:27
        A tobie dobrze się oddycha pyłem zawieszonym, wiemy, wiemy, świrze.
      • marianna1960 Re: Katastrofa 09.08.21, 20:15
        Debile to wy k.. niedługo nie będzie można żyć na Ziem a wy dalej walcie smuty.
    • princesswhitewolf Re: Katastrofa 09.08.21, 18:32
      gdzie milczy jak caly watek zalozylam o tym?
    • primula.alpicola Re: Katastrofa 09.08.21, 19:23
      Dobra, mogę krzyczeć. Co to da?
    • zuzanna_a Re: Katastrofa 09.08.21, 22:48
      Nikt nie milczy. Po prostu zwykly szary czlowiek w europie szuka biodegradowalnych patyczkow do uszu i placi 2 zl za papierową eko torbę a domu obskubuje sloiczek z papieru - a w tym samym czasie po drugiej stronie globu rżną dzungle, wyżynają zwierzeta, śmieci tirami wrzucają do morza i palą opony.
      Wiec masz poczucie ze twoje poswiecenie jest gowno warte, a do tego musisz zyc z poczuciem winy jakby to ze lecisz na wczasy i masz troje dzieci niszczylo tą planete. Czyli obwiniaja cie o wszystko, a wszelkie proby zapobiegania katastrofie ekologicznej niewiele pomagają.
      Przynajmniej ja mam takie poczucie gdy ogladam jakiekolwiek programy o ekologii w skali globalnej. Majac na uwadze to co robie na codzien czuje sie jakbym rok filtrowala wode w basenie kropla po kropelce a potem odpalam tv i mam wrazenie ze do tego basenu wlasnie ktos wlał szambo.
      • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 23:34
        I takiej postawy najbardziej nie rozumiem. Po pierwsze - żyjemy na jednej planecie. Jedziemy więc na jednym wózku. Po drugie - reszta świata niszczy planetę głównie po to by zaspokoić nasze zachcianki. Myślisz że brazylijskie dzieci potrzebują torebek Channel? Po trzecie - po co oni mają rezygnować z zysku skoro europejskiej ci...e nie chce się zrezygnować nawet z plastikowych słomek co papierowe w odb...t ją drapią?
        • malgosiagosia Re: Katastrofa 09.08.21, 23:50
          tanebo001 napisał:

          > I takiej postawy najbardziej nie rozumiem.

          A jak zrozumiec taka postawe?

          "Ciesz się że tylko wyzywamy bo jest też opcja pod mur i kula w łeb."
          • tanebo001 Re: Katastrofa 09.08.21, 23:54
            ——————/´ ¯/)
            —————--/—-/
            —————-/—-/
            ———--/´¯/'--'/´¯`•_
            ———-/'/--/—-/—--/¨¯\
            ——--('(———- ¯~/'--')
            ———\————-'—--/
            ———-'\'————_-•´
            ————\———--
        • vivi86 Re: Katastrofa 10.08.21, 06:23
          To nie kupuj torebek Channel.
        • marianna1960 Re: Katastrofa 10.08.21, 07:48
          Nie rozumiesz przez miliony jednorazowych konsumpcyjnych zachcianek, wielkie koncerny robią to co robią tną drzewa i wylewają ścieki.
        • kobietazpolnocy Re: Katastrofa 10.08.21, 10:42
          Jak tam, tanebo, rozumiem, że smartfon, net i Netflix to dla ciebie w ogóle nie istnieją?
          Sam sobie hodujesz bawełnę na ubrania, a prąd produkujesz przydomowym wiatrakiem?
          Do pracy nie dojeżdżasz, z lekarzy i lekarstw nigdy nie korzystasz?
          Tu naprawdę nie chodzi tylko o torebki Chanel.
        • sumire Re: Katastrofa 10.08.21, 11:22
          Pomijając już agresję w twojej retoryce, to bardzo chciałabym wiedzieć, co ty sam robisz dla dobra planety, a przynajmniej swojego podwórka. Bo na razie to wiemy, że fantazjujesz o wsadzaniu rurek w odbyt, oraz o torebkach Chanel, problem posiadania których ogromnej większości ludzi na świecie nie dotyczy. Natomiast jak dbasz o to, żeby produkować mniej śmieci, na ten przykład?
          • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 10.08.21, 13:25
            Pytałam o to wyżej i nie uzyskałam odpowiedzi. Podejrzewam, że Ty również możesz się nie doczekać 🤷‍♀️
          • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 13:29
            Do pracy jeżdżę pociągiem - mam samochód. Po zakupy chodzę pieszo. Kupuję tylko lokalne produkty. Przymierzam się do zmiany samochodu - najlepiej na wodór. Nie latam samolotem.
            • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 10.08.21, 13:43
              Chcesz medal z kartofla 😉
              • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 16:08
                Dawaj!!!
                • borsuczyca.klusek Re: Katastrofa 10.08.21, 16:28
                  🥔🏅
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 16:05
              >Kupuję tylko lokalne produkty.

              Nie jadasz w zimie pomidorów ani ogórków? Bananów i pomarańczy w ogóle i nigdy?
              • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 16:08
                Wolę jabłka. Więcej witamin. A pomidorki konserwuję...
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 16:18
                  I nigdy żadnego mango? Orzeszka ziemnego? Mleka kokosowego? No, no, no, szacun.
                  • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 16:27
                    A mało to mamy orzechów? Na przykład orzech wodny...
    • kobietazpolnocy Re: Katastrofa 10.08.21, 09:51
      Czytanie o klimacie to jak słuchanie średniowiecznych przepowiedni o końcu świata, również z tym nawoływaniem szaraczków do pokutowania za swoje grzechy, podczas gdy możni tego świata bawią się na całego.

      Przeciętny człowiek naprawdę nie ma szans na prawdziwie systemowe zmiany, bo dla jednej rodziny nie jest możliwym dokładne wyliczenie nie tylko śladu węglowego, lecz też porównanie różnych opcji. Wszystko, co się do tej pory proponuje, to są kawałki układanki oderwane od całości:
      - rezygnujcie z samochodów: ok, to wszyscy przeprowadzamy się do miast. Prowincja się wyludnia, istnieją tam tylko wielkie farmy monokulturowe (ZŁO! niedobre dla ekologii i różnorodności gatunków, to jak pustynia, itd.). Miasta zmieniają się (znów) w dziewiętnastowieczne wylęgarnie chorób, smogu i proletariatu. Aha.

      - nie latajcie samolotami! OK, wakacje w kraju. No ale gdzie, skoro nie możemy mieć samochodów? Tylko tam, gdzie ta się dojechać pociągiem bądź busem. Czyli wszystkie wspaniałe inicjatywy na odludziu w stylu domków w lesie na Warmii upadają. Dzieci nie poznają świata. Robimy się wyrodnymi rodzicami.

      - no ale chwila, po co w ogóle nam dzieci. Nie rodzić, bo to obciążenie dla klimatu. Rozumiem w takim razie, że te wszystkie zdrowe i długo żyjące ematki będą na starość zaopiekowane przez roboty. A za te dogłębne coroczne badania zdrowotne, co to są standardem ponoć i podstawowym prawem człowieka, płacić będą elfy i jednorożce.

      - ale po co się ograniczac, idźmy dalej. Internet trzeba wyłączyć, bo to też pożera mnóstwo energii. No ale co z pracą zdalną? Trzeba dojeżdżać do pracy, czyli korki, czyli ruch, czyli paliwo, czyli znów nieekologicznie.

      A jednocześnie po drugiej stronie półkuli miliarderzy beztrosko latają w kosmos, Brazylia karczuje puszczę amazońską, a Chiny pompują w powietrze kolejne tony CO2.
      Co więcej, Netflix produkuje tysięczną produkcję, którą trzeba streamingować (internet), takie tam drobiazgi jak igrzyska czy mistrzostwa w piłce muszą, po prostu muszą, się odbyć, bo jakże to inaczej..

      A na własnym poletku: ematka bez dzieci bądź z jednym dzieckiem, która przeszła na wege, chciałaby hodować własne warzywa, więc wyprowadza się pod las, więc musi pracować zdalnie, więc musi mieć samochód, by móc gdziekolwiek dojechać albo musi non stop zamawiać spożywkę i inne rzeczy przez net, więc kurierzy do niej suną bez końca, kontenery z Chin płyną, i wciąż nie wiadomo - przyczynia się do ocieplenia klimatu, czy nie?

      Zaręczam, że nikt nie chce, by Grecja płonęła, północna Europa była zalewana, a ludzie musieli prowadzić wojnę o czystą wodę. Ale przeciętny człowiek może zrobić naprawdę niewiele (nie śmiecić, palić w piecu odpowiednim paliwem, myśleć, co kupuje). A i tak, w wielu przypadków, nie mamy wiedzy ani możliwości, by podjąć najlepszą decyzję.
      • marianna1960 Re: Katastrofa 10.08.21, 10:16
        Dalej nic nie rozumiesz
      • znowu.to.samo Re: Katastrofa 10.08.21, 11:54
        Chiny i Stany oraz kilka innych potęg to główni truciciele a ty zebyś żyła całe życie systemem 0 waste to wpływ to ma nikły żeby nie powiedzieć żaden
        • tanebo001 Re: Katastrofa 10.08.21, 12:13
          Bo tam murzynów biją...
      • ritual2019 Re: Katastrofa 10.08.21, 13:37
        kobietazpolnocy napisał(a):


        > - no ale chwila, po co w ogóle nam dzieci. Nie rodzić, bo to obciążenie dla kli
        > matu. Rozumiem w takim razie, że te wszystkie zdrowe i długo żyjące ematki będą
        > na starość zaopiekowane przez roboty. A za te dogłębne coroczne badania zdrowo
        > tne, co to są standardem ponoć i podstawowym prawem człowieka, płacić będą elfy
        > i jednorożce.

        Jedyne co moze uratowac ta planete, nas oraz inne gatunki jest zmniejszenie populacji ludzi. Mowi sie o 30-40% ale ja uwazam ze 50-60%. Nie ma tez innego wyjscia jak przemieszczenie ludnosci, czyli tymi ematkami na storosc beda musieli zajac sie ciemnoskorzy itd.



        > A jednocześnie po drugiej stronie półkuli miliarderzy beztrosko latają w kosmos
        > , Brazylia karczuje puszczę amazońską, a Chiny pompują w powietrze kolejne tony
        > CO2.

        I to jest problemem. Radykalnie? Moze ale populacja Chinczykow (i nie tylko) powinna byc zmniejszona I to szybko o 60% a rzadzacy usunieci, przemysl w Chinach a potem kolejno w innych czesciach swiata redukowany. Pierwotnym problemem klimatycznych jest populacja ludzi.
        • prawackie_trolliszcze [...] 10.08.21, 14:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • snajper55 Re: Katastrofa 10.08.21, 20:22
          ritual2019 napisał(a):

          > Jedyne co moze uratowac ta planete, nas oraz inne gatunki jest zmniejszenie pop
          > ulacji ludzi. Mowi sie o 30-40% ale ja uwazam ze 50-60%. Nie ma tez innego wyjs
          > cia jak przemieszczenie ludnosci, czyli tymi ematkami na storosc beda musieli
          > zajac sie ciemnoskorzy itd.

          Lepiej zniszczyć cały przemysł. Jedno i drugie jest nierealne.

          S.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 16:11
        >takie tam drobiazgi jak igrzyska czy mistrzostwa w piłce muszą, po prostu muszą, się odbyć

        Z tysiącami kibiców przemieszczającymi się samolotami (no bo jak inaczej).
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Katastrofa 10.08.21, 16:13
        >palić w piecu odpowiednim paliwem

        O ile ma do niego dostęp i go na niego stać. Wiele domów na wsiach nie ma dostępu do sieci gazowej, a jeśli nawet ktoś ma gaz we względnym zasięgu, to go po prostu nie stać na przyłączenie się.
    • znowu.to.samo Re: Katastrofa 10.08.21, 11:52
      A co mamy zrobić, jak sprawa jest przesądzona? Szlochać? Rwać włosy z głowy???
      • tanebo001 [...] 10.08.21, 12:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • znowu.to.samo Re: Katastrofa 10.08.21, 16:10
          Nie, podziękuję, sam to zrób a nie mnie proponujesz✌
      • snajper55 Re: Katastrofa 10.08.21, 19:49
        znowu.to.samo napisała:

        > A co mamy zrobić, jak sprawa jest przesądzona? Szlochać? Rwać włosy z głowy???

        Jak to co? Korzystać z życia zanim nasz świat się skończy. Na tym Titanicu nie ma szalup, więc możemy spokojnie tańczyć. Orkiestra gra.

        S.
        • znowu.to.samo Re: Katastrofa 11.08.21, 20:22
          Przypominam że z Titanica niektórzy się uratowali, nawet wyguglałam że to było 710 z 2224 to i tu też część ludzi przetrwa. Zmiany te nie nastąpią z dnia na dzień, ludzie jakoś się dostosują, przynajmniej część.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka