buldog2
09.11.21, 11:21
..., której wątek został usunięty, zapewne ze względu na wagę i wielką nośność społeczną tematu. Tak domniemywam.
Apel.
Podejdźmy to sprawy konstruktywnie i zróbmy coś.
Popatrzmy na dwa wątki:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,172226504,172226504,zazdrosc_a_zwiazek_otwarty.html?p=172226504
forum.gazeta.pl/forum/w,567,172458004,172458004,zazdrosc_czy_instynkt_samozachowawczy_.html#p172458004
W intencji pierwszy to jakby strumień świadomości, w drugim mamy systematyzację (o ile pamiętam, żednego wpisu początkowego nie doczytałem) formatowanie itd.
Ale narracja, postawa narratora, wciąż ta sama. Spokojna, zrównoważona (opanowana), kulturalna.
To trzeba poprawić, z każdej opowieści wydobyć dramat, który wciąga bardziej niż jakikolwiek harlekin, dramat w którym Autorka uczestniczy, a nie relacjonuje, jak drętwa ryba. Poza tym jakieś nietuzinkowe szczegóły (czy ja wiem... nie same brunetki i blondynki, także w wydaniu męskim, ale coś bardziej egzotycznego), to na pewno dodaloby opowieści blasku.
Oczywiście
Dodam, że niektóre błędy (gramatyczne, przepraszam, całości nie czytałem) nie pozostają w harmonii z erudycyjnym stylem narracji. Jest pole do dobrej zmiany i dobrego polskiego ładu w prowadzeniu narracji. Może hnoris.caus na Uczelni Ojca Dyrektora, nawet. Powodzenia.
Apel
I Kropka
Kropka:
[/b].[/b]