marusiatoja47
24.11.21, 07:15
Stasio to nasz kot. Specyficzny, po przejściach, żyjący w swoim świecie, niedotykalski, z dziwactwami. Bardzo spokojny. Od jakiegoś czasu posikuje nam w domu. Zaczęło się jak przygarnęliśmy psa no i rozumiem, to był stres. Ale sytuacja się nasila. Kot reaguje laniem na różne, wg niego stresujące sytuacje albo po prostu leje w buty, zostawione ubranie itp.
Jest zdrowy jak rydz.
Wiem, że coś piszą o feromonach dla kotów. Możecie coś więcej o tym napisać, jakieś konkrety?
Z góry dziękuję.