Dodaj do ulubionych

Stasio sikacz

24.11.21, 07:15
Stasio to nasz kot. Specyficzny, po przejściach, żyjący w swoim świecie, niedotykalski, z dziwactwami. Bardzo spokojny. Od jakiegoś czasu posikuje nam w domu. Zaczęło się jak przygarnęliśmy psa no i rozumiem, to był stres. Ale sytuacja się nasila. Kot reaguje laniem na różne, wg niego stresujące sytuacje albo po prostu leje w buty, zostawione ubranie itp.
Jest zdrowy jak rydz.
Wiem, że coś piszą o feromonach dla kotów. Możecie coś więcej o tym napisać, jakieś konkrety?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mashcaron Re: Stasio sikacz 24.11.21, 07:22
      Ja nie kociara, ale było pisane o tym już tyle razy na forum, że odpowiem- Feliway do kontaktu 😂
      Swoją drogą, to mimo, że nigdy nie planowałam i nie planuję posiadania kota, to w kocie wątki zawsze wchodzę, są fascynujące:p
      • kropkaa Re: Stasio sikacz 25.11.21, 01:02
        Wiesz, że nasz rodzinny psi celebryta border collie dziś zakończył swój żywot? Wpadł pod samochód sad Coś ponad rok sobie żył, taki cudowny, pogodny pies.
          • kropkaa Re: Stasio sikacz 25.11.21, 09:29
            Biegał po parku, gonił lisy (akurat chyba słabo tym razem było z tymi lisami, ale specjalnie mu to nie przeszkadzało). Wybiegał się i wracali do domu, park ogrodzony. I nagle wybiegł ni z tego ni z owego (podejrzewają, że mogło mu się wydawać, że jakaś wiewiorka tam jest czy inne zwierzę) i uderzył go samochód. Ulica osiedlowa, ale co taki pies w porównaniu z masą auta. Myśleli, że tylko stracił przytomność. Od razu pojechali do weta, zaraz byli, bo blisko gabinet, trafił na stół, ale nie dało się nic zrobić, po 15 min. lekarz wyszedł i przekazał smutne wieści.
            Właściciele bardzo przeżywają, od szczeniaczka go mieli (tak jak Ty), ich pierwszy pies.
            • mashcaron Re: Stasio sikacz 25.11.21, 09:45
              Bardzo przykre sad
              Mój nigdy nie biega luzem, poza psim parkiem. Zawsze albo na smyczy albo na lince, m.in. dlatego, że niestety instynkt jest silny a on jeszcze głupiutki gówniarz i jak zobaczy "coś" co ucieka, to nie wierzę, że by zareagował na przywołanie. Poza tym nie podoba mi się "ganianie" przez psy innych zwierząt, staram się to uniemożliwiać.
                • mashcaron Re: Stasio sikacz 25.11.21, 09:59
                  To skąd się tam wziął samochód? U mnie park w którym psy biegają luzem jest ogrodzony, psa zapinam na smycz przed otwarciem bramki i opuszczeniem parku.
                      • kropkaa Re: Stasio sikacz 25.11.21, 10:50
                        Aż takich szczegółów nie znam, czy akurat ktoś wychodził, czy ktoś nie zamknął.

                        Pies był pilnowany i po ulicy chodził na smyczy, tym bardziej, że wszelkie rowery, deskorolki czy dzieci stanowiły pokusę nie do opanowania, jak to u tej rasy bywa.

                        Po prostu wypadek z bardzo przykrym zakończeniem.
                        Mam nadzieję, że dużo pozytywnych cech to zasługa tej rasy i następny też będzie miał dobry charakter (jak się zdecydują, ale myślę, że dojdą do takich decyzji).
    • b-b1 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 07:54
      U mnie przy dokoceniu, albo dopsieniu też sprawdzają się feliwaye - kupuję friends- spróbuj- nie zaszkodzi na pewno.
      Ja mam już w kontakcie, a następny domownik będzie za jakiś czas - uspokajam profilaktycznie 😉
      Możesz przestawić kuwetę w inne miejsce.
      Czasami wystarczy że kot się wystraszy odgłosów z zewnątrz podczas sikania i już niechetnie z kuwety korzysta.
      • hanusinamama Re: Stasio sikacz 24.11.21, 09:40
        I to działa? Pytam bo dokociłam się. I starsza kotka niby juz lepiej reaguje ale nadal się...chyba boi małej. Od urodzenia była w domu z innym kotem, kocura uśpiliśmy rok temu. Teraz mamy 4 miesieczną kotkę i starsza snosi to średnio
        • b-b1 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 10:01
          hanusinamama napisała:

          > I to działa? Pytam bo dokociłam się. I starsza kotka niby juz lepiej reaguje al
          > e nadal się...chyba boi małej. Od urodzenia była w domu z innym kotem, kocura u
          > śpiliśmy rok temu. Teraz mamy 4 miesieczną kotkę i starsza snosi to średnio
          >

          Działa!
          U mnie cały czas rotacja- starsze umierają , przychodzą nowe zarówno koty jak i psy. Problemów z kotami ( stresem) nie mam.
          Powoli wprowadzam nowego i w kontaktach zawsze coś mam.
          Są również spraye i chyba obróżki.
            • igge Re: Stasio sikacz 24.11.21, 10:25
              Nie stosowałam feliwaya, a pewnie powinnam była🤨.
              3 lata temu przy dokoceniu się.
              Seniorka kocia nadal nie lubi młodszych 2 kotek. Ale nie jest źle, przyzwyczaiła się po prostu. Robiliśmy i nadal robimy mnóstwo rzeczy, żeby była zadowolona I zrelaksowana.
              Niby jest ok ale nie lubi kiedy są bliziutko.
              Wtedy prycha, warknie albo I łapą zdzieli.
              No i jedna z młodych nie jest 100% ustępliwa wobec seniorki. Wręcz od czasu do czasu napada ją. Ale rzadko bardzo. Jakby zapoluje. Ale bitwy nie ma. Starsza jest wtedy w stresie bo wrzask.
              Tej młodszej więc zapewniamy sto innych ciekawszych zajęć i zabaw, żeby nie miała czasu ani ochoty zapolować na seniorkę.
    • 1matka-polka Re: Stasio sikacz 24.11.21, 07:57
      Nie pomoge ale sie podziele przykladem. Otoz moj kot nie ma kuwety, bo ma amerykanską klapkę w scianie, wiec bywa, ze leje w kotlowni na podloge, ale tylko, jesli na dworze jest ponizej 5 stopni C, bo mu sie wtedy nie chce wychodzic.🤷‍♀️
      • kubek0802 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 09:16
        Dawno temu mój kot też posikiwał z jemu znanej przyczyny. Weterynarz zaproponowała "terapię" w postaci ograniczenia przestrzeni przez jakiś czas. Pomysł wydał mi się dziwaczny i trochę trudny do realizacji ale był skuteczny. Kot miał do dyspozycji korytarz, kuchnię i łazienkę. Oczywiście kuwetę, miski i swój koszyk. Żadnych zostawionych butów. Ze dwa tygodnie tak się bujaliśmy z zamykaniem wszędzie drzwi, ale pomogło.
        • igge Re: Stasio sikacz 24.11.21, 10:33
          Ktoś kiedyś na forum w jakimś kocim wątku skrytykował takie podejście.
          Mi kiedyś też wydawało się, że jak kot przez jakiś czas nie ma nadmiarowej przestrzeni to to pomaga. W sensie, że gdy w tej przestrzeni jaką dysponuje jest kuwetą i brak wielu zakamarków do nasikała tam gdzie nie trzeba to on jednak sikać będzie tylko do kuwety.
          A potem gdy już jest luzem i lata po całym domu - to i tak nawyk kuwetowy zostanie.

          Oczywiście mówię o zdrowym, przebadanym dodatkowo kocie, który nie ma stresu i zmian życiowych. I ma zawsze dostęp do czystej zawsze kuwety, w której jest lubiany przez tego kota żwirek.
        • mamtrzykotyidwa Re: Stasio sikacz 24.11.21, 10:20
          Idź do weterynarza i zrób porządne badania, łącznie z USG jamy brzusznej.
          Kot może kojarzyć kuwetę z bólem podczas sikania i dlatego jej unika.
          Może zmieniłaś żwirek?
          To nie wina psa, no chyba, że pies zaczął sikać mu do kuwety.
          Możliwe, że pies przynosi do domu zapachy innych kotów. Może zmieniliście trasę spacerów?
          A może to wy przynosicie zapachy innych kotów, skoro sika na ubrania i buty?
          Ważne jest też, jak sika. Czy kuca nisko, jak zawsze, czy podnosi przy tym zadek i ogon do góry.
          Czy często przysiada do sikania? Czy sika dużo, czy mało?
    • jehanette Re: Stasio sikacz 24.11.21, 09:54
      Ale jest zdrowy jak rydz, bo go przebadałaś - krew, mocz? Koty długo potrafią "ukrywać" chorobę.
      Na stresy pomaga moim kotom olejek CBD, obroża dr Seidel.
      • igge Re: Stasio sikacz 24.11.21, 10:52
        Olejek CBD.? Obroża dr Seidel.?
        Muszę zapamiętać oprócz tego feliwaya.
        Zawsze warto poszerzać koci dobrostan w razie czego. U nas w domu dużo się dzieje, ciągle jakieś zmiany itp. Zwierząt sporo. W tym trzy koty.
        Dmuchać na zimne trza🙂.


        • jehanette Re: Stasio sikacz 24.11.21, 11:12
          No, u mnie też trzy, w tym jeden nerwus. Bywa że futro lata codziennie.
          Z nietypowych rzeczy, to mamy wrażenie że na nerwusa działa muzyka. Gitary, rock, o metalu lepiej nie mówiąc - agresja rośnie. Za to przy fado ma chill big_grin
        • b-b1 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 11:12
          igge napisał:

          > Olejek CBD.? Obroża dr Seidel.?
          > Muszę zapamiętać oprócz tego feliwaya.
          > Zawsze warto poszerzać koci dobrostan w razie czego. U nas w domu dużo się dzie
          > je, ciągle jakieś zmiany itp. Zwierząt sporo. W tym trzy koty.
          > Dmuchać na zimne trza🙂.
          >
          >

          Feliway jest tez w sprayu, do szybkiego odymienia pomieszczenia np samochodu przed transportem 🤣
    • chatgris01 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 13:42
      Sprawdzaliście, czy nie ma struwitów w moczu/kamieni w pęcherzu?
      (mój zaczął lać po podłodze po 10 latach sikania wyłącznie do kuwety i okazało się, że ma kryształy w moczu i kamienie w pęcherzu).
    • nenia1 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 20:29
      Coś się jednak z nim dzieje, nie sika bez powodu. Ludzie mówią, zwierzęta nie potrafią. Za to mają o wiele bardziej rozwinięte zmysły, między innymi węch. Komunikują się często właśnie zapachami. Sikanie w różne miejsca jest często rodzajem "rozmowy". Jest np. oznaczaniem jego terenu, ale oswajaniem miejsca przy lękach, bo własny zapach sprawia, że miejsce wydaje się bezpieczniejsze. Czasem jest również sygnałem, że coś go może boleć, dlatego szuka innych miejsc, które nie kojarzą się mu z bólem. Leje w buty, albo w ciuchy bo tam z kolei czuje wasze zapachy, które zna, które mu się z kojarzą z bezpieczeństwem, z wami. Problem w tym, że trudno czasem zdiagnozować przyczynę, bo może być ich wiele, mówisz, że przebadany, jeśli tak, to problem może być na tle psychicznym.
    • marusiatoja47 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 22:05
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Mam o czym myśleć..
      Mimo sikania gdzie popadnie my Stasia bardzo kochamy, ja chyba szczególnie, on sprawia wrażenie ciut upośledzonego a to taki kochany, puchaty miś. Zrobimy wszystko, żeby mu pomóc.
      • mysiulek08 Re: Stasio sikacz 24.11.21, 22:21
        Marusia, jak mozliwosc pozyczenia gdzies i poczytania 'Medycyna behawioralna psow i kotow' to polecam, szczegolnie rodzial o brudzeniu w domu, leze przygnieciona Miszczem, wiec dokladnie stron Ci nie podam w tej chwili 😊

        ksiazka jest droga jak na jeden rozdzial, ale moze gdzies dorwiesz do poczytania

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka