Dodaj do ulubionych

Co po covid

16.12.21, 11:32
Stan na dziś - mnóstwo młodych ludzi przechodzi covid z mocnymi objawami. Ma pozajmowane płuca. Co z nimi stanie się dalej? Będą wymagać koncentratora tlenu. Cały czas. Bo płuca nie odrosną. Oznacza to że będą wisieć na 10 metrowej rurce. Alternatywą jest przeszczep płuc. To też mam minusy - pomijając skutki operacji. 50% po przeszczepie przeżywa 10 lat. A mowa o trzydziesto, czterdziesto, dwudziestolatkach. Umrą w sile wieku. Plus to że taka terapia kosztuje - sama operacja i leki immunosupresyjne. Co to oznacza? Albo zapłacimy renty młodym ludziom bo nie da się pracować będąc podłączonym do koncentratora tlenu, albo zapłacimy za operacje. I utracimy płatników ZUS w sile wieku.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Co po covid 16.12.21, 11:34
      Wielki Reset🥳
    • szafireczek Re: Co po covid 16.12.21, 11:40
      Płuca nie muszą "odrosnąć" tylko się zregenerować. Bedzię potrzebna rehabilitacja i zwiększenie liczby kinezyterapeutów wobec zwiększonego zapotrzebowania na taką usługę. Mówiła już o tym wielokrotnie publicznie Krajowa Izba Fizjoterapeutów.
    • skumbrie Re: Co po covid 16.12.21, 11:45
      Tak, tak, zainwestuj w akcje producenta koncentratorów tlenu. I licz milion wpadające na konto 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
    • bib24 Re: Co po covid 16.12.21, 11:57
      a o palących, alkoholików, grubych już tak się nie martwisz?
      • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 12:24
        Tylko że oni skutki odczuwają na starość...
        • pitupitt Re: Co po covid 16.12.21, 15:19
          Taaa, jasne.
    • morekac Re: Co po covid 16.12.21, 11:59
      Zmiany w płucach najczęściej się cofają. Potrzeba czasu. Sam sobie kup jakiś koncentrator zdrowego rozsądku, bo ci już odbiło.
      • snajper55 Re: Co po covid 16.12.21, 12:20
        morekac napisała:

        > Zmiany w płucach najczęściej się cofają. Potrzeba czasu. Sam sobie kup jakiś ko
        > ncentrator zdrowego rozsądku, bo ci już odbiło.

        Zwloknienie płuc się cofa? Jesteś pewna?

        "Choć przebieg choroby i nasilenie jej objawów bywają różne, to powstałe przez zwłóknienie płuc zmiany zawsze są trwałe i nieodwracalne. "

        www.heydoc.pl/s/article/Zwloknienie-pluc-przyczyny-i-objawy-Jak-leczyc-i-jakie-sa-rokowania
        S.
        • morekac Re: Co po covid 16.12.21, 12:42
          Nie każdy kończy ze zwłóknieniem płuc. Za to Tanebo ma duże szanse skończyć z obłędem...
          • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 12:44
            Jesteś lekarzem? Sporo tak się kończy...
            • skumbrie Re: Co po covid 16.12.21, 12:45
              Sporo i mnóstwo to konkretnie ile? No nie mów, że nie masz odpowiednich danych.
            • morekac Re: Co po covid 16.12.21, 15:17
              Nie. Ale tu też nie jesteś.
              podaj dane: ile osób tak kończy. Jaki to %? Albo ile osób.
              Albo chociaż link.
              • morekac Re: Co po covid 16.12.21, 15:23
                Ty też nie jesteś miało być.
      • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 12:29
        Nie mieliśmy dotychczas do czynienia z tak dużą liczbą, tak ciężkich stanów zapalnych. To często pacjenci, którzy mają totalnie zniszczone płuca, często w 100 proc., których nie udaje się uratować – mówi prof. Kuna. (...) Leczenie polega na dostarczaniu choremu większego stężenia tlenu, do tlenoterapii dołącza się leki przeciwzapalne. Kłopot w tym, że często pozostałością śródmiąższowego zapalenia płuc są zwłóknienia w płucach, a na to nie ma leku – jedyne co można zrobić, to powstrzymać rozwój zapalenia płuc i nie dopuścić do wtórnych zmian włóknistych.
      • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 12:33
        Konsekwencją przebytego zapalenia płuc mogą być zmiany włókniste w płucach. Jeśli są odpowiednio rozległe mogą być istotnym problemem zdrowotnym. Od kilku lat mamy dwa leki: pirfenidon i nintedanib, którymi leczymy idiopatyczne włóknienie płuc (IPF). Terapia taka nie leczy jednak choroby, ale spowalnia jej postęp. Być może oba wspomniane leki będą mogły być wykorzystane również w terapii włóknienia płuc po przebyciu COVID-19. Badania trwają. Medycyna nie dysponuje obecnie żadnymi metodami, które odwracałyby zmiany włókniste w płucach. Pozostaje tylko leczenie objawowe. Niewydolność oddychania wspomagamy za pomocą tlenoterapii lub w ciężkich przypadkach respiratorem. W skrajnych przypadkach można pomyśleć o przeszczepieniu płuca, co nie jest powszechną metodą terapeutyczną nigdzie na świecie, a tym bardziej w Polsce. Poza tym do przeczepienia płuca pacjent powinien być w dość dobrym stanie ogólnym, w odpowiednim wieku i spełniać szereg innych kryteriów kwalifikacyjnych. Nie wiązałbym z tym większych nadziei, ponieważ taka masa ludzi, która zachorowała na ciężkie zapalenie płuc w efekcie przebytego COVID-19, jest poza zasięgiem możliwości transplantologii. Gros osób z niewydolnością oddychania pozostanie pod opieką ośrodków domowego leczenia tlenem, a pewnie z czasem będą wymagali nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej, którą od kilku lat możemy zaoferować również w warunkach domowych.

        Mówimy tutaj o płucach, które w przebiegu COVID-19 są pierwszym i najczęściej atakowanym narządem, ale pamiętajmy, że nie jedynym. Wielu chorych ginie z powodu niewydolności serca czy nerek. Dzisiaj możemy już powiedzieć, że COVID-19 to choroba wielonarządowa. Proces zapalny rozlewa się na cały organizm i zajmuje różne narządy. Coraz więcej badań pokazuje, że wirus może też powodować zmiany neurologiczne.
        • skumbrie Re: Co po covid 16.12.21, 12:41
          I jeszcze podaj odsetek, a potem napisz, ile zyskałeś na inwestycji w akcje koncentratorów tlenu 🤦‍♀️
          • dyzurny_troll_forum Re: Co po covid 16.12.21, 16:08
            skumbrie napisała:

            > I jeszcze podaj odsetek, a potem napisz, ile zyskałeś na inwestycji w akcje kon
            > centratorów tlenu 🤦‍♀️

            Swojego czasu, po słynnych pełnych trybunach w Austin, proponowałem covidianom kupowanie w Teksasie akcji firm pogrzebowych oraz producentów trumien. Też z tego co pamiętam nie było chętnych na interes życia.
            • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 16:17
              Ty się śmiej. Kumpel jest organistą. Ostatnio zmienił samochód. Na naprawdę wypasiony.
              • labdelm Re: Co po covid 16.12.21, 17:10
                No i?
    • dyzurny_troll_forum Re: Co po covid 16.12.21, 12:50
      tanebo001 napisał:

      > Stan na dziś - mnóstwo młodych ludzi przechodzi covid z mocnymi objawami.

      Może jakieś konkretne liczby na to mnóstwo?
      Z tego co ja wiedzę, to "mnstwo" nawet nie zauważa, że przeszło wirusa, skur***yna-zabójcę...

      * tak badam od ilu gwiazdek cenzura zostawia
    • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 15:34
      Mówcie mi prorok www.dw.com/pl/ma-25-lat-przez-covid-19-idzie-na-rentę/av-58074063
      • skumbrie Re: Co po covid 16.12.21, 15:41
        To w Niemczech. Spokojna twoja rozczochrana, w Polsce nie dostanie renty i będzie zdolna do pracy.
        Inwestuj jednak w akcje.
        • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 16:06
          Ja jestem spokojny. Ale ciężko będzie przejść ulicą bez proszących o wsparcie foliarzy
      • snajper55 Re: Co po covid 16.12.21, 15:58
        wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,26916288,objawy-covid-u-ustepuja-ale-pacjenci-nadal-sa-chorzy-wielu.htmlS.
        • tanebo001 Re: Co po covid 16.12.21, 16:05
          Nie ma takiej strony
          • snajper55 Re: Co po covid 16.12.21, 16:55
            tanebo001 napisał:

            > Nie ma takiej strony

            wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,26916288,objawy-covid-u-ustepuja-ale-pacjenci-nadal-sa-chorzy-wielu.html
            S się przykleiło.

            S.
      • dyzurny_troll_forum Re: Co po covid 16.12.21, 16:10
        tanebo001 napisał:

        > Mówcie mi prorok www.dw.com/pl/ma-25-lat-przez-covid-19-idzie-na-rentę/av-58074063

        też bym z chęcią na rentę przeszedł.... może być poCovidowa...
    • labdelm Re: Co po covid 16.12.21, 17:09
      Płuca się regenerują. Po zapaleniu. Ok pól roku.
    • melisananosferatu Re: Co po covid 16.12.21, 20:29
      Ja wczoraj po covidzie przebieglam 5 km i 5 km przeszlam. Zajelo mi to ...1 godz i 25 minut. Masakra. Myslalam, ze padne. Covid mialam 2 tygodnie temu. W styczniu planuje wrocic na silownie. Mam nadzieje, ze wroce do formy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka