Dodaj do ulubionych

Palma areka

28.01.22, 13:32
Mam w domu dwie duże palmy areka. Nie stoją koło grzejnika bo mam ogrzewanie podłogowe, stoją w wysokich donicach, gdzie jest też gruba warstwa drenażu, codziennie je spryskuję wodą, a one i tak usychają. Wiem, że to od suchego powietrza, bo latem rosły przepięknie, co tydzień nowy liść. Co jeszcze mogę zrobić (poza zakupem nawilżacza) , żeby calkiem do lata mi nie zmarniały?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Palma areka 28.01.22, 13:38
      Nie tyle od suchego powietrza co od:
      a) nieumiejętnego spryskiwania
      b) ograniczonego światła ze względu na krótszy dzień zimą i zachmurzenie w czasie dnia
      c) złej wilgotności ogółem

      Punkty a i c się ze sobą łączą. W za niskiej wilgotności pryskanie na roślinę wodą daje efekt odwrotny od zamierzonego. Wilgotność powinna być utrzymana cały czas, kropienie liści nie jest metodą.
      Obstawiam też niedopasowane podłoże.

      Pozwól im odejść, 95% ludzi nie umie w palmy.
      • 1papryczka.chili Re: Palma areka 28.01.22, 13:55
        Nie, no jeszcze się nie poddaję. Obie mają podłoże specjalne do palm.
    • ramonda_alp Re: Palma areka 28.01.22, 14:45
      1papryczka.chili napisał(a):

      > , bo latem rosły przepięknie, co tydzień nowy liść.

      czyli problemem w pierwszym rzędzie jest brak światła.
      Kup im lampy szklarniowe.
      • 1papryczka.chili Re: Palma areka 28.01.22, 15:06
        Ale latem nie ogrzewam domu. U mnie nie ma, nawet w zimie, wielkich niedoborów światła, ponieważ większość okien w salonie/jadalni mam od strony zachodniej i południowej. Obstawiam raczej to suche powietrze, choć ja tego nie czuję, aby było bardzo przesuszone. Tak z 3 razy na tydzień rozpalamy w kominku i domyślam się, że to też nie podnosi wilgotności, tylko wrecz przeciwnie.
        Aha, w tym samym salonie/jadalni bez najmniejszego problemu rosną dwa ogromne skrzydłokwiaty (te urosly bardzo gęste i duże i kazdego tygodnia po kilka nowych liści mają) oraz też bardzo duży zamioculcas. Ale wiem, że on magazynuje wodę w łodygach i jemu susza nie przeszkadza. Ale te skrzydłokwiaty mnie zastanawiają. Ich nie spryskuję wcale i nie usychają. A koło palm skaczę codziennie i dopieszczam i lipa.
        • ramonda_alp Re: Palma areka 28.01.22, 18:00
          1papryczka.chili napisał(a):

          > Ale latem nie ogrzewam domu.

          Oczywiście. Bo latem jest gorąco z racji pory roku, nieprawdaż?

          U mnie nie ma, nawet w zimie, wielkich niedoborów światła, ponieważ większość okien w salonie/jadalni mam od strony zachodniej i południowej.

          zlituj się. Masz niedobory światła z racji samej pory roku. Dzień jest circa o połowę krótszy, niż latem, dużo więcej dni z zachmurzeniem, a słońce, nawet jak świeci, to pod mniejszym kątem.
          matura100procent.pl/gorowanie-slonca-i-kat-padania-promieni/

          > A koło palm skaczę codziennie i dopieszczam i lipa.

          jak to powiedział Einstein: szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów.
          • 1papryczka.chili Re: Palma areka 28.01.22, 18:15
            Latem jest gorąco ale powietrze nie jest tak suche jak w zimie w ogrzewanym pomieszczeniu. Poniżej napisałam, że doskonale mi rosną skrzydłokwiaty, a one uwielbiają światło. Palmy stoją obok i dla nich za mało?
            Masz palmę areka i rośnie i nie usycha? Jeśli tak to napisz co robisz, żeby ładnie rosła, a jeśli nie to cóż ...
    • mamtrzykotyidwa Re: Palma areka 28.01.22, 15:22
      Wstaw donice do dużej miski z wodą, woda będzie parować i zwiększy wilgotność wokół palm i pilnuj, żeby ziemia była stale dobrze wilgotna.
      • umi Re: Palma areka 28.01.22, 16:00
        Tez to chcialam zaproponowac. Do sporej podstawki kamienie i woda. Doniczke postawic na tych kamieniach.
        • 1papryczka.chili Re: Palma areka 28.01.22, 16:22
          To już próbowałam.
          Jeszcze nie napisałam, że liście zaczynają usychać nie na końcach, ale od łodygi, od samej ziemi. I nawet się zastanawiałam czy to nie przez to, że właśnie tam miała zbyt mokro.
          No zagadka z tymi palmami po prostu 😆
          • mamtrzykotyidwa Re: Palma areka 28.01.22, 19:30
            To może ci się jakieś pasożyty zalęgły?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka