Dodaj do ulubionych

Durne pytanie?

31.01.22, 21:30
a może i nie durne.
Może któraś z was interesuje się takimi rzeczami i czyta coś o bialej magii.
Do rzeczy- moja teściowa byla dziwnym człowiekiem, plotkara, złośliwa, wiecznie chora. No i jej się zmarło. Zawsze miała 10000 problemów i mam wrażenie, że każdemu źle życzyła.
A teraz clou problemu- czy to możliwe, że odwiedzając ją na cmentarzu ona źle życzy? Po każdej wizycie mam wrażenie, że mój mąż zle się czuje, coś go zaczyna pobolewać. To samo ciocia, jednymi ludzie co chodzą zapalić znicz. Po takiej wizycie albo katar, albo jakieś bóle watroby, pleców itp. Durne pytanie ale jakoś tak kojarzę z tymi wizytami. Na mnie nie dziala bo dostala kilka razy ochrzan za wtrącanie sięsmile

więc???
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:33
      Lubię to!

      'odwiedzając ją na cmentarzu ona źle życzy''
      • kira02 Re: Durne pytanie? 01.02.22, 18:29
        I to jeszcze zmarła.
    • krypteia Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:33
      toblerone100 napisała:

      > czy to możliwe, że odwiedzając ją na cmentarzu ona źle ż
      > yczy?

      Idąc przez most spadła mu czapka
      • toblerone100 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:40
        oj wiecie o co chodzi. Jam niewierząca więc mi to lata ale jakoś tak dziwnie się to powtarza? Zle z zdjecia jej sie patrzysmile
      • lilia-anna Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:46
        Idąc do szkoły padał deszcz!
        • panna.nasturcja Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:48
          Wchodząc na peron pociąg odjechał.
          • mallard Re: Durne pytanie? 01.02.22, 10:30
            panna.nasturcja napisał(a):

            > Wchodząc na peron pociąg odjechał.

            Albo odwrotnie...
        • veryvery Re: Durne pytanie? 01.02.22, 22:41
          lilia-anna napisała:

          > Idąc do szkoły padał deszcz!

          Motor wyprzedził rower
      • mondaymorning1987 Re: Durne pytanie? 01.02.22, 22:48
        😊😊
    • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:43
      Wiesz, ona teraz to jest dość mobilna,latać może i przechodzić przez ściany więc mogłaby źleżyczyć w sumie z każdego, dowolnego miejsca. Na cmentarzu tylko kadłubek został, a on bez ducha już nic nikomu życzyć nie może.
      • lilia.z.doliny Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:45
        A dlaczego ona i kazdy inny duch spokojnie prxechodza przez sciany, a nie wpadaja do pomieszczenia puetro nizej?
        • toblerone100 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:50
          oj czuje ze to jej sprawka, dlatego pytam bo wiem ze ludzie mają takie fazy i przygody z odczarowywaniem, wywolywaniem, odganiananiem, sypaniem soli. Dlatego zadalam durne pytaniesmile
          • fioletowa01 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:53
            Może przeżywają na tym cmentarzu jakiś stres traumatyczny który daje objawy psychosomatyczne.
            • fioletowa01 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:55
              Nieźle im musiała dać w kość za życia big_grin
              • morekac Re: Durne pytanie? 01.02.22, 23:01
                Albo ich zawiało...
        • bi_scotti Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:50
          lilia.z.doliny napisała:

          > A dlaczego ona i kazdy inny duch spokojnie prxechodza przez sciany, a nie wpad
          > aja do pomieszczenia puetro nizej?
          >

          W Puerto Rico moze wpadaja, gdzie indziej ... not always tongue_out
          Taka zmarla tesciowa to big problem - zywej mozna przynajmniej nagadac a z martwa co? Pokrzywy jej posadzic na grobie, psa poprosic zeby nasikal? Ciezka sprawa, eh uncertain Life.
        • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:54
          Na duchy nie działa grawitacja:p ot, lezie gdzie chce, jak karaluch :p
    • malia Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:53
      Jak działa na nią ochrzan, to niech maż i ciotka się zbiorą w sobie, idą na cmentarz i powiedzą zmarłej babie do słuchu, niech sobie nie pozwala za dużo
    • mamkotanagoracymdachu Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:56
      Może ubierajcie się cieplej na ten cmentarz, to wyeliminujcie bóle pleców i katary? Na wątrobę to nie wiem.
      • malia Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:58
        no hepaslimin przeciez, czy jakos tak
      • fioletowa01 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 21:59
        Z tego co wiem to w nerwicę nikt nikogo nie wpędził jeszcze za pomocą magii.
      • fioletowa01 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:04
        Na mnie nie dziala bo dostala kilka razy ochrzan za wtrącanie się

        No widzisz Ty jesteś silniejsza psychicznie i nie dałaś się złamać a reszta rodziny ma PTSD big_grin
        • malia Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:07
          to w takim razie autorka musi dac teraz ochrzan nieboszczce za pozostałych, jak sami sobie nie poradzą
      • agonyaunt Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:02
        Chciałam napisać, że to może być reakcja psychosomatyczna na zmuszanie się do odwiedzania grobu nielubianej ciotki, ale Twoja odpowiedź ma więcej sensu smile

        (wątroba to po alko wypitym na rozgrzewkę po powrocie z cmentarza wink )
    • alpepe Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:44
      Więc najpierw wracaj do szkoły, a przynajmniej podszkol się w języku polskim, potem idź na korki z matmy i logiki, potem przestań łazić po cmentarzach i znosić zarazki do domu.
    • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:46
      Słuchaj teraz uważnie. Musicie oduroczyć, bo inaczej będzie się to ciągnąć przez pokolenia. Należy iść na cmentarz z jajkiem i dwoma szklankami, w jednej szklance musi być woda. Wbijasz jajko do pustej szklanki i przelewasz do tej z wodą, nad grobem. Kiedy skończysz musisz polizać grób i splunąć na 4 strony świata. Zobaczysz, harce podłej teściowej skończą się w ten sam dzień. Powodzenia!
      • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:49
        A dlaczego ona ma lizać grób, przecież jej teściowa nie doskwiera:p niech sobie inni liżą:p
        • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:52
          Bo mąż jest chorowity, to chciałam mu bakterii oszczędzić. Niech ciocia liże.
          • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:55
            Ja bym się tak nie poświęciła nawet dla męża. Przecież na ten grób pies biscotti sikał!
            • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:57
              Kruwa nie wiem Maszkaron, ktoś się musi poświęcić i ten cholerny grób polizać.
              • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:59
                To może pies...? Żrą różne śmieci i kocie goowna, oszczany grób to przy tym pikuś.
              • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:01
                magdallenac napisała:

                > Kruwa nie wiem Maszkaron, ktoś się musi poświęcić i ten cholerny grób polizać.

                🤣🤣🤣
              • snakelilith Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:18
                Zaraz, zaraz, ale jak okaże się, że zamiast białej magii w akacji była czarna magia, to jajko i lizanie nie wystarczą, trzeba niestety zaciukać kurę.
                • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:22
                  O nie, Kury nie oddamy!
                  • snakelilith Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:39
                    To przynajmniej trza kurę liznąć w szyję, po lewej, potem po prawej i zrobić krwawy pedikur na pazurach.
                    • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:44
                      Kurę i Krwawego, hmmm..?
                      • snakelilith Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:52
                        Zboczeństwo... Ale co zrobić, czarna magia to nie przelewki.....
      • zurekgirl Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:52
        O, widac, ze wiesz co piszesz i sie na czarach znasz. Ja poprosze metode na wyeliminowanie oponki z dookola pasa. Moze tez ktos na mnie rzucil urok, a w zasadzie na cala linie zenska ze strony taty.
        • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:55
          Już Ci mówię kochana. Robisz dokładnie takie same czary z jajkiem, tylko nad swoim brzuchem i po zakończeniu liżesz się w brzuch. A póżniej plujesz tak samo jak powyżej.
          • iwoniaw Re: Durne pytanie? 01.02.22, 11:19
            magdallenac napisała:

            > Już Ci mówię kochana. Robisz dokładnie takie same czary z jajkiem, tylko nad sw
            > oim brzuchem i po zakończeniu liżesz się w brzuch. A póżniej plujesz tak samo j
            > ak powyżej.


            Znam to w wersji okrojonej, próbujesz tylko polizać się w brzuch - do skutku. Gdy już dajesz radę, po oponce nie ma sladu!
          • szare_kolory Re: Durne pytanie? 01.02.22, 11:49
            Ale to musisz na cmentarzu zrobić czy można w domu?
            • iwoniaw Re: Durne pytanie? 01.02.22, 12:36
              szare_kolory napisała:

              > Ale to musisz na cmentarzu zrobić czy można w domu?

              Jeśli w celu podjecia próby chodzisz codziennie piechotą na cmentarz i z powrotem, to działa szybciej 😉
              • szare_kolory Re: Durne pytanie? 01.02.22, 20:02
                Ciekawe czy czar działa skuteczniej jeśli próbujesz polizać taķze w trakcie drogi. 🤔
      • lazymouse49 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:54
        A splunąć należy koniecznie przez lewe ramię, inaczej nie zadziała🤪
      • mamkotanagoracymdachu Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:02
        Czy wodę można przynieść w butelce i przelać nad grobem, czy trzeba nieść od razu w tej szklance?
        • fragile_f Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:08
          Możesz, ale pod warunkiem że szklanka "cmentarna" będzie tradycyjna, z koszyczkiem. Ewentualnie duralex, ale wtedy musisz najpierw wytłuć lamblie w kąpieli.
      • iziula11 Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:26
        Nieprawda! Najpierw trzeba wykopac z grobunn,przeciagnac przez spodnice,potem obkrecic przez lewy bok,sypnac na nia soli, 3 x splunac i dopiero jajko.
        I lizanie grobu.
        Pokrecilas wszystko.
        Autorka pojdzie i cale lizanie na marne.
        • annaboleyn Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:50
          iziula11 napisała:

          > Nieprawda! Najpierw trzeba wykopac z grobunn,przeciagnac przez spodnice

          Banda ignorantek.
          Przez halkę się przeciąga. PRZEZ HALKĘ.
          Przez spódnicę, boszsz.
          Skąd wyście to wzięły, słów brak.
          A liże się w czoło.
          Bynajmniej lamblie dziecka.
          Spuścić Was z oka na chwilę...
          • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:53
            Geez...Jesteś wreszcie. Czuję się jakbym ducha w sąsiednim wątku wywołała😳
            • annaboleyn Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:57
              magdallenac napisała:

              > Geez...Jesteś wreszcie. Czuję się jakbym ducha w sąsiednim wątku wywołała😳

              Dopiero weszłam, który to sąsiedni?
              Czeeeść smile)
              • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:58
                Ja do Ciebie nawet na priv pisałam!😄
                • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:01
                  magdallenac napisała:

                  > Ja do Ciebie nawet na priv pisałam!😄

                  matko, przepraszam, nie zaglądałam dawno na pocztę sad A tu najpierw mnie trochę nie było, a potem tak jakoś zeszło...
              • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:58
                Wątek gdzie jest hamerykanka
                • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:01
                  Właśnie widzę, faktycznie, wywołaś smile)
          • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:56
            Wszelki duch, anna bez głowy!
            • annaboleyn Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:57
              primula.alpicola napisała:

              > Wszelki duch, anna bez głowy!

              Nyeco ją straciłam!
              Tęsniłyście, bezecnice?
              • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:03
                No ba!
                Co porabiałaś?
                • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:06
                  primula.alpicola napisała:

                  > No ba!
                  > Co porabiałaś?

                  Co to za pytanie jest? Tarzałam się w perłach i szampanie, królewskim gestem odrzucałam futra z norek, ciskałam wielbicielom w twarz kolumny i diamenty!
                  Li i jedynie.
                  No, może czasem tyrałam w pracy i żyłam rodzinnie, ale tylko czasem. Malutko!
                  A Wy? Grzeczne byłyście? Jakieś jateczki?
                  • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:21
                    Pare jatek było, polecam zwłaszcza nocną zmianę w wątku o zmianie szkoły na katolicką.
                    • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:24
                      fragile_f napisała:

                      > Pare jatek było, polecam zwłaszcza nocną zmianę w wątku o zmianie szkoły na kat
                      > olicką.

                      Latały pióra? Ktoś kogoś pozwał?
                      >
                      • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:28
                        Kochana, tego sie nie da opisać w skrócie, to trzeba przeżyć.

                        Ale tak na zachętę: taka tam jedna wpadła w stan "jestem błyskotliwa i mam dystans do siebie oraz bawię się jezykiem, bo skończyłam najlepsze liceum na świecie" wink
                        • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:31
                          fragile_f napisała:

                          > Kochana, tego sie nie da opisać w skrócie, to trzeba przeżyć.
                          >
                          > Ale tak na zachętę: taka tam jedna wpadła w stan "jestem błyskotliwa i mam dyst
                          > ans do siebie oraz bawię się jezykiem, bo skończyłam najlepsze liceum na świeci
                          > e" wink

                          BAWIĘ SIĘ JĘZYKIEM??!
                          Zboczeństwa (tu borsucza ikonka z oczami wywróconymi z dezaprobatą do góry, której to ikonki nie umiem wstawić z laptopa!)
                          • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:33
                            A zboczeństwa też były. No działo się, co tu duzo mówic.
          • fragile_f Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:58
            A lamblie to czasem nie wyłaża w kąpieli z pleców? Coś krecisz, koleżanko.
            • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:02
              fragile_f napisała:

              > A lamblie to czasem nie wyłaża w kąpieli z pleców? Coś krecisz, koleżanko.
              >

              Wyście w życiu tylu lamblii nie widziały, co ja je halką odczyniłam!
              • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:05
                Czej, czej, czej, coś mnie tu nie pasuje.

                Odcedzałaś je z tego krochmalu przez halkę, czy jak? surprised
                • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:07
                  fragile_f napisała:

                  > Czej, czej, czej, coś mnie tu nie pasuje.
                  >
                  > Odcedzałaś je z tego krochmalu przez halkę, czy jak? surprised

                  Hyyy, wyobraziłam to sobie, nie mogłaś mnie tej wizji zapodać przed kolacją?
                  Byłabym do tyłu z kaloriami, a tak co.
                  >
                  • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:20
                    Oj tam, od razu byłyby kluseczki do rosołu. I jakie pożywne!
                    • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:21
                      fragile_f napisała:

                      > Oj tam, od razu byłyby kluseczki do rosołu. I jakie pożywne!
                      >

                      BO WYJDĘ!
                      • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:22
                        Gdzie Ty o tej porze kupisz składniki na rosołek, no gdzie?
                        • annaboleyn Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:24
                          fragile_f napisała:

                          > Gdzie Ty o tej porze kupisz składniki na rosołek, no gdzie?

                          Też prawda, pierona, zostaję
    • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:52
      Musisz przelać jajko, trzy razy, to odczynisz.
      • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:53
        Spóźniłaś się czarownico.😂
        • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:00
          Wybacz, mam tak z 7 promili 😆
          Buonanote e sogni d'oro😘
          • magdallenac Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:04
            Baw się wspaniale, oczywiście #zazdrościmy 😂😂😂
            • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:06
              Wcale Wam się nie dziwię😜
              • mashcaron Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:07
                Ja aż tak bardzo nie zazdroszczę, bo dopiero co tam byłam :p baw się dobrze Primula 😘
                • primula.alpicola Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:45
                  Już nie łżyj, na pewno #zazdrościsz 😁
                  • annaboleyn Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:50
                    Zazdrości, wredota.
                    Pozwij ją!
      • memphis90 Re: Durne pytanie? 01.02.22, 19:19
        Ale to trzeba mieć 6 szklanek i 3 jaja, czy w kółko to samo się przelewa...?
    • piataziuta Re: Durne pytanie? 31.01.22, 22:59
      big_grin 😂
    • trampki_w_kwiatki Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:11
      A tarczycę mu badałaś, temu chłopu?
      • kamin Re: Durne pytanie? 01.02.22, 22:35
        Teściowej niech zbada.
    • pingus Re: Durne pytanie? 31.01.22, 23:15
      Kto ich tam wie co zmarli mogą robić smile ja do jednego jak chodzę to usiądę na ławce i potem nie mogę z ławki wstać, mam zawsze wrażenie, że chce żebym jeszcze posiedziała smile
      • danka88 Re: Durne pytanie? 01.02.22, 00:35
        Jeśli już to czarna magia a nie biała , ogólnie cmentarze są naładowane negatywną energią może jesteście nadwrażliwi
    • lot_w_kosmos Re: Durne pytanie? 01.02.22, 08:07
      Ale odwiedzając ona jego na cmentarz mu źle życzy?
      Czy ona ją?
      A kto umarł w takim razie?
      Ona czy on?
      Odwiedzający czy odwiedzana?
      Czy ona ją odwiedza i jej źle życzy?
      Czy odwiedzana źle życzy odwiedzającej czy odwiedzającemu?
      Czy odwiedzająca, odwiedzający źle życzy odwiedzanej?

      Uściślij proszę.
      Bez tego porada niemozliwa.
      • fioletowa01 Re: Durne pytanie? 01.02.22, 11:30
        A dlaczego nie doradzacie rodzinnej terapii? Miałoby to wiekszy sens niż czary z jajkiem.
        • fragile_f Re: Durne pytanie? 01.02.22, 19:37
          Ja bym na wszelki wypadek zbadała teściowej tarczycę.
          • kamin Re: Durne pytanie? 01.02.22, 22:36
            Oraz wystawiła walizki
    • morekac Re: Durne pytanie? 01.02.22, 23:07
      Niestety, teściowa trzeba wykopać, urezać jej głowę i położyć w nogach, a serce przebić osikowym kołkiem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka