Dodaj do ulubionych

Stomatologicznie - jest problem

13.02.22, 06:17
Kilka lat temu, przeleczyłam kanałowo szóstkę.
Parę dni temu ten ząb zaczął boleć - na nagryzanie i w nocy.
Wykonano Rtg.
I chyba spełnia się koszmar koszmarów: stan zapalny w tkankach, u wierzchołka korzenia.
Lekarz mówi, że mam 2 opcje: albo ekstrakcja tego zęba albo zabieg u chirurga szczękowego ( wycięcie wierzchołka korzenia uncertain
Chciałabym ratować zęba za wszelką cenę ale ten zabieg ( wycięcie "okienka" w kości i obcięcie wierzchoła korzenia) mnie przeraża...
Dostałam antybiotyk ale ząb nadal pobolewa.
Czy ktoś tutaj, miał może taki problem? Czy miał ktoś, taki zabieg u chirurga szczękowego? ( mnie robi się słabo na samą myśl o tym zabiegu) i jak ?
Dziěki.
Obserwuj wątek
    • mandre_polo Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 07:10
      Z innej strony - prawdopodobnie nie uzyskano drożności kanału. Kto to leczył? Teraz trzeba zrobić tomografię bo co ten lekarz widzi. Obecnie tomografia to lepszy obraz niż rentgen
      • sopel.lodu Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:19
        Oczywiście, stomatolog leczył.
        • mandre_polo Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 14:03
          Mówił dlaczego tak się stało? Jeśli to ten poszłabym skonsultować z innym skąd taka sytuacja
          • sopel.lodu Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 14:18
            Stomatolog powiedział, że leczenie kanałowe zęba ( było to u innego lekarza) na zdjęciu Rtg wygląda idealnie, tzn.kanały wypełnione w całości do końca. Być może, jest jeszcze jakiś boczny kanalik, którego nie widać na zdjęciu Rtg.
            Generalnie muszę zdobyć wcześniejsze Rtg, dla porównania tych chorobowo zmienionych tkanek u wierzchołka korzenia.
            Stomatolog powiedział, że owszem, można spróbować jeszcze raz przeleczyć kanałowo tego zęba ale nie daje mi gwarancji, że to będzie skuteczne i nie skończy się na ekstrakcji za jakiś czas.
            • mandre_polo Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 14:46
              Nie otrzymałaś wyjaśnia skąd stan zapalny, on nie bierze się znikąd
    • em_em71 Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 07:22
      Ja miałam podobnie, ale dentysta w ogóle nie brał pod uwagę opcji usunięcia zęba. Kanały były czyszczone jeszcze raz i jeszcze, i jeszcze, leczenie trwało długo, żarłam przez 2 tygodnie antybiotyk, ale się udało. Nie miałam robionego tomografu, ale fotek rtg cały album.
    • olkka_99 Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 07:29
      Znajomy z podobnym problemem chodził od dentysty do dentysty przez ponad rok - każdy cośtam zrobił, a ząb nadal bolał. Skończyło się na ekstrakcji i wstawieniu implantu.

      Chirurga szczękowego się nie bój! To profesjonalista, znieczuli, usunie co trzeba, zaszyje, czy co tam będzie potrzebne i po problemie. To tylko tak strasznie brzmi, ale da się przeżyć. Usuwałam w życiu 5 zdrowych zębów, mam doświadczenie 🙆👌

      • sopel.lodu Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:23
        Ja usunięcia zęba nie boję się. Boję się resekcji wierzchołka korzenia.
        • qwirkle Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:39
          sopel.lodu napisała:

          > Ja usunięcia zęba nie boję się. Boję się resekcji wierzchołka korzenia.

          Nie masz się czego bać. Miałam chyba 3 albo 4 resekcje wierzcholkowe. One uratowały mi zęby.
    • 1papryczka.chili Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 07:37
      Lekarz mówi o resekcji wierzchołka. Czasem gdy nie ma innego wyjścia to się go wykonuje, ale: idź do innego dentysty, weź skierowanie na tomografię, zrób ją, a potem pogadaj o ponownym przeleczeniu tego zęba endodontycznie ale pod mikroskopem. Najprawdopodobniej ząb został źle przeleczony i to często ujawnia się dopiero po latach. Koszt ok 1500 zł, zależy w jakim gabinecie, ale jeśli zależy Ci na tym zębie to należałoby to zrobić. Potem po ok 3 miesiącach kontrola rtg czy zmiana się cofa. Jednak może się okazać, że drugi lekarz oceni sytuację podobnie jak pierwszy. Wtedy nie bój się bo zabieg nic nie boli, dostaniesz znieczulenie. Możesz trochę spuchnąć po zabiegu, bo tak się dzieje jeśli to zabieg z naruszeniem kości. U lekarzy którzy pracują pod mikroskopem takich przypadków jak Twój (reendo bo źle wcześniej przeleczony) jest mnóstwo. Ja sama jestem tego przykładem oraz wielu naszych pacjentów.
      • sopel.lodu Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:27
        Na ponowne przeleczenie zgodzę się.
        Ale nie dam sobie wykonać tej resekcji wierzchołka korzenia bo mnie to przerasta. W ostateczności usunę ten ząb, po wcześniejszym tomogtafie i próbie przeleczenia. Bardzo mi zależy na tym zębie ale nigdy nie dam sobie w kości wycinać...
        • 1papryczka.chili Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 15:00
          Taka jest własnie kolejność, że najpierw reendo i kontrola czy zmiana się cofa a jeśli nie to wtedy dopiero resekcja.
          Natomiast jeśli wolisz usunąć zęba to musisz dać coś w to miejsce czyli implant/most. Jeśli most to sąsiednie zęby muszą być przeleczone endodontycznie. Jeśli implant to jest to wkręcanie śruby (implantu) w kość. Przy czym implant to nadal jest jedynie proteza zęba i nigdy nie będzie tym czym jest własny ząb. Jeśli to ząb do 6tki włącznie to ratuj jak się da. Jeśli to 7ka to jak usuniesz to nic się nie zadzieje. Zgryz potrafi prawidłowo funkcjonować do 6ek o ile masz w komplecie pozostałe zęby (od 1 do 6).
          • 1papryczka.chili Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 15:04
            Teraz zobaczyłam, że 6tka. Ratuj ją, przyda Ci się. Znajdź gabinet z mikroskopem, umów się na konsultację i zapytaj czy podejmą się reendo.
        • aandzia43 Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 15:37
          sopel.lodu napisała:

          > Na ponowne przeleczenie zgodzę się.
          > Ale nie dam sobie wykonać tej resekcji wierzchołka korzenia bo mnie to przerast
          > a. W ostateczności usunę ten ząb, po wcześniejszym tomogtafie i próbie przelecz
          > enia. Bardzo mi zależy na tym zębie ale nigdy nie dam sobie w kości wycinać...

          Spokojnie, to tylko tak strasznie brzmi. Tego "wycinania" może być bardzo mało, bo zmiana okołowierchołkowa, jeśli rozległa albo intensywnie kierująca się w stronę przedsionka jamy ustnej, już zniszczyła mocno kość i często całe "wycinanie" to tylko nacięcie śluzówki i bzyknięcie dwa razy różyczką na prostnicy żeby powiększyć otwór. Potem wyczyszczenie i zaszycie. Może wyobraźnia podsuwa ci wizje czegoś w rodzaju teksańskiej masakry, niepotrzebnie smile
          Słuchaj papryczki bo zna się na rzeczy. Poza tym zasiegnij opinii innego stomatologa, potem chirurga stomatologa i dopiero zdecyduj. Jesli o mnie chodzi to przy dużej zmianie okołowierchołkowej plus mocno zniszczonej koronie zęba kazała bym sobie usunąć.
    • alpepe Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:28
      Ja miałam. I nic. Koniec końców trzeba było usunąć zęba, z tego, co pamiętam.
      • sopel.lodu Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:31
        Czy przed usunięciem, miałaś resekcję wierzchołka korzenia?
        • krwawy.lolo [...] 13.02.22, 14:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bei Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:37
      Miałam resekcję wierzchołka korzenia , ząb wytrzymał po tej resekcji 30 lat, i jeszcze by siedział, bo stan zapalny opanowano antybiotykiem, ale zdecydowałam się w maju na implantację, extrakcja zęba, wkręcony implant, który pięknie obrósł kością. W styczniu dostałam łącznik i koronę. Myślę, ze teraz zabieg extrakcji wierzchołka korzenia to całkiem inny zabieg, przecież medycyna przez te lata poszła bardzo do przodu.
    • silenta Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 12:38
      Miałam w takiej sytuacji ponowne leczenie kanałowe. Minęło 5 lat i jest dobrze ale wiem, że przy kolejnym bólu to już trzeba będzie rwać bo zawartość zęba w zębie jest już znikoma smile
      • mandre_polo Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 14:18
        Nie czekać na ból tylko robić kontrolna tomografię. Masz stomatologa który nie skierował do specjalisty!? Słaby z niego lekarz. Lekarze ze sobą współpracują a nie tylko trzepią kasę. Mam lekarza który konsultuje z innymi, wysyła do innych w szczególnych przypadkach. Nie traci pacjenta a wiem że jestem poważne traktowana, wracam po leczeniu do swojego lekarza
    • gorzka.gorycz Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 14:50
      Miałam coś podobnego. Otworzono mi kanał i czyszczono od wewnątrz laserem i potem zakładano leki. Trwało to chyba ze dwa miesiące, ale ząb uratowano.
    • kropkaa17 Re: Stomatologicznie - jest problem 13.02.22, 15:57
      Ja mam podobny problem.
      Ząb 6 leczony dobre 15 lat temu. Zaczął boleć, okazało się że jest zmiana okołowierzchołkowa. Jeden kanał nie był do końca wypełniony plus miałam dodatkowy piąty kanał widoczny dopiero pod mikroskopem.
      Na razie po reendo i antybiotyku nie ma poprawy, ból nadal jest dość silny. Nie wiem co dalej, samej korony jest już mało i jest słaba, chociaż bardzo tego nie chcę to pewnie skończy się wyrwaniem.

      Ale gdybym miała wybór i możliwość to zrobiłabym wycięcie wierzchołka bez wahania. Nie wydaje mi się dużo straszniejszym zabiegiem niż takie wyrywanie z dłutowaniem.

      No ale ja straciłam już z tego samego powodu jedną 6, inny ząb na razie udało się uratować antybiotykiem i reendo, teraz będę powtarzać endo jedynki bo wypełnienie kanału też jest niedokładne, na szczęście nie ma jeszcze zmian. A każdy ząb jest cenny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka