Dodaj do ulubionych

A na oko...

08.04.22, 15:46
Chlop w szpitalu umarł.
Boli mnie gałka oczna od rana. Po kilku h odkryłam spory wylew, czerwone jest z pół gałki ocznej.
W niedzielę muszę prowadzić samochód, po ok 3.5 h w jedną stronę i powrót czyli jakieś 7 h za kółkiem.
I teraz tak, co radzicie? Próbować dostać się wieczorem na ostry dyżur czy to jakaś pierdoła i nie warto się przejmować?
Moge iść dopiero wieczorem jakby co.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: A na oko... 08.04.22, 15:49
      Jak boli i jest wylew to bym poszła. Oko to nie palec
    • eriu Re: A na oko... 08.04.22, 15:52
      Pierdoła to jak pęknie jedno naczynko a i tak czasem jest to niekomfortowe i potrafi boleć.

      Iść sprawdzić co się dzieje. W końcu nie masz zapasowych oczu.
    • fornita111 Re: A na oko... 08.04.22, 15:55
      Poszlabym. O oczy sie zawsze bardziej cykam jakos.
    • ga-ti Re: A na oko... 08.04.22, 15:59
      Miałam kilka razy wylew na oku, ale nic a nic mnie to nie bolało, żadnego dyskomfortu, często dowiadywałam się, że mam coś takiego od innych.
      Zapytana okulistka poleciła łykać rutinoscorbin na wzmocnienie naczyń krwionośnych i skontrolować ciśnienie.
      Ale jeśli Ciebie boli to lepiej skonsultuj.
      • lily_evans011 Re: A na oko... 08.04.22, 16:21
        Moja mama miewała takie widoczne wylewy. Okulista zapisał leki, w tym krople. Później jakby co miała zgłaszać się do rodzinnego po to samo.
        Szybciej przechodziło i nie straszyła ludzi wyglądem.
        A przeszło, jak jej ustawili leki na nadciśnienie.
    • primula.alpicola Re: A na oko... 08.04.22, 16:03
      Pewnie bym nie poszła, bo to się samo zagoi, ale- to może być objaw czegoś grubszego, np. nadciśnienia. Mierzysz czasami?
    • lily_evans011 Re: A na oko... 08.04.22, 16:19
      Do lekarza, na to są specjalne krople, żeby się wchlonęło. Nie będziesz w stanie prowadzić, jeśli nic nie zrobisz.
      • homohominilupus Re: A na oko... 08.04.22, 16:29
        Pójdę cholera no.
        Piątkowy wieczór na sorze, już się cieszę.
        • ichi51e Re: A na oko... 08.04.22, 19:04
          idz na się okulistyczny
    • szmytka1 Re: A na oko... 08.04.22, 16:40
      Iść. Mężowi niedawno tak.sie zrobiło, plus lazawienie okropne. Zdiagnozowali mu tam jakiś skrzep w oku, dostał.krople i tabletki.
    • swinka-morska Re: A na oko... 08.04.22, 16:45
      Iść natychmiast do okulisty albo na ostry dyżur okulistyczny.
      To może być ostry atak jaskry albo inna paskudna historia.
    • majenkir Re: A na oko... 08.04.22, 16:47
      Mój mąż, odkąd jest na lekach p/zakrzepowych, miał parę razy taki wylew w oku, ale jego nic nie bolało.
      Na Twoim miejscu udałabym się do lekarza asap.
    • s12345s Re: A na oko... 08.04.22, 17:50
      Musisz iść do okulisty.
      Ja często miałam czerwone oko + bolało mnie. Wtedy słyszałam że jest to zapalenie twardówki lub nadtwardówki. Dostawałam krople z antybiotykiem i sterydem. Szybko przechodziło, ale wracało co miesiąc. Tak było ponad rok. Teraz jest spokój. Tylko u mnie nie było to mocno czerwone.
      Moja znajoma miała wylew do oka. Całe to białe było mocno czerwone, i okazało się że na jej szczęście był to wylew do oka, a nie do mózgu. Od tej pory leczy nadciśnienie, bo wcześniej nie leczyła.
      • szmytka1 Re: A na oko... 08.04.22, 18:05
        U mojej matki tak było, wylewy do ocU. LeczYli ja na jaskrę rok, a na koniec sie okazało, że to były piewsze objawy wzrostu ciśnienia śródczaszkowego. Po usunięciu guza okazało się, ze cisienie w oku ok I żadnej jaskry nie ma. A ja zestrachana też sobie badania u okulisty zrobilam
        • homohominilupus Re: A na oko... 08.04.22, 20:54
          Dzizas, nie straszcie mnie, prawdopodobnie to ostre zapalenie spojówek, kilka lat mialam te przyjemność, przypomniały mi się objawy.
          Czekam na przyjęcie, ale mam miły piątkowy wieczór 😬
          • szmytka1 Re: A na oko... 08.04.22, 21:57
            Spoko, wyżej opisałam przypadek męża, jemu guza nie zdiagnozowali 😉 krople i tabletki załatwiły sprawe
          • 35wcieniu Re: A na oko... 08.04.22, 22:03
            Dla równowagi i uspokojenia mogę powiedzieć że ja tak mam czasami ale nigdy z tym u lekarza nie byłam i zawsze znika po max kilku dniach.
            • majenkir Re: A na oko... 08.04.22, 22:07
              A boli Cię?
              • 35wcieniu Re: A na oko... 08.04.22, 22:17
                Nie wiem czy mnie pytasz. Jak mnie to czasami boli ale zwykle przez jeden dzień, później się wchłania i nie boli nawet jak jeszcze białko czerwone.
    • nigdynigdynigdy84 Re: A na oko... 08.04.22, 22:07
      I co się okazało?
      • homohominilupus Re: A na oko... 08.04.22, 22:10
        Zapalenie spojówek.
        Będę żyć.
        • nigdynigdynigdy84 Re: A na oko... 08.04.22, 22:13
          Dobrze, że tylko coś takiego smile
        • majenkir Re: A na oko... 08.04.22, 22:25
          No to kamień z serca! 🤗
          Z oczami nie ma żartów
          • homohominilupus Re: A na oko... 08.04.22, 23:35
            Wasze zdrowie 🍷

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka