paschawielkanocna
13.04.22, 17:34
Chciałabym wiedzieć jakiego zadośćuczynienia należy wymagać. Ale nie chodzi o mnie.
Z pewnej okazji pies dostał w prezencie od kogoś zabawkę. Zabawka leżała na ziemi i pewna osoba ją podniosła, żeby się z psem pobawić. Bawili się chwilę, to już było pod wieczór. Potem ta osoba usiadła na kanapie i podrapała się po twarzy. Po krótkim czasie jedno oko było praktycznie niewidoczne, tak spuchło. Miejscowa okulistka nie odbierała, pojechaliśmy na pogotowie. Tam wywiad, zastrzyk i skierowanie na następny dzień na oddział okulistyczny do innego miasta, bo w tym był tylko jeden oddział dla wszystkich chorób. W międzyczasie załatwiono na następny dzień wizytę prywatną.
Osoba, która dała prezent psu jest posiadaczką kota, na którego jest uczulona osoba, która skończyła na pogotowiu. Wszyscy o tym wiedzą od początku znajomosci, czyli 13 lat.
Osoba, która kupiła zabawkę psu, parę dni wcześniej rzuciła ją do zabawy swojemu kotu. Ta zabawka była normalnie z metką, z przeznaczeniem na prezent dla psa. Pomijając, że jest to jakieś takie niesmaczne wcześniej korzystać z prezentu, to czego byście oczekiwały od bezmyślnej osoby? Osoba przeprosiła i jest jej oczywiście przykro.