Dodaj do ulubionych

Ile można?

06.05.22, 15:38
Ile można żyć w konkubinacie?
Ja już żyję 24 lata.
Ciekawe czy trwalsze są konkubinaty czy małżeństwa?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Ile można? 06.05.22, 15:43
      Małżeństwa. Moje trwa 26
      • mallard Re: Ile można? 06.05.22, 22:41
        gryzelda71 napisała:

        > Małżeństwa. Moje trwa 26

        Moje 37...
    • m_incubo Re: Ile można? 06.05.22, 15:45
      Trwalsze są konkubinaty, bo nie kończą się rozwodem wink
      • little_fish Re: Ile można? 06.05.22, 16:02
        Małżeństwa - nawet dostają nagrodę za 50 lecie wspólnego życia. Widziałaś kiedyś, żeby "konkubinat" dostał taką nagrodę? 😉
        • cysorz-bez-poczty Re: Ile można? 06.05.22, 16:10
          little_fish napisała:
          > Małżeństwa - nawet dostają nagrodę za 50 lecie wspólnego życia.

          Nie nagrodę a medal.
          Moja babcia z dziadkiem dostali taki medal.
          • m_incubo Re: Ile można? 06.05.22, 16:34
            Moja ciotka z wujkiem też - za 70 lecie. Nie pamiętam co prawda czy to był medal, ale uważam, że medal należał im się, co nsjmniej wielko jsk kołpak, bo całe 70 lat się nienawidzili, kłócili i darli koty.
            • m_incubo Re: Ile można? 06.05.22, 16:34
              *wielki jak
            • cysorz-bez-poczty Re: Ile można? 06.05.22, 16:38
              m_incubo napisała:
              całe 70 lat się nienawidzili, kłócili i darli koty.
              >

              To jest powszechne w małżeństwach?
              No to nie dziwne, że tyle rozwodów jest.
              • m_incubo Re: Ile można? 06.05.22, 19:58
                Nie zawsze, ale akurat ich małżeństwie było codziennością.
                Zapewne dlatego żyli oboje grubo powyżej 90 lat i zmarli oboje w przeciągu 5 miesięcy- bo się całe życie nawzajem nakręcali.
          • little_fish Re: Ile można? 06.05.22, 17:01
            Medal to też rodzaj nagrody
    • ichi51e Re: Ile można? 06.05.22, 17:03
      ja skromne 17.
    • sandy_cheeks Re: Ile można? 06.05.22, 20:53
      Nam stuknęło już 14 lat. Coraz częściej się zastanawiam coby się nie ohajtać, dzieciaki cisną temat, ale chyba jeszcze nie jestem gotowa 😁
    • engine8 Re: Ile można? 06.05.22, 21:09
      Tzn zyjesz "w grzechu", "na kocia lape" itp... Ma ktos wiecej okreslen?
      Pozytywne jest to ze nikt nikomu niczego nie przysiegal i w kazdym mpmencie moze sie wyprowadzic albo mozna tak osobe "wykopac za drzwi" "wyrzucic na bruk" etc bez konsekwencji prawno finansowych.
      Tak osoba nie bedzie dziedziczyc ani dostawac emrytury malzonka..

      Jakie sa pozytywy?

      A wiec pytanie - dlaczego to robic?
      Brak wzajemnego zaufania.. ?
      • iwles Re: Ile można? 06.05.22, 23:55
        "Tak osoba nie bedzie dziedziczyc"

        Będzie, testamentem

        "ani dostawac emrytury malzonka"

        Nikt nie dostaje emerytury małżonka. Co najwyżej rentę rodzinną.
      • ichi51e Re: Ile można? 07.05.22, 12:58
        pozytywy są wlsnie takie ze w każdej chwili możesz się wyprowadzić i nikomu (ani jego rodzinie) nic do twojego majątku. Dziecko i tak dziedziczy.0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka