Dodaj do ulubionych

Ale mam rwanie... 🙄

29.05.22, 20:45
... wsrod meneli, typow spod ciemnej gwiazdy, tudziez slepych dziadkow. 🙄 Tak bylo zawsze. Dzis to byl sniady typ z grubyn lancuchem ubrany na cinkciarza z lat 80-tych. 🤦‍♀️ Nikogo nie szukam, ale do diaska, jak juz mnie ktos zaczepia, nie moze to byc "normalny" facet? 🥹 Kto Was zagaduje? Jak znam ematke, to pewnie tylko super przystojni, wascy specjalisci. 🙄
Obserwuj wątek
    • mashcaron Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:47
      Ostatnio gwizdał i cmokał na mnie pakistański rozwoziciel pizzy. I to by było na tyle 🤷
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:49
        Mnie nikt. Może to i lepiej.
      • mashcaron Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:50
        A poprzedni podrywał mnie na martwą żonę która okazała się żywa. Więc tego :p
        • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:25
          Może też sprawiłaś cud, jak ja? wink
          • mashcaron Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:31
            😂
        • daniela34 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:32
          Pamiętam! 😃
          Wskrzeszenie (Łazarza) zdradzanej żony
      • bergamotka77 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:56
        big_grin Mnie rwal Casanova mlecznych barów z Płocka na nartach w kwietniu. Na oko po 50-tce a ja dopiero 45 wink
    • madame_edith Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:50
      Myślę, że „zaczepia” to słowo klucz. Normalni mężczyźni się tak nie zachowują (chyba, że w komediach romantycznych 😁).
      Ja też mam wielkie branie u meneli z uwagi na swojsko miły wyraz twarzy. Nie uważam tego jednakowoż za potencjał związkowy 😁.
    • lannnnntana Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:53
      Mnie też menele. Bo jakoś tak lubię to ich "pani kierowniczko, pani da dwa złote na piwo". Dla reszty mężczyzn jestem już przezroczysta. I dobrze, nie tęsknię za czasami, kiedy na ulicy cmokali i gwizdali.
    • daniela34 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 20:55
      Też mam rwanie u meneli, co mnie śmieszy przeokrutnie.
      Poza tym u kandydatów na pacjentów geriatrii (kiedyś mnie irytowało, teraz bawi) I-jak każda- u robotników budowlanych.
      To ostatnie też bywa zabawne. Może się na przykład trafić niedoszły wielbiciel-filozof:
      - Stary, chodź szybko, ku....jaka laska idzie!
      - Pi ..olę, nie idę. Będzie szła następna!

      • taje Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:00
        Haha, panta rei.
        • daniela34 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:02
          No nie? Skręciło mnie ze śmiechu w trybie natychmiastowym.
      • daniela34 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:01
        A tak w ogóle to mi się przypomniał ten tekst o kobietach, które mają rwanie, tylko nie mają wzięcia. Nie o Tobie autorko, broń boże. Raczej o mnie.
    • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:01
      Ja chyba jestem doskonale przezroczysta, choć lubię myśleć, że po prostu, oczywiście, wyłącznie, nie widzę wielbicieli wink
      Za to mam na koncie jeden przypadek cudu uzdrowienia, sunę sobie z przyjaciółką, naprzeciwko nas idzie para, ociemniały pan z laseczką i wspierający go kolega. Mijam ich, koleżanka zostaje z tyłu, w celu wygrzebania telefonu z torebki i wyraźnie widzi oraz słyszy, jak ociemniały pan, minąwszy mnie, zwraca się do kolegi:
      - Widziałeś te cycki?
      Tak, że ten. Pracuję nad wodą w wino, na razie bez sukcesów sad
      • daniela34 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:05
        To ja w drugą stronę. Blask mej urody tak poraził pewnego pana niosącego z kolegą wespół w zespòł "cuś" (wyglądało jak jakiś silnik), że pan wlazł w słup. Kolega zaś puścił wiązankę zakończoną apelem: "Ty patrz gdzie leziesz, zamiast się za panią oglądać."
        • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:10
          Awww, jak uroczo <3 Czy zakarbowałaś sobie na pasku? big_grin
          • daniela34 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:18
            Tak, tego sobie zapisałam w rubryczce "ofiary w ludziach." 😃
            • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:20
              "Winien - ma" big_grin
              • szare_kolory Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:38
                annaboleyn napisała:

                > "Winien - ma" - za swoje wink
        • mashcaron Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:23
          Kiedyś, jak jeszcze byłam piękna i nieprzezroczystawink pewien rowerzysta wjechał na mój widok w krzaki, po czym krzyknął "nic mi nie jest!" tongue_out
          • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:25
            Kochany big_grin big_grin Kwilę smile
            Już Ty nie kokietuj, jesteś bardzo urodziwym Maszkaronem, obłudnico wink
            • mashcaron Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:27
              Ale nikt mnie nie podrywa :p
              • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:40
                No, ale kurczę bladę, ani uroda, ani nieprzezroczystość nie są uwarunkowane tym, że ktoś gwiżdżę na Twój widok!
                • mashcaron Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:42
                  No ale wątek o rwaniu jest przecież:p
                  Kiedyś jakoś więcej tego było a od kilku lat posucha :p chyba to już ten wiek 😂
                  • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:46
                    A, bo ja myslalam, ze to ten drugi wątek, sorry wink
                    Mam też taką teorię, że szczęśliwie związane kobiety słabiej przyciągają potencjalnych zainteresowanych wink
    • leanne_paul_piper Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:05
      U mnie jest tak, że jak już kogoś poznaję, to wszyscy chca od razu na poważnie. Opowiada mi cała historię życia niemalże, rodzinę przedstawia, zaraz o synu 14letnim opowiada, Jeremiah, cobym sobie nie pomyślała, że chce coś przede mna ukryć. A ja sobie myślę - stary, takiego z dzieciakiem to ja już miałam, a ty znów chcesz mnie wpakować w jakiś poważny zwiazek na życie, znów ta cholerna proza życia. A pier$ol się. Skoro nie chcesz pier^olić mnie, bo tak mnie szanujesz i zaraz chcesz się hajtać.
    • kachaa17 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:09
      Mnie tylko tacy, których ja nie chcę. Często budowlańcy.
      • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:19
        Nie chcesz budowlańca?? W tych czasach??
        wink
        • kachaa17 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:25
          Mimo trudnych czasów podziękuję.
    • primula.alpicola Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:12
      "Uszanowanie, kierowniczko, ja bardzo przepraszam, bardzo, ale by kierowniczka z piątaka nie rzuciła, rozumie kierowniczka, los ciężki, na flaszkę trzeba"

      To chyba nie było rwanie, nie na mnie leciał, tylko na moją forsę.
      • kamkaklamka Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:15
        Ja nie mam rwania ale wszędzie mnie każdy ogląda i mierzy wzrokiem i nie lubię tego.
      • taje Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:24
        To tak, jak u mojego brata, tyle, że z 20 lat temu. Miejsce: warszawska Praga, ul. Targowa. Po wyjściu z tramwaju ok. godz. 21, dwaj mili panowie: "kierownik poratuje dwuzłotówką na piwo". Mój brat, z lekka skonfudowany wyciąga monetę i mówi, że ma tylko 5 zł. Panowie menele: "nie szkodzi, tu 3 zł reszty". Mam słabość do praskich meneli.
        • primula.alpicola Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:29
          O nie, urocze meneliskobig_grin
    • kicifura Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:22
      Nikt mnie nie podrywa bo mam resting bitch face, sama się siebie boję gdy zauważę gdzieś odbicie znienacka
      • znowu.to.samo Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 22:06
        Ja usłyszałam kiedyś od fryzjerki że mi "źle z oczu patrzy" i faktycznie czasem widuję w lustrze świdrujące oczka
        • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 23:17
          Mnie wychowawca w liceum powiedział, że mam jaszczurcze spojrzenie, byłam z siebie bardzo dumna wink
    • mondaymorning1987 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:22
      Mnie cyganie zaczepiają od zawsze😀 wyłącznie. Jeden w sklepie klękał przede mna tydzień temu😀 był okropny haha
    • 7katipo Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:27
      Na mnie nikt.
      Był czas przywyknąć.
    • trzytysiacesiedemset Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:31
      Ja niestety od zawsze zero rwania we wszelkich sferach społecznych, jestem dla facetów kompletnie niewidzialna 🫥
    • sandy_cheeks Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:35
      Mnie nigdy żaden robol ani menel otwarcie nie rwał. Imo, ludzie na ulicy boją się do mnie zagadać, pozwalają sobie na to tyko osoby, które wstępnie skądś mnie znają albo kojarzą.
      Od lat nikogo nie szukam, ale jakby coś się posypało z konkubinem, to raczej nie miałabym problemu z kolejnym związkiem. Pytanie, czy ja bym tego chciała…
    • jammer1974 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 21:38
      Do mnie tez zawsze jacys dziwacy sie przyklejali
    • krwawy.lolo Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 22:28
      Widziałem przecudną dziewczynę z dzieckami, na pomoście.
      • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 23:16
        Ale na którym wink
        • krwawy.lolo Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 00:19
          Na jeziorze Choczewskim.
          • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 00:20
            Ależ pięknie smile
            • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 00:20
              To musiała być świtezianka pięćset plus.
              • krwawy.lolo Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 00:41
                To była świtezianka bezkościelna. Posiadała ciałokształt, z fizjognomią cudną, i nawet głos.
    • bguslawko_1 Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 22:38
      Anka masz rwanie . Niesamowite .Ślepe dziadki .Faktycznie masz branie .Fajny hiciorek z wśród wszystkich nudasów z tego forum dzisiaj. Spokojnych snów bez łańcuchów🤣
      • annaboleyn Re: Ale mam rwanie... 🙄 29.05.22, 23:21
        Taniarada, albo przestaniesz do mnie pisać, jak obiecałeś (wtedy, kiedy prosiłeś, zebym nie wyciągała konsekwencji i kiedy przepraszałes bardzo pokornie), albo wrzucę kolejne screeny z twoich maili, w których opisujesz jak ciężki miałeś czas i dlaczego. Tego, że jesteś tu pośmiewiskiem nic nie zmieni, ale miło ci nie będzie, zapewniam.
    • princesswhitewolf Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 00:06
      Mam "branie" u psiarzy w parku. No nie u mlodziezy ale u 40- 80 latkow. Jeden mi nawet cala liste parkow gdzie chodzi z psami ostatnio dal 🤣. Na moj widok sie robi uroczo czerwony jak burak. Podobno byl zawiedziony ze mnie pare tygodni nie widzial bo on z lista chodzil. Inny o karmie dla psow co mnie widzi to opowiada i dopytuje sie kiedy znow bede. A jak jestem to pyta jaka kupa byla po tej karmie co polecil 🤣 i o odzywkach na dobry wlos. A jeszcze taki jeden to uciekam jak tylko widze ze lezie toto z psica... bo sprosne zarty ciagle robi ze taki piekny pies i jego suczka to piekne dzieci by byly i czego zalowac.
      Te wywody pod pretekstem psa sa komiczne, zwłaszcza ze wiekszosc z nich zonata i dzieciata...
      • bguslawko_1 Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 00:14
        😀👍
    • thea19 Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 12:50
      założyłam sobie konto na fb, dodałam do kilku grup branżowych. No ludzie, nie wiedziałam, że wśród ogrodników tylu zboczuchów a przedział wiekowy od jakieś 25 do 50. Ps oceniono mnie na 28lat big_grin Co do powodzenia, to od zawsze na ulicy zaczepiali mnie dziwacy albo jakieś zboki Zawsze, nigdy nikt normalny albo żeby chociaż wyglądał atrakcyjnie.
    • krolewska.asma Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 13:09
      To ja napiszę o moim ostatnim podrywie, tylko nie zazdrośćcie


      Szłam na przedstawienie dla dzieci, jeszcze były ograniczenia kowidowe I musieliśmy czekać na zewnątrz a ja byłam trochę chora więc nie miałam w ogóle ochoty na takie atrakcje.Oczekujący byli zabawiani przez teatr Uliczny. Oczywiście to było pod katem dzieci. Ja tak z boku stałam blada i zmęczona ale ci panowie Zaczęli do mnie krzyczeć w ramach improwizacji ” jaka piękna , jaka piękna”. Po czym przybiegli z takim starodawnym aparatem wiecie- wielkim na stelażu i z taką płachta pod którą chował się fotograf. Tym aparatem „zrobili” mi zdjęcie Nad którym Zaczęli się od razu zachwycać, jakie piękne . Potem dali mi to zdjęcie a tam na nim Marylin Monroe……

      Fajne to było hihi
      • bguslawko_1 Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 22:43
        Asma jesteś przecudna .Daj się poderwać obojętnie gdzie .W aucie ,w wannie ,Może być na Berliner Fernsehturm .Tylko daj cynk bym się przygotował .Będę pościł trzy tygodnie 😉🤗
    • hexella Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 13:09
      mnie nikt nie zaczepia ale ja mam taki "nieprzysiadalny" lookwink
      Niemrawe próby podejmują tylko skrajnie uzależnieni desperaci, którym głód używek stłumił instynkt zachowawczy.
    • demono2004 Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 13:16
      Kazda kobieta ma u takiego rwanie. Liczą na to, ze jakas naiwna sie na nich skusi, wezmie na chate a potem bedzie ich utrzymywać.
      • bguslawko_1 Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 23:08
        Jasne .Każda kobieta .Tylko są takie co można rwać i takie o które długo trzeba walczyć .A czasami warto . "Nie ma oziębłych kobiet, są tylko niezdarni mężczyźni" (Przysłowie francuskie)😊
    • smoczy_plomien Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 21:31
      Jak byłam młodziutkim dziewczęciem, to zdarzało mi się nosić kowbojski kapelusz. Wtedy to dopiero był festiwal żuli, leśnych dziadków, kierowców tirów i innych brylantów ulicy.
      • taje Re: Ale mam rwanie... 🙄 30.05.22, 21:47
        Wiem o co chodzi smile Ja swego czasu - jako młode dziewczę - miałam słabość do różowych podkolanówek i szortów. Festiwal to mało powiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka