Dodaj do ulubionych

chory pies kto pocieszy

15.06.22, 13:58
Mąż znalazł psa w typie shihtsu i przygarnęliśmy go. Mamy w domu kilkuletnią suczkę Shihtzu i teraz znajdę. Wczoraj byłam na wizycie kontrolnej i okazuje się że piesek ma 7-8 lat i bardzo zaawansowaną chorobę zwyrodnienie zastawki aortalnej -dostał leki i nie wiadomo co z nim dalej. dodatkowo piesek nie ma jednego oczka -jakiś uraz fizyczny a drugie oczko lekarz kazał skonsultować u okulisty bo widzi początki zaćmy. Okulistę mamy w sobotę i martwię się , bo nie dość że serce to jak się jeszcze okaże że ma chore to jedyne oko to co wtedy. Poz wszystkim jest super kochany i wesoły, lubi się bawić , przytulać jest słodki i kochany. Czy wg was są szanse że jednak nie będzie tak źle z nim? pocieszcie
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 14:04
      Może nie będzie tak źle. Moja dostała kapsułki na serce, dwie dziennie, fakt, oczy u niej w porządku, ale by się przekręciła u weta, bo idiota kazał mi dobrze gotować i dawał pobudzacze apetytu, zamiast antybiotyku i operacji kastracji. Teraz moja ma się lepiej, gdybym nie skonsultowała z drugim wetem, to bym chyba właśnie wybierała nowego psa, względnie leczyła się z depresji.
      Jeśli chodzi o choroby serca u małych ras, to ja się spodziewałam u mojej cavalierki, ale poczytałam, że jednak jest to dość "popularne" u wielu ras i dużych i małych. I jednak tabletki przedłużają psom życie i darują komfort życia z wadą serca. Tylko trzeba leczyć.
    • szafireczek Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 14:10
      Uroczy. Ja się nie znam, ale pocieszam i niech mu się zdrowieje i dobrze wiedzie.
    • mid.week Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 14:14
      Znałam 3 niewidome opy, wszystkie baaardzo szybko nauczyły się życia bez używania zmysłu wzroku. Na początku wymagaly wsparcia ale sprawnie sobie radziły. Niemniej trzymam kciuki żeby was to nie dotknęło. No i za resztę zdrowotności tej kruszyny
    • gama2003 Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 14:22
      Zadbajcie o serce i będzie dobrze.
      Psy polegają na węchu i słuchu bardziej niż na wzroku. Da psinek radę. Piękny jest. Skoro teraz skory do zabawy to i z zaopiekowanym sercem będzie. Uszy do góry.
    • kaki11 Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 15:29
      Mam nadzieję że będzie dobrze. Trzymam kciuki ✊
      Co do oczka, jeśli ma zaćmę to można ją usunąć, ale to chyba dość spora inwestcja, natomiast wiem też że niektóre psy żyją niewidome i nieźle sobie radzą, więc może tu nie będzie tragedii. Na pewno coś powie wam okulista smile
      Szukaliście domu tego pieska? Może uciekł/zgubił się i teraz szuka go rodzina?
    • hrabina_niczyja Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 15:37
      No strasznie zaniedbany, a to jeszcze nie stary pies. Na serce będzie brać leki. Z okiem zobaczycie, zaćmę można zoperować. A może to nie to. Moja w pewnym momencie straciła wzrok z dnia na dzien przez chloniaka. Co prawda udało nam się wzrok przywrócić, ale kilka dni pies nie widział nic. Radziła sobie tak, że poza domem chodziła za mną, a ja musiałam do niej cały czas mówić albo głośno tupać. W domu pousuwałam wszystko ze środka, duże puste powierzchnie i się odnajdywała. Po schodach znosiłam.
      • ajaksiowa Re: chory pies kto pocieszy 15.06.22, 15:57
        Ma szczęście psina że Was spotkała i cokolwiek by było to nie jest sama😍😍😍
      • ksiegowakrowa Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 08:57
        dobra wiadomość jest taka że oczko jest zdrowe smile, piesek przyjmuje leki na serce czy ktoś się orientuje gdzie można kupić taniej taki lek jak VETERMEDIN trochę kosztuje 29,00 zł na 10 dni
        • ajaksiowa Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 10:11
          Nie ma źadnego tańszego zamiennika?
          • ksiegowakrowa Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 10:20
            CARDISHURE 23 ZŁ ZA 10 TABLwięc różnica niewielka
        • alpepe Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 10:24
          Jeśli chodzi o VETMEDIN, to moja cavi właśnie ma. Wet powiedział, że to tzw. złoty środek, więc się tego trzymamy, za parę tygodni tylko sprawdzimy wątrobę, bo trzeba na to uważać przy tym leku.
    • 1papryczka.chili Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 11:22
      Ale słodziak. Ja tez mam shih tzu, ma 10 lat i już widać wyraźnie, że energia nie ta i nic mu się nie chce. Vo do Twojego psiaka to psy całkiem dobrze funkcjonują nawet, gdy nie widzą. Jak będzie dostawał leki na serce to jest szansa na to, że jeszcze pożyje parę lat.
      • astomi25 Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 11:42
        Moj cavalier ma i chore serce i chore oczy.
        Zyje juz z tym g.ownem pare lat. Kupe kasy idzie na leki, plus wizyty u specjalistow...ale kochamy go jak swojego, wiec wybaczamy wink

        Niech sie piesio wykuruje. Dobrze ze ma was i siostre do kompletu.
        • alpepe Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 11:48
          A co mu dolega z oczami? I jakie ma tabsy, możesz mi napisać?
          • astomi25 Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 12:58
            Cardisure i benakor. Na serce.
            Thospirex retard na " kaszel".
            Na oczy mybraxin i coronegel. Mial zapalenie twardowki, niestety na oku zostala blizna i wyglada jakby mial bielmo. Ale widzi. Na lekach bedzie raczej do konca zycia.
            Z oczami problem mamy od jakichs 8 miesiecy, z sercem od 3 lat.
            Ruby ma teraz 12 lat i 2 miesiace.
            • alpepe Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 13:06
              Zacny wiek. Moja ma osiem. Na szczęście nie ma problemów z oczami.
              • astomi25 Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 13:18
                Was nicht ist, kann noch werden wink
                Czego oczywiscie wam nie zycze.
                Nasz tez do 11.5 nie mial, i bach. z dnia na dzien.
                Za to serce opanowane, nasza pani kardiolog bardzo zadowolona. 5 dni temu bylismy na kontroli.
                Jak cos,moge polecic dobrego weta w Szczecinie.
                • alpepe Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 13:40
                  Wiesz, myślę, że znalazłam dobrego. Jest na drugim końcu Berlina, to już i tak dla mnie daleko. Ja mieszkam 15 minut do lotniska autem, więc aby jechać do Szczecina muszę się i tak przedrzeć przez Berlin, więc raczej nie skorzystam, ale nigdy nie wiadomo, jakby co, to się odezwę w tej sprawie.
    • hosta_73 Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 13:50
      Śliczny.
      Mój pies od listopada bierze leki na serce, Scanopril, Cardisure i suplement CardioVet. Dość wcześnie zauważyliśmy u niej dziwny kaszel a innych objawów nie miała i nie ma. Ma 10 lat, uwielbia się bawić i jest wesoła, pocieszamy się, że szybko ją zaczęliśmy leczyć więc jeszcze długo może pożyć.
      U was też powinno być dobrze, serce da się wspomóc lekami a niewidome psy potrafią sobie dobrze radzić. Jest już u was, poznaje dom i otoczenie, w razie czego będzie jej łatwiej.
      To cudownie, że na was trafiła, niech ma jeszcze trochę dobrego życia. Daj znać co u niej.
      • neospasmina Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 15:49
        trzymam kciuki za poprawę zdrowia!
        Znajdek ma dużą motywację do zdrowienia - znalazł Was
        • bominka Re: chory pies kto pocieszy 20.06.22, 16:29
          Psiak ślicznotek. Ja mam starutenka jorczyce (14latke) prawie ślepą i gluchą. Żyje w swoim świecie,wygląda na szczesliwa. Nie ma problemu z prowadzeniem jej na smyczy.

          Trzymam kciuki!! I bardzo podziwiam za Twoją ofiarność 🙂
          • ksiegowakrowa Re: chory pies kto pocieszy 18.08.22, 15:11
            Frodo -takie dostał imię jest już po kastracji i zszyciu powieki - było to konieczne ze względu na zakażenie - zniósł dobrze znieczulenie choć były obawy jest wesoły przyjacielski i kochany. Leki dostaje na jedno oko widzi oby zył jak najdłużej
            • ajaksiowa Re: chory pies kto pocieszy 18.08.22, 16:32
              Piękne imię👍👍👍
            • szafireczek Re: chory pies kto pocieszy 18.08.22, 16:46
              Dobra wiadomośćsmile Niech mu się juz tylko jak najlepiej wiedzie.
            • aguha Re: chory pies kto pocieszy 18.08.22, 16:48
              Frodo jest śliczny. ❤️
              Zdrówka dla psiaczka!
              Dla pocieszenia mam siedmioletnią koteczkę z cukrzycą. Kicia dostaje dwa razy dziennie insulinę. Po ciężkim początku choroby udało się sytuację opanować. Mogę powiedzieć, że to ja gorzej znoszę całe to leczenie, podawanie insuliny niż sama kicia, która zazwyczaj nawet tego nie czuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka