Dodaj do ulubionych

Guilty pleasure

    • ritual2019 Re: Guilty pleasure 05.07.22, 09:19
      Z fast food to lubie big mac. Inne jedzoniowe guilty please to chooros z nutella, frytki z curry souce.
      A opocz tego to sporo ale nie sa to fast food.
    • klaramara33 Re: Guilty pleasure 05.07.22, 09:26
      Brzydzę się takim jedzeniem.
      • golf_pod_brode Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:13
        Oj tak, oj tam. Nic, co ludzkie.....
    • wena-suela Re: Guilty pleasure 05.07.22, 10:06
      Burger jalapeno z McD jedynie. Ale też nie częściej niż raz na kwartałwink A raz w roku (albo rzadziej) 2 pikantne kawałki kurczaka i sok pomarańczowy w KFC.
    • hrabina_niczyja Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:21
      Raz w roku opierdzielam cały kubeł z KFC. Kiedyś szejki z maka, ale teraz są okropnie niedobre. W wakacje zapiekanki z budy nad jeziorem. Uwielbiam foodtrucki, jak w mieście jest zlot to ja tam zawsze będę.
    • dvdva Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:25
      Pizza z Dominos z sosem barbecue I kurczakiem
    • my_fair_lady Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:30
      Indian take away, czyli cokolwiek Hinduskiego. Moje naj naj, to Madras z krewetkami oraz saag paneer, czyli ser paneer w sosie szpinakowym. Mogłabym jesc 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. NIGDY mi się nie znudzi. ( Tzn. nie znudziło mi się przez ostatnie 25 lat więc zakładam, że mam kolejne 25 z “hinduszczyznà” 😋
    • asia_i_p Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:30
      Śniadania w McDonalds - tost (ale wolałam ten z szynką i serem, szkoda, że już nie ma) i kawa albo muffin z białym serem, rukolą i rzodkiewką i kawa.
    • asia_i_p Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:33
      Aha, i jest jeszcze jeden fast food, który zasługuję na sieć większą niż ma na razie (czyli dwa sklepy we Wrocławiu). Nazywa się toto Pan Precel i ma absolutnie obłędne precle, zwłaszcza te nadziewane na słono.
    • veryvery Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:36
      Chińczyk niedaleko mojego domu 🤷‍♀️
    • suki-z-godzin Re: Guilty pleasure 05.07.22, 22:36
      moje gilti pleżery to właśnie te wszystkie jagielniki, ciasta raw, wegańskie mleka i sery sojowe. raz podpasuje, raz nie, niektóre włączam do diety właśnie jako przyjemności, bo nie dla zdrowia ani ideologicznie.
    • mysiulek08 Re: Guilty pleasure 05.07.22, 23:24
      frytki zawsze i wszedzie
      i churrasco, najchetniej ze schabem, ale tylko w drodze, w knajpie przy stacji benzynowej
    • escott Re: Guilty pleasure 05.07.22, 23:29
      INDYJSKIE, mniaaaam
      Z takiego typowego sieciowego fastfoodu kiedyś, jak byłam jeszcze mięsna, KFC, teraz Tai Wok.
    • mid.week Re: Guilty pleasure 06.07.22, 06:33
      Nie żywię się wybitnie zdrowo ale nie ma tez niczego takiego w fastfoodach bez czego nie wyobrażam sobie życia. Swego czasu łaziłam na frytki do mcd ale zdążyli już pootwierać foodtrucki z pysznymi frytami więc i to nie. A lody mają dla mnie za słodkie. Jakbym glukoze przed badaniem piła. Te bez których byłoby mi smutniej w życiu są w żabce - kawowe.
    • marianna1960 Re: Guilty pleasure 06.07.22, 08:23
      Nie korzystam, raz skorzystałam ból brzucha niestrawność. Śmieciowe żarcie coś dla Grażynek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka