Dodaj do ulubionych

Mąż i seks

26.07.22, 23:34
Nie układa nam się w związku. Seks jest raz na 6 lub 8 tygodni. A mąż jest niemiły na co dzień. Mąż jest niemiły to nie mam z nim ochoty na seks. A skoro nie ma seksu to jest nadal niemiły. I takie kółko mamy, małżeńskie - nie różańcowe.
Zaczynam go nienawidzieć...
Jest z tego jakieś wyjście? Bo ja widzę jedyne: rozwód smile
Obserwuj wątek
    • mashcaron Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:36
      No najpierw, zanim się rozwiedziecie, to możnaby po prostu porozmawiać.
      Rozwieść sie zawsze zdążycie.
      • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:37
        Tyle, że on nie ma ochoty ze mną rozmawiać. Próbowałam i nic z tego.
        • mashcaron Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:38
          No to rozwód.
    • klaramara33 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:40
      Wyjściem jest rozmowa, i wzajemne wysłuchanie, dogadanie się, czułość no i co by tu jeszcze do szczęśliwego związku trzeba, to chyba dobrze wiecie jeśli kiedyśtacy ze sobą byliście i czas trzeba sobie znaleźć.
      • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:41
        Nie ma szans smile
        • klaramara33 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:44
          To słabo,a on to jakoś uzasadnia?
          • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:45
            Nie. Po prostu nie chce gadać i tyle.
            • klaramara33 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:49
              To raczej nie ma się nad czym zastanawiać . Jeszcze mu powiedz czy napisz, że odchodzisz bo on nie rozmawia, nie stara się zupełnie, to może coś przemyśli. No albo postaw sprawę jasno albo się starcie poprawić albo odchodzicie.
            • aqua48 Re: Mąż i seks 27.07.22, 10:08
              wino.9 napisała:

              > Nie. Po prostu nie chce gadać i tyle.

              To może zapytaj go czego chce.
              • szorstkawelna Re: Mąż i seks 27.07.22, 19:48
                Pewnie seksu i świętego spokoju wink
            • rosapulchra-0 Re: Mąż i seks 27.07.22, 22:21
              wino.9 napisała:

              > Nie. Po prostu nie chce gadać i tyle.


              Zawsze taki był, gdy chciałaś omawiać z nim jakiś problem?
    • primula.alpicola Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:40
      Przerwij to błędne koło, wypnij doopę, a on zacznie być miły, wtedy ty nabierzesz ochoty. Tak to działa, nie?
      • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:42
        Nie.
        • primula.alpicola Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:44
          Nie znasz się na mężczyznach. Oni muszą spuścić z krzyża, bo inaczej stają się agresywni i awanturniczy.
          • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:46
            To się pożegnamy. Ja nie ustąpię. On nie ustąpi. Pora na pa pa.
            • m_incubo Re: Mąż i seks 27.07.22, 10:17
              Zdaje się, że jednak co 6-8 tygodni ustępujesz?
    • 3-mamuska Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:41
      Powiedzieć prosto z mostu nie jak jest chamski to niech nie myśli ze jest seksowny i pociągający.
      I ze taka gra wstępna na ciebie nie działa.

      A jeśli nie zadziała mówisz nie mam ochoty bo jesteś wredny i mi się odechciewa z tobą seksu.

      Potem już tylko rozwód.
      • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:44
        A więc jedynie seks nas łączył...żałosne ale prawdziwe.
        • 3-mamuska Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:50
          No taki co 8 tygodni to rączej słaby powód.
          Przykro mi musisz przemyśleć i podjąć decyzje.

          Może jakiś kryzys zależy od waszego życia. Wieku pracy. Czy jest co ratować no i chęci na ratowanie.
    • larix_decidua77 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:44
      Jeszcze można na terapię.
      • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:49
        Nie, nie pójdziemy. Szkoda i czasu i pieniędzy.
        • klaramara33 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:50
          Kiedyś czytałam wypowiedź psychologa, że nierozmawianie w związku jest przemocą bierną.
          • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:51
            My rozmawiamy np.o sprawach dotyczących dziecka. Szkoda, że z takim xujem mam dziecko.
            • klaramara33 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:53
              Kiedyś rozmawiał i umiał jasno się komunikować?
              • wino.9 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:55
                Kiedyś tak. Po drodze oboje znienawidziliśmy się wzajemnie. Z tym, że ja potrafię przyznać się do winy, mąż - nigdy się do niej nie przyzna.
                • klaramara33 Re: Mąż i seks 27.07.22, 00:12
                  No to odejdź, nienawiść nikomu nie służy.
                • ga-ti Re: Mąż i seks 27.07.22, 00:12
                  Więc tu nie o seks chodzi, przynajmniej nie tylko, grubsza sprawa uncertain
                  • klaramara33 Re: Mąż i seks 27.07.22, 09:29
                    To było jasne.
            • primula.alpicola Re: Mąż i seks 27.07.22, 09:30
              wino.9 napisała:

              Szkoda, że z takim xujem mam dziecko.


              Faktycznie, rozwód to najlepsze rozwiązanie.
            • maly_fiolek Re: Mąż i seks 27.07.22, 10:32
              > My rozmawiamy np.o sprawach dotyczących dziecka. Szkoda, że z takim xujem mam dziecko.

              Jeśli masz takie podejście do partnera - to faktycznie tylko rozwód.
              I nie stosunki i ich częstotliwość jest tu problemem.
        • larix_decidua77 Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:50
          No to jak szkoda to rozwód. Ale wychodzi drożej i dłużej. To nie wiem.
    • ga-ti Re: Mąż i seks 26.07.22, 23:57
      Ale tak mu się porobiło, w sensie, że nie rozmawia, nie czuły, niemiły, czy zawsze tak było?
      I co było pierwsze, jego niemiłe zachowanie (można poszukać przyczyny), czy Twoja niechęć do seksu (też warto znaleźć przyczynę)?
      • wino.9 Re: Mąż i seks 27.07.22, 00:05
        Kto tam wie co było pierwsze. 14 lat za nami.
        • taniax Re: Mąż i seks 27.07.22, 00:11
          Typowe zachowanie zdradzacza, sprawdź go a później ewentualnie decyduj co dalej.
          • taniax Re: Mąż i seks 27.07.22, 00:17
            Może mieć jeszcze depresję bo męska depresja to jest często agresja lub też macie zwyczajnie ten dość popularny kryzys który wielu parą przytrafia się po 4, 7 i 14 latach, jednak zaczęłabym od sprawdzenia czy przypadkiem do waszej dwójki ktoś nie dołączył na boku i stąd zachowanie męża.
            • taniax Re: Mąż i seks 27.07.22, 00:20
              *parom, nie mam pojęcia dlaczego taki błąd.
              • mallard Re: Mąż i seks 28.07.22, 09:29
                taniax napisała:

                > *parom, nie mam pojęcia dlaczego taki błąd.

                A nie "poprawiła" Ci tego autokorekta? Ja u siebie ją wywaliłem, właśnie przez takie kwiatki.
    • extereso Re: Mąż i seks 27.07.22, 08:00
      On nie chce, Ty też nie. Zaczęłabym załatwiać formalności, szkoda czasu.
    • znowu.to.samo Re: Mąż i seks 27.07.22, 09:33
      Ile czasu jestescie małżeństwem?
      • znowu.to.samo Re: Mąż i seks 27.07.22, 09:34
        A doczytałam że 14 lat
    • figa_z_makiem99 Re: Mąż i seks 27.07.22, 09:59
      Wg forumowej teorii panów należy zacisnąć zęby i wypinać się dla dobra małżeństwa. I dziwna jesteś, łączysz seks z emocjami, co tam, że niemiły i nie szanuje, jest potrzeba to zaspakajać, ważne, że są portki. Jak się poświęcisz, będzie cię kochał nad życie. A tak serio, czarno widzę ten związek.
    • kaktusowepole Re: Mąż i seks 27.07.22, 10:09
      Jak związek szwankuje to nie ma się ochoty na seks.
      Byliście gdzieś tylko razem we dwoje na wakacjach? Może razem wyjeżdżacie ? Przyda się spędzić razem czas może dawne uczucia i emocje wrócą, atmosfera się rozluźni i w sypialni.
    • m_incubo Re: Mąż i seks 27.07.22, 10:15
      Ale wyjście z czego?
      Z braku seksu czy z małżeństwa z gościem, którego zaczynasz nienawidzić?
      Brak seksu jest skutkiem, nie przyczyną, jakie są przyczyny to zapewne dobrze wiesz, więc to ty odpowiedź sobie na pytanie czy są wystarczające do złożenia pozwu. Skąd forum ma to wiedzieć?
    • woman_in_love Re: Mąż i seks 27.07.22, 10:21
      nie ma seksu, nie ma małżeństwa - to proste

      więc czy chcesz czy nie, czeka cię rozwód - pytanie która strona zrobi 1 ruch
      • kropka_kom Re: Mąż i seks 27.07.22, 12:54
        woman_in_love napisała:

        > nie ma seksu, nie ma małżeństwa - to proste
        >
        > więc czy chcesz czy nie, czeka cię rozwód - pytanie która strona zrobi 1 ruch
        to bardzo płytkie i niddojrzałe myślenie
        • riki_i Re: Mąż i seks 28.07.22, 11:35
          To "płytkie i niedojrzałe myślenie " jest podstawą orzecznictwa sądów. Rozpad pożycia małżeńskiego jest warunkiem dla orzeczenia rozwodu.

          Ale kropka_kom i inne Panie wolałyby , aby spracowany kuń dalej robił za dyszlowego, nawet jak mu się w ogóle nie da owsa.
    • kropka_kom Re: Mąż i seks 27.07.22, 11:42
      zwiazek jest sakramentalny,są dzieci?
      • woman_in_love Re: Mąż i seks 27.07.22, 22:24
        zwiazek jest sakramentalny

        Czy chodzi o sakramentalność udzielaną przez księdza Dębskiego jego błogosławionymi członkami, które rano były w odbycie chłopaka Sebastiana?
    • tokyocat Re: Mąż i seks 27.07.22, 20:24
      Kochanek lub rozwod.
      • tokyocat Re: Mąż i seks 27.07.22, 20:25
        Zacznij od kochanka, bedzie powod do rozwodu.
    • riki_i Re: Mąż i seks 27.07.22, 22:14
      wino.9 napisała:

      > Nie układa nam się w związku. Seks jest raz na 6 lub 8 tygodni.

      30 dni bezseksia - maks wg radzieckiej normy dla delegowanych oficerów KGB.

      Więc się nie dziw....

      > A mąż jest niemiły na co dzień. Mąż jest niemiły to nie mam z nim ochoty na seks. A skoro nie
      > ma seksu to jest nadal niemiły. I takie kółko mamy

      No to chyba nie trzeba wracać do podstaw logiki, żeby zajarzyć, co trzeba zrobić żeby przerwać te spiralę wzajemnej niechęci.

      Zrób mu seks dwa razy dzień po dniu i zobaczysz.

      > Zaczynam go nienawidzieć...

      No przecież sama to wszystko zaczęłaś, aplikując mu długotrwałe bezseksie.

      Czego się w zamian spodziewałaś? Hołdów lennych?

      > Jest z tego jakieś wyjście? Bo ja widzę jedyne: rozwód smile

      Rozwód może być, tylko zastanów się, co się wydarzy jak kolejnego pana potraktujesz tym samym schematem...

      Może pora na męża geja?
      • g.r.uu Re: Mąż i seks 28.07.22, 09:38
        A skąd wniosek, że zaczelo się od braku seksu a nie od tego, że on jest olewczy i niemiły?
        • riki_i Re: Mąż i seks 28.07.22, 11:31
          Bo tak napisała autorka wątku.
          • m_incubo Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:07
            Autorka wątku nic takiego nie pisała. Przestań swoje fobie przenosić na wszystkich wkoło, nawet na randomów z forum
        • wino.9 Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:05
          g.r.uu napisała:

          > A skąd wniosek, że zaczelo się od braku seksu a nie od tego, że on jest olewczy
          > i niemiły?

          Nie zaczęło się od braku seksu. Najpierw były inne nieporozumirnia, pretensje i żale - a seks wtedy jeszcze był. Potem te pretensje i żale nawarstwiały się, a mąż obrażalski jest z natury i gniewać się umie (i lubi).
          No i w końcu seks zdechł bo nie będę tego robić z kimś, kto nie komunikuje się ze mną normalnie na co dzień.
          A skoro seks zdechł to mąż jeszcze większe fochy odwala. Nie ma innej drogi: niech sobie idzie, obojgu nam to wyjdzie na zdrowie smile
          • m_incubo Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:08
            Obrażalski typ, który lubi się gniewać, to (jako mąż) typ do odstrzału, choćby nawet seks był kosmiczny.
      • milva24 Re: Mąż i seks 28.07.22, 11:52
        Nie tyle się z Tobą zgadzam co mam zbliżone obserwacje na podstawie rozmów przy winie z nieematkami. Początki braku seksu bywają różne, ale jeśli sprawa się przeciąga zazwyczaj dochodzi fochów partnera co jakoś nie działa na kobiety podniecająco (no nie wiem czemu, doprawdy). I później albo poważna rozmowa i zmiana podejścia obojga albo rozwód. Tylko zmiana podejścia wymaga dobrej woli i klarownej komunikacji z obu stron.
      • angazetka Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:09
        > zrób mu seks dwa razy dzień po dniu i zobaczysz.

        Facetowi, którego się, cytuję, nienawidzi. I który nie chce nawet gadać. Co może pójść nie tak?
        • riki_i Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:25
          A co może pójść ok, jeśli tego seksu w ogóle nie będzie?
          • g.r.uu Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:36
            Kobieta nie musi kochać faceta, żeby się zdecydować na seks. Nie musi go nawet lubić. Ale musi czuć się pożądana. Jak facet ją olewa, jest chamski i wiecznie obrażony, to tego pożądania nie ma. Więc nie ma seksu. Po jaką cholerę zmuszać się do seksu z wiecznie sfochanym typem?
            • riki_i Re: Mąż i seks 28.07.22, 23:46
              Oj, nie marudź, doskonale znasz samonapędzającą się spiralę "foch-bezseksie-kłótnie-nienawiść". Po wyrze gość nie będzie sfochowany. Ba! nawet da się z nim normalnie pogadać (ofc nie od razu po, bo wtedy to raczej może natychmiast zasnąć).
              • g.r.uu Re: Mąż i seks 28.07.22, 23:51
                Nie no, znam nienawiść, kłótnia, seks, miłość i tak dalej. Foch, milczenie, demonstracyjne obrażanie się to również dobrze można sobie na ścianie sypialni zdjęcie gołego Kaczyńskiego powiesić, tak samo działa na libido.
                • riki_i Re: Mąż i seks 28.07.22, 23:55
                  Ale trzeba jakoś przerwać błędne koło coraz większych problemów w związku. Najłatwiej to zrobić seksem.
                  • g.r.uu Re: Mąż i seks 28.07.22, 23:57
                    Można przerwać byciem miłym i okazaniem partnerce zainteresowania i pożądaniam. Sfochany facet jest totalnie niemęski, przypomina dwulatka obrażonego o źle pokrojoną parówkę
                    • riki_i Re: Mąż i seks 29.07.22, 00:06
                      No ale jak "po okazaniu partnerce zainteresowania i pożądania" nadal jest z jej strony foch i bezseksie, to sobie sama dopowiedz co się dzieje dalej....
                      • milva24 Re: Mąż i seks 29.07.22, 00:08
                        Ale przypominam, że tu focha strzela pan i według autorki brak seksu jest pokłosiem focha a nie odwrotnie.
                      • g.r.uu Re: Mąż i seks 29.07.22, 00:23
                        Z opisu wynika że to on permanentnie ma focha i jest niemiły
                        • riki_i Re: Mąż i seks 29.07.22, 10:57
                          Bo nie ma seksu.

                          Można tak w nieskończoność zastanawiać się, co było pierwsze, jajko czy kura.
                          • wino.9 Re: Mąż i seks 29.07.22, 11:16
                            riki_i napisał:

                            > Bo nie ma seksu.
                            >
                            > Można tak w nieskończoność zastanawiać się, co było pierwsze, jajko czy kura.

                            To nie tak. Mąż po prostu obraża się, a nawet po seksie potrafi powiedzieć: "żałuję, że się skusiłem - zapomnijmy, że był w ogóle seks"
                            A robi to po to, aby móc gniewać się w dalszym ciągu. I aby po prostu nie było dobrze. Bo tak lubi kiedy nie jest dobrze smile
                            A może kogoś ma i liczy na to, że to ja pierwsza wykonam ruch i złożę papiery o rozwód?
                            • milva24 Re: Mąż i seks 29.07.22, 11:20
                              Znam z bliskiej rodziny podobny przypadek, w końcu pani się rozwiodła, związała z kimś normalnym i rozkwitła. Eks potrafił nie odzywać się do niej przez tydzień albo dwa.
                            • riki_i Re: Mąż i seks 29.07.22, 14:00
                              No to pisz od razu takie szczegóły. Mąż jest menda, albo kogoś ma.
                          • angazetka Re: Mąż i seks 29.07.22, 11:19
                            "Bo nie ma seksu".
                            I to jest zawsze wina kobiety. Nie na przykład faceta, który ma ją w nosie. No w życiu.
                  • wino.9 Re: Mąż i seks 29.07.22, 11:18
                    Z takim człowiekiem jak mój mąż, to najgorętszy seks tu nie pomoże.
    • lauren6 Re: Mąż i seks 28.07.22, 21:36
      A po co chcesz jeszcze z nim być?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka