Dodaj do ulubionych

Pasty do.podlog

07.08.22, 08:00
Jak w tytule- jestem ich fanką. Kocham nieudziwniony, tradycyjny zapach. Mogę pucować swoje podłogi na kolanach i tkwić w uniesieniu.
Chyba odeszły do lamusa jednak, bo innych wyznawców nie spotkałam. A mój problem.polega na tym, że w uk.nie udało.mi się kupić prawdziwej, chamskiej pasty. Są udogodnione emulsje o zredukowanym.aromacie suspicious. No nie suspicious. Z Polski też nie przywiozę tego cudownego swierkowo- miodowego ustrojstwa, po którym w całym domu unosi się zapach, wypisz- wymaluj, przedświąteczny.
Czy jestem jedna jedyna z takim zboczeniem?
Obserwuj wątek
    • kamin Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 08:11
      Ja się nie podpiszę. Dla mnie pasta do podłogi to wiercący w nozdrzach smród i ból głowy.
      Drugim przedświątecznym koszmarem była sztywna, wykrochmalona pościel
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:26
        Pościel krochmalona to zuo. Diabeł.wposcielony
        Ale reszta zapachów przedświątecznych pogrywa że mną emocjonalnie aż huczy
    • abecadlowa1 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 08:24
      Ja sama nigdy podłóg nie pastowałam, ale pamiętam ten zapach z dzieciństwa. To jeden z tych zapachów, które uruchamiają mi podróże w czasie.
      Czuję go też w perfumach zagorsk comme des garcons. Niby to zapach, który ma się kojarzyć z cerkwią, ale dla mnie to cerkiew z porządnie wypastowaną podłogą
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 08:31
      Nie pastuje, chodzę na boso po domu, piesoł też potem na sofę, fotel, miałabym wszystko uwalone pastami.
    • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 08:37
      We Francji ciagle produkuja taka tradycyjna paste jak w XIX wieku. Az dziw, ze w ponoc tradycyjnej Anglii przestali, przeciez jest masa starych domow?
      www.cdiscount.com/bricolage/peinture/avel-cire-ciror-pate-500ml-jaune-cire/f-1660808-ave3324014104538.html#mpos=0|cd

      https://www.cdiscount.com/pdt2/3/5/4/1/700x700/ave3324014104354/rw/cire-ciror-chene-fonce-500-ml.jpg
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:24
        O masz! Idę szukać
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:31
        Chat, napisz, gdzie ja można kupić, svp. Mąż z synem będą we Francji przejazdem, to dorzucę im do listy marzeń i to ( obok szamponu ultra doux do blondu; akurat tego nie mogę kupić w uk, nie wiedzieć czego)
        • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:40
          W dzialach chemii gospodarczej wielkich sklepow budowlanych (typu Castorama, Leroy Merlin czy Mr Bricolage), albo odwrotnie, w malych wiejskich/malomiasteczkowych sklepikach o nazwie Quincaillerie lub , z mydlem i powidlem, w tym niszowych markach chemii gospodarczej. I w sklepacvh z szyldem Droguerie (bywaja wszedzie).
          Tylko bierzcie zolta (jaune), bo ona jest bezbarwna i nadaje sie do kazdego drewna (bo sa tez barwione, ciemne, np. w odcieniu ciemny dab, i ta juz sie jasnego drewna nie wypastuje).
          • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 10:06
            Dziękibig_grin
            Mąż się ucieszy jak dostanie listę sklepów
            Ale muszę to mieć
    • lilia-anna Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:14
      Jestem druga, moja Imienniczko! Pasta Pałacowa - ach...
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:24
        Co to? Taka najprawdziwsza?
        • lilia-anna Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:46
          Nie wiem, ale taką mój tata pastowal podłogi, gdy byłam dzieckiem. A ja, z własnej woli, froterowalam big_grin
          • marianna02 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 11:12
            Pałacową podobno przestali produkować. Teraz jest Miodowa.
            • lilia-anna Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 15:02
              Serio? Bo widziałam gdzieś w necie tę szarą Palacową w przezroczystej butelce. W łazience taka stała w moim rodzinnym domu smile Gdy teraz jadę do rodziców, to już nie to samo - wymienili stare podłogi i myją je mopem (woda z płynem znaczy).
              • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 15:11
                Z plynnych to pamietam jeszcze agate w szklanej butelce wink

                https://archiwum.allegro.pl/image//imagesNEW/big/2d7eba556fa8854353d69482d4db7e72ca105d5e4b48faa7deb760c83fde5ceb
    • nevertheless123 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:40
      Muszę zapytać, bo u mnie nigdy nie pastowało się podłóg - czemu właściwie służy ten zabieg?
      Mgliście przypominam sobie pastowanie kredensu, był to model "na wysoki połysk" i celem było, zdaje się, wydobycie tego pomysłu oraz konserwacja drewna.
      Natomiast o pastowanych podłogach czytałam jedynie w książkach i zawsze się zastanawiałam, czy były to podłogi z surowego drewna czy co i jaki był cel i rezultat tego zabiegu, bo przecież to czasochłonny zabieg i chyba nie chodzi w nim tylko o zapach? Czy ktoś wyjaśni?
      • nevertheless123 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:41
        *wydobycie tego połysku
      • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 09:44
        Pastowanie podlog nadawalo im polysk oraz stwarzalo powloke ochronna chroniaca przed plamami i zabrudzeniami, dajaca tez czesciowo wodoszczelnosc.
        • arthwen Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 19:39
          I poślig. Ileż razy na takiej pastowanej podłodze jako dziecko wywinęłam orła to nie zliczę.
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 10:09
        Ja przez lata żyłami w przeświadczeniu, że pastowanie jest po to, żeby oblednie pachniało.
        Podobnie wierzyłam też, że Szczecin zamiera w ciszy.syren (hm) każdego roku, 26 kwietnia, w rocznicę wyzwolenia/zdobycia, ale ze powodem.jest nie szczeciński "powrót do.macierzy" tylko moje urodziny.
        • barattolina Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 10:33
          Hm. Przypomniałaś mi.
          Jak byłam mała wszyscy dorośli mówili Wałych Robrego. Zastanawiałam się wtedy kto to był ten Robry i dlaczego miał takie dziwne imię/nazwisko.
        • nevertheless123 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 10:34
          Mnie z kolei to pastowanie kojarzy się z dokrytną z rodzaju: "robić, żeby się narobić". To znaczy: czynność ta jest wprawdzie zupełnie niepotrzebna i nikt nie potrafi wytłumaczyć, po co ona komu, ale tak robiła prababka i babka i choć to zupełnie niepotrzebne, to my też tak robimy. Amen.
          • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 11:05
            Mnie z kolei to pastowanie kojarzy się z dokrytną z rodzaju: "robić, żeby się narobić". To znaczy: czynność ta jest wprawdzie zupełnie niepotrzebna i nikt nie potrafi wytłumaczyć, po co ona komu,
            Rozumiem. Mnie tak się kojarzy chodzenie po gorach
          • ichi51e Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 11:38
            nie jest niepotrzebna - zabezpiecza przed utrata wilgoci drewno jest takie natłuszczone po. Ale to dotyczy tylko surowego drewna. Wbrew pozorom nie jest to jakiś męczący trudny zabieg.
            • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 13:05
              Bo meczace to jest dopiero froterowanie cool
      • ichi51e Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 11:36
        konserwacja i ochrona drewna. Drewnianej nie lakierowanej podłogi nie powinno się myc woda. problem z pasta jest taki ze trzeba usunąć nadmiar czyli wyfroterowac a nie każdemu się chce.
    • ichi51e Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 10:29
      tez uwielbiam ten zapach. nic nie zastąpi
      • lilia-anna Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 14:39
        No, może jeszcze stary typ pasty do butów w metalowym okrągłym pudełku. I korektor w pędzelku do papieru.
        I benzyna. Uwielbiam takie śmierdzidła wink
        • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 14:57
          Lilia, a jak z twoim poziomem żelaza, jeśli wolno spytać? Spotkałam się kiedyś z teza, że niskozelazowcy kochają pasty i benzynę. Podobnie jak zdarza się, że MUSZA gryźć hurtowo kostki lodu (ja)
          • lilia-anna Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 14:59
            Słabo, Kochana, całe życie słabo, niestety. To by się zgadzało.
            • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 19:12
              No widzisz, mamy odpowiedź. Ja jeszcze dostaje szajby przy zapachu stechlej, omszalej piwnicy
          • arthwen Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 19:41
            To chyba nie jest jakaś ogólna zasada.
            Ja nie znoszę takich zapachów (chyba wszystkich wymienionych), do tego mam bardzo czuły węch i to po prostu strasznie śmierdzi i nijak nie pachniało ładniej jak miałam anemię, a poziom żelaza i ferrytyny szorował po dnie.
      • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 14:47
        ichi51e napisała:

        > tez uwielbiam ten zapach. nic nie zastąpi
        >

        To przeciez zapach terpentyny, wiec czysto zapachowo moze go zastapic terpentyna tongue_out
        • lilia-anna Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 15:06
          Ale taka terpentyna jak do mycia pędzli? Moim zdaniem to jednak nieco inny zapach... zapach pracowni malarskiej smile
          • chatgris01 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 15:12
            Bo w pascie jest jeszcze domieszka zapachu wosku, ale zapach terpentyny jest dominujacy.
    • 3-mamuska Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 19:16
      Nie pucuj podłogi nie terroryzuje męża bo cię zostawi.
    • mysiulek08 Re: Pasty do.podlog 07.08.22, 22:06
      moge Ci wyslac smile tu jest jakis kult pastowania podlog, w marketach osobne polki na pasty do podlog, takie zwykle, pachnace pasta, kolorowane i nie, plynne tez sa
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 06:03
        Boze, to zazdrość mnie żre. Siedziałabym w tych sklepach jak w ciąży w chemicznym. Serio, aż mnie sprzedawca spytał o co chodzi z tymi sztachnieciami ( I dal.mi krzesło tak w ogóle, bo ja sobie szlam do jego sklepiku i się zaciagalam)
        • mysiulek08 Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 07:24
          to w markecie, wiec nie ma az takiej kondensacji zapachu 😝

          a fiola maja takiego, ze nawet plytki pastuja 🤔 jak mysmy sie nameczyli zeby po pani sprzatajacej nowa chalupe przed odbiorem, plytki z pasty oczyszcic 🤦‍♀️ ale pachnialo fakt
          • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 08:50
            zeby po pani sprzatajacej nowa chalupe przed odbiorem, plytki z pasty oczyszcic 🤦‍♀️ ale pachnialo fakt
            suspicious
            Ja też pastuję
    • buka-123 Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 08:51
      Wciąż w sprzedaży.
      Koszmar dzieciństwa. Napastować 100 m. parkietu i jeszcze FrOtErOwANie! To ustrojstwo było cięższe niż walec drogowy.
    • rozaliaolaboga Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 17:34
      A pod jakim hasłem szukasz w UK? Bo jestem całkowicie, absolutnie pewna, ze "słyszałam" też zapach tam tez, wiec pasta musi być jeszcze dostępna...
      • lilia.z.doliny Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 18:44
        No jak.pod jakim. Haslo: pasta jak u babci tongue_out
    • agatazieba Re: Pasty do.podlog 08.08.22, 17:42
      Znam panią, która ma pastę po to, aby smarować nią futrynę przed świętami BN w celu uzyskania atmosfery.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka