Dodaj do ulubionych

Zrzutka na windę -problem

17.08.22, 07:40
Blok lata 60 wspólnota mieszkaniowa podjęła decyzję o budowie windy. Na windę muszą zrzucić się lokatorzy ok 20k od mieszkania. Zrzucają się prawie wszyscy tylko jedna rodzina z mieszkania na czwartym piętrze nie daje pieniędzy. Po oddaniu windy korzysta z niej tak samo jak inni mieszkańcy. Czy uważacie w takim razie że ci którzy zapłacili za windę są frajerami? Co w takiej sytuacji powinni zrobić sąsiedzi albo wspólnota?
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 07:44
      Ustalić dyżury w windzie i nie wpuszczać tych co na krzywy ryj chcą jeździć,noce mogą im wspaniałomyślnie odpuścić
    • mashcaron Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 07:46
      Założyć blokady na drzwi otwierane na kartę magnetyczną a karty rozdać tylko tym, którzy zapłacili :p
    • ichi51e Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 07:47
      Olać. to nie oni są frajerami tylko tamci cwaniakami.
      można tez tamtych poinformować ze miesięczny abonament na windę zostanie doluczonybdo czynszu. 100zeta miesiecznie np - jak spłaci te 20k to będzie jeździć za darmo. Swoją droga ile ta winda kosztowała?
      • biala_ladecka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:09
        Nie nazywałabym cwaniakiem kogoś, kto na pstryk nie wyskakuje z 20k. Halo, tu Polska!
        • ichi51e Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:29
          Cwaniakiem nie jest dlatego ze nie zapłacił tylko dlatego ze mimo ze nie zapłacił korzysta z tej windy.
          • koronka2012 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:46
            ichi51e napisała:

            > Cwaniakiem nie jest dlatego ze nie zapłacił tylko dlatego ze mimo ze nie zapłac
            > ił korzysta z tej windy.

            A ja nie bardzo rozumiem czemu wspólnota nie ma funduszu remontowego, skoro budynek od lat 60 to był czas uzbierać na windę? Jeśli fundusz był na zero, to trzeba było po prostu go podnieść tak, żeby zostawały z niego jakieś oszczędności na czarną godzinę

            Kolejna kwestia to sposób załatwienia sprawy -trzeba było albo zbierać kasę podwyższając czynsz uchwałą, można też było wziąć kredyt i również doliczyć te koszty do czynszu wszystkim zamiast oczekiwać że ludzie wyskoczą 20 000 jednorazowo. Są może jakieś programy dofinansowań z których możnaby skorzystać, może jest jakiś niepełnosprawny lokator ?

            A że korzystają? no cóż korzystają… kiedyś zbieraliśmy na naprawę drogi sąsiedzi, którzy najbardziej ją niszczyli ( mieli traktor) stwierdzili że im niepotrzebna bo oni tamtędy nie jeżdżą. Naturalnie też korzystali… można się było tylko zżymać, wy przynajmniej macie możliwość działania
            • buka-123 Re: Zrzutka na windę -problem 18.08.22, 09:12
              Dokładnie tak się to przeprowadza jak opisano powyżej.
              A ci z parteru zapłacili?
          • biala_ladecka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:51
            Staram się w życiu nie być psem ogrodnika.
            Ja nie miałabym problemu, ale rozumiem, że dla innych to cwaniactwo.
    • lauren6 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:04
      Wprowadzić opłatę od korzystania z windy dla mieszkańców, którzy nie są właścicielami tongue_out
    • iwles Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:05

      a gdzie oni tę windę zbudowali? Tak konkretnie - weź powiedz.
      • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:09
        Pewnie na zewnątrz budynku, przyklejoną do klatki schodowej. Widziałam taka konstrukcje kiedyś.
        • iwles Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:11

          Tak, znalazłam w internecie, faktycznie na zewnątrz.
      • heca7 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:16
        U naszych znajomych w budynku z lat 60 brak jest windy. Jest klatka schodowa a obok szyb , w którym pierwotnie miała być. Ale nie ma. Trochę dziwnie to wygląda. Spokojnie mieszkańcy mogą się skrzyknąć i tą windę dobudować.
        • ichi51e Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:30
          Mogą jeśli jest gdzie.
          • heca7 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:41
            ichi51e napisała:

            > Mogą jeśli jest gdzie.
            >

            No właśnie ja piszę o tym konkretnym bloku znajomych, że szyb windowy jest, odgrodzony od kilkudziesięciu lat barierką. Tam miejsce jest.
          • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:15
            Może też być na zewnątrz, jak tutaj warszawa.naszemiasto.pl/z-wlasnej-kieszeni-dobudowali-winde-do-starego-bloku/ar/c4-5011568
            • lauren6 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:14
              W Warszawie jest sporo takich prlowskich 4 piętrowców, które wybudowano bez windy. Obecnie mieszkają tam głównie starsi ludzie. Dobry pomysł z taką windą.
              • gaga-sie Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 21:41
                W różnych miastach są takie bloki, żeby wejść na górę trzeba narobić przysłowiowych kilometrów.
      • langsam Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:35
        Konkretnie taka windę zbudowała wspólnota (a może i spółdzielnia) jedynej kamienicy na pierwszym odcinku Filtrowej od Niepodległości licząc, na wysokości Staszica mniej więcej. Co ciekawe, część mieszkańców stanowią spadkobiercy pierwotnych członków spółdzielni, którą tę kamienicę postawiła. Udało im się, bo dom zajęło w całości państwo pod instytucję, która na koniec komuny czy tuż po niej się wyprowadziła.
        Budynek miał 3 klatki, windę tylko w centralnej, reprezentacyjnej. Dobudowano więc dwie boczne. Dostawiono szyby zewnętrzne i w nich puszczono windę. Szyby bardzo eleganckie, przeszklone.
    • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:10
      Ile jest mieszkań w klatce? Co to za winda, za którą każdy płaci 20 k? Przy takich inwestycjach najpierw się zbiera na koncie funduszu remontowego, już widzę, że mieszkańcy wyskoczyli z 20 tysięcy.
      • heca7 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:17
        Bo to przecież wymyślona przez trolla historia...
      • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:19
        Czasami aby zebrać na fr trzeba zbierać kilka lat.
        W tej chwili w jednej ze wspólnot są robione balkony. Wspólnota sfinansowała ( z FR ) to co do niej należało, położenie płytek, remont balustrad - właściciele. W zależności od wielkości balkonów - koszt 3-8 tys. I tak, niektórzy musieli wziąć kredyt.
        • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:38
          Koleżanka kupiła mieszkanie w stanie deweloperskim. Właśnie balkon bez płytek, każdy robi w swoim zakresie. Fatalny pomysł. Gdyby było zrobione od razu, byłoby jednakowo, a tak każdy po swojemu i wychodzi pstrokacizna.
          Poza tym nie można nakazać kiedy kto ma robić, więc niektórzy do tej pory mają goły beton, po każdej zimie wygląda to gorzej, za chwilę będą przecieki.
          A balustrady nie powinny być sfinansowanie z FR? U mnie w poprzednim mieszkaniu były malowane u wszystkich na jeden kolor.
          • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:04
            Tu balkony mają jakieś 14 lat. Ale deweloper spiep..rzył sprawę. Trzeba było na nowo robić wylewki, membrany itd - bo ciekło do mieszkań. Płytki każdy kupował i kładł we własnym zakresie. Podjęto decyzję, że wszystko jednakowe ma być.
            Co do barierek - to Wspólnota może zadecydować, że malują z FR- ale balkony to taki dziwny twór. Do Wspólnoty należą " elementy konstrukcyjne balkonu, trwale związane z elewacją". Barierka nie jest trwale związana z elewacją.
            • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:54
              U mnie w bloku balkon jest częścią wspólną. Takie rozwiązanie przyjęto przy budowie i sprzedaży (nie płaciło się dodatkowo).
              • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 12:15
                A to nie do końca. Poczytaj orzecznictwo. W wielu przypadkach ( nawet jak nie płaciłaś za balkon ), ale wejść na niego można TYLKO z tego mieszkania, uznaje się, że środek jest twój.
                No i pytanie co masz w akcie notarialnym wpisane np mieszkanie nr 3 składające się z 3 pomieszczeń ( kuchnia i 2 pokoje ), łazienki i balkonu. Czy bez balkonu.
          • amast Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 13:22
            > Właśnie balkon bez płytek, każdy robi w swoim zakresie. Fatalny pomysł. Gdyby było zrobione od razu, byłoby jednakowo, a tak każdy po swojemu i wychodzi pstrokacizna.

            Płytki na balkonie robią pstrokaciznę? Rozumiem kolor ściany w obrębie balkonu, kolor barierki. Ale płytki? A jak potem jeden sobie postawi szarą donicę z pomidorem, drugi biały stolik, a trzeci rowerek treningowy, to dopiero będzie pstrokacizna...
            • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 13:47
              Jeden da tylko na podłogę, drugi pociągnie kawałek na ścianę, a trzeci obłoży obrys balkonu. Nie mówiąc o parterze z tarasami.
              • amast Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 13:57
                Mieszkam w molochu z ponad 500 mieszkaniami, płytki każdy kładł sam i wszyscy się jakoś zmieścili z nimi na podłodze. Ale wierzę w nieskrępowaną kreatywność ludzi wink
                BTW, spółdzielnia jest z obozu "balkon to prywatna sprawa", a że blok ma swoje lata, to część ludzi pomalowała barierki na najróżniejsze kolory, część nie pomalowała i szczyci się przerdzewiałymi i to faktycznie wygląda fatalnie. Ale płytki mnie zaskoczyły.
              • droch Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 14:51
                Ewa Majewska: No? No i co pan narobił? Wchodzi pan jak do siebie, trzaska drzwiami jak do stodoły. Ooo... zasłona mi się podarła.
                Stanisław Anioł: Przede wszystkim ja tu jestem u siebie. A co do zasłony, to nic nie szkodzi.
                EM: Jak to?
                SA: Czy pani zauważyła jakie ja zasłony powiesiłem?
                EM: No te... zielone.
                SA: No właśnie. A pani powiesiła żółte z brązowym. I jak to teraz wygląda? Ohyda.
                EM: A co to pana obchodzi jakie ja mam u siebie zasłony?
                SA: Ja jestem odpowiedzialny za ten dom i wymagam społecznego podejścia. Ja powiesiłem zielone, pani brązowe. No i jak to teraz wygląda? Jak g*o w lesie. I ja się na to nie zgadzam.
                EM wyprowadzając Anioła za drzwi: Wie pan co? To niech pan też powiesi brązowe.
                SA: To jest chamstwo!
                • amast Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 15:04
                  O! To było moje pierwsze skojarzenie wink
    • palacinka2020 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:25
      Bierze sie kredyt na budowe windy a potem co miesiac splaca po 100zl w funduszu remontowym. Kiedys mieszkalam na parterze I mialam nizszy czynsz bo pozostali mieszkancy placili za winde.

      Nie znajdziesz wspolnoty, gdzie kazdy wyskoczy z 20k, chyba ze mowiny o serbskich dinarach, ewentualnie forintach.
      • evening.vibes Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:51
        palacinka2020 napisała:
        > Bierze sie kredyt na budowe windy a potem co miesiac splaca po 100zl w funduszu
        > remontowym. Kiedys mieszkalam na parterze I mialam nizszy czynsz bo pozostali
        > mieszkancy placili za winde.

        Jeżeli była to wspólnota to miałaś niezgodnie z prawem.
      • mid.week Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:41
        Ciekawe z tym czynszem. Czy jak będzie robiona hydroizolacja fundamentów to mieszkańcy pięter będą zwolnieni z opłat?
        • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:46
          Kiedyś tak było, że mieszkańcy parteru nie płacili za windę, pamiętam z dzieciństwa. Ciekawe, czy tak jest nadal.
    • evening.vibes Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 08:51
      kasandra33 napisała:
      > Co w takiej sytuacji powinni
      > zrobić sąsiedzi albo wspólnota?


      Przeprowadzić egzekucję komorniczą zaległej składki. Troliszcza robią się coraz głupsze.
      • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:13
        Pytanie jak przeprowadzono ustalenie tej składki? Uchwałą? Czy po prostu się skrzyknięto i robimy.
    • asfiksja Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:30
      Nie wierzę w tę opowieść.
      • jkl13 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:00
        Bo to bzdura wymyślona przez durnego trola. Takie inwestycje pokrywane są z funduszu remontowego na podstawie uchwały, a nie Kowalski z Nowakiem robią zrzutkę i budują windę 🤦. Jeżeli któryś z właścicieli nie płaci czynszu lub jakiejś jego części, istnieją proste przepisy na przymuszenie go do wnoszenia tych opłat.
        • volta2 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:10
          to nie są żadne bzdury
          oglądłam 2 mieszkania w tym samym bloku i tam własnie w jednej klatce była winda kupiona przez mieszkańców i akurat dzieci wsiadały z kartą magentyczną. pani powiedziała, że "to nasze mieszkanie" ma tę windę już wykupioną i sprzedając uwzględnili sobie ten wydatek w cenie.
          to drugie mieszkanie było znacznie tańsze, 4 piętro bez windy ale było miejsce na jej załżenie/kupno. rozważaliśmy to mieszkanie doliczając koszt założenia windy, wtedy koszt windy oscylował w okolicy 30 tysięcy euro, a można było sie spodziewać, że ktoś z lokatorów będzie chciał się dołożyć do inwestycji.

          ostatecznie, kupiliśmy coś innego, ale tamto mieszkanie rozważaliśmy bardzo poważnie
    • kachaa17 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:40
      Też bym nie wyskoczyła z 20 tyś. bo ich nie mam. To w ogóle jest jaka dziwna sytuacja. Naprawdę tak to się odbywa?
    • gaskama Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:48
      Pozwolę sobie powiedzieć, że ta historia jest z dupu. Budynek z lat 60-to raczej nie miejsce zamieszkania bogatej klasy średniej. Kto ma od tak 20k na windę???? I ci z parteru i z I piętra też się składali???? Takie rzeczy robi się z funduszu remontowego budynku i wtedy każdy partycypuje w takich inwestycjach. W życiu nie słyszałam o historii, by mieszkańcy nagłe składali się po kilkadziesiąt tysięcy na naprawę domu.
      A tu się wszyscy zrzucili? Emeryci, mieszkańcy niskich pięter, studenci ...
      • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:06
        Zależy pewnie od tego czy im zależało na czasie. Jak chcieli mieć windę już a nie za 5 lat - to taka decyzja mogła zapaść.
        • te_de_ka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 14:40
          W starym budynku za to w dobrej lokalizacji natknęłam się kiedyś na biuro notarialne i gabinet stomatologiczny. Rejent z dentysta pewnie nie mieliby ogromnego problemu z 20k, nie wiadomo, kogo mają za sąsiadów, może im też taka winda by na rękę była i może wśród większości chętnych na taki biznes znalazłby się ktoś przeciwny?
          • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 15:10
            Od tego właśnie są uchwały wspólnoty. Min 50,01% musi być za. Uchwałę można oczywiście zaskarżyć - 6 tygodni od wejścia w życie.
    • tilijka123 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:50
      Musiałaby się Daniela wypowiedzieć czy ten przepis można zastosować w tym wypadku ale przy remontach koniecznych typu remont dachu można wystąpić do sądu o zgodę na ten remont. Na tej podstawie potem dochodzić należności od współwłaściela, który nie chce zapłacić. Ale zgoda sądu musi być przed rozpoczęciem prac.
      • malia Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:17
        Tak, najlepiej niech poświęci czas i się wypowie, można by jeszcze mecenasa Piranię zatrudnić, trolik zakłada codziennie wątki, w których się wcale nie udziela a cały świat się skrzyknie i będzie odpowiadała na urojone problemy
      • droch Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 14:53
        Ale zgoda sądu musi być przed rozpoczęciem prac.

        A ja ci gwarantuję, że w przypadku uszkodzenia dachu zaciekawienie sytuacją nadzoru budowlanego może sprawić cuda...
    • kaktusowepole Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 09:57
      Sytuacja absurdalna i nie prawdziwa.
      Nie ściemniaj. Bo mi szkoda czasu na takie historie.
    • volta2 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:01
      a co to za bzdury? żadna niezwykła sytuacja, dostęp do windy jest na kartę i otrzymuje ją każdy, który wyłożył kasę. inaczej to tak, są frajerami, choć rozumiem, że być może koszt tych systemów magnetycznych przewyższa niezapłacony udział sąsiadów?
      • jednoraz0w0 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 15:59
        Czyli goście muszą dymać z buta? A czy ci bez dostępu muszą się już wspólnie dokładać do remontów?
        • volta2 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 23:07
          w dobie telefonii komórkowej? zjeżdża się po gościa, albo jeśli niewysoko - gość idzie z buta, ja ostatnio mieszkałam w budynku wakacyjnym u 2 różnych właścicieli, ten z 25 piętra miał dla mnie kartę do windy bezpłatną, ten drugi poprosił na wejściu, bym sobie za użytkowanie windy zapłaciła. to były grosze, prawdziwe, typu odpwiednik naszego 20 groszy za wjazd na górę. zjazd w dół - darmowy. ponieważ to było zaledwie 2 piętro, to karty nie zużyłam, bo nie chciało mi się czekać aż winda zjedzie z tego 25 piętra z 10 przystankami po drodze, wolałam zejść z buta.
          ci bez dostępu raczej do remontów i serwisowania windy się nie dokładają, to raczej naturalne przy braku korzystania. z mojego miejsca garazowego nikt nie korzysta, więc za jego czynsz(czyli utrzymanie i remont) płacę tylko ja w odrębnym przelewie.
    • rb_111222333 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:02
      Ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że prawie wszyscy mieszkańcy bloku nagle wyskakują z 20 tys na windę. A fundusz remontowy na co idzie? U nas był pomysł, żeby własnym sumptem namalować przejście dla pieszych, bo miasto nie dawało kasy. Nie udało się zebrać po 300 zł od bloku, bo już ktoś był na nie, a tu 20 tys i tylko jedna rodzina się wyłamała
      • manala Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:12
        No dokładnie. Mieszkam na 1 piętrze. W życiu bym z 20k nie wyskoczyła na windę. No chyba żebym była na wózku czy coś.
        • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:56
          1 piętro a co z mieszkańcami parteru smile. W życiu bym nie zapłaciła.
      • kaktusowepole Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:12
        Bo to ściema.
        Wspólnota bierze kredyt na windę, szuka dofinansowań a nie płacą mieszkańcy z własnej kieszeni.
        • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:28
          Wspólnota bez zgody mieszkańców ( uchwała ) nie weźmie kredytu. Przy obecnych stopach i ich wzroście - nikt na kredyt się nie zgodzi.
        • 71tosia Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:57
          A ten kredyt to z czego wspólnota spłaca jak nie z „własnych kieszeni” smile wiele remontow w Warszawie było z funduszy unijnych, z funduszy szwajcarskich etc ale ich nie ma. Jezeli znasz źródło z którego wspólnota moglaby dofinansować remont kamienicy to napisz, myśle ze będzie to cenna informacja dla wielu osob.
          • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 12:12
            No przecież mówię - wspólnota musi spłacić kredyt, dlatego Zarząd obecnie nie dostanie zgody na "wziecie" kredytu - za drogo. A bez zgody mieszkańców, nie podpisze umowy o kredyt.

            Pomijam już to, że nawet jak dostanie zgodę ( uchwała przejdzie 50,01% ) - a część nie będzie chciała płacić zwiększonego czynszu - to niby z czego będą spłacali? Sprawy o uwalenie uchwał w sądach potrafią trwać i 2-3 lata. Do tego czasu jak najbardziej funkcjonują, czyli Zarząd może podpisać umowę o kredyt. Ale nie będzie miał z czego spłacać. Sprawy o windykację zadłużenia też potrafią trwać latami.
            • droch Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 14:55
              Do tego czasu jak najbardziej funkcjonują, czyli Zarząd może podpisać umowę o kredyt

              No ale jeśli uchwała jest zaskarżona w sądzie, to kredytobiorca musiałby być kamikaze.
              • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 17:03
                No cóż - bywa różnie. Pamiętaj, że jest 6 tygodni na pójście do sądu. Można to zrobić ostatniego dnia. Sąd też nie zawiadomi Wspólnoty następnego dnia tylko po jakimś czasie. Podpisać umowę mogą pomiędzy tymi 6 tygodniami a informacją z sądu.
                Często również Zarząd może chcieć działać na zasadzie "faktów dokonanych". Jest uchwała, Wspólnota dostała kredyt, prace zostały wykonane. Przypuszczam, że żaden sąd nie nakazałby rozbiórki naprawionego dachu/windy itd. Zwłaszcza, jak Zarząd będzie w stanie wykazać - że to dla dobra Wspólnoty a pan X to pieniacz, olewa zebrania, nie głosuje i liczy się dla niego tylko jego interes.
                • droch Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 21:39
                  Przypuszczam, że żaden sąd nie nakazałby rozbiórki naprawionego dachu/windy

                  Rozbierać nie, zbyt drastyczne, ale zakwestionować zasady finansowania inwestycji? czemu nie? Wtedy ktoś ma rękę głęboko w nocniku, a kredyt spłacać trzeba...
                  • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 18.08.22, 07:46
                    A jakim cudem? Zarząd działa w dobrej wierze. Ma uchwałę.
                • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 18.08.22, 09:00
                  Dlatego żaden zdroworozsądkowy i doświadczony zarządca nie zaczyna dużych inwestycji od razu po przegłosowaniu uchwały.
                  • arwena_11 Re: Zrzutka na windę -problem 18.08.22, 09:05
                    Od razu pewnie że nie - czeka co najmniej 6 tygodni. Ale z drugiej strony jeżeli ma argumenty nie do obalenia ( np cieknący dach ) i wie, że w sądzie je obroni - to tak, zaczyna robić remont. Zwłaszcza wtedy gdy czas goni.
                    Inaczej nigdy nic by nie zaczęto robić we wspólnotach bo zawsze może znaleźć się ktoś niezadowolony, uważający że np naprawa dachu jest niepotrzebna ( ma mieszkanie na parterze i jego nie zaleje ) itd.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:18
      Ktoś oczekiwał, ze ludzie zapłacą nagle po 20k, zamiast podwyższyć fundusz remontowy albo wziąć kredyt i podwyższyć czynsz o ratę podzielona na wszystkich mieszkańców? Gdzie takie cuda?

      Tez bym chyba nie była najszczęśliwsza z tego powodu.
    • alpepe Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:38
      Co za problem? Wspólnota występuje o nakaz zapłaty i jazda, nawet jest z czego licytować.
    • 71tosia Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:38
      Jezeli decyzje podjęła wspólnota mieszkaniowa to lokatorzy musza ja respektować, te 20 tys to będzie dług tej rodziny względem wspólnoty. Wystąpcie z pismem przedprocesowe?
      • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:54
        Wspólnota podejmuje decyzje w formie uchwał przegłosowanych większościowo. Można wszystko sprawdzić.
        • 71tosia Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:00
          Dokładnie, i dlatego trzeba chodzić na zebrania wspólnoty by brać udział w podejmowaniu decyzji.
    • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 10:53
      Mieszkańcy "zrzucili się" po 20k pln na windę? Hahaha. Naiwnie.
      Administracja/ wspólnota ma na takie cele fundusz remontowy no chyba, że pan prezes wydatkuje go inaczej, ale to można sprawdzić zlecając audyt, który będzie ułamkiem owej zrzutki.
      • 71tosia Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:07
        Roznie bywa, we wspólnocie w której mam jedno z mieszkań (mała kamienica) składamy się na większe wydatki remontowe poza funduszem (ten jest niewielki i obejmuje bierzące konserwacje).
        • tilijka123 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:15
          71tosia napisała:

          > Roznie bywa, we wspólnocie w której mam jedno z mieszkań (mała kamienica) skła
          > damy się na większe wydatki remontowe poza funduszem (ten jest niewielki i obej
          > muje bierzące konserwacje).

          Dokładnie. Mieszkam na osiedlu szeregówek. Droga wewnątrz osiedla jest częścią wspólną. Nie mamy czegoś takiego jak fundusz remontowy. Konieczne jest wykonanie nowego ogrodzenia i częściowy remont drogi (ogrodzenie podtrzymuje drogę i w przypadku jego przewrócenia dojdzie do osunięcia drogi). 20% właścicieli odmówiło pokrycia kosztów i remont został zarzucony. Argumenty, ze jest to sprawa bezpieczeństwa bo jeśli droga się osunie to nie tylko żadne śmieciarka nie wjedzie na osiedle ale też karetka czy wóz straży pożarnej nie przemówiły do opornych.
          • volta2 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 23:10
            mój kolega mieszka w takim bezczynszowym osiedlu, już po roku każdy może wjechać na uliczkę, bo nie mają kasy na serwisowanie szlabanu. dev im sprzedał ze szlabanem ale nikt nie pomyślał o tym, że jego zużywanie - kosztujesmile
    • angazetka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:31
      Też bym nie zapłaciła 20 000 zł na windę, zwłaszcza z marszu, bo - tadam - nie mam. Historia totalnie niewiarygodna, wymyślaj lepsze.
    • pomozeciepomozemy Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 11:55
      U nas jest dostęp do windy na kod. Kto nie płaci ten nie jeździ.
      I nie fair chyba w drugą stronę - budowa sfinansowana ze sprzedaży części wspólnej.
      • mava1 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 15:45
        >I nie fair chyba w drugą stronę - budowa sfinansowana ze sprzedaży części wspólnej

        budowa tak ale już konserwacja, sprzątanie - nie.I pewnie o to chodzi.
    • kaskaz1 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 14:50
      W Sopocie w bloku z lat 60-tych należacym do dużej spoldzielni mieszkaniowej był przygotowany szyb na windę. Winde dobudowano jakieś 3 lata temu z funduszu remontowego spoldzielni . Mieszkańcy bloku placa obecnie 50zł/mc spłacając ten ogólny fundusz remontowy .
    • mava1 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 15:43
      u mnie z kolei (blok 4 pietrowy) mieszkańcy wyższych pięter chcieli dobudowania wind.
      Wyglądało to tak, że SM miała wziąc kredyt na ich budowę, chyba ze 30 tys. zł od mieszkania, a może i 40 tys? było to z 10 lat temu więc już nie pamiętam. My mielibyśmy spłacać ten kredyt w ratach, w czynszu.
      Jednak większosć mieszkańców nie zgodziła się, w tym ja, i pomysł upadł. Nie tyle nawet chodziło o pieniądze co o to, że jest tu 14 klatek schodowych więc już, oczyma wyobraźni, widziałam ten budynek upstrzony windami zewnętrznymi (bo tylko takie wchodziły w grę), przeszklonymi bo głównie takie są dobudowywane, co kilka metrów. Budynek wygląłby jak jakas fabryka...i na pewno stracił na wartości.
      Z funduszu remontowego to na pewno nie dałoby sie tego zrobić. Chyba że fundusz wzrósłby o kilkaset zł/mies.
      • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 16:08
        Akurat budynek 4 piętrowy z windą na wartości nie straciłby. Luwr widzieliście? wink. Generalnie da się połączyć stare z nowym, podstawą jest projekt nie taki od wujka Mietka.
        • mava1 Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 16:23
          ale że 14 wind, co kilka metrów? myslisz, że to by przeszło? w sensie, ładnie wyglądało? w budynku z nową architekturą (nie z lat 60-tych a 2000r)?
          No nie wiem...
          • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 16:35
            Wszystko zależy od projektu.
          • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 16:35
            Dodatkowo dochodzi problem, że te szyby na zewnątrz zabierają dostęp do świata. W poprzednim mieszkaniu rozważali dorobienie takich wind, ale ludzie też nie chcieli, żeby im zaglądano w okna, a w nocy, żeby świeciło. Na szczęście pomysł upadł.
            • iberka Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 18:29
              Ale wiesz, że szyb windowy może mieć 1/2/3 ściany? Powtórzę: najważniejszy jest projekt.
              • kropkaa Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 18:38
                Zgadzam się, że projekt jest najważniejszy. A potem jakość wykonania. Ale po przekrętach i remontach poprzedniego administratora jestem pewna, że byłoby najtaniej i najbrzydziej, jak to możliwe. Koleś pomysły miał kosmiczne, a czego nie dotknął, to spartolił. Baba, która go nam na łeb sprowadziła, już dawno nie żyje, jeszcze za jej czasów udało się ją usunąć z zarządu, a jego jako administratora, ale ile to czasu i nerwów pochłonęło, to szkoda wspominać.
    • snaefrid Re: Zrzutka na windę -problem 17.08.22, 17:18
      We wspólnocie mieszkaniowej nie ma czegoś takiego jak dobrowolna zrzutka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka