Dodaj do ulubionych

Bez korepetycji

25.08.22, 20:59
Czyj dziubdziuś przebrnął przez edukację podstawową, średnią i dostał się na studia bez korepetycji, kursów przygotowujących do egzaminów itp.?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:04
      Mój
    • alpepe Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:06
      Moja poniekąd, poniekąd, bo nigdy nie chciała iść na medycynę, a jak się nagle zorientowała, że chce, to się też zorientowała, że w Niemczech trzeba przejść test i do tego testu się przygotowywała samodzielnie z książek z zadaniami.
    • extereso Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:10
      Moja jedna córka, a druga miała tylko przed maturą trochę chemii
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:12
      Moje wszystkie.
      • kubek0802 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:19
        Jak najbardziej. Nawet zrobił olimpiadę dającą laureata i indeks i 100% z matury. Korki za to bierze na studiach bo chce zdać c1 a trochę mu się zapomniało.
    • bergamotka77 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:22
      Mój!
    • gryzelda71 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:23
      Moje dzieci.
    • kanna Re: Bez korepetycji 25.08.22, 21:32
      Moje. Zresztą my z mężem też.
    • 123zielona123 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 22:26
      Mój. własnie skończył studia i jest na stażu. Swoją drogą zupełnie nie rozumiem tego parcia na korki. Podręczniki do matmy czy chemii są napisane łopatologicznie krok po kroku, wystarczy uważnie przeczytać. W internecie tłumaczone na różne sposoby.
      Za moich czasów to nawet niektóre zbiory zadań NIE miały rozwiązań, a o tłumaczeniu dlaczego tak to nie ma co mówić. Oczywiście języki to inna broszka.
    • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 25.08.22, 22:32
      Dziubdziusia przede wszystkim przebrnęła przez edukację bez dodatkowych lekcji z angielskiego, a studiuje za granicą po angielsku. Tylko na dwóch kursach wakacyjnych była, tak to uczyła się sama. Korepetycji jako takich nie miała, skorzystała tylko z jednego kursu do matury rozszerzonej, żeby usystematyzować wiedzę i powtórzyć materiał. Ale też jej połowa liceum upłynęła na zdalnym
      • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:07
        >Tylko na dwóch kursach wakacyjnych była


        To nie " tylko" . To bardzo duzo i daja duzo wiecej niz wszelakie kursy
        • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:09
          To był eksperyment trochę, w końcu to tylko 2*2 tygodnie. Ale wychodzi na to, że nie ma konieczności dręczenia dzieciaków 2-3 razy w tygodniu dodatkowym angielskim po szkole przez lata, choć niby to jest "obowiązkowe" teraz.
          • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:13
            I ze niby co TOEFL czy IELTS zdala w oparciu o program szkolny? 🤣

            Przeciez na studia potrzebny jest poziom okolo Cambridge Advance czyli C1. Bez mozliwosci rozmowy z native speakers nie ma szans by sie w oparciu o program szkolny nauczyla mowic i sluchanie tez tak sobie...
            • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:47
              IELTS zdała, przygotowując się samodzielnie. Nie trzeba korepetycji, żeby rozmawiać z native speakers, w dzisiejszych czasach okazja jest choćby wyjazd na wakacje. Biorąc pod uwagę, że bardzo dobrze zaliczyła pierwszy rok studiów, znała język na odpowiednim poziomie.
              • saszanasza Re: Bez korepetycji 26.08.22, 07:22
                g.r.uuu napisała:

                > IELTS zdała, przygotowując się samodzielnie. Nie trzeba korepetycji, żeby rozma
                > wiać z native speakers, w dzisiejszych czasach okazja jest choćby wyjazd na wak
                > acje.

                No super, ale nie każdego stać na wyjazd na wakacje za granicę. To też niejako płatne „korepetycje” ale w sprzyjających warunkach pozaszkolnych.

                Biorąc pod uwagę, że bardzo dobrze zaliczyła pierwszy rok studiów, znała
                > język na odpowiednim poziomie.

                Czyli miała inne możliwości nauki języka.
                • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:43
                  Nie każdego stać też na płatne korepetycje na co dzień. Biorąc pod uwagę koszt takich korków dwa razy w tygodniu przez wszystkie lata to taki wyjazd wychodzi mniej. Inne możliwości nauki to była nauka samodzielna, to jest dostępne dla każdego.
                  • saszanasza Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:54
                    g.r.uuu napisała:

                    > Nie każdego stać też na płatne korepetycje na co dzień. Biorąc pod uwagę koszt
                    > takich korków dwa razy w tygodniu przez wszystkie lata to taki wyjazd wychodzi
                    > mniej. Inne możliwości nauki to była nauka samodzielna, to jest dostępne dla ka
                    > żdego.

                    No nie bardzo. Opisujesz wyjazd zagraniczny który podnosi kompetencje językowe i nawet jeśli jest tańszy od korepetycji, nadal wiąże się z kosztami na które większość społeczeństwa nie stać. Nauka samodzielna jest możliwa, ale raczej zarezerwowana dla tych ambitnych i zdolnych językowo.
                    • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:04
                      Większość znanych mi dzieci zasuwa na płatne zajęcia dodatkowe z angielskiego od pierwszej klasy co najmniej, niektóre wcześniej. To są lata dodatkowych zajęć, które są przedstawiane jako absolutnie niezbędne do życia. Przedstawiłam po prostu wariant alternatywny.
                • niemcyy Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:49
                  Ja, nie chwaląc się, skończyłam jakiś czas temu studia w obcym języku, którego uczyłam się tylko na obowiązkowych zajęciach, bez ani jednej godziny korepetycji z tego języka ani wyjazdów na wakacje za granicę.
                  Jest to jak najbardziej możliwe bez płatnych korepetycji czy "korepetycji" w innej formie.

                  W dzisiejszych czasach jest to tym łatwiejsze, że dzięki internetowi ma się w zasadzie nieograniczony dostęp do ogromu darmowych materiałów w różnej formie.
          • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:16
            Przede wszystkim, jak dziecko nie ma motywacji do nauki języka, to i 5 i 10 dodatkowych godzin tygodniowo nie da zadowalającego efektu.
            Dzieciaki chodzą, bo rodzice kazali, a później i tak słabo znają język, mimo tylu lat i wielu godzin nauki. Co mnie w sumie dziwi, to dlaczego tej motywacji nie mają? Ktoś ma jakieś pomysły?
            Przecież jest mnóstwo treści w necie po angielsku. No i za granicę, chociażby na wakacje, nie mówiąc na stałe, też jeździ się więcej niż te 30-40 lat temu. Nie mają potrzeby porozumiewać się, nie grają w gry, które są tylko w wersji angielskiej, nie chcą nigdy obejrzeć filmu, który nie ma polskich napisów?
            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:21
              2 latki ucza sie mowic i nie maja do tego specjalnej motywacji. Po prostu to dziala na zasadzie total immersion. Im wiecej godzin wystawienia na jezyk tym wiecej szans na to ze sie czegos nauczy.
              Oczywiście, ze przy aktywnym zaangazowaniu sa lepsze efekty ale nie da sie nauczyc nie uczac sie.

              Kiedys mi jedna znajoma opowiadala jak to jej syn zna 8 języków i greckiego sie nauczyl w samolocie lecac z US do Aten. Podobno opanowal caly podrecznik i juz...znal grecki....
              🤣🤣🤦
              • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:27
                Ale dodatkowe zajęcia z angielskiego, to raczej rzadko jest total immersion.

                >Im wiecej godzin wystawienia na jezyk tym wiecej szans na to ze sie czegos nauczy.
                \
                No właśnie z tego, co widzę - niekoniecznie. Chyba, że faktycznie jest to nauka przez zanurzenie, czyli pobyt w kraju anglojęzycznym, czy rodzic - native speaker. Logika mówi, że powinno być , jak piszesz, praktyka pokazuje, że bez zainteresowania ze strony ucznia - to nie działa.
                • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:31
                  >Ale dodatkowe zajęcia z angielskiego, to raczej rzadko jest total immersion

                  Ale na pewno bez chocby cwierc immersion jezyk nie spada z nieba. Wiec cokolwiek jesli chocby na korkach zanuza kopytko to juz cos.

                  >Logika mówi, że powinno być , jak piszesz, praktyka pokazuje, że bez zainteresowania ze strony ucznia - to nie działa.

                  W szkole w PL zle ucza najczesciej bo polega to na kuciu na pamięć i gramatyce. To zniecheca. A powinno polegac to na nauce przez pytania i odpowiedzi, rozmowe.

                  Ale cudow nie ma. Ilosc godzin jezyka przez 4 klasy liceum to 360 godzin wiec w porywach B1 poziom uwazny uczen moze osiagnac.
                  • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:32
                    ( mowie B1 ...bez dodatkowych zajec , wyjazdów itd)
                    • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:34
                      Bylam w klasie z poszerzonym niemieckim. Mielismy 6 godz w tygodniu. Szalu nie bylo, jedna poszla na germanistyke ale oczywiscie ze miala dodatkowe korki i wyjazdy
                • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:49
                  Zanurzyć się można choćby w Netflix, tiktoka, gry...
                  • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 03:07
                    Rozmawiała i pisala wypracowania na poziomie C1 z Netflixem? I teraz dzieki temu studiuje? 🤣🤞
                    • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 07:25
                      princess, szkoła i mlodzi ludzie wyglądają (i uczą się) ciut inaczej niż ty kiedy byłaś w ich wieku. Znam wielu młodych ludzi z potwierdzonym poziomem C2 , którzy nauczyli się języka w szkole.
                      • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:12
                        >Znam wielu młodych ludzi z potwierdzonym poziomem C2 , którzy nauczyli się języka w szkole.

                        Jak zwykle gadasz glupoty i robisz z siebie idiotke. C2 to jest Cambridge Proficiency i 360 godzin w szkole to za malo by to osiagnac uczac sie od zera.

                        • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:16
                          Ty naprawdę wierzysz, że młodzi ludzie uczą się tylko w sali lekcyjnej? "Bez korepetycji" nie oznacza, że ktoś siedzi na kanapie i tępo się gapi w ścianę przez w czasie pozaszkolnym. Młodzi ludzie uczą się języków też poprzez ich używanie, a do tego nie są potrzebne korepetycje ani kursy. Czasy się zmieniły, możliwości się zmieniły. To nie lata 90.
                          • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:46
                            >Czasy się zmieniły, możliwości się zmieniły. To nie lata 90.

                            Nion i bez rozmowy z native speakerem tylko w oparciu o program szkolny, bez wyjazdow, dodatkowych zrodel nauki zdaja egzamin na C2 czyli wyzej niz poziom jaki licencjat przewiduje... 🤣🤦🙄

                            Proszzz Cie nie gadaj glupot. Ja znam tu mlodziez po licencjatach j angielskiego. Mam tez siostrzenice ktore w szkole angielski mialy i na maturze zdawaly 🤦

                            Bez dodatkowej nauki pozaszkolnej czy wyjazdow nie ma możliwości by sam program szkolny dal poziom C2

                            Wiekszosc maturzystow to FCE zdaje. Ci co sie ucza dodatkowo to CAE. IELTS czyli egzamin z ang poswiadczajacy znajomosc jezyka wystarczajaca by studiowac w wiekszosci wystarczy zdac na B1/ B2 ( w zaleznosci od kierunku)

                            • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:47
                              Naprawdę wierzysz, że z native speakerem można rozmawiać tylko na kursach? big_grin
                              • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:56
                                >Naprawdę wierzysz, że z native speakerem można rozmawiać tylko na kursach?
                                A co w liceum program to przewiduje? Bo o tym byla rozmowa. O tym co mozna osiagnac bez dodatkowej pracy poszkolnej czyli co program przewiduje i oczekuje. Na pewno nie rozmowy z native speakerem

                                Jak zwykle rozmowa z toba od czapy i nie na temat. Wybralas rozmowe pt jaki poziom moze mlodziez osiagnac uczac sie pozaprogramowo. A ty jak zwykle nie na temat
                                • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:58
                                  a owszem, na temat. Przeczytaj jeszcze raz "bez korepetycji" a nie bez dodatkowej pracy (jeżeli używanie można nazwac pracą)
                            • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:49
                              Ja nie piszę o "większości", piszę o tym, że WIELU młodym ludziom to się udaje. (reading&comprehensionwink )
                              • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:00
                                Naprawde uwazasz ze poziom C2 to tylko Reading i Comprehension? Aha i ty zdawalas wczesniej niz 1998 CPE i nie wiesz ze czescia egzaminu jest Speaking i Listening? Nawet FCE ma Spwaking i Listening 🤦. Listening jest nawet na IELTS. Kobieto, przestan sie osmieszac
                      • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:13
                        I tu tabelka. C2 to poziom wyzej wymaganego niz egzaminy na studia.
                      • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:20
                        Matura podstawowa zdana dobrze, to poziom językowy pomiędzy A2 a B1. Matura rozszerzona od B1 do mocnego B2. Poziom dwujęzyczny na maturze z języka angielskiego to poziom C1.

                        elikeenglish.pl/po-co-ci-matura-z-jezyka-angielskiego-i/

                        Czyli C1 to w szkolach gdzie angielski jest jezykiem wykladowym w Polsce moze byc osiagniety. Zwykly poziom to miedzy A2 a B1 czyli jak ja mowilam. B2 to w porywach w klasie z poszerzonym angielskim ( cos jak klasa do ktorej chodzilam niemieckim.)
                        • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:23
                          princess, to nie lata 90. Jeszcze raz - młodzi ludzie (oczywiście nie wszyscy) uczą się języków poprzez ich używanie, nie tylko w sali szkolnej lub na korepetycjach/kursach.

                          i mają ten poziom potwierdzony egzaminami
                          • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:36
                            Choco czytaj watek ze zrozumieniem bo jak zwykle piszesz nie na temat.

                            Rozmowa jest o tym jaki poziom mozna osiagnac tylko w szkole bez dodatkowych kursow i edukacji poza programem szkolnym. A ty jak zwykle nie na temat.

                            Cambridge Proficiency to ja zdalam w 1998r.
                            • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:44
                              Ja wczesniejwink . Ale czasy się zmieniły, to nie lata 90 i młodzi ludzie "uczą się" inaczej niż my.

                              I na temat i jeszcze raz - używanie języka to nie są kursy i programy edukacyjne.
                              • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:49
                                >Ale czasy się zmieniły, to nie lata 90 i młodzi ludzie "uczą się" inaczej niż my.

                                Nie "my" bo ja sie nie uczylam angielskiego w Polsce. Wyjechalam do UK w 1996 z elementarna znajomoscia angielskiego i zaczynalam od Callan School na Oxford street. Zreszta lekcje mialam za darmo w zamian za tlumaczenie wstepu do metody Callana na j polski znajdujacy sie na poczatku ksiazki. W trzecim roku nauki zdalam CPE i TOEFL bo potem studiowalam w US.

                                >Ja wczesniej
                                🤣
                                • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:56
                                  Nie wiem co cię rozmieszyło w "ja wczesniej", ale nie wnikam.

                                  I "my" oznacza doświadczenie pokoleniowe, a nie konkretnie ciebie lub mniewink
                                  • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:01
                                    Sciemniasz choco jak z wiekszoscia tematow.
                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:34
                          Inne zrodla mowia to samo

                          www.terazmatura.pl/strefa-ucznia/jezyk-angielski/do-przeczytania/16256-egzamin-maturalny-z-jezyka-angielskiego-w-2021-r


                          Albo tu:

                          wroclife.pl/artykul/459/matura-jezyk-angielski-poziom-rozszerzony-2022-jak-wyglada-rozszerzona-matura-z-angielskiego-arkusz-pytania-odpowiedzi

                          A po licencjacie czyli juz 3 letnie studia C1:

                          Absolwent tego kierunku osiąga wysoki poziom praktycznej znajomości języka angielskiego (C1, zgodnie z poziomami biegłości Rady Europy, ESOKJ)

                          filologia.uwb.edu.pl/wp-content/uploads/2020/02/Kwalifikacje-absolwenta-st-I-FA.pdf
                    • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:45
                      Którego punktu nie zrozumiałaś? Uczyła się w szkole, z dodatkowych rzeczy dwa razy wyjechała na kurs dwutygodniowy w wakacje. Zdała IELTS i wyjechała na studia. Nie pisze tam wypracowań tylko raporty i sprawozdania z badań.
                      • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:54
                        >Zdała IELTS i wyjechała na studia.

                        Jak tabela wskazuje IELTS to poziom B1/ B2 wymagany by byc przyjętym na studia. Wkleilam też tabele ile godzin jest w szkole sredniej i jaki poziom po maturze mozna osiagnac. Bez dodatkowej pracy ani rusz.

                        Smieje sie z tych twierdzacych ze tylko program edukacji w szkole to wystarczy by osiagnac poziom C1/ C2. Podczas gdy studia licencjackie z anglistyki zapewniaja ze po studiach ma się poziom...C1



                        • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:59
                          Jak tabela wskazuje IELTS to poziom B1/ B2 wymagany by byc przyjętym na studia.

                          zależy gdziewink
                          • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:05
                            Pisalam o tym wyzej. Ielts nie obejmuje nawet poziomu C2. Znowu wypowiadasz sie a nie masz pojecia. Mowa o Na studiach po maturze a wiec Bachelor level a nie magisterskie i nie na anglistyke.

                            Czyli poziom dobrego FCE i nawet nie CAE ktore jest wymagane na studia postgraduate
                        • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:01
                          Ja w żadnej mojej wypowiedzi nie użyłam określenia C1 czy C2. Napisałam tylko, że studiuje w języku angielskim. W wątku nie bo też mowy o dodatkowej pracy tylko o korepetycjach. W ogóle pomysł, że można nauczyć się języka obcego tylko na lekcjach, jakichkolwiek, bez tej dodatkowej pracy jest absurdalnym
                          • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:07
                            >ogóle pomysł, że można nauczyć się języka obcego tylko na lekcjach, jakichkolwiek, bez tej dodatkowej pracy jest absurdalnym

                            No i ja wlasnie O TYM pisze.
                            • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:08
                              No walisz w tego chochoła aż miło big_grin Nikt nie mówił o tym tylko o płatnych korkach
                              • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:11
                                Pozwole sobie ciebie zacytowac gruu i sama nie wal chochola napisalas:

                                wychodzi na to, że nie ma konieczności dręczenia dzieciaków 2-3 razy w tygodniu dodatkowym angielskim po szkole przez lata, choć niby to jest "obowiązkowe" teraz.


                                I ja wtedy odpowiedzialam ze to bzdura bo by zdac musiała sie dodatkowo uczyc czyli w takiej czy innej formie miec dodatkowe godziny. Sama czy z korepetytorem
                                Wszystkie inne twoje wpisy byly pozniej.
                                • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:13
                                  Nie widzisz różnicy między "2-3 razy w tygodniu dodatkowe lekcje" a używaniem języka? Czasami 20 godzin w tygodniu, czasami 2 - jak wypadnie?
                                  • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:20
                                    Widze roznice w tym o czym ty chcesz rozmawiac a o czym ja pisalam- jak ktos chce to w domu moze opanowac poziom biologii na poziomie PhD nawet. Ale rozmowa byla o tym jaka jest podstawa programowa szkol srednich jesli ktos uczy sie tylko na lekcje w szkole a nie dodatkowo. A ta to max do poziomu B1, B2 z rozszerzonym, i C1 w klasach dwujezycznych. Wkleilam wyzej zdjecie pokazujace to.

                                    Klasy dwujezyczne( powtorze) to C1 a nie C2....Dwujezyczne czyli przedmioty sa wykladane po ang.
                                • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:25
                                  Wiesz, to że się trzeba uczyć po lekcjach to jest taka oczywistość, że nawet mi nie przyszło do głowy, że ktoś z tym może polemizować 🙄 Matematyki też nie da się nauczyć wyłącznie na lekcjach, co nie znaczy, że trzeba mieć korepetycje...
                                  • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:32
                                    Ale ja nie twierdze ze korepetytor jest zawsze potrzebny bo jak pisalam mozna zostac fizykiem nuklearnym tylko uczac sie z ksiazek i rozwiazujac zadania...samemu.. ale ktos musi poprawiac bledy w esejach by to.mialo rece i nogi i jakis postepa czescia IELTS jest essay. Choc w sumie to jest B1 czyli FCE poziom wymagany na studiach licencjackich na Ielts wiec esej na podst poziomie.
                                    • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:36
                                      Nie wiem czy wiesz, ale młodzi ludzie używają języka na poziomie, który znają a nie poziomie "podstawy programowej" . I ich prace są/bywają oceniane.
                                    • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:39
                                      Zdanie IELTS to jedno, potem sobie trzeba poradzić na studiach. Jeśli radzi sobie bardzo dobrze to jest najlepszy dowód na znajomość języka.
                                      • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:41
                                        Egzamin IELTS jest na kazdym kierunku z punktacja na wymaganym poziomie wymaganym do opanowania programu studiow. Ktos kto zda to sobie radzi spokojnie. Zdawalam sto lat temu egzaminy tego typu (TOEFL ale tez i GMAT)
                                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:43
                                          Chyba ze sie nie uczy to taki sobie nigdzie nie da rady. Na szczescie studia poza Polska nie sa takim koszmarem ze sie uczysz i mozesz nie zdac bo wykladowca ma widzimisie i poza Polska trzeba sie starac by nie zdac. A jak sie ktos uczy to ma dobre wyniki
                                      • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:44
                                        IELTS można zdać na różnych poziomach, większość uczelni np w UK wymaga 7-9 co jest chyba odpowiednikiem C1/C2
                                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:37
                                          >IELTS można zdać na różnych poziomach, większość uczelni np w UK wymaga 7-9 co jest chyba odpowiednikiem C1/C2

                                          🤣🤦 Chyba na Oxford Univ postgraduate wymagaja 7.0 tylko

                                          Zaczynajac uniwersytet po szkole sredniej na undergraduate poziomie jest to od 4.5-5.5 w zaleznosci od szkoly

                            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:08
                              Tylko chodzac na lekcje i robiac tylko zadania z programu szkolnego nie jest to mozliwe bo poziom szkolny absolutnie to za malo.

                              A to co po szkole sie robi przez korepetycje czy nauke samodzielna to juz jest zupelnie inny temat and sky is the limit.
                              • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:15
                                Jeszcze raz - oczywiście można nazwać używanie języka jako "naukę samodzielną" ale w zwykłym zyciu to jest po prostu korzystanie z dostępnych narzędzi
                            • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:16
                              czy np oglądanie filmów i czytanie książek to praca? (wiem, że dla niektórych tak, na różnych poziomachwink )
                              • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:20
                                dodam, w wielu szkołach (wyjasnię, wielu nie znaczy w większości wink ), w tym w państwowych, języków uczą native speakers
                              • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:23
                                >czy np oglądanie filmów i czytanie książek to praca?

                                Tak to praca i nie byla tematem tej rozmowy ktorej ty przedmiotu usilnie starasz sie nie zrozumiec: jaki poziom pozna osiagnac tylko w szkole i odrabiajac zadania szkolne.
                                Sorry ale mam wrazenie ze cos usilujesz udowodnic o czym nie ma rozmowy. Powtorze: mozesz zostac fizykiem nuklearnym tylko czytajac ksiazki i rozwiazujac zadania jesli jestes samoukiem. Rozmowa była o programie szkolnym
                                • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:51
                                  Rozmowa była o korepetycjach i kursach. Czy ty nie rozumiesz, co pisze choco? Że młodzież uczy się języka, po prostu go używając na codzień, do grania, oglądania, czytania książek, kontaktowania się z ludźmi z całego świata. To nie jest żmudne "uczenie się" przez te media. To jest po prostu używanie języka i PRZY OKAZJI poszerzanie jego znajomości, zdobywanie swobody wypowiedzi. Mam wrażenie, że dla ciebie jeśli ktoś nie ma stosownych certyfikatów, to nie zna języka, choćby nie wiem jak swobodnie się nim posługiwał.
                                  • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:09
                                    >Czy ty nie rozumiesz, co pisze choco?

                                    Nie. Niestety nie rozumiem po co mowi o oczywistych sprawach typu nauka samodzielna przez rozrywka w watku w ktorym toczy sie rozmowa o tym czy program szkolny przygotowywuje do IELTS.

                                    >Mam wrażenie, że dla ciebie jeśli ktoś nie ma stosownych certyfikatów, to nie zna języka, choćby nie wiem jak swobodnie się nim posługiwał

                                    No to.miej takie wraznie. Moje dziecko nie ma egzaminow Cambridge w zna angielski jako native 🤣

                                    A tak na serio, jesli zauważyłaś jestes w watku w ktorym jest rozmowa o podst programowej j angielskiego w szkole sredniej w Polsce a zdanie egzaminu z angielskiego IELTS.
                                    Jak sobie wyobrazasz rozmowe o temacie na temat egzaminu bez wspominania egzaminu. 🤣🤦
                                    • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 16:05
                                      princesswhitewolf napisała:


                                      > A tak na serio, jesli zauważyłaś jestes w watku w ktorym jest rozmowa o podst p
                                      > rogramowej j angielskiego w szkole sredniej w Polsce a zdanie egzaminu z angiel
                                      > skiego IELTS.
                                      > Jak sobie wyobrazasz rozmowe o temacie na temat egzaminu bez wspominania egzami
                                      > nu. 🤣🤦

                                      Z tego, co wiem, to jestem w wątku, którego post początkowy brzmi: "Czyj dziubdziuś przebrnął przez edukację podstawową, średnią i dostał się na studia bez korepetycji, kursów przygotowujących do egzaminów itp.?"

                                      Ty najwyraźniej jesteś za to w innej rzeczywistości, ale przynajmniej jest ci wesoło. Dobre i to.
              • little_fish Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:50
                "2 latki ucza sie mowic i nie maja do tego specjalnej motywacji" - jak to nie mają motywacji????
                Umiejętność komunikacji i wyrażania potrzeb jest konieczna, żeby te potrzeby zaspokoić. To ogromna motywacja!
                • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:00
                  Acz nie uswiadomiona
            • sasha_m Re: Bez korepetycji 26.08.22, 07:16
              kurt.wallander napisała:

              > Co mnie w sumie dziwi, to dlaczego tej motywacji nie mają? Ktoś ma jakieś pomysły?

              U moich dzieci chodziło o nauczycieli. Nienawidzili angielskiego, bo od przedszkola nie spotkali dobrego nauczyciela. To się zmieniło dopiero w gimnazjum. Starszy trafił do grupy dla początkujących i przez te 3 lata przebili nawet najbardziej zaawansowaną grupę. Były chęci, była motywacja, bo był super nauczyciel, którego uwielbiali.
              Zresztą tak jest z każdym przedmiotem. Młodszy tak miał z polskim w podstawówce (uczył się wierszy Szymborskiej na pamięć, bo pan od polskiego założył się z nim, że nie da rady. Dał. Wiersze recytował w pokoju nauczycielskim, bo pan chciał się nim pochwalić. Wiersz o żuku pamięta do dzisiaj), z historią w gimnazjum, z matematyką w liceum. Chęci do nauki rzeczy spoza programu, bo nauczyciel potrafił przekazać wiedzę i zaciekawić, do tego był taką osobą, której dzieciaki nie chciały zawieść.
            • hanusinamama Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:49
              To ze twoje nie chodziły nie znaczy ze kazde chodzi bo musi. Tak samo mozna powiedzieć o chdozeniu np. na basen, dzieci nie lubią pływać chodzą bo muszą...
              • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:53
                hanusinamama napisała:

                > To ze twoje nie chodziły nie znaczy ze kazde chodzi bo musi.

                To jest oczywiste. Tylko w rozmowach z dzieciakami baaardzo często słyszę, że chodzą, bo muszą. Ci, co chodzą, bo chcą - nie skarżą się. Są więc jakby mniej zauważalni.

        • quilte Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:07
          "To nie " tylko" . To bardzo duzo i daja duzo wiecej niz wszelakie kursy"

          Nie, to w ogóle nie jest "bardzo dużo". Jeśli to były kursy dwutygodniowe ich znaczenie dla nauki języka jest pomijalne. No chyba że były dwumiesięczne i do tego intensywne smile Tak z pięć godzin dziennie. Brawa dla Dziubdziusi g.r.uuu, wierzę, że zdarzają się takie dzieciaki, ale jednak jest to mniejszość - Młoda pewnie i utalentowana językowo, i zmotywowana, i ogarnięta.
          • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:13
            Wspominam 3 x 3 tygodniowe wymiany j.niemieckiego w ogolniaku jako bardzo duzo dla " rozgadania sie".
            • quilte Re: Bez korepetycji 26.08.22, 11:17
              Wymiana to nie kurs: na wymianie (rozumiem, że mieszkasz u rówieśnika) jesteś zanurzona w języku 24/7. Na "kursie w Anglii" możesz każdego dnia mieć trzy 45-minutowe lekcje na dzień, a resztę czasu spędzić z rodakami, albo we własnym pokoju. Tak, wyjazd za granicę pomaga na rozgadanie, sprzyja nawiązywaniu znajomości, może dobrze wpłynąć na pewność siebie (dałem radę!) i ogólnie "podróże kształcą" smile Jednak na pewno dwutygodniowy "kurs w Anglii" ma się nijaki do regularnych, dobrze prowadzonych lekcji języka, czy regularnej pracy/wkład własnego.
              • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:10
                Masz racje quilte, ja zalozylam ze jest to sytuacja gdzie spedza sie czas z natives a nie rodakami ale jak mowisz nie musi tak byc
          • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:15
            Zgadzam się.
          • g.r.uuu Re: Bez korepetycji 26.08.22, 11:31
            Dla samej nauki jako takiej pewnej tak, natomiast najcenniejsze było przełamanie bariery. Bo jednak inną masz motywację do mówienia na kursie czy lekcji, a inna, jak Ci karta utknie w bankomacie smile A zdolności językowe chyba rzeczywiście ma, bo po roku w innym kraju już nieźle sobie radzi w nowym jezyku
            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:11
              No ja tez twierdze ze czasem pare tyg wystarczy by przelamac bariere mowienia.
      • extereso Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:05
        To mój też bez angielskiego dodatkowego opanował język.
        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:16
          Ale sam sie uczyl dodatkowo. Nie ma mozliwosci by mu same lekcje i odrabianie zadan w szkole wystarczyly. Nie mozna pisac ze sama edukacja w szkole wystarcza.
          Ludzie dostawali sie na rozmaite studia i zdawali egzaminy wstepne z roznych przedmiotow np. medycyna itd, ale zawsze byl to poziom szerszy niz co szkolny program przewiduje. A juz czy to jest wynik nauki samodzielnej czy z korepetytorem to już nie wazne. Moze byc oczywiście samodzielna praca
          • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:17
            Czy czytanie książek i ogladanie filmów (przykład) to "samodzielna praca"?
            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:24
              Tak i nie jest w oczekiwaniu podstawy programowej w szkole. Boziu...🤦
            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:29
              A ty do tego CPE przed 1998 to tak przygotowywalas sie jak mam rozumiec ogladajac Netflixa 🤣 i czytajac ksiazki tylko?

              Nawet na IELTS jest czesc zwana essay i ktos musi to poprawiac. Cambridge maja tez speaking.

              Wlasnie celem wyjazdow na kursy zagraniczne jest poprawa Speaking bo ludzie z Polski maja z tym problem jak sie ucza samodzielnie.
              • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:32
                Nie, ja nie napisałam, że JA.

                Ja pisałam o młodych ludziach.

                I rozumiem, że dla ciebie czytanie książek , oglądanie filmów to 'samodzielna praca", dla niektórych rozrywka lun narzędzie d rozwijania całkiem innego hobby,
                • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:35
                  I co z tego ze nazywasz to rozrywka? To jest poszerzanie poziomu poza podstawowym. Ogladajac filmy i czytajac ksiazki nie zdasz egzaminu wyzej niz B1 bo nie ma szans na nauke mowienia i pisania wypracowan. Trzeba pisac by nauczyc sie pisac. IELTS to nie tylko reading i comprehension ale i listening i writing. Tylko speaking odpada i te sa na Cambridge.
                  • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:39
                    Nie rozumiesz, że obecnie każdą z podstawowych kompetencji językowych można ćwiczyć przez UŻYWANIE języka? I przez to używanie WSZYSTKICH kompetencji młody człowiek sie rozwija a jednoczesnie pozostaje to w sferze rozrywki?
                    • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:47
                      To sie nijak ma do tematu pt. Sama edukacja szkolnej podst programowej nie przygotowuje cie na dostatecznym poziomie do zdania IELTS czego dowodem jest ponizsze zdjecie ( wklejam po raz drugi). A juz czy nazywasz to rozrywka czy nie to jest to dodatkowa praca. Rozrywkowo musisz pisac tez eseje by zdac ta czesc. I rozrywkowo robic zadania z gramatyki oraz listenining ktore jest w lokalnych, nienetflixowych akcentach powyzej poziomu B1

                      • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:51
                        Ok, to się dowiedziałam , że czytanie i oglądanie filmów jest dodatkową pracą na miarę korepetycji a nie rozrywką. W sumie wszystko jest pracą, jedzenie czekolady teżsmile
                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:58
                          Tak, to dodatkowa praca w kierunku poszerzenia wiedzy i kazdy o tym wie a element gratyfikacji psychicznej jest juz tematem nie zmieniajacym tego. Nie wazne czy w ramach rozrywki czy nie, praca to ile godzin spedzisz. Poza tym na wyzszych poziomach juz powyzej B1 i wymaganego na IELTS filmy niewiele pomoga bo puszczaja ci lokalne akcenty na listenining, teksty na reading CPE sw tekstami akademickimi z roznych dziedzin, gramatyka tez jest podchwytliwa. Wiele pamietam z tego. Nawet na IELTS z punktacja wymagana na poziom magisterski ( wyzsza punktacje wymagali na postgrad niz undergrad) pojawia sie sluchanie z czesciami wykładów i reading z tekstami z wykladow np z biologii, geografii itd. podchwytliwe.
                        • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:58
                          I kończąc. Spotkałam się w życiu zawodowym z wieloma stażystami, z pierwszego roku studiów, z małych miejscowości i wsi, którzy naprawdę nie mieli dodatkowych lekcji i kursów. Natomiast poziom C1/C2 osiągnęli dzięki temu, że za młodu wpadli w pułapkę literatury ( w tym Harry Pottera) i ... poszło....literatura w oryginale przez lata, film, dyskusje on-line z rówieśnikami z całego świata, własne "badania" literackie i historyczne w źródłach dostępnych w necie. A jak jeszcze w szkole trafił im się native....
                          • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:00
                            p.s. w szkole (państwowej) robili też testy "międzynarodowe"
                            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:18
                              >w szkole (państwowej) robili też testy "międzynarodowe"

                              Ale nie symulowane testy IELTS bo te trzeba wykupic jako aplikacje bo egzaminy odbywają sie na komputerze od konca lat 90tych juz🤦😐. I nie lada sobie za nie zycza z tego co pamietam. W szkolach sa testy pen and paper.
                      • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:53
                        P.S. na marginesie - wiara, że teoretyczne założenia podstaw programowych przekłada się w 100% na kompetencje wszystkich uczniów (w obie strony) jest słodka.smile
                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:16
                          >wiara, że teoretyczne założenia podstaw programowych przekłada się w 100% na kompetencje wszystkich uczniów (w obie strony) jest słodka.

                          A gdzie to przeczytalas? Cos dofantazjowywujesz. Przeciez oczywiscie ze dzieciaki reprezentują rozmaity poziom w zaleznosci od nauki pozaszkolnej czy jak to nazywasz " rozrywki". Rozmowa nie byla jednak o wszelakich fantazjach jakie dopisujesz ale o tym czy podstawa programowa i wymagania wystarcza do zdania egzaminu IELTS. Nie wystarcza. Nie byla to rozmowa o pracy dodatkowej we wszelakim zakresie.
                    • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 09:53
                      Poza tym samego formatu egzaminu trzeba się pouczyc czyli zrobic iles tam testow. Pamietam ze odpowiedzi na Cambridge zaznaczalo sie w osobnej fiszce a IELTS/ TOEFL byly egzaminami z symulacja komputerowa czyli im lepiej odpowiadałes tym trudniejsze pytania sie pojawialy. Essey byl na koncu jako cos poza symulacja.
                      Trzeba porobic tych testów troche by sie przyzwyczaic.
                      • gryzelda71 Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:18
                        Odkąd napisałaś, że historia sztuki to tak trudne studia jak medycyna, nie czytam twoich wątków edukacyjnych na poważnie.
                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:22
                          Gryzeldo widocznie nie masz pojecia jak trudna jest hist sztuki. Jesli myslisz ze to studia mile latwe i przyjemne to sie mylisz. Moja rodzina to lekarze i jeden historyk sztuki. Dr Maglorzata Lisiewicz z gdanskiego muzeum skonczyla i medycyne a potem historie sztuki. Twierdzila ze podobna trudnosc.

                          Nie pomoge ci jesli nie chcesz wierzyc ale hist sztuki to koszmarna pamieciowa z tysiacem dat i wizualne egzaminy to koszmar
                          • gryzelda71 Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:56
                            Zapraszam do nauki slajdów na wecie. Bulka z masłem.
                            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:15
                              Gryzelda, moze pogadaj z ludzmi ktorzy studiuja hist sztuki to ogarniesz temat.
                              Hist sztuki i muzykologia to nie to samo co kulturoznawstwo, historia czy filozofia.

                              Pierwsze kolokwium to opanowanie slownika architektonicznego, drugie to slownika ornamentow. Dziesiatki kolokwiow z tysiacami zdjec : gdzie to, kto zrobil, co to i jaka data. A na zdjeciach skorupy

                              Jak ktos nie zna tematu to wiele mu sie wydaje. 12 osob na jedno miejsce a po 1 wszym roku zostaje 50 proc bo reszta wywalona.

                              Studia MBA na topowej uczelni to byl pikus i dostanie sie tam tez.

                              Pogadaj z tymi co studiowali jak nie wierzysz
                              • gryzelda71 Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:35
                                Tak. Jest tak jak piszesz. Najtrudniejszy kierunek świata. Co tam slajdy z tkankami i zmianami ....
                                Na każdym kierunku wywalają jak to nazywasz po pierwszym roku, bo mają limity na drugi rok.
                                Na marginesie niedawno tez panie pisały, że po filozofia to się gruba kasę trzepie i tak każdy kto skończył.
                                • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:58
                                  >Tak. Jest tak jak piszesz. Najtrudniejszy kierunek świata

                                  Nie napisalam ze najtrudniejszy ale ze porownywalny. Zdanie anatomii nie jest trudniejsze niz obrycie na pamiec slownika terminow architektonicznych na jedno kolokwium.

                                  Teraz troche sie zmienilo bo jest licencjat a potem magisterka. I kiedys byly 3 stopniowe egzaminy i jak uwalisz jeden chocby etap nie przechodzisz dalej i mass poprawke: wizualka, wiedza teoretyczna ( ok 120 ksiazek ) i egzamin praktyczny ( bog wie co cie zapyta). Teraz juz to rozczlonkowano ale te studia to byl cyrk.

                                  Podobnie jak cyrkiem bylo kiedys prawo gdzie przyjmowali tysiace, zajecia byly w Cegielskim i uwalali wiekszosc z nich.

                                  Ja mialam znajomych na roznych kierunkach
                              • chococaffe Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:53
                                Fogito chyba też studiowała historię sztuki wink
                                • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:59
                                  I potwiedza ze byly to bardzo trudne studia. Rozmawialam z nia o tym.
                        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:23
                          >nie czytam twoich wątków edukacyjnych na poważnie.

                          Wiec zaloz ze TYLKO program licealny i nic poza tym przygotuje cie do egzaminu IELTS. 🤣
          • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:57
            princesswhitewolf napisała:

            > Ale sam sie uczyl dodatkowo. Nie ma mozliwosci by mu same lekcje i odrabianie z
            > adan w szkole wystarczyly. Nie mozna pisac ze sama edukacja w szkole wystarcza.
            >

            Ale to samo dotyczy każdego przedmiotu. Zawsze trzeba poćwiczyć i utrwalić w domu. A jak coś kogos zainteresuje, albo potrzebuje danej wiedzy, by coś osiągnąć (np. zrozumieć co mówią postaci w grze smile, to i rozszerzy sobie wiedzę samodzielnie.

            A juz czy to jest wynik nauki samodzielnej czy z korepetytorem
            > to już nie wazne. Moze byc oczywiście samodzielna praca

            Ale tu rozmawiamy własnie o tym, czy nauka w szkole i samodzielna praca może wystarczyć, czy konieczne i absolutnie niezbędne jest wsparcie w postaci korepetycji i kursów. Zresztą wątek chyba miał dotyczyć wszystkich przedmiotów, nie wyłącznie angielskiego.
            • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:16
              No chyba pisalam to samo, ze samodzielnie to mozesz zostac i fizykiem nuklearnym, wystarczy biblioteka. Ale nie znaczy to ze podst programowa w szkolach srednich a o tym byla rozmowa i odrabianie zadan wystarczy by zdac Ielts nawet na 4.5
              • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 16:08
                Nie, mowa była dokładnie o tym, czy bez korepetycji i kursów można zdać BDB maturę i dostać się na dobre studia.
                • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 16:45
                  To bylo pytanie startowe. A to jest juz inna odnoga i nieco inna sprawa
    • damartyn Re: Bez korepetycji 25.08.22, 22:50
      Moje.
    • mysiaapysia Re: Bez korepetycji 25.08.22, 22:53
      Moje starsze dziecko bez korepetycji przeszło 8 klas sp i na razie 3 klasy LO. Nie zanosi się na konieczność korepetycji przed maturą. Młodszy miał teraz w 7 klasie 2 tytuły laureata do tego od 3 lat na ED wszystko bez korepetycji. Ale za to kupujemy im poza podręcznikami dodatkowe książki, repetytoria, zbiory zadań itd. z przedmiotów kierunkowych. To się bardzo przydaje.
    • klementyna156 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 23:04
      Moich dwóch. Zero korepetycji i kursów, tylko praca własna + ew. drobna pomoc rodziny (w zależności od przedmiotu - moja, męża i dziadka), no ale nigdy płatne korki. I dali radę.
    • ga-ti Re: Bez korepetycji 25.08.22, 23:23
      Na razie dwójka moich przez podstawówkę, nic, ani korków, ani dodatkowych zajęć komercyjnych (nie liczę tych w szkole w ramach przygotowania do egzaminu, jedna godzina w tygodniu), kursów.
      Takie wybitne jednostki mi sie trafiły wink
    • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 25.08.22, 23:57
      Moje dwie córki, żadnych korepetycji, kursów. Nawet na dodatkowy angielski nie chodziły.

    • paskudek1 Re: Bez korepetycji 25.08.22, 23:59
      Mój.
    • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:09
      W UK korepetycje nie sa tylko dla tych co sami by nie dali rady z programem szkolnym ale rowniez by poszerzyc program.
      Np wielu zagadnien ktore sa na egzaminach zwiacych sie "11+" nie ma w programie szkolnym.
      • kurt.wallander Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:24
        A to nie fair trochę, nie sądzisz, że na egzaminach wymaga się wiedzy spoza programu szkolnego.
        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:37
          >A to nie fair trochę, nie sądzisz, że na egzaminach wymaga się wiedzy spoza programu szkolnego.

          It is what it is. Nic na to nie da się poradzic. Egzaminy sa na poczatku klasy 6 tej a material wykracza poza klase 6. W dodatku Non verbal reasoning to cos czego nie ma w ogole w programie nauczania.
          Naprawde bez intensywnego tutoring niewielu dostaje sie do competitive schools bo tez rodzice nie bardzo wiedza co jest w zakresie nauczania do tych egzaminow i nie za bardzo sa w stanie ocenic jakie braki maja ich dzieci jeszcze. Poza tym to kazdy indywidualnie moze z dzieckiem robic testy i przygotowywac je, ale jest to na pewno trudniejsze by widziec co jeszcze jest potrzebne konkretnemu dziecku
      • te_de_ka Re: Bez korepetycji 26.08.22, 06:11
        W Polsce korepetycje biorą uczniowie, których szkoły nie dały rady z programem szkolnym.
        • damartyn Re: Bez korepetycji 26.08.22, 10:09
          Taaa.
        • princesswhitewolf Re: Bez korepetycji 26.08.22, 12:54
          Wiem. W UK z racji egzaminow ktore wymagaja rozszerzonego i dodatkowego programu jwst inaczej. Ale tez jest tak jak w Polsce ze korepetycje biora te ktore sobie gorzej radza. Tyle ze w szkole zazwyczaj maja dodatkowe zajecia wyrownawcze
      • ritual2019 Re: Bez korepetycji 26.08.22, 17:39
        princesswhitewolf napisała:

        > W UK korepetycje nie sa tylko dla tych co sami by nie dali rady z programem szk
        > olnym ale rowniez by poszerzyc program.
        > Np wielu zagadnien ktore sa na egzaminach zwiacych sie "11+" nie ma w programie
        > szkolnym.

        Kompletna bzdura.
    • ivaz Re: Bez korepetycji 26.08.22, 00:34
      Mój syn, nawet złotówki nie wydałam na jego edukację, poza wyprawkami i podręcznikami
    • sasha_m Re: Bez korepetycji 26.08.22, 06:42
      Obydwaj moi synowie. Jeden już po studiach, drugi po pierwszym roku. Na dodatkowy angielski też nigdy nie chodzili, bo nie chcieli. Znajomość języka dobra, matura prawie na max.
    • mamkaantka Re: Bez korepetycji 26.08.22, 06:47
      Jeśli pominąć kilka lekcji polskiego przed maturą to tak, da się!
      • mamkaantka Re: Bez korepetycji 26.08.22, 06:52
        Co do języków, nauczył się w gimnazjum/liceum, bo w gimnazjum chodził do klasy polsko- angielskiej (6 godzin angielskiego w tygodniu) W liceum rozszerzony angielski i niemiecki Na studiach też się rozwija hezykowo, a z przedmiotami ścisłymi żadnych problemów, więc po co?
    • marzeka11 Re: Bez korepetycji 26.08.22, 07:14
      Mój młodszy syn- nigdy nie musiał być pilnowany, lubił matematykę i nie miał z nią nigdy problemów, za udział w Wojewódzkim Konkursie z matematyki i zostanie laureatem był zwolniony z egzaminu 6-klasisty. Teraz dostał się na magisterskie studia na SGH, gdzie zdał egzamin.
      Starszy za to- musiał być pilnowany, od gimnazjum do matury- raz w tygodniu przychodziła na korki matematyczka- już po studiach, skończył SGH.
      Nie ukrywam- łatwiej jest, gdy nie trzeba pilnować tak własnego dziecka, ale gorzej byłoby zostawić, gdy pomocy potrzebuje.
    • cosmetic.wipes Re: Bez korepetycji 26.08.22, 07:23
      Moje obydwa.
    • mhanutka Re: Bez korepetycji 26.08.22, 07:24
      Moja córka. Tylko kurs angielskiego, ale nie pod kątem egzaminu tyllo dla rozwoju. Wyniki: 100% z polskiego (olimpiada), 100 % z matmy (świetna matematyczka w 7-8), 98% z angielskiego. Żadnych korków. Dopiero w LO uznała że pragnie indywidualnych zajęć z angielskiego, ale uznała że grupowe kursy bardziej jej odpowiadają.
    • antyideal Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:32
      Mój.
    • lea_233 Re: Bez korepetycji 26.08.22, 08:52
      U nas się nie obyło ale zmieniła LO i okazało się, że w tym obecnym byli daleko dalej z matematyką. Trzeba było nadrobić semestr w ciągu miesiąca. Było dość intensywnie ale udało sięsmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się