Dziwne emocje.

12.10.22, 00:10
Mam dziwny problem. Otóż wieczorem chodzę na steperze, przeważnie oglądam coś w TV i szybciej leci. No i dziś jakoś wlazłam, włączyłam tv i trafiłam na M jak miłość i jakoś tak mnie zaintrygowała sensacja odcinka, że zostawiłam i chodziłam. Ale nie o tym. Otóż w odcinku była zdrada, dziecko z kochanka i żona w rozsypce. Bardzo, ale to bardzo mnie ten odcinek poruszył. Tak bardzo, że się popłakałam. Wróciły stare emocje, dawny ból, rozpacz, żal. Wszystko. Patrzyłam na Anne Muchę i tak bardzo jej współczułam. Głupie, wiem. Kurde, minęło 10 lat i nigdy do dziś tak nie miałam. A dzisiaj po prostu jakbym się przeniosła w czasie. O co chodzi? Jakieś nieprzepracowane kwestie czy może po prostu czasami tak się ma i już i trzeba zaakceptować?
    • borsuczyca.klusek Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 00:15
      Może okres ci się po prostu zbliża?
    • panna.nasturcja Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 00:17
      Hrabina, to nie jest złośliwe pytanie, daję słowo. Czy Ty byłaś na terapii po rozstaniu z mężem?
      Bo z tego, co pisałaś to najpierw nabruździł Ci dom rodzinny, potem mąż, potem chyba jeszcze któryś partner, z którym byłaś dłużej (ten od firmy?).
      Twoja reakcja, ale też to, co piszesz o związkach damsko męskich, zarówno swoich, jak i po prostu komentarze do cudzych, tu na forum, pokazują, że ewidentnie masz coś nieprzepracowanego.
      Może warto?
      A jak byłaś to może pomyśl o powrocie choćby na kilka sesji.
      Bo ewidentnie coś jest nie tak.
      • zula_spod_wawelu Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 09:00
        To jest oczywiste, że nie przeszła terapii.
        Choćby kilka sesji, naprostowujących ścieżki to - moim zdaniem - każdy na jakimś etapie życia potrzebuje.
        Może w szkole a może i na emeryturze.
        Nie chodzi o to, że terapeuta da magiczne porady, ale o to, że z daleka czasem lepiej widać.
        • princesswhitewolf Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 18:44
          Moim zdaniem to hrabina sobie jaja robi...
    • pade Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 00:20
      Może właśnie dlatego, że wcześniej tego nie opłakałaś to teraz wróciło.
      Może czujesz się na tyle bezpiecznie, że możesz sobie pozwolić na słabość.
      Moim zdaniem, wszystko jest z Tobą ok. Zdarza sięsmile
      • taniax Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 00:36
        Wrzucili taką historię w fabułę telenoweli bo wiele kobiet się z tym utożsamia albo to przeżyły albo oglądały w otoczeniu, słyszały, te naście lat temu to były przypadki a dziś te zdrady, kochanki to już w zasadzie chleb powszedni ale wciąż ten motyw wywołuje duże emocje.
    • nanuk24.0 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 01:34
      Co wypłaczesz to nie wysikasz.
      Może ci na pęcherz uciskali i wyleciało okiem.
      • nanuk24.0 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 01:35
        Uciskało*
    • 35wcieniu Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 06:09
      Chyba nie dziwne jak o zjawisku "nie oglądam ale zdradzona Mucha!" powstają już nawet artykuły. Płyniesz z prądem big_grin

      www.pudelek.pl/turbo-drama-w-m-jak-milosc-postac-magdy-muchy-rzuca-papierami-na-wiesc-o-zdradzie-meza-fani-zalamani-bede-ryczec-6821919841704800a
      • is-laura Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 06:50
        Zdradzona Mucha pocieszana przez zdradzającą w realu Cichopek- akcja z wczorajszego odcinka. Ten kto to wymyślił nieźle musiał się bawić
    • primula.alpicola Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 07:09
      Pms, początki menopauzy, albo naprawdę masz co nieco nieprzepracowane.
      • aguar Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 11:24
        "Pms, początki menopauzy"
        Albo w ciąży!
        • primula.alpicola Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 15:55
          O!
          Hrabino..?
    • purchawka2020 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 08:33
      O, nie oglądałam M jak miłość od czasu gdy Pan Rafał podpalał Mostawiaków.
      To Mucha zdradzona?
      Muszę obejrzeć.
      • szmytka1 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 10:14
        Czy mężem muchy nadal jest Budzyn ex mąż sędzi Martusi? I co się stało z Martusia? Jak jej wątek zakończyli? Ja przestałam oglądać lata temu i tej większości aktorów nowych nie kojarzę, ale starybsklad to wiem kto jest kto.
        • barattolina Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 10:59
          Martusia chyba wyjechała do Amzonii.
          Nie wiedziałam, że Budzyński stał się mężem Magdy, a co się stało z jej mężem lekarzem i tym dzieckiem, co mieli wspólnie adoptować?
          No i z kim zdradził ją Budzyński?
        • majaa Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 11:56
          szmytka1 napisała:

          > Czy mężem muchy nadal jest Budzyn ex mąż sędzi Martusi?

          Dokładnie tak.

          I co się stało z Martus
          > ia? Jak jej wątek zakończyli?

          Martusia już dawno wróciła z wojaży, mieszka w Warszawie i są z Budzynem w przyjacielskiej relacji. Ostatnio mieli problemy z Anią, to się widywali nawet często, a teraz nawet Budzyn powiedział Marcie o swojej zdradzie.
    • purchawka2020 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 08:36
      Czy to wszystko trzeba zaraz przepracować tak, żeby nie bolało?
      Są w naszym życiu zdarzenia, które nas zmieniają i długo rezonują.
      I tyle.
      Zupełnie normalna reakcja, takie rzeczy się zdarzają.
      • zula_spod_wawelu Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 11:59
        Zaraz nie trzeba. Żałoba (szeroko rozumiana) musi mieć czas. Poboleć. Przez jakiś czas. Tradycyjna żałoba trwa rok i to ma sens. Ale nie dużo dłużej.
        Kiedy po latach czujesz, że pewne rany nigdy nie zakrzepły - wtedy. I to jest ten przypadek.
    • alpepe Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 08:56
      Ach, nic się nie stało, albo jesteś w okolicach owulacji, albo miesiączki. Może też być, że wcale teraz nie jesteś szczęśliwa, a to, co kiedyś było, wcale nie jest praprzyczyną twojego płaczu, tylko czymś, z czym łatwiej ci jest się uporać, bo nie musisz nic robić, w końcu to przeszłość.
    • cegehana Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 09:10
      Pozwól sobie na odczuwanie. po to tak właściwie są seriale, powiesci itd. żeby w bezpiecznym świecie fikcji moc przeżyc emocje, których w życiu nikt nie lubi i nie chce. A też są potrzebne. Poczułas się adekwatnie do sytuacji, więc nie uważam ze coś z Tobą nie tak.
      • panna.nasturcja Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 15:49
        Nie, nie poczuła się adekwatnie do sytuacji. Rozpaczliwy płacz, bo fikcyjna postać w serialu, którego się nawet (rzekomo) nie ogląda została zdradzona, swiadczy o tym, że nie chodzi o emocje związane z serialem tylko z sytuacją własną. A ponieważ Hrabina jest obecnie w związku, który uważa za udany i facet jej ńie zdradza, to znaczy, że te emocje powiązane są z sytuacjami z przeszłości, które po latach nie powinny już tak rezonować, robią to, bo są kompletnie nieprzepracowane i w dodatku bazują na dzieciństwie Hrabiny (brak ojca, dla dziecka to zawsze porzucenie, bez względu na obiektywne przyczyny).
        • cegehana Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 20:56
          Płacz to nie uczucie tylko czynność, forma ekspresji tego uczucia (inna osoba mogłaby skamieniec). Uczucie imho było adekwatne - przywołanie smutnych wspomnień spowodowało smutek. Czemu forma ekspresji była taka a nie inna to osobna kwestia - jak wiele osób zauważylo może to mieć związek ze sprawami hormonalnymi np. Najlepiej obserwować.
          • panna.nasturcja Re: Dziwne emocje. 13.10.22, 01:32
            Hrabina napisała: "Wróciły stare emocje, dawny ból, rozpacz, żal"
            Więc owszem, mówię jak najbardziej o emocjach, płacz był ich przejawem.
            Nie, takie emocje nie są normalne przy obejrzeniu przypadkowego odcinka serialu, świadczą o tym, że coś jest nie tak i zostało poruszone, odkopana przez scenę z filmu.
            • panna.nasturcja Re: Dziwne emocje. 13.10.22, 01:34
              A, i w ogóle nie mówimy o uczuciach tylko o emocjach.
    • szmytka1 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 10:12
      A kto z kim ma dziecko że zdrady?
    • snakelilith Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 10:42
      Łojesu. Masz jakąś estrogenową górkę i się rozklejasz. To normalne.
      Proponuję też nie robić zbyt intensywnej wiwisekcji i nie obserwować się zbyt natrętnie, bo to wcale nie musi prowadzić do zdrowej refleksji, a raczej do psychicznej hipochondrii. Ludzie wykazujący silną rezyliencję, czyli umiejętność dzwigania się po nieszczęściach i odporni na szkodliwe czynniki, nie babrają się za bardzo w swoich egzaltacjach. Nie przyjmują też, że muszą wszystko przepracować, wszystko zrozumieć i idealnie wygładzić wszystkie blizny. Rany i słabości mogą być także nasz siłą, bo kształtują nasz niepowtarzalny indywidualny charakter, coś, co nas odróżnia od innych. Nie jest też ważne co czujesz, a jak to oceniasz. Negatywne emocje z przeszłości pokazujące się od czasu do czasu są ok, świadczą nawet o normalnej ludzkiej empatii, jeżeli dziś nie czujesz się już ofiarą. Przez chwilę dajsz upust swojemu wewnętrznemu dziecku, a potem jak Dory z "Finding Nemo" po prostu płyniesz dalej.
    • niennte Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 11:09
      Pociesz się, że w tym wypadku zdrada Andrzeja jest bardzo niepewna. Był pijany, poszedł do pokoju hotelowego Julii, żeby oddać jej torebkę, której celowo zapomniała w barze i obudził się rano goły w jej łóżku. Więc czy rzeczywiście doszło do zdrady, nie wiadomo.
      A Cichopek pocieszająca Muchę też mi się rzuciła w oczy smile

      Co do Twojej traumy, dziewczyny dobrze radzą.
      • ga-ti Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 20:51
        O, mnie pocieszyłaś! Bo się zastanawiałam jak i kiedy do tej zdrady doszło? Nie oglądałam wiosną i wczesną jesienią, bo mi czasu i pogody było szkoda, od trzech odcinków rzucam okiem i bach, taka nowina, a ja nie wiem, o co chodzi big_grin
        Więc może pani prawnik (?) chce go wrobić? Może on niewinny jak lelija? Uff!
        Już był wątek o rzekomej zdradzie, która się zdradą nie okazała, tylko perfidnym kłamstwem i manipulacją (żona tego gościa detektywa, co to ma synka z żoną, która zmarła i córeczkę z tą nibyzdradzającą, co to wcześniej była kuratorem chyba i dręczył ją mąż/facet psychopata) - łał, ile treści i wątków zawiłych, i jak tu nie oglądać big_grin
    • arista80 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 11:15
      To jakiś żart. Hrabina przeczytała wątek na Pudelku (www.pudelek.pl/turbo-drama-w-m-jak-milosc-postac-magdy-muchy-rzuca-papierami-na-wiesc-o-zdradzie-meza-fani-zalamani-bede-ryczec-6821919841704800a) i postanowiła zabłysnąć na fali zbiorowej dramy. Nie pomyślała tylko że emamy również czytają Pudelka. Słabo Hrabinko, ale próbuj dalej.
    • 21mada Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 16:01
      Dlaczego na wstępie zaznaczyłaś, że chodzisz na stepperze?
      • panna.nasturcja Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 16:19
        Żeby ktoś przypadkiem nie pomyślał, że usiadła na kanapie i z przyjemnością oglądała telenowelę. Wrażliwość na opinię innych.
    • triss_merigold6 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 16:02
      Błagam, ile lat temu mąż Cię zostawił? Toż to się przedawnilo...
      Pms miałaś albo pragniesz powzruszać się nad sobą.
    • sol_13 Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 18:30
      Nie wiem, jak w dobie Netflixa, HBO itp można te żenujące głupoty w ogóle oglądać.
      • niennte Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 18:47
        Tak, jakby tam nie były w większości żenujące głupoty...
        • pade Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 19:47
          prawda? Cześć Nienntesmile
          • niennte Re: Dziwne emocje. 12.10.22, 21:26
            Cześć, Pade smile
Pełna wersja