14.10.22, 09:27
Wczoraj dostałam potwierdzenie diagnozy syna, którą postawił prywatny psycholog już jakiś czas temu. Moje młodsze dziecko ma ZA i ADHD. Teraz czeka nas wizyta w poradni PPP. Psycholog prywatna wpisała w swoich zaleceniach nauczyciela wspomagającego. Domyślam się ze PPP powtórzy to zalecenie. Czy można z nimi negocjować to co wpiszą w zaleceniach? Moje dziecko miało trudny start społeczny, ciężko było mu nawiązać znajomości. Nie mniej jednak teraz jest już raczej lubiany, ma 3 kolegów, z którymi się razem wygłupiają w szkole (choć też ma przerwy na których jest sam). Szczerze mówiąc z ZA zauważam u niego tylko niuanse, nie ma nietypowej mowy czy szczególnych zainteresowań.
Co do nauki jest inteligentny i szybko się uczy ale ciężko mu utrzymać uwagę. Nie mniej jednak daje radę, pisze w zeszytach, odrabia bez problemu prace domowe. Na początku chodził na zajęcia wyrównawcze ale szybko został wypisany, bo wg Pani już nie potrzebował. Pedagog w PPP nie miał żadnych zastrzeżeń, został tylko psycholog w PPP. Obawiam się że nauczyciel wspomagający siedzący z synem w ławce zrujnuje jego życie towarzyskie (ciężko wypracowane) do reszty. Wiadomo, że dzieci wytkną każdą inność. Syn jest bardzo wrażliwy na wszystkie sygnały niechęci, odrzucenia. Bierze wszystko do siebie. Obawiam się również że rodzice innych dzieci też nie będą wyrozumiali. To specyficzna grupa, niestety nieco snobistyczna. Boję się nacisków rodziców żeby syn zmienił klasę lub dyrekcji żeby zmienił szkołę.
Czy jeśli PPP wyda opinie, mogę jako rodzic nie wyrazić zgody na nauczyciela wspomagającego? Na ADHD syn będzie brał leki wiec spodziewam się że problemy z koncentracja tez zostaną rozwiązane.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: diagnoza 14.10.22, 09:38
      Możesz rozmawiać o tym co będzie w papierach. Nawet jeżeli zostanie wpisany nauczyciel wspomagający, to znalezienie go jest bardzo trudne. Szukaj TUS, bo to dużo daje.
      • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 10:32
        Dziękuję! No właśnie dla mnie ważne jest żeby opinia była wydana w porozumieniu z rodzicem. Tylko wtedy mi się przyda bo będę mogła ja wykorzystać i zanieść do szkoły. Zależy mi na wskazówkach dla nauczyciela,wizytach u psychologa czy innej formy pomocy ale takiej "niestygmatyzujacej".
        • jednoraz0w0 Re: diagnoza 14.10.22, 15:12
          Nauczyciel wspomagający przy ADHD? Overkill. Natomiast zaleca się sadzanie takiego bombelka w pierwszej ławce żeby ograniczyć rozpraszanie przez klasę.
          • geoardzica_z_mlodymi Re: diagnoza 14.10.22, 15:56
            Przy spektrum autyzmu. Tam wyszły dwa zaburzenia.
          • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 16:20
            przy adhd to jes tylko opinia za to autyzm ma wspomagającego z defaultu.

            Powiem tak - widziałam wielu rodziców wysokofunkcjonujacych bardzo jedynie wrażliwych aspie którzy gdy dziecko osiąga wiec 12+ orientują się ze trzeba było jednak korzystać z KS i z tego "stygmatyzujacego" wspierania.
            • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 18:37
              A czemu się wtedy zorientowali? Jakie były konsekwencje widoczne w wieku 12+ lat?
              • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 18:41
                depresja fobia szkolna nasilające się problemy komunikacyjne niechęć do ludzi motoryka coraz gorzej itd żal było ze dzieciak jednak do tego logopedy psychologa fizjoterapety czy na TUS nie chodził. Wydawało się ze jakoś sobie radzi a dzieciaki radziły sobie same jak umiał az miały dosyc
                • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 19:06
                  Mój będzie chodził na TUS i do psychologa. Co do problemów z rówieśnikami, nie wiem jak nauczyciel wspomagający miałby tu pomóc...jak dziecko nie nadąża z materiałem to rozumiem, ale w zabawach na przerwie?
                  • kiddy Re: diagnoza 16.10.22, 19:47
                    Wspomagający dzieciakom w spektrum często potrzebny się WŁAŚNIE na przerwach i w kontaktach społecznych.
        • berdebul Re: diagnoza 14.10.22, 16:32
          Nauczyciel wspomagający pracuje w klasie, często dzieciaki nie wiedza do kogo jest „przypisany”.
          TUS koniecznie, im szybciej zacznie, tym będzie mu łatwiej.
    • fibi00 Re: diagnoza 14.10.22, 09:40
      Muszę dopytać syna jak u niego w klasie to wygląda bo mają nauczyciela wspomagającego dla pewnego chłopca. Nie jestem pewna ale wydaje mi się że nauczyciel nie siedzi z nim w ławce tylko gdzieś z tyłu🤔. Akurat u syna w klasie dzieci wiedzą dla którego dziecka jest przydzielony nauczyciel wspomagający. Natomiast w 6 klasie w tym roku przydzielili nauczyciela wspomagającego, jest troje dzieci z orzeczeniem i dzieci w klasie nie wiedzą kto te orzeczenie ma i dla kogo ten nauczyciel wspomagający jest. Nauczyciel wspomagający siedzi z tyłu i pilnuje porządku w klasie, pomaga uczniom jeśli któreś czegoś potrzebuje ale nie jest to tak że skupia się na tej trójce z orzeczeniem. Tak jak pisałam, dzieci w klasie nie wiedzą dla kogo ta pani jest. Domyślają się ale pewności 100proc nie mają. Jeden chłopiec jest bardzo niegrzeczny więc podejrzenia są że on w tej trójce jest. I jedna dziewczynka przyznała się swojej przyjaciółce z ławki (akurat ta przyjaciółka to córka mojej psiapsi więc stąd wiem),że pani wspomagająca jest też dla niej, że ona dostaje inne sprawdziany niż reszta klasy. Gdyby nie to że sama o tym powiedziała nikt by się nawet nie domyślił bo ta dziewczynka nigdy nie była inaczej traktowana i nikt nie wiedział że dostaje inne sprawdziany.
      • geoardzica_z_mlodymi Re: diagnoza 14.10.22, 10:34
        U mojego syna w klasie też jest nauczyciel wspomagający - nie mam pojęcia dla kogo. Chyba nawet jest więcej osób z orzeczeniem, syn się tym nie interesuje. Wydaje mi się, ze jeden z dobrych kumpli syna ma orzeczenie lub opinię, bo kiedyś matka coś mi wspomniała, inną matkę widziałam w poradni jak odbierała jakieś papiery. Fajna sprawa, bo wspomagającymi są dwie panie na zmianę - jedna wychowawca z klas I-III, drugą aktualny wychowawca, więc dla nich to swój człowiek. Na pewno nie ma siedzenia w jednej ławce.
      • bzdety2019 Re: diagnoza 14.10.22, 14:04
        może trochę nie na temat, ale to strasznie słabe roznoszenie takich wieści po psiapsiach...
        ta dziewczynka powiedziała to swojej koleżance, a nie reszcie klasy....
        • geoardzica_z_mlodymi Re: diagnoza 14.10.22, 15:59
          Nikt nie mówi o roznoszeniu całej klasie. Może dziewczynka z orzeczeniem mamie powiedziała a mama swojej koleżance.
        • fibi00 Re: diagnoza 14.10.22, 17:27
          bzdety2019 napisała:

          > może trochę nie na temat, ale to strasznie słabe roznoszenie takich wieści po p
          > siapsiach...
          > ta dziewczynka powiedziała to swojej koleżance, a nie reszcie klasy....



          Dziewczynka powiedziała przyjaciółce że pani wspomagająca jest m.in. dla niej. Przyjaciółka powiedziała o tym swojej mamie, czy rozgadała też po klasie- nie mam pojęcia. A że akurat rozmawiałyśmy z psiapsiółą na temat szkoły, podziału klasy jej córki na dwie (z powodu 3 orzeczeń) to mi powiedziała o tej sytuacji. Ja dalej po znajomych nie roznoszę. Wg mnie ważniejsze jest żeby córka przyjaciółki nie rozgadała po klasie. No chyba że już rozgadała...
    • aurinko Re: diagnoza 14.10.22, 09:40

      > Czy jeśli PPP wyda opinie, mogę jako rodzic nie wyrazić zgody na nauczyciela ws
      > pomagającego? Na ADHD syn będzie brał leki wiec spodziewam się że problemy z ko
      > ncentracja tez zostaną rozwiązane.

      Na opinię nie ma nauczyciela wspomagającego. Nauczyciel wspomagający jest przydzielany jeśli dziecko ma orzeczenie a nie opinię.
      Jeśli dostaniesz opinię z PPP to będą tam konkretne zalecenia dla nauczycieli i zalecenia dla rodziców. Rejonowa PPP może mieć inne zdanie niż prywatny psycholog. Natomiast jeśli poradnia wyda orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego to wówczas dziecku przysługuje wsparcie nauczyciela wspomagającego (kiedyś był wymóg max 4 dzieci z orzeczeniem na jedną klasę, nie wiem jak teraz) I to wcale nie wygląda tak że nauczyciel siedzi z uczniem w ławce.
      Zarówno opinii jak i orzeczenia nie musisz pokazywać w szkole, nawet nie musisz wspominać w szkole że dziecko ma taki papier. Tylko wtedy jaki jest cel badań w PPP?
      • aurinko Re: diagnoza 14.10.22, 09:47
        Mój syn jest teraz diagnozowany w kierunku spektrum autyzmu, zostaliśmy skierowani w odpowiednie miejsce przez PPP która wydała opinię (dysgrafia i dysortografia) i wpisała w zaleceniach dla rodziców dalsze diagnozowanie. To jest dość długi proces - obserwacja dziecka u psychologa, potem obserwacja dziecka w środowisku szkolnym, wizyty u psychiatry. Dopiero po wszystkich testach, obserwacjach będzie wydane ewentualne orzeczenie.
        • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 10:28
          U mnie właśnie ta diagnoza Aspergera została postawiona bardzo szybko. 4 wizyty u psychologa prywatnego plus kilka kwestionariuszy od rodziców i nauczyciela wystarczyło. Potem jedna wizyta z dzieckiem u psychiatry, rozmowa 20 min i lekarka wydała diagnozę. Mam ją teraz zanieść do PPP na pierwszą wizytę u tamtejszego psychologa zeby wydali orzeczenie o koniecznosci specjalnego ksztalcenia. Nie wiem czy psycholog będzie robiła swoje badania. Mnie aż do pójścia do szkoły nie przyszło do głowy, ze coś jest z synem nie tak. Nie wyróżniał się na tle innych, byl czuły, dosc wrażliwy, to ze starszym "pyskatym" miałam większe problemy wychowawcze. Dlatego cały czas ta diagnoza nie do końca mi pasuje i nie rozumiem po co mu nauczyciel wspomagający jeśli nawet z zajęć wspomagających w szkole został wypisany. Jedyne co mógłoby mu pomóc to szturchanie lokciem wink żeby się skupił ale to byłoby "leczenie objawowe". Na przyczynę potrzebne są mu leki, a ZA się wg lekarki nie leczy poza np TUSem, na który już zaczął chodzić.
          • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 15:03
            ZA to nie choroba, więc nie da się tego leczyć. Idź do innego specjalisty.
          • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 16:24
            ppp nie diagnozuje autyzmu - może tylko stwierdzić ze pojerzewaja i wysłać do lekarza który zdiagnozuje. Jeśli pójdziesz z kartka od lekarza psychiatry ze dziecko ma autyzm (choćby jak najbardziej prywatnego) to dla nich ma autyzm i nikt tego nie może zakwestionować. Jak masz watpliwosci co do diagnozy to im tej kartki zwyczajnie nie pokazuj. Jak stwierdza ze cos jest na rzeczy i nakażą wizytę u psychiatry to im pokażesz i tyle. Tyle ze to wydłuży proces - ale chyba ci na czasie nie zależy?
    • melisananosferatu Re: diagnoza 14.10.22, 10:17
      Ale wcale ten nauczyciel wspomagajacy nie musi przy nim siedziec. Moja corka tez ma ale on nie siedzi z nia w klasie tylko dwa razy w tygodniu ma z nim zajecia i wyglada to jak spotkania z psychologiem. Tyle, ze my nie mieszkamy w Polsce.
    • kamin Re: diagnoza 14.10.22, 10:26
      Psycholog przecież nie stawia diagoz - co napisał psychiatra w papierach skoro dziecko nie spełnia kryteriów diagnostycznych dla ZA?
      Nauczyciel wspomagający absolutnie nie jest konieczny skoro dziecko do tej pory z powodzeniem funkcjonowało bez niego. Rozmawiaj w poradni, TUS to dobry kierunek.
      • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 10:29
        Psychiatra po 20minutowej wizycie z dzieckiem i na podstawie opini psychologa wypisała diagnozę zespół aspergera i ADHD.
        • joana012 Re: diagnoza 14.10.22, 14:39
          Chyba wspomagający jest prawem a nie obowiązkiem. Dopytaj w szkole czy możesz wnioskować o brak wspomagania, raczej to możliwe
        • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 14:43
          To może warto iść do innego, kompetentnego psychiatry? Bo sorry, ale diagnoza nie trwa 20 minut. I to, co odpisujesz w starterze nie wygląda na ZA.
          • katriel Re: diagnoza 14.10.22, 15:45
            Jeżeli diagnozuje kompetentny zespół specjalistów od autyzmu, który akurat nie ma w składzie psychiatry, bo składa się z psychologów i pedagogów, a psychiatra jest potrzebny wyłącznie dla papierka, bo formalnie lekarska diagnoza musi być, to tak, trwa to 20 minut. I to nie jest idealnie, lepiej by było gdyby był kompetentny psychiatra w składzie zespołu, ale jak nie ma, to co zrobić?
            • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 16:02
              A gdzie ty tu widzisz kompetentny zespół? Autorka nie napisała słowa o ośrodku diagnostycznym tylko o czterech spotkaniach z psychologiem. To nie jest kompetentna diagnoza, to żadna diagnoza.
              A co zrobić? Szukać, szukać skutecznie. Nie jest łatwo w tym kraju, ale tu chodzi o dziecko.
              • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 16:26
                zapewniam cię ze są przypadki tak charakterystyczne ze zespołu nie potrzeba.
                • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 16:43
                  ichi51e napisała:

                  > zapewniam cię ze są przypadki tak charakterystyczne ze zespołu nie potrzeba.
                  >
                  No co ty nie powiesz? Mojego syna psychiatra przed spotkaniem poobserowała na neutralnym gruncie, zupełnie nieplanowanie, na wejściu mi powiedziała co uważa, a mimo to spotkanie nie trwało 20min. Ba! To nie było jedno spotkanie.
                  Oczywiście, że nie potrzeba ośrodka diagnostycznego do diagnozy, wystarczy psychiatra dziecięcy, ale nie psycholog! To raz, dwa ogarnij drzewko i zobacz komu i na co odpowiadałam.
                  • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 16:59
                    no i to dziecko właśnie zdiagnozował lekarz...
                    ". 4 wizyty u psychologa prywatnego plus kilka kwestionariuszy od rodziców i nauczyciela wystarczyło. Potem jedna wizyta z dzieckiem u psychiatry, rozmowa 20 min i lekarka wydała diagnozę. "
                    • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 17:04
                      No fajnie. I?
                      • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 17:10
                        odpisuje na
                        "Oczywiście, że nie potrzeba ośrodka diagnostycznego do diagnozy, wystarczy psychiatra dziecięcy, ale nie psycholog"
              • katriel Re: diagnoza 16.10.22, 02:48
                Ja nie mówię, że tu był kompetentny zespół, tylko ogólnie: że wizyta u psychiatry może trwać 20 minut i to nie znaczy, że coś poszło nie tak.
        • misiamama Re: diagnoza 14.10.22, 14:57
          wiesz, to bardzo dziwne co piszesz. Córka dostała opinię z PPP, po czterech wizytach indywidualnych, jednej wizycie rodziców, obserwacji w przedszkolu. W tej opinii dostała zalecenia dalszej diagnozy w kierunku IS i nadpobudliwości psychoruchowej. W zakresie IS, diagnoza trwała cztery spotkania, z psychologiem ogólnym i rehabilitantem SI, plus jedna obserwacja w grupie. Dostałam diagnozę IS ze szczegółowymi wytycznymi, oraz raczej wykluczenie adhd. Na wizytę u psychiatry w zakresie diagnozy adhd jestem dopiero umówiona, ponieważ psychiatra najpierw zaleciła odczekać miesiąc-dwa w środowisku szkolnym. I nie wyobrażam sobie, że po 20 minutach ona wyda orzeczenie.
          Córka chodzi na TUS od roku, to fajne zajęcia.
        • jednoraz0w0 Re: diagnoza 14.10.22, 15:19
          Dostałaś kwestionariusze do wypełnienia dla siebie i dla nauczycieli do tej diagnozy? ADHD się nie diagnozuje w 20 minut i najpierw się wyklucza inne problemy zdrowotne, np. bezsenność albo badanie krwi które ma wykluczyć deficyty jakichś pierwiastków czy witamin, wszystkiego, co może wpływać na brak koncentracji.
      • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 14:41
        No właśnie, tylko psychiatra dziecięcy może zdiagnozować dziecko, nie psycholog. Dodatkowo odchodzi się już od stawiania diagnozy ZA, teraz wszystko jest wrzucane do jednego wora pt autyzm/spectrum autyzmu.
    • aniaw81 Re: diagnoza 14.10.22, 15:16
      Mój syn (III klasa SP) ma od tego roku nauczyciela wspomagającego. Tłumaczono nam, że taki nauczyciel jest po prostu w klasie i pomaga dzieciom z problemami, ale przed chwilą zapytałam się syna o to, gdzie pani się znajduje, to odpowiedział, że siedzi między nim i jego koleżanką, która ma problemy z nauką. Dzieci mają pojedyncze ławki.
      Poza tym dwa razy w tygodniu syn ma zajęcia z nauczycielką wspomagającą. Odrabiają wspólnie zadania domowe, grają i rozmawiają.
      Nauczycielka wspomagająca prędzej przekaże nam informacje o pojawiających się problemach, a i my prosimy ją o pomoc, gdy syn musi zrobić coś nietypowego.
      O nauczyciela wspomagającego zadbała szkoła. Ja nie musiałam nikogo szukać. Wcześniej oczywiście musieliśmy zadbać o orzeczenie z PPP.
    • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 16:14
      Mój syn w orzeczeniu też miał/ma nauczyciela wspomagającego.
      Ja nawet takowego nie szukałam.
      U nas syn ma ZA i ADD.
      Obecnie uczeń IV klasy L.O. - całą ścieżke edukacyjną przeszedł sam.
      • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 18:50
        Nie szukałaś, czyli rozumiem nie przedstawiłaś opinii PPP w szkole?
        • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 19:05
          Nie, szkoła dostała, ale od razu usłyszałam, że nie mam co liczyc na cud, że kogoś znajdą, a ja sama nie miałam zamiaru szukać.
          • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 19:08
            Kurcze, myślałam że mają taki obowiązek. Ciekawe... A Ty jesteś zadowolona z tego? Radzi sobie?
            • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 19:17
              Jakos idzie.
              Dotrwaliśmy do IV klasy l.O. Optymistycznie zakładam, że dzieciątko szkołę średnią skończy smile
              Fakt, że mój, jak traci zainteresowanie, to "zapada się w siebie"- ucieka myślami.
              Nie kręcił się, nie gadal, nie szural, nie skakał, etc. Nikomu nie wadzil.
              Ale:
              Zeszytów dziecko nie za bardzo prowadziło, nigdy nie wiedziałam, co było przerabiane i co było zadane.
              Najczęściej najlepiej kojarzył lekcje z 2,3 i 4 godziny lekcyjnej. Wiele razy b yło tak, że nic nie wynosił z lekcji, więc w domu ab obo przerabialiśmy.
              Najtrudniejszy czas (dla niego i dla mnie) to była 7 i 8 klasa szkoły podstawowej. Wiele godzin w szkole, ogrom lekcji, ciągłe sprawdziany, kartkówki, etc.
              KOSZMAR.
              Przeżyliśmy, ale oboje wspominamy to ze zgrozą.
              Mój ma jeszcze głęboką dysleksję...
              Nigdy nie ukrywałam (tu na forum) byłam bardzo mocno zaangażowana w naukę syna.
              Gdy poszedł do liceum, odcięłam radykanie sie od tej pomocy. Niestety- w II semetrze przszło zdalne- totalnie się pogubił. Ledwo udało mu się przejść do II klasy. II klasa to prawie cały czas zdalne. Cięzko to przeżył. Zeszły rok był o niebo lepszy.
              • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 19:26
                A próbowaliście leków na ADD?
                • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 19:36
                  Tak. W zeszłym roku syn powiedział, że musi cos brac, bo jak wprowadzą kolejny raz zdalne, to on nie ręczy za siebie.
                  Brał od września do stycznia. I to nie każdego dnia. Tylko wtedy, jak miał miec cięzki dzień, czyli np.9 godzin lekcyjnych. Ale potem nie mogł spać, mimo tego, że dostał najniższą możliwa dawkę. On zawsze miał zaburzenia snu, a lekarstwa to spotęgowały, więc odstawił.
                  Teraz ( w klasie maturalnej) bierze w sobotę, jak jedzie na kurs.
                  On bierze Medikinet.
                  • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 20:03
                    Jak to na niego działało? Rzeczywiście zdecydowanie łatwiej było mu się skoncentrować na lekcjach?
                    • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 20:28
                      Tak. Zdecydowanie. Np. tego dnia, co miał 9 godzin i ostatnia była fizyka, to jako jedyny w klasie sobie z panią rozmawiał , reszta nie kontaktowała.
                      Ale nie lubił pisac sprawdzianów po lekach. Jakoś gorzej mu szły...
            • primula.alpicola Re: diagnoza 15.10.22, 10:47
              maladuza napisała:

              > Kurcze, myślałam że mają taki obowiązek. Ciekawe... A Ty jesteś zadowolona z te
              > go? Radzi sobie?


              W przypadku autyzmu lub niepełnosprawności sprzężonych, szkoła ma obowiązek zatrudnić "nauczyciela wspomagającego" (potoczna nazwa stanowiska, bo ta urzędowa brzmi:

              "Nauczyciel posiadający kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej zatrudniany dodatkowo w celu współorganizowania kształcenia integracyjnego oraz współorganizowania kształcenia uczniów niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie oraz zagrożonych niedostosowaniem społecznym”)

              w pozostałych przypadkach wymaga zgody organu prowadzącego.
    • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 16:16
      nauczyciel wspomagający to chyba przypada obowiązkowo autystów o ile cos się nie zmieniło. Możesz poprosić żeby nie wpisywali nie wiem czy to cos da.
      • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 16:25
        Dziecko z diagnozą autyzmu dostaje wspomagającego, zgadza się.
        Można nawet nie pokazać w szkole opinii z PPP. Pytanie, czy o to chodzi? Dziecko ze startera nie bardzo brzmi, jak autysta. W interesie matki jest poprawna i kompetentna diagnoza dziecka, w przypadku dziecka, które nie wyczerpuje znamiona diagnostycznych procedura jest długa i tych spotkań/ konsultacji ze specjalistami sporo. Dla mnie 4 spotkania z psychologiem i podpis psychiatry brzmi jak żart.
        • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 16:28
          ciężko powiedzieć. Rodzicowi który jest blisko zna dziecko i dziecko przy nim czuje się pewnie ciężko ocenic. Ja bym cicho siedziała i w ppp twierdziła ze nic nie mam - dopiero jak oni cos zobaczą to bym sobie przypomniała ze cos tam jednak mam. oni są do tego przyzwyczajeni.
          • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 16:46
            Oczywiście, że dziecko inaczej funkcjonuje przy mamie, gdzie jest bezpiecznie, w swoim środowisku etc.
            Ale skoro mama twierdzi, że dziecko dobrze funkcjonuje, nie widziała przesłanek ZA etc a tu taka diagnoza na kolanie, to tym bardziej wypadałoby drążyć.
            • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 17:15
              Wiesz, ja też nie widziałam, że moje dziecko nieprawidłowo funkcjonuje. Mnie się wydawało, że wszystko jest ok. Dodatkowo syn był zawsze bardzo chętny do kontaktów z rówieśnikami...
              Gdy pierwszy raz jedna babeczka zapytała się mnie, czy ja się nie martwię, że moje dziecko odstaje od dzieci w swojej grupie rówiesniczej, to ją szczerze wyśmiałam. Syn miał wtedy 2 lata i 7 miesięcy.
              Ona nie była psychologiem, psychiatrą, ale matką niepełnosprawnej dziewczynki i w swoim życiu widziała sporo dzieciaków ze spektrum. I wyłapywała pewne rzeczy z racji swego rodzicielskiego doświadczenia.
              Ja teraz też od razu widzę pewne zachowania, które są niepokojące dla mnie, a dla rodziców tychże dzieci są niezauważalne.
              • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 17:20
                Ja cię doskonale rozumiem i absolutnie nie podważam tego, czy dziecko autorki ma ZA czy nie ma. Podważam jedynie kompetencje diagnozy trwającej 20minut. Psycholog nie jest lekarzem, nie może diagnozować, a psychiatra nie powinien opierać się jedynie na czyjejś opinii. Powinien SAM zdiagnozować dziecko. I tylko o to mi chodzi.
              • margaretta80 Re: diagnoza 14.10.22, 18:23
                Jeśli mogę zapytać, na co zwróciła uwagę ta kobieta? W czym według niej syn odstawał?
                • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 18:32
                  On miał wtedy 2 lata i 7 miesiecy.
                  Ona zwróciła uwagę, że on sam sobą potrafi się zajmować przez dłuższy czas. Nawet i 3 godziny.
                  To były wakacje, bylismy na Krecie. Były potworne upały, większość czasu syn siedział w brodziku (brodzik był w cieniu) i bawił się kilkoma samochodzikami.
                  Zwróciła uwagę, że on nie patrzy w oczy. Ze mną utrzymywał kontakt wzrokowy. Tak samo z mężem.
                  On był też zawsze bardzo karny. Jak mu się cos powiedziało, to zawsze już to wykonywał.
                  I dużo mówił, ale na temat, który go interesował, czyli w jego przypadku to była klasyka- dinozaury.
                  • margaretta80 Re: diagnoza 14.10.22, 20:47
                    Dziękuję za odpowiedź.
                  • aurinko Re: diagnoza 14.10.22, 23:36
                    Wypisz-wymaluj mój syn.
    • kikev Re: diagnoza 14.10.22, 16:49
      Zrób badania
      ADHD i autyzm nie sa żadną diagnozą!

      Psychologowie nie stawiają diagnoz. Nie są lekarzami. To panie na macierzyńskim po psychologii.
      Nie daj się ogłupiać.
      Idź z dzieckiem do lekarza bo proboem jest w mózgu i to da się wyleczyć a nie terapetyz9wac
      • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 17:05
        Da się wyleczyć autyzm? Oświeć nas 🤔
      • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 17:08
        WTF?
        Wyleczyć???
        • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 17:11
          dieta suspicious suspicioussuspicious
          • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 17:22
            Kiedyś leczono starym dobrym wpierd..także co tam dieta 🤦
            • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 17:30
              o to to pani! zacznie jeść lanie się spuści i będzie chodził jak w zegarku...!
              • maleficent6 Re: diagnoza 14.10.22, 17:48
                Na jedzenie słyszałam nie raz : to niech nie żre, co się przejmujesz? Także ten...
    • ga-ti Re: diagnoza 14.10.22, 18:50
      Przepraszam Cię, ale po co Ci ta diagnoza, skoro chcesz decydować, co ma być w niej wpisane/niewpisane? Najpierw rodzice dostali decyzyjność w kwestii pójść/nie pójść do poradni, pokazać/nie pokazać 'papieru' z poradni, a teraz chcą decydować co ma być lub co ma nie być wpisane do tego 'papieru'. Poupadaliśmy na głowy.

      Ok, twierdzisz, że ZA dziecko prawie nie ma, ale coś Cię skłoniło by rozpocząć diagnozę, więc coś musiało się zadziać. Nie piszesz nic o ADHA, tylko tyle, że się zawiesza i potrzebuje 'szturchnięcia' by powróciło do pracy. Ale to też za mało na wizyty w poradni i u psychiatry. Coś mi tu nie styka uncertain

      Nie każde dziecko z diagnozą dostaje wspomagającego, często dlatego, że są braki kadrowe lub kasy brakuje. I wtedy się rozważa, czy dziecko bardzo przeszkadza na lekcjach, czy jest niebezpieczne dla innych, czy samo się jako tako ogarnia. Wspomagający ma wspomagać dziecko, a jeśli dziecko takiego wsparcia nie potrzebuje i wychowawca nie widzi takiej potrzeby (daje sobie radę i dziecko mu zajęć nie rujnuje) to możecie wspomagającego nie dostać. Tylko po co przekazujesz dziecku, że wspomagający będzie je stygmatyzował i koledzy będą się śmiać, a inni rodzice wytykać?
      • maladuza Re: diagnoza 14.10.22, 19:03
        Nie przekazuje dziecko niczego póki co, nawet tego co u niego zdiagnozowali. Do tego żeby pójść do psychologa skłoniła mnie prośba nauczycielki bo syn wiercił się na krześle, ciągle biegał po korytarzu, nie chciał pisać w zeszytach (upomniany zaczynał ale szybko znowu coś go rozpraszało/zamyślał się). Poradziła psychologa prywatnego bo niby szybciej niż PPP. Teraz trochę żałuje bo mam szybciej diagnozę ale czy lepszą. Do tego postanowiłam dla dobra dziecka pokazać wszystko w PPP czyli diagnozę tamtego psychologa już mają. Poprosili o zaświadczenie od psychiatry i powiedzieli że to wystarczy do orzeczenia, czyli nie planują go chyba jeszcze raz sami badać. Niestety w szkole wiedzą że poszłam do PPP więc będą pytać i coś pewnie pokazać będę musiała. Najchętniej to po prostu zaczęłabym go leczyć na ADHD i dopiero po paru miesiącach oceniła czy w szkole jest już ok czy jednak trzeba zrobić coś jeszcze.
        • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 19:31
          Moje dziecko szło "drogą państwową". Najpierw poradnia. Iles razy tam jeżdzilismy. Ilus specjalistów go ogladało i badało. Dostałam opinię i wstępną diagnozę, że prawdopodobnie Zespół Aspergera. I zalecenie, że mam skonsultowac się z psychiatrą lub neurologiem. To był 2010 rok. Listopad. A dokładnie 29 listopad 2010 roku. Następnego dnia zaczęłam dzwonić po pańswowych ośrodkach. Do jednego udalo mi się dodzwonić i oni mówia do mnie, że mam dzwonić po Nowym Roku. Bo będa mieli terminy. Myślę sobie- spoko, za miesiąc zadzwonię. A oni za chwile dodali : po Nowym Roku 2012 !
          Poszłam prywatnie. I babka wcale nie siedział milion godzin nad moim synem. Przeczytała te różne opinie, trochę sobie z nim porozmawiała, cos mu tam kazała zrobic. Powiem tak- za dużo nie pamiętam. Ale za to świetnie pamiętam, jak wręcz uśmiechając się, powiedziała :"Zespół Aspergera. Klasyka. Nie mam najmniejszych wątpliwości".
          No, niestety. Nie pomyliła się.

          P.S. mój najbardziej się różnił od swoich rówieśników w przedziale 13-15 lat. Oni już byli na innym etapie, a mój to był taki dzieciuch, chociaż fizycznie akurat zaczął bardzo wcześnie dojrzewać.
        • misiamama Re: diagnoza 14.10.22, 20:12
          dobrze że pokazałaś opinię poprzedniego psychologa, mnie powiedzieli (w prywatnej poradni przy diagnozie IS) że muszą wiedzieć, jakie testy córka miała wykonywane w PPP, ponieważ niektórych testów nie wolno wykonywać częściej niż raz na rok. Więc odwiedzanie różnych przychodni jest OK, ale one powinny wiedzieć, co już zostało zrobione.
          • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 20:29
            Dokładnie. A testy na inteligencję to chyba wolno co dwa lata, nie wcześniej.
            • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 20:38
              Z Wechslerem chyba jest coś takiego.
              • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 20:39
                I nie jest to żadna magia tylko tych pytań jest tak mało i są tak specyficzne ze za drugim razem jak już kominiarz o co pytają to jest go dużo łatwiej zrobic
                • ichi51e Re: diagnoza 14.10.22, 20:39
                  *kminisz
                • la_mujer75 Re: diagnoza 14.10.22, 20:42
                  Tak, tak. I dlatego musi być odstęp. Przynajmniej dwa lata.
    • blue_meerkat1 Re: diagnoza 15.10.22, 09:57
      'Wiadomo, że dzieci wytkną każdą inność. Syn jest bardzo wrażliwy na wszystkie sygnały niechęci, odrzucenia. Bierze wszystko do siebie. Obawiam się również że rodzice innych dzieci też nie będą wyrozumiali. To specyficzna grupa, niestety nieco snobistyczna. Boję się nacisków rodziców żeby syn zmienił klasę lub dyrekcji żeby zmienił szkołę.'

      Akurat przy ADHD (i czesciowo przy ASD) wrazliwosc na odrzucenie jest bardzo czesta, i ze swojej strony skupilabym sie na wspieraniu syna w budowaniu samooceny i akceptacji siebie, zwlaszcza ze ty tez piszesz o wlasnych trudnosciach z radzeniem sobie z tym co moga powiedziec inni. W jakim wieku jest syn? W pewnym.momencie dzieci moga zaczac maskowac swoje trudnosci z obawy przed odrzuceniem spolecznym, co tlumaczy opisywane wczesniej przez forumki kryzysy w okresie dorastania.
      • maladuza Re: diagnoza 15.10.22, 10:34
        Syn ma 8 lat. To ciekawe co piszesz o wrażliwości na odrzucenie przy ADHD. Myślałam ze akurat ta cecha wynika bardziej z ZA. Tylko jak wspierać syna w budowaniu tej samooceny?
        • blue_meerkat1 Re: diagnoza 15.10.22, 10:57
          Wrazliwosc na odrzucenie (rejection sensitive dysphoria) pojawia sie kiedy dana osoba wielokrotnie dostaje informacje zwrotna od innych ze robi cos 'nie tak' (bo ma swoje potrzeby sensoryczne, zachowuje sie tak a nie inaczej w sytuacjach spolecznych etc) i zaczyna oczekiwac tego ze swiat jej nie zaakceptuja bo jest 'inna'. Zaczyna sie maskowac i 'na sile' dopasowywac do oczekiwan innych, kosztem swojego zdrowia psychicznego.

          Budowanie samooceny - akceptacja siebie, razem z ADHD i ZA. Poszukaj czegos o neuroroznorodnosci, kontaktuj sie z rodzicami dzieci z podobnym profilem,nie tylko neurotypowymi.
        • ichi51e Re: diagnoza 15.10.22, 11:09
          Gry planszowe stawiać na samodzielność zapisać na pływanie z rozsądnym nauczycielem szanować i rozwijać jego zainteresowania. wbrew pozorom kontakty z dziećmi mogą być na początku bardziej szkodliwe niż pomocne
          • misiamama Re: diagnoza 15.10.22, 16:55
            Ichi wszystko co piszesz jakbym słyszała nasza psycholog. Bardzo dobrze radzisz.
            • ichi51e Re: diagnoza 15.10.22, 17:57
              Sęk w tym ze one wcale nie chcą z tobą grać, maja dwie lewe ręce, wyjście na basen to stres a interesują się bzdurami albo w stopniu który świetego by wykończył (synu ile można o meduzach? nie nie uważam ze gdyby ta ścianę przerobić na akwarium to byłoby pięknie)
              Dużo pracy wink
        • misiamama Re: diagnoza 15.10.22, 16:52
          Mnie identycznie to samo powiedziała psycholog i ona prowadzi terapie indywid córki w zakresie budowania samooceny. Już w przedszkolu tez mi na to zwracali uwagę.ja uważam ze warto znaleźć dobra terapie dla dziecka bo sama planszowkami i pochwałami to wątpię żebym potrafiła realnie pomoc.
        • jednoraz0w0 Re: diagnoza 15.10.22, 18:29
          RSD jak najbardziej występuje przy ADHD i może najlepiej zacząć od uświadomienia tego dziecku, bo ono przez nią będzie sobie dopisywać bajki. Czyli ktoś nie będzie mieć dla niego czadu albo nie będzie chciał się spotkać bo będzie zmęczony, ale to nie będzie nic personalnego, a dziecko będzie sobie wkręcać filmy że ten ktoś go nie lubi.
    • cegehana Re: diagnoza 15.10.22, 11:25
      Mądry nauczyciel wspomagający nie będzie siedział z dzieckiem jeśli nie jest to dla niego z korzyścią a wręcz że szkodą, jak piszesz. Radzę skorzystać choćby po to, żeby mieć dodatkową opinię o Twoim dziecku, jednak osoba, która spędza z nim trochę czasu w szkole więcej może zaobserwować niż psycholog na krótkim badaniu i może akurat coś podpowie. I Twoje obawy są uzasadnione, owszem, tylko: dziecko z za i adhd potrzebuje wspierającego otoczenia a nie snobistycznego, do którego trzeba się dostosowywać żeby być akceptowanym (to jest toksyczne nawet dla dorosłych).
    • princesswhitewolf Re: diagnoza 16.10.22, 15:07
      Ale zauwazasz u niego hyperaktywnosc (ADHD)czy tylko brak uwagi (ADD)?

    • volta2 Re: diagnoza 16.10.22, 22:03
      u znajomych wyglądało to różnie, na początku nauczyciel siedział z dzieckiem w ławce i stał jak kat nad dobrą duszą na przerwach.
      znajomi pisali, by pani dała dziecku przestrzeń i pozwoliła żyć.
      dzieci doskonale wiedziały do kogo jest przypisany NW, ale z tym nie było problemów

      potem zmienił się nauczyciel i ten wiedział od poprzedniego, że ma dać przestrzeń, więc zajął się bardziej pilnowaniem porządku w klasie ku uciesze nauczycieli, za to rodzice mieli problem, że ich bombelki śmie pouczać jakaś pani, co to ni pies ni wydra, przecież nie ma prawa....jest do iksińskiego, niech się nie wtrąca

      także różnie to bywa
      • kiddy Re: diagnoza 17.10.22, 08:58
        Bo to powinen być nauczyciel cień. Ma być blisko, jak jest potrzebny, ale generalnie ma być przezroczysty, bo ma wspierać dziecko, a nie je wyręczać czy pilnować jak cerber. Ale mało jest nauczycieli wspomagających, którzy to rozumieją. Mój syn nie chce współpracować ze swoją nauczycielką wspomagającą właśnie dlatego, że ona w ogóle nie wyczuwa, kiedy powinna wkroczyć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka